sonny07
17.10.03, 14:58
za bb.prv.pl
ojojoj! trza ogladać!! :)
Potem wyznała, co zdarzyło się w Warszawie, gdy była gościem Wojtka
Cejrowskiego w programie z "Z kamerą wśród ludzi". "Nikt mnie tak nigdy nie
poniżył. Po prostu złamał mnie. Chamstwem. Nie mogę się w ogóle odnaleźć. O
mojej babci zaczął mówić... Kosiarz umysłów... Publiczność była... Gościu
publicznie mnie zmiażdżył"- płakała Agnieszka. "Mam poczucie czegoś takiego,
że chciałabym mu dać w ryj. Powiedziałam mu, że w łóżku musiało mu nie
wychodzić, że jest aseksualny i mnie nie pociąga w żaden sposób... Mowę mi
odjęło... Mówiłam, panie Wojtku- sądziłam, że jest pan dżentelmenem i proszę
odnosić się do mnie z szacunkiem... Tam go nikt nie lubi. Tam się go wszyscy
boją. Jest chamski, arogancki, agresywny, pewny siebie. Przed programem podał
mi rękę- mówiłam, że fajnie. On powiedział: no zobaczymy, czy po programie
też tak pani będzie mówiła... Miał wcześniej przygotowane pytania. Nie umiem
się odnaleźć dzisiaj. Nie mogę tego znieść. Chcę się z nim jeszcze spotkać,
ale nie teraz. Jestem na to za słaba. Ten facet będzie mi się śnił po nocach.
Będzie mi się śnił do końca życia. W taki sposób, jak on to zrobił... nikt
mnie jeszcze tak nie potraktował. Jest inteligentny, mocny. Jest chamski i
jest prostakiem i najwidoczniej mu kutas nie staje. I jeszcze na koniec
powiedział, że nie sądzi żeby się znalazł ktoś, kto mnie kiedykolwiek
pokocha"- mówiła załamana "Frytka"