Dodaj do ulubionych

Bardzo mi przykro, Sidorowski...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 18:18
"Mamoń jestem. Ja w zasadzie nie jestem przeciwny zebraniom. Wręcz
przeciwnie. Nie mam nic naprzeciwko..."

"Mamoniowa jestem. Nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje. Ja tu siedzę
z prawdziwą przyjemnością..."

Obserwuj wątek
    • Gość: z Re: Bardzo mi przykro, Sidorowski... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 18:24
      -Miasto od imienia króla, który zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną...
      -Panie Kazimierzu, gdzie są klucze do kabiny?
      -Proszę nie podpowiadać...
      -Kluczbork...
      • Gość: z Re: Bardzo mi przykro, Sidorowski... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 19:10
        Gość portalu: z napisał(a):

        > -Miasto od imienia króla, który zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną...
        > -Panie Kazimierzu, gdzie są klucze do kabiny?
        > -Proszę nie podpowiadać...
        > -Kluczbork...

        To nie tak. Tylko tak:

        -Pierwsze pytanie. Czy pan mnie słyszy?
        -Ja?
        -Tak. Pan...
        -Słyszę...
        [zbiorowy aplauz]
        -Pytanie kolejne... zatem. Jak się nazywa miasto nad Wisłą? Dla ułatwienia
        dodajemy, że jest to imię króla, który zostawił Polske murowaną?
        -Ale jakie miasto?
        -To ja się pana pytam jakie to miasto...
        -A ha... To ja nie wiem...
        -Panie Kazimierzu, ma pan klucze od kabiny?
        -Bardzo państwa proszę nie podpowiadać. Bardzo proszę...
        -Kluczbork...
        -Odpowiedź prawidłowa... Kazimierz...
        -Roman.
    • Gość: z Re: Bardzo mi przykro, Sidorowski... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 18:27
      Ja bardzo państwa przepraszam, ale żona przeprasza, bo śpi...
      • mali_bu Re: Bardzo mi przykro, Sidorowski... 09.10.03, 20:03
        Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy.
        • mali_bu Re: Bardzo mi przykro, Sidorowski... 09.10.03, 20:09
          Znamy się mało... Więc może ja bym powiedział parę słów o sobie, najpierw.
          Urodziłem się... Urodziłem się w Małkini w 1937 roku w lipcu. Znaczy w połowie
          lipca... właściwie w drugiej połowie lipca właściwie... Yyyy... Dokładnie 17
          lipca.
          Yyyy... No... to tyle może o sobie - na początek...
          Czy są jakieś pytania?



          A wszytkie testy znajdziecie tu:

          www.rejs.art.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka