spanion
07.07.06, 07:07
Czasem człowiek potrzebuje spokoju by odnaleźć siebie. By zrozumiec
czym "zgrzeszył" wobec siebie samego. Co jest w jego życiu stratą,
samooszukiwaniem siebie i rodziny.
Czasem trzeba nazwać rzeczy i sprawy na nowo.
Odrobina transcendencji w garnku gliny przyda się każdemu.
Poza tym wracajac do grzechu - kosciół jest po to by pomagać grzesznikom.
Co do samego artykułu, choc może się mylę, poza pewną historią którą opisuje
pokazuje komercyjność której tam nie ma.
A moze jest tak , że doszukuję się sklandalicznego obrazu koscioła
przedstawianego przez agora pl - ze wzgledu na jej opcję światopoglądową?
Brakło mi tu czegos więcej, poza zwykłą fizycznością tj przepracowaniem jest
jeszcze sfera w życiu czlowieka której nie ujmie śie w kategorie zysku i
straty.