Dodaj do ulubionych

Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lubić?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 19:05
Wiem, ze pochodzi z wielodzietnej rodziny z niewielkiego miasteczka. Stara
sie bardzo uchodzic za sympatyczną dziewczynę. Jednocześnie jest w niej tyle
pozerstwa i udawania, że nie da się jej oglądać. Czy ktoś ją zna z dobrej
strony, czy rzeczywiście jej sceniczny wizerunek pokrywa się z
rzeczywistością. Wzbudza wśród moich znajomych bardzo negatywne uczucia, aż
się dziwię, że wzieli ją do prowadzenia programu Oskary mody.
Obserwuj wątek
    • Gość: YANE Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 19:31
      Jest to pytanie,na ktore sama sobie nie potrafie odpowiedziec.Musze powiedziec
      szczerze,ze nie trawie tej osoby.Jest sztucznie wykreowana i to na dodatek
      przez sama siebie.Mialam ja okazje widziec podczas proby do koncertu.Byla
      ubrana w czarna wieczorowa sukienke i zachowywala sie jak zblazowana gwiazda.
      No i jeszcze informacja o tym,ze od kilku miesiecy ustawicznie nawiedza pewna
      firme kosmetyczna w poszukiwaniu kontraktu,nie sklaniaja mnie do tego zeby ja
      polubic.
      • Gość: Kosa Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.acn.pl / *.acn.pl 06.10.03, 20:22
        Opowiadacie bzdury o wielodzietnej rodzinie ,o firmie kosmetycznej itp. Ja ja
        lubie, dlaczego? Bo jest znakomita wokalistka, ambitna dziewczyna i nie zabiega
        o powszechna sympatie. Maskotka nie bedzie, musicie sie z tym pogodzic.
        Pozdrawiam.
        • Gość: anonim Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 22:38
          Gość portalu: Kosa napisał(a):

          > Opowiadacie bzdury o wielodzietnej rodzinie ,o firmie kosmetycznej itp. Ja ja
          > lubie, dlaczego? Bo jest znakomita wokalistka, ambitna dziewczyna i nie
          zabiega
          >
          > o powszechna sympatie. Maskotka nie bedzie, musicie sie z tym pogodzic.
          > Pozdrawiam.

          Zgadzam się w pełnej rozciągłości.To znakomita wokalistka i przepiękna kobieta.
          Niemniej Justyna to dość skomplikowany charakter. Wiem, o co chodzi z tym
          pozerstwem... ale zaskoczę Was, bo Justyna świetnie zdaje sobie z tego sprawę.
          To rodzaj obrony przed światem. Jest nielubiana wśród dziennikarzy i w tzw.
          środowisku. A jako osoba wrażliwa nie pozostaje obojętna na komentarze. Aby
          odreagować, świadomie przybrała pozę nieprzystępnej gwiazdy. Ale to tylko
          wizerunek... W muzyce Justyny odnajdziecie jej prawdziwą duszę. Tam jest
          szczera, piękna i cudowna... To jedna z niewielu gwiazd, która
          skomercjalizowała swój wizerunek, ale nie muzykę... i chwała jej za to...

          Trzymaj się, Justynko... i nie przejmuj się złymi komentarzami...
          • Gość: lola Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 23:19
            Ale to nie sa bzdury, ze ma duza rodzine, to prawda przeciez, co z kontraktem
            to nie wiem.
            Dlaczego jej nie lubia dziennikarze?Jaka jest przyczyna?
            W srodowisku to chyba wszyscy wszystkich nie lubia, a jakos nie kazda kreuje
            sie na gwiazde od rana do nocy.
            Nikt z nas chyba nie jest z gruntu zły, ale skoro tak wiele osób reaguje na
            nia negatywnie to cos w tym jest.
            Aha, i ten przydomek przepieknej - wybaczcie, nie jestem zawistna, ale jej
            uroda jest, powiedziałabym ...dyskusyjna.
            Była dla mnie wielkim odkryciem na poczatku kariery, później ta jej poza
            skutecznie mnie do niej zniecheciła.
            Moze usłysze kiedys cos co wskaze, ze sie myliłam...
            • Gość: merc Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 23:58
              pamietam taki program w ktory wystepowała w kapeluszu i ekstrawagancko ubrana
              mowiąc poważnie" jestem zwykła dziewczyna.."hahahahahahahah dobre.:0 fakt nie
              budzi symopatii ale jest artystka ,ma wspaniała figurę,ale sympatyczna nie
              jest
              • Gość: YANE Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 00:35
                Fajnie wiedziec,ze ktos ja lubi i ma swoich fanow :) Uroda jej faktycznie jest
                dyskusyjna,choc figure ma super, ale to chyba dwie rozne rzeczy chyba,ze ja sie
                nie znam.Zreszta nie ma to odniesienia do tematu watku jak sadze.A co do
                antagonistow i protagonistow J.Steczkowskiej,to wydaje mi sie ze kazdy z nas ma
                prawo wyrazic swoj sad na temat osoby publicznej.Nie padly do tej pory slowa
                obrazliwe dla niej,wiec nie ma sie co denerwowac.
                Pozdrowienia :)
                PS Co do wysiadywania w recepcji pewnego koncernu,to wiem o tym nie z magla,ale
                hmm... z wlasnych obserwacji ;)
                • Gość: annika Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.dial.pl 07.10.03, 08:40
                  ja wprost organicznie jej nie znoszę, drażni mnie w niej wszystko, począwszy od
                  wyglądu (dla mnie jest brzydka), poprzez pozerstwo, szpan i wywyższanie się a
                  na muzyce skończywszy (nie podoba mi się ani jej głos ani piosenki, które
                  wykonuje).
                  • johnny_tomala Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 07.10.03, 08:56
                    przepiękna ?????? no toś koleś trochę przesadził, sądzę że ona jest nie tyle
                    przepiękna co zwyczajnie taka sobie , a nawet brzydka (zobacz te rysy twarzy,
                    nos, kompletnie brzydki uśmiech) pokazuje figure bo wie że przynajmniej tym
                    może sobie jako kobieta pomóc, choć nie wiem czy i do tej figury nie można by
                    się przypieprzyć ale nie o to chodzi. patrzcie ludzie w telewizor i nie piszcie
                    o przeciętnych dziewczynach że są przepiękne. choć wiem że nie to ładne co
                    ładne ale co się komu podoba. tak więc bez urazy.
                  • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 04.11.03, 13:56
                    Ok moze Ci sie nie podobac jej spie.. ale podaj przyklady wywyzszania sie i
                    pozerstwa... Widzialas kiedys Justyne na zywo??
                    Widzialas jak zachowuje sie gdy podejdzie do niej czlowiek potrzebujacy
                    pomocy?? Zapewne nie
            • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 04.11.03, 13:54
              Mam nadzieje ze zobaczysz kiedys w niej czlowieka... pieknego czlowieka
        • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 04.11.03, 13:50
          Wlasnie ona na sile nie zabiega o Wasza sympatie bo jest szczera i uczciwa
          wobec siebie i innych.. nie udaje kogos kim nie jest.
          A ze Wy w niej widzicie kogos innego to Wasza sprawa
    • wirkkala Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 07.10.03, 09:46
      Dlaczego nie potrafię polubić osób zakładających takie wątki.
      • pan__laga Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 07.10.03, 13:33
        no, besz przesady, piekna to ona nie jest, mordę ma paskudną,a z figury za
        chuda, anorektyczka. to panienka z wiochy z wielodzietnej rodziny, wiec nie
        dziwota, że jej się we łbie przewróciło jak zrobiła karierę w "warszawce". tak
        się składa, że dośc często widuję ją z jej męzem maćkiem, oboje są mocno
        pierdolnięci i antypatyczni. steczkowska jest powszechnie nielubiana. a
        pamietacie jej sesję foto w "vivie" na grobie ojca? hehehe
        • Gość: kitekat Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.zigzag.pl 07.10.03, 15:58
          Wreszcie ktoś wspomniał o tej żenującej sesji - za to Steczkowska ma u mnie
          wielkiego minusa. Aż nie chce mi się wierzyć, żeby nie miała żadnego wyczucia,
          żadnego taktu i interesowało ją tylko to, żeby się pokazać w plotkarskiej
          gazecie... Ale na to wygląda.
          Te wystudiowane pozy przy grobie ojca i podpisy z boku - buty firmy x za ileś
          tam, sukienka firmy y... To się nie mieści w głowie.
          A nawiasem mówiąc mój poprzednik dobrym wychowaniem też się nie popisał -
          ta "morda" i cała reszta... Może i jesteś z W-wy, ale niejedna "wiocha"
          pobiłaby Cię kulturą wypowiadania się na głowę...
          • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 04.11.03, 14:00
            A ja nie wiem po co wracac do tej sesji... to bylo dawno i Justyna publicznie
            kilka razy przeprosila za nia jesli kogos urazila nia. KONIEC TEGO TEMATU
        • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 04.11.03, 13:59
          Znam rowniez Macka... to sympatyczny czlowiek... A jesli dla Ciebie jest
          niemily to pewnie zasluzyles sobie na to
          • Gość: ap Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 15:06
            Justyna Steczkowska jest cyniczna i zblazowana. A jej facet to bufon. Gdyby
            nie zrobiła kariery w szołbiznesie to by była "królową dyskoteki w remizie" a
            nie wolontariuszką w przytułku dla bezdomnych. Taki charakterek.
            • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 08.11.03, 12:24
              Znasz ich takich na codzien aby oceniac??
      • Gość: Jola Wirkkalo polub mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 19:04
        Ponieważ ja założyłam ten żenujący wątek czuję potrzebę wytłumaczenia się.
        Napisałam, że p. Steczkowska jest osobą budzącą co najmniej skrajne uczucia. I
        to jest jedna z wielu osób tzw. publicznych którzy takie uczucia budzą. Nie
        pisałam o jej urodzie, wyglądzie, muzyce itd. To w końcu rzecz gustu. W gruncie
        rzeczy chciałam się dowiedzieć jakie argumenty mają osoby lubiące p. Justynę.
        Staram się zawsze w ludziach szukać pozytywów, ale tę wykreowaną pozę i
        poczucie wyższości widać w każdym geście. Ciekawa byłam czy tylko ja to widzę.
        Masz rację Wirkkalo, takie wątki nie powodują wpisysywania przemyślanych
        postów, tylko na ogół inwektywy. Zgadzam się z Tobą, ten wątek był głupi
        • Gość: alka22 Wiocha? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.10.03, 21:43
          Justyna Steczkowska pochodzi ze Stalowej Woli, to jest poważne miasto, które ma
          wielu fajnych mieszkańców, a nie żadna wiocha czy inne "miasteczko" :-)
          • Gość: trampek smrodek Re: Wiocha? IP: *.it-net.pl 07.10.03, 23:09
            ja tam totalnie nie trawie jej "wyjących" kawałków, choć był chyba jeden czy
            dwa które byłe świetne ,
            nie zauważyłem , żeby się wywyższała, może dlatego , że nie zabardzo intersuje
            mnie jej osoba, co wynika z tego ,że cała jej osoba działa na mnie drażniąco a
            zwłaszcza jej maniera zaczesywnia włosówi kiedy jej nie widze ona zawsze to
            robi:)
        • wirkkala Re: Wirkkalo polub mnie 08.10.03, 08:28
          :))))
    • Gość: kubu a wlasnie, ze sie daje IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 08.10.03, 00:01
      za co lubie Steczkowska:
      - za glos
      - za umiejetnosc pisania dobrej muzyki
      - za medialnosc
      - za wyrazistosc
      - za urode (kwestia gustu, dla mnie jest bardzo ok)
      - za swiadomosc wlasnej wartosci

      szczerze mowiac na polskim rynku ja widze jeszcze tylko jedna osobe ktora
      spelnia takie warunki
      reszta to gwiazdeczki z trzeciej ligii

      poza tym zauwazcie, ze nie ma tu wpisow umiarkowanych
      albo zachwyt albo totalna krytyka
      to chyba dobrze, gdy artysta budzi emocje
    • Gość: arek Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje sie˛ lub IP: *.chello.pl 08.10.03, 00:13
      Bo jest wysoce antypatyczna.
    • Gość: anonim Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 08:11
      "... Za każde słowo złe
      Za każdy wbity cierń
      Za to czym pragniesz zranić mnie
      Za przyprawiony garb
      Fałszem podszyty śmiech
      Za to czym pragniesz zranić mnie

      (...)
      ... Za nieustanny lęk
      Przed tym co stanie się
      Za sądy pełne kpin
      Za wymierzony cios
      Gdy nie spodziewam się
      Za to czym pragniesz zranić mnie...

      Wciąż za plecami oddech
      Wciąż za plecami szept
      Dlaczego mi to robisz?
      Odpowiedz...
      Za każde słowo złe"

      Zacznijcie słuchać piosenek Steczkowskiej, to dowiecie, dlaczego "pozuje"
      nagwiazdę. A w sumie to śmieszne, że mówią o Justynie, że pozuje na gwiazdę,
      skoro ona jest gwiazdą. Od dzisiaj będę mówił, że papież "pozuje" na
      świętoszkowatego, Kwaśniewska "pozuje" na żonę prezydenta, a Masłowska "pozuje"
      na pisarkę, chociaż to ostatnie nawet by się zgadzało...
      • Gość: kubu Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.chello.pl 08.10.03, 08:34
        swieta racja
        a zacytowana piosenka jest przykładem genialnego utworu napisanego przez
        Steczkowska :)
        od strony muzycznej to arcydzielo
        • Gość: kitekat Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.zigzag.pl 08.10.03, 10:58
          A co obrońcy Justyny sądzą o pamiętnej sesji dla Vivy? Jestem bardzo ciekawa.
          • Gość: anonim Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 14:42
            Gość portalu: kitekat napisał(a):

            > A co obrońcy Justyny sądzą o pamiętnej sesji dla Vivy? Jestem bardzo ciekawa.

            Bardzo chętnie odpowie. Nie podobało mi się, co Justyna zrobiła dla VIVY. Ja
            bym tak nie zrobił. Ale to była jej decyzja. Wiśniewski też nie konsultował z
            fanami wejścia do programu "Jestem jaki jestem"... Nie można oceniać ludzi w
            ten sposób, bo każdy sam kieruje swoim życiem i czy to nam się podoba czy nie -
            może popełniać błędy...

            Myślę, że do tej dyskusji nawiązuje świetny artkuł, jaki ukazał się w muzycznym
            portalu eurowizja.com "To już 10 lat minęło czyli o Justynie itd.". Polecam!
            Widać, że redaktor rozumie "postawę" Justyny...
            eurowizja.com/ess.php?item=62
            Polecam!
          • Gość: kubu Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.chello.pl 08.10.03, 16:53
            1. nie wiem na ile ona sama mogla zadecydowac o tym, jak calosc bedzie
            wygladala w gazecie
            ale nie wydaje mi sie, zeby jej pomyslem bylo dopisanie cen ubran
            to raczej pomysl redakcji, ktora w ten sposob sobie powieksza dochody z reklam

            2. poza tym Steczkowska jak kazda inna osoba ma prawo do robienia rzeczy glupich
            moze Twoim znajomym to sie nigdy zdarzylo, ale ja nie zyje w tak idealnym
            swiecie i mysle, ze kazdy robi to co chce
            miala ochote to zrobila sesje
            i tyle

            3. a sesja sama w sobie bardzo udana - zwlaszcza zdjecie na okladce
      • Gość: glus filmowiec Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:48
        Tylko ze ti jest tekst edyty Bartosiewicz
    • Gość: Goska Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 12:09
      abstrahując od temtau - yane, lola, jola - tak się ze sobą zgadzacie - a skąd
      klikacie? ;)
      • Gość: Jola Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 12:31
        Ja klikam ze wsi Mokotów w Warszawie, ale to chyba przypadek, że podobne nicki
        mają podobne zdania. Pozdrowienia
      • Gość: lola Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 16:39
        Z Wrocka, i nigdy nie podszywam sie pod nikogo, jestem lola i juz.
        Nic nie poradze ze Steczkowska działa mi na nerwy.
        • Gość: MICHAL Byl taki film.... IP: *.skane.se 09.10.03, 03:05
          Byl taki film ze Steczkowska i Domagarowem.Tam byla potwornie
          sztuczna i drewniana,ale nie krytykujmy Steczkowskiej.
          Do filmu zaangazowali ja rezyser i producent.W Polsce jak
          to w Polsce talent liczy sie najmniej.Film poniosl zreszta
          potworna klape.Rezyserowi nie odebranoo uprawnien rezyserskich.
          Jest on podobno krenym Agnieszki Holland.
    • Gość: Jola Re: Polubiłam Justynę Steczkowską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.03, 07:08
      Spojrzałam na Justynę Steczkowską oczami jej fanów i zobaczyłam zdolną poetkę.
      Przypomniałam sobie że:
      A. Widziałam ją w Szansie na sukces, kiedy śpiewała piosenkę Trubadurów Znamy
      się tylko z widzenia. Piosenka jej nie podeszła, ale nie dała plamy. Wyglądała
      już wtedy odlotowo i była JAKAŚ. Czyli ekscentryczna była od zawsze.
      B. Kupiłam jej płytę Dziewczyna Szamana (czyli musiała mi się podobać).
      C. Sięgnęła do żydowskiego folkloru i zaśpiewała ich piękne pieśni, co w
      naszym, niestety ksenofobicznym, kraju jest jakąś odwagą, a napewno nie jest
      pójściem na łatwiznę.
      D. Zbytnio nie eksploatuje swojej rodziny, daje pożyć synkowi i nie szlaja się
      na różnych kretyńskich imprezach w rodzaju pokazu mody dla dzieci.
      REASUMUJĄC: Nie będę zwracała uwagi na jej pretensjonalność, zapomnę o sesji
      dla VIVY (w końcu każdy ma prawo do błędu). Majważniejsze, że jest JAKAŚ, a
      wśród naszych wokalistek zdecydowania się wyróżnia.
      Przekonaliście mnie wielbicieli Justyny. Pozdrawiam.
    • Gość: Agatta Znam Justyne IP: *.espol.com.pl 04.11.03, 13:47
      Znam Justyne... to bardzo dobra dziewczyna... i jest sympatyczna ale ma tak jak
      my wszyscy zle i dobre dni... Zauwazmy ze my tez nie jestesmy ciagle tacy
      sami...
      Ja lubie z nia przebywac wyglupiac sie itp... Jest tez dobra mama i zona...
      Nie jest zadufana w sobie.. pomaga potrzebujacym... jest bardzo opiekuncza.
      • Gość: yoka Agatta IP: *.spray.net.pl 04.11.03, 18:59
        Agatta, to że ty znasz Justynę, lubisz się z nią wygłupiać, widzisz jaka
        troskliwa jest na codzień, to twoja sprawa i twoja zabawa.
        Tu była dyskusja zupełnie o czym innym, o społecznym odbiorze jej wizerunku,
        który niesety nie jest najlepszy. Steczkowska jest sztywna, pompatyczna,
        pretensjonalna, drewniana, wyniosła itd. Wszystkie negatywne odczucia na jej
        temat są tak samo prawdziwe jak twoje pozytywne wrażenia. Skoro większość
        odbiera ją jako osobę mało fajną, to taka po prostu jest. A skoro ty jesteś
        jej znajomą, czy siostrą, czy koleżanką to trudno, żeby dla ciebie była osobą
        mało sympatyczną. Albo w końcu rodzinie więcej się wybacza.
        Wiem, że Kajah jej nie cierpi, a dla mnie właśnie Kajah jest szczera,
        naturalna.
        • Gość: grazynka-lubicz Re: Agatta IP: *.acn.pl 04.11.03, 19:23
          Hehe, Agatta jest przewodnicząca jej fanklubu , serio.
          • Gość: Agatta Re: Agatta IP: *.espol.com.pl 08.11.03, 12:44
            Witaj Grazynko-Lubicz.. znow sie spotykamy...
            No i co z tego ze jestem?? co to zmienia??
        • Gość: Agatta Re: Agatta IP: *.espol.com.pl 08.11.03, 12:39
          Wiesz co YOKA... ja widze jaka ona jest nie tylko dla rodziny... czy dla
          znajomych ale tez dla obcych.. potrzebujacych.. ludzi na ulicy... to wszystko
          widze... widze jaka jest w TV.. na koncertach... I powiem Ci cos... kazdy kto
          ja pozna po koncercie...odbiera ja bardzo dobrze.. i widzi ze nie jest
          sztuczna,nie ma wystudiowanych ruchow.
          Dlaczego mowisz ze jest wyniosla?? czym to sie Twoim zdaniem u niej objawia??
          tym ze sie nieraz wyglupia??
          Jej nie zalezy zebyscie ja postrzegali dobrze... bo nie bedzie sie Wam
          podlizywac...
          I to nie jest tak ze wiekszosc spoleczenstwa postrzega ja tak jak Ty... Po
          prostu tacy ludzie wypowiadaja sie na forum... I sa to w duzej mierze fano
          Kayah... ale Kayah... przyznala sie ze swoim zachowaniem wplywa na swoich fanow
          i juz nie bedzie wiecej krytykowac artystow.
          Ja spotykam wielu ludzi na swojej drodze... i powiem Ci ze wiekszosc ma
          pozytywne zdanie na jej temat (wizerunkowy)... czesciej zdaza sie ze ktos nie
          przepada za jej skala glosu... i wysokimi dzwiekami...
          Mysle ze to jest tak ze Ty naprzyklad nie lubisz publicznej Justyny a ja np
          publicznej Kayah (ktora obgaduje ludzi) choc sie zmienia i zaczynam ja
          szanowac ...
          • Gość: yoka Re: Agatta IP: *.spray.net.pl 10.11.03, 16:05
            Akurat nie jestem fanką Kajah, nie chodzę na jej koncerty, ale z miłą chęcią
            oglądam ją w telewizji, słucham wypowiedzi, czytam wywiady, mam płyty. Raz, że
            muzyka jak dla mnie, a po drugie, nawet jeśli nie wiem, jaka ona jest na
            codzień, może jest totalnym skąpiradłem i długo się namyśla, zanim swoim
            groszem kogoś wesprze, czy ma obgaduje znajomych, ale w odbiorze, tym którym
            daje się zauważyć i odczuć, przez kogoś, kto nie jest blisko, jest uosobieniem
            wdzięku, naturalności, czaru, niezwykle interesującej i mądrej kobiety, czego
            nie da powiedzieć się o Steczkowskiej.
            A tak na marginesie, to nikt nie chce, żeby Justyna stała się kimś podług
            naszych życzeń, bo to niemożliwe i przecież nie wykonalne. Ona już taka jest
            przerysowana, nienaturalna, nadmuchana, i nigdy nie będzie drugą Kajah, bo nie
            ma takiej wrodzonej charyzmy.
    • Gość: velAronovsky Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 14:04
      Po prostu za bardzo sie sili i puszy. Znielubiłem ją szczególnie po słynnej
      sesji zdjęciowej na Powązkach, gdzie "opłakiwała" swego ojca- ŻENADA!!!! Od
      tego czasu w środowisku muzycznym otrzymała przydomek "hiena cmantarna". Poza
      tym jej zachowanie na różnych bankietach i fastiwalach, na które lata jak kot o
      pełnym pęcherzu, żeby tylko zaistnieć.
      • Gość: Jarek Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 16:40
        ja tez nie lubię Steczkowskiej , drażni mnie jej sposób bycia,
        wypowiadania się , pozowania na gwiazdę , którą chyba nie jest,
        ciekawym jest ,jakie są jej wyniki w sprzedaży płyt ,chyba mało
        interesujące ? może mi ktoś przypomni jakiejś jej hity , bo jakoś nie mogę
        sobie przypomnieć , a Kasi Kowalskiej , Kayah , Edyty Bartosiewicz ,
        Kozidrakowej czy Anity Lipnickiej mogę wymienić po 6-10 od ręki
        • tse-tse Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 08.11.03, 16:49
          Gość portalu: Jarek napisał(a):
          może mi ktoś przypomni jakiejś jej hity , bo jakoś nie mogę
          > sobie przypomnieć

          "oko za oko, ząb za ząb..." czy jakos tak :)))))))
          • mari.na Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 08.11.03, 17:32
            dlaczego jest niesympatyczna drewniana i zarozumiala?

            bo ta kobieta ma nieuleczalne kompleksy i wrodzony brak klasy niestety, przy
            calym wrodzonym talencie wokalnym.

            pracowala nad figura, chwala jej za to, to odpowiednie podejscie, ale jej
            wyraz twarzy gdy pokazuje na kazdym kroku swoj wytrenowany brzuch, ona jest
            tak pospolita i podekscytowana soba...matko...absolutny brak subtelnosci
            typowy dla kobiet z kompleksami ktore mimo pewnych sukcesow nie umieja sie
            pogodzic ze soba.

            reklama rajstop gatta absolutny brak stylu, fatalna jakosc zdjec pod kazdym
            wzgledem, kicz i brak klasy raz jeszcze.

            podstawowy blad: prawdziwa gwiazda nie jest wyniosla, tylko praca nad
            wizerunkiem i wygladem i pielegnowaniem talentu, wzbudza reakcje pelne podziwu
            i szacunku. nie da sie gwiazdorskiego swiatla za tanioche zapalic uzywajac
            powierzchownych metod jak granie wynioslej. myslalam ze tego uczy sie kazda
            nastolatka wychodzaca z kompleksow i stajaca sie prawdziwa kobieta, taka
            gwiazda w swoim malym szolbiznesie, w zyciu po prostu.

            steczkowska nie rozumie tego i wiele "gwiazd" polskich tez nie.

            albo sie trzeba z tym urodzic albo nauczyc albo za to zaplacic stylistom i
            specjalistom od wizerunku a wiadomo ze u nas nawet w szolbiznesie z kasa
            krucho wiec przasne gwiazdy wkurzajace brakiem doswiadczenia i zalatujace
            wiocha beda nas przesladowac jeszcze bardzo dlugo. szkoda.a justyna niestety
            jest na to dobrym przykladem.


            i nie tyle jest to pretensja do niej co zaduma nad branza.
            • Gość: alina1 Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 23:34
              Mam podobne wrażenia.
              Reportaż na cmentarzu był czymś bardzo niestosownym. Zwłaszcza, że jej ojciec
              odszedł już jakiś czas temu i że jest pochowany w innym miejscu.
              Druga sprawa, oglądałam niedawno polski film o świecie muzyki
              chyba "Szołbiznes". Pani Steczkowska najpierw w nim wystąpiła, potem się
              wycofała. W efekcie kamera pokazuje ją z boku, zmieniony głos, ale i tak każdy
              wie, że to ona. Wrażenia nienajlepsze.
              Moje odczucia co do wizerunku tej piosenkarki są takie, że sprawia wrażenie
              gwiazdy. Jak jest naprawdę wie ona i jej najbliższi.
            • Gość: Agatta Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.espol.com.pl 10.11.03, 02:03
              mARI.NA... tY PEWNIE UMIESZ SIE LEPIEJ ZACHOWYWAC :)
              Oj szkoda mi slow...
              Justyna jest soba i za to ja cenie.. ze nie zgrywa sie na kogos kim nie jest...
              I mozesz ja nienawidzic za to jaka jest.. bo niestety nie da sie lubiec
              wszystkich
              • mari.na Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 10.11.03, 14:37
                1. oczywiscie ze umiem sie lepiej zachowywac gdybym nie umiala to bym sobie
                justyne za wzor stawiala ale na szczescie tak nie jest
                2. nie nienawidze jej, patrz moje ostatnie zdanie powyzej, ona jest tylko z
                powodu swojej zyciowej niewiedzy (i braku profesjonalnego wsparcia w cynicznym
                biznesie tez)lekko wkurzajaca, tyle.
                3. po polsku mowi sie "lubic".

    • eroll1985 Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub 08.11.03, 17:02
      oko za oko
      dziewczyna szamana
      za dużo wiesz
      kosmiczna rewolucja
      niekochani
      za karę
      tyle sobie przypomniałem "z ręki"
      • Gość: baba Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.acn.waw.pl 08.11.03, 19:20

        Grawitacja
        W Kazimierzu Dolnym
    • Gość: Jola Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 19:31
      Nieważne co się gada, ważne żeby się gadało.
      • Gość: ossa Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.icpnet.pl 08.11.03, 23:01
        Och, wyjątkowo mało sympatyczna z niej pańcia.
        • Gość: hania Re: Dlaczego Justyna Steczkowska nie daje się lub IP: *.euro / 195.177.196.* 08.11.03, 23:18
          Tak osso, 100% racji, o ile pańcie zechcą ją przyjąć do swojego elitarnego
          klubu...
          • Gość: Riki Link do dyskusji IP: *.acn.pl 09.11.03, 00:01
            Po co wałkować w koło Macieju ten sam temat? Najmocniejsza dyskusja była w
            styczniu,a choć cenzura wycięła wiele postów i to tak lepiej poczytać krwiste
            archiwalia niż tutaj bawić się w popłuczyny

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=4182501&a=4182501
            • Gość: alina1 Re: Link do dyskusji IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 10:03
              Rzeczywiście dyskusja była gorąca. Najaktywniejszą osobą była pani Agata,
              przewodnicząca fan-clubu, smutne, że ją poniosło i sypała nieciekawymi
              określeniami jak część wypowiadających się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka