jwoj
27.10.08, 18:22
jestem za karą śmierci,ale nie za takim system jaki mają w USA
USA nie jest tutaj dobrym przykład na dyskusje o karze śmierci,bo to jest
dziwny kraj w którym uniewinniają człowieka pomimo identyfikacji DNA.Skazują
na krzesło ludzi którzy zabijają jedną osobę w afekcie itd
Sean Penn wielkim aktorem jest...nie wiadomo czy tak było naprawdę,raczej
nie.To jest pewnego rodzaju archetyp odkupienia przy którym nie można być
zwolennikiem kary śmierci