Dodaj do ulubionych

Zaściankowość polska

29.09.08, 19:03
Co takiego niemoralnego jest w byciu gwiazdą porno? Byłą "gwiazdą porno"
dodajmy. Przypuszczam, że te same osoby, które krytykują błąd życiowy Marcina
z FG, wylewają żale i frustracje na Radio Maryja i moherową mentalność.
Rozdwojenie jaźni co najmniej. Z jednej strony większość wyśmiewa
średniowieczne poglądy, osób które gorsza się na widok dekoltu, a z drugiej
strony osoba w mini z pępkiem na wierzchu jest wstawiana do kategorii kobiet
wyuzdanych, źle się prowadzących.
Lepiej nie mówić nic o seksie nawet jak się ma na sobie golf i suknię do
kostek...to jest zaściankowość, a robienie problemu etyczno-moralnych wokół
takich rzeczy świadczy o tym, że gdzieś ten naród ma problemy z erotyką i ze
sobą.

Zdjęcia umieszczone na pewnym "ambitnym i kulturalnym portalu"
są niesmaczne, ale może sytuacja uczestnika. Może nie widział innej możliwości
przetrwania kryzysu? Może ofert pracy sprzataczki w szkole nie było, a może
nie chciał zmywać garów za parę groszy? Gdyby ludzie się o tym nie
dowiedzieli, na 200% nie było by komentarzy on to ma parcie na szkło, co
innego może nim kierować skoro grał w pornosie?

Czy wszyscy po przyjściu z pracy, grzecznie wkładają bambosze na nogi i nie
widzą nic poza księgowością? A może księgowa ma jeszcze jakąś pasję dzięki,
której zarobi więcej kasy i zaistnieje?

Ciekawi mnie dlaczego tak wiele osób powołuje sie na TEN portal? Rozumiem
zdjęcia, które mówią same za siebie, ale już kompletnie nie rozumiem dlaczego
odnoszenie się do tego "źródła informacji" jest w mniemaniu osób, które
uważają się za obyte z wszelaką kultura za wiarygodne?


Obserwuj wątek
    • aguszak1 Re: Zaściankowość polska 29.09.08, 19:08
      Najlepsze są komentarze, to było ukartowane. Każdy artysta chciałby mieć na
      swoim koncie takie fajne zdjęcia, bardzo dobrze wpływają na wizerunek...
    • marzeka1 Re: Zaściankowość polska 29.09.08, 20:37
      Skoro bycie gwiazdą porno jest w porządku i nie ma nic złego w pokazywaniu penisa i publicznym robieniu loda, wystaw w internecie zdjęcie swojej waginy- ot, tak w ramach walki z zaściankowością i ciemnogrodem, by chwalić niezaściankowość i być jasnogrodzianką. Co będzie w tym złego?

      Błąd w logice- jest przepaść między seks w internecie a wkładaniu bamboszy po pracy.To nie są sytuacje alternetywne.
      • piano00 Re: do aguszak1 29.09.08, 21:18
        Skoro nie jestes zasciankowa mniemam iż jutro bedziemy mogli
        podziwiac na jakims portalu twoj film porno z twą zarośnietą lub
        ogoloną muszelką,chętnie zobacze też seks grupowy i lesbijski w twym
        wykonaniu,czekamy...niezasciankowa damo......
        • aguszak1 Re: do aguszak1 29.09.08, 21:34
          W walce z zaściankowością trzeba pokazywać to i owo? ROFTL
          Nie zrozumieliście wypowiedzi. Filmy porno, zdjęcia erotyczne mogą byc
          niesmaczne, ale nie rozumiem dlaczego jest to niemoralne?

          Przykład z bamboszami po pracy odnosi się do zupełnie innej sytuacji, jednak nie
          rozumiem jaki jest tu błąd logiczny? Rozwiń myśl.
          • marzeka1 Re: do aguszak1 29.09.08, 21:42
            "Filmy porno, zdjęcia erotyczne mogą byc
            niesmaczne, ale nie rozumiem dlaczego jest to niemoralne?"- dlatego,bo np. kobieta sprowadzona jest w pornosach do waginy i cycków, jest rzeczą, którą się używa, jest naczyniem na spermę, młody chłopak jest zaś za głupi, by wiedzieć,że występ w filmach porno może zaważyć na jego późniejszym życiu, bo jest róznica- mimo podobnych ruchów- między pieprzeniem a kochaniem się.I nie wierzę, ze jednyną alternatywą biednego chłopca musiał być pzremysł porno.
            • aguszak1 Re: do aguszak1 29.09.08, 21:58
              a do czego sprowadzana jest kobieta w artystyczno-erotycznym magazynie playboy?
              Modelki, aktorki, piosenkarki nie przychodzą tam zabłysnąć intelektem, a
              kształtnym biustem. Gdyby były niekształtne, a z wysokim IQ nikt by ich nie
              zaangażował do sesji, choćby nie wiadomo jak były inteligentne, choćby nie wiem
              jak miały ciekawe hobby, którym można by się pochwalić.

              Był głupi i teraz za to płaci. Dla niego była to jedyna alternatywa, ale
              najlepiej jest oceniać kogoś w perspektywy własnego ciepłego fotela nic o nim
              nie wiedząc.
              • wioskowy_glupek Re: do aguszak1 29.09.08, 22:00
                Ale o co w ogóle kaman ??? ...moze ktoś oświecić bo ciekawa dyskusja idzie :-D
    • lear a ja wiem co niemoralnego - i od kiedy jest się by 29.09.08, 22:31
      przypominam szanownemu aguszczakowi
      -Żydzi do dziś dnia tępią (byłą już) III Rzeszę, aby się przypadkiem nie
      odrodziła, że nie wspomnę o akcjach Mosadu, na byłych funkcjonariuszach tego państwa
      -byłych esbeków i ubeków chce się teraz pozbawić emerytur
      -były skazaniec ma zamkniętą drogę w wielu zawodach
      -były nałogowiec (czy to alkoholik czy narkoman) też lekkiego życia nie ma
      -starszemu Giertychowi do śmierci będą wytykać Jaruzelskiego
      -tak samo Tymochowiczowi do dziś wytykają byłego jego klienta Leppera Andrzeja
      -były kapuś, chociaż SB już dawno nie istnieje ma przechlapane w
      towarzystwie(chyba, że to rząd, tam może być nawet ministrem)

      można by przypadki byłych mnożyć i pytam się co jest niemoralnego w byciu byłym
      (obojętnie kim) i czemu nawet całe państwa, albo i organizacje krytykują BYŁYCH
      i z BYŁYMI walczą jak mogą - a przecież każdy mógł się pomylić w swoim życiu - z
      tymi byłymi trzeba ostrożnie, bo różne rzeczy mogą wyjść

      co do samego ku...enia się pana Marcina - gdyby sprzedawanie swojego ciała za
      pieniądze było czymś korzystnym dla społeczeństwa to pewnie w jakiś narodach by
      takie coś funkcjonowało bez przeszkód, a tutaj ( z tego co wiem) ku...
      niezależnie czy to był buddyzm czy protestantyzm czy inny szintoizm były
      traktowane z pogardą - niby czemu teraz mam użalać się nad Marcinkiem, dla mnie
      to zwykła szmata i tyle

      > Może ofert pracy sprzataczki w szkole nie było, a może
      > nie chciał zmywać garów za parę groszy?

      z tym trzeba ostrożnie - bo na takiej zasadzie to ja bym usprawiedliwił cały
      Pruszków i Wołomin, a pewnie i każdego złodzieja i rozbójnika lub dilera można,
      że o oszustach nie wspomnę - jak wiadomo w gangsterce raczej wysoko
      wykwalifikowanych specjalistów, inżynierów brak - a zamiast tyrać w Biedronce za
      minimalną mógł trochę przydusić, przypalić, potarmosić, wyłudzić, zrobić
      przekręt za parę średnich krajowych - MOŻE NIE WIDZIELI INNEJ MOŻLIWOŚCI
      PRZETRWANIA KRYZYSU - w końcu w życiu liczy się tylko pieniądz, reszta to dodatek

      ja rozumiem, że świat pełny jest ludzi którzy chcą robić dobrze, nawet byłym
      gwiazdom porno - może im w szczególności - ale nie róbmy z szamba perfumerii, za
      błędy się płaci i to niekiedy całe życie i tak ma być bo inaczej co mogłoby
      powstrzymać ludzi przed robieniem głupot, a nawet i rzeczy strasznych, jak zaraz
      by znalazł się dobry wujek (ciocia), który by wybaczył, pogłaskał po głowie i
      nie dał robić krzywdy biednemu Marcinkowi, bo do szkoły miał pod górkę, a
      czapeczka była za ciasna.
      • niewygodny Re: brawo !!! (n/t) 30.09.08, 00:15

    • grek.grek Re: Zaściankowość polska 30.09.08, 11:44
      Primo - sprawę znam jedynie z Twojego opisu.

      Drugo - niestety, ale Ty też wpisujesz się w klimat zachowań i komentarzy,które krytykujesz.

      Mianowicie, piszesz o "życiowym błędzie". Nie bierzesz tego sformułowania w cudzysłów. To w końcu - dobrze zrobił, czy zrobił
      błąd życiowy ?
      W drugim akapicie kreślisz różne scenariusze możliwych motywacji
      do owego błędu popełnienia.
      Uznajesz poniekąd jego wykroczenie. Tyle, że przyznajesz mu alibi.
      Panie sędzio, oskarżony podpierniczył tego batona ze sklepu,ale był
      pod presję własnego układu trawiennego.

      Rola w pornosie, to nie jest już tylko kwestia zarobienia kasy. Amatorskie filmy porno kręcą "zwykli" ludzie z całego świata i
      wrzucają na specjalne portale. Bo ich to kręci, bo nie widzą w
      tym nic negatywnego, bo nikogo w ten sposób nie okradają, ani nie
      gwałcą - nie chcesz oglądać ? To nie wchodzisz na takie strony,
      wybierasz ogrodnictwo, modlitewnik i spacer po cmentarzu. N

      Nikt nikomu nie narzuca porno. Nikt nie straszy - jak nie obejrzysz porno,to nie pójdziesz do Nieba. Nikt nie chodzi z porno po kolędzie.Nikt nie organizuje porno-kościołów {chociaż szkoda, ja bym chętnie do takiego wstąpił ;)}. Tak, piję do KOścioła Katolickiego, bo to zaszczepionej/NARZUCONEJ przezeń kuriozalnej moralności, w której ciało i seks są narzędziem grzechu i zgorszenia, ten chłop ma dzisiaj problemy.

      Użytkownik Lear próbuje sugerowane motywacje materialne porno-aktora
      zrównać z motywacjami "chłopaków z Pruszkowa" - że niby tak samo
      można je usprawiedliwić. Kamikadzerii tego porównania nie oddadzą
      zadne słowa.

      Podobnież nikt nie mówi o "wystawianiu wacka,waginy i cycków" na "widok publiczny" - "widok publiczny", to będzie wtedy, kiedy delikwent/ka
      zrobi to na środku gwarnej ulicy (a i wtedy nie musi to być karane -
      "flashing" nie jest karany w Polsce, nie ma na to ustawy, o ile mnie
      pamięć nie zawodzi). Porno, o udział w jakim jest "oskarżany" bohater wątku, jest filmem, jak sądzę - więc sprzedaje się go w sklepach, tudzież puszcza na portalach/w telewizjach, które mają na to papiery. A to jest zasadnicza różnica. Bo to każdy z nas/Was dokonuje WYBORU i
      robi to na własną odpowiedzialność. Nikt nie pcha się z tym filmem przed wasze oczy. Dlaczego więc fakt,że ktoś w takim filmie zagrał i ktoś ten film obejrzał z własnej woli, tak oburza niektórych ?

      Trzecio - rozumiem, że całą sprawę rozdmuchał jakiś portal plotkarski.
      Taki w stylu Faktu, który gorszy się sukienką nad kolano, a na ostaniej
      stronie pokazuje panny, ktorych jednym okryciem jest makijaż oka właściwego. I nie mają żadnych oporów przed linczowaniem ludzi bez
      dania racji, bez wyroku sądu, na podstawie jakichś miejsko-wiejskich
      legend ?
      Czy nikt nie zauważa, że o niemoralności krzyczą zwykłe qrwy (i nie mam
      tu na uwadze prostytutek, bynajmniej) ?

      Po czwarto - porno niby ogranicza seks,kobiety do fizjologii i pokazuje "piep#rzenie zamiast kochania, a to się różni". Równie dobrze można mieć pretensje do filmu wojennego,że pokazuje fruwające flaki, a nie subtelną grę operacyjną. Tak trudno zrozumiec, że porno-filmy i chodzi w nich o techniczną stronę seksu ? Ciekawe, czyżby zakochani nie korzystali z technik seksualnych ? To jak wy TO robicie ? Tylko się całujcie i wszelkie ruchy wykonujecie z ckliwością ? NIgdy się po prostu nie "pieprzyliście", jak w jakimś szurniętym pornosie, i nie czerpaliście z tego przyjemności ? Wszyscyście tacy uduchowieni w TYCH sprawach ? :)
      • tommy_girl Re: Zaściankowość polska 30.09.08, 14:09
        grek.grek, no żeś ładnie ubrał to w słowa
        • barakudaa Re: spadaj na Pigalak 01.10.08, 09:13
          Pewnie panieka z Pigalaka zalozyla ten wątek zeby sie dowartosciowac
          i dorobic ideologie swemu kurestwuuuuuuuuuu oczywiscie chwyta sie
          sloganow bleeeeeeeee
          • aguszak1 Re: spadaj na Pigalak 01.10.08, 11:55
            Nie wiem gidze tam jest ideologia? Gdzie slogany? Sorry ale pewnie większość
            przed ślubem seks uprawiała i uważa to za zgodne z nauką kościoła, a teraz
            wypisuje hymny pochwalne na rzecz moralności.
            • barakudaa Re: spadaj na Pigalak 01.10.08, 20:43
              aguszak1 napisała:

              Sorry ale pewnie większość
              > przed ślubem seks uprawiała i uważa to za zgodne z nauką kościoła,
              a teraz
              > wypisuje hymny pochwalne na rzecz moralności.

              Czyli przeczysz sama sobie,jestes zasciankowa do kwadratu bo nie
              powinnas zaglądac ludziom pod pierzyne hehehe...
      • kubissimo Re: Zaściankowość polska 01.10.08, 17:32
        wyjatkowo sensownie to napisales. prawie szok ;)

        > "flashing" nie jest karany w Polsce, nie ma na to ustawy, o ile
        > mnie pamięć nie zawodzi

        jest chyba jakis mglisty przepis o tym, ze nie wolno siac zgorszenia i jezeli
        obwatel zglosi funkcjonariuszowi, ze ktos go zgorszyl w miejscu publicznym, to
        ow funkcjonariusz musi zareagowac. Tyle, ze przepis jest bardzo mglisty i nie
        definiuje na czym polega owo zgorszenie. Mnie na przyklad gorszy to, ze
        niektorzy straszliwie smierdza. Tez powinienem na nich nasylac policjantow? ;)
        • karen64 Re: Zaściankowość polska 01.10.08, 17:49
          >Tez powinienem na nich nasylac policjantow? ;)

          Nie,sanepid :))
    • barbasia1 Re: Zaściankowość polska 02.10.08, 12:21
      Zaścianek, NIE zaścianek – IMHO wszędzie na świecie podobnie (czyli
      bardzo krytycznie) podchodzi się spraw/ afer / skandali z seksem,
      pornografią w tle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka