Dodaj do ulubionych

Cielecka u Wojewodzkiego

28.10.08, 22:41
bardzo miło posłuchać i popatrzeć:)
Obserwuj wątek
    • idasierpniowa28 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 28.10.08, 22:52
      Fakt. Do tej pory miałam ją za osobę raczej wyniosłą i zimną, a tu
      proszę, miłe zaskoczenie. Sympatyczna dziewczyna :) ( aczkolwiek
      oglądam jednym okiem więc mogę się mylić ;p)
      • graffito Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 09:27
        Natomiast K.W. zachowywał sie jak niespełna rozumu ! co to wogóle
        było? Czy ładną kobietę można tylko pytać ,czy przyjęłaby jego
        oświadczyny i czy jest wolna ? ,a po co zapraszał Mellera ?,żeby go
        obrażać "ty głuchy ,stary ........" ???????????????????????
        • la.bruja Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 09:42
          Popieram. Konwencja K.W. pt. im bardziej chamsko tym zabawniej staje
          się nie tylko coraz bardziej irytująca, ale po prostu nudna. Nie
          szokuje. Zniesmacza.
          • maciejka_04 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 09:58
            Ja już kiedyś pisałem na tym forum, że nie lubię "humoru" K.W., ale zjechano
            mnie że nie jestem wystarczająco inteligentny żeby poznać się na humorze
            wojewódzkiego.
            Cieszy mnie jednak że nie tylko ja odnoszę wrażenie że K.W. jest po prostu
            prostakiem.
            • feminasapiens Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 10:07
              Oglądałam cały odcinek i oto moje opinie:

              Cielecka - ani na plus ani na minus (ładną miała tuniczkę ;-)

              Meller - nie wiem po co on tam był w tym studiu, właściwie tylko
              potakiwał prowadzącemu

              Ogólnie: dyskusja o niczym, bez polotu, bez błyskotliwości, pierdoły
              srutututu!
              Co boli tym bardziej że wszystkie trzy osoby oceniam jako
              inteligentnych powyżej przeciętnej.

              Mam propozycję do Kuby W.: może po prostu zamiast co tydzień robić
              program na siłę, niech zaprasza fajnych gości do fajnego programu
              tylko wtedy kiedy jest szansa że da się zrobić super program (np.
              raz na miesiąc albo jeszcze rzadziej), tak jak to drzewiej bywało.
              • maciej1909 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 10:16
                Mi się bardzo podobał wczorajszy odcinek. I Cielecką i Mellera zawsze bardzo
                lubiłem więc sie nie zawiodłem. Co do Kuby bardziej przeszkadza mi przerywanie
                gościom jakiejś mądrej wypowiedzi niż różne poczucie humoru.
              • barbasia1 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 12:45
                Goście ciekawi, inteligentni, wygadani i nawet chętni do rozmowy, i
                co, i wypadło, jak zawsze albo jeszcze gorzej - nuda straszliwa.

                feminasapiens napisała:
                > Mam propozycję do Kuby W.: może po prostu zamiast co tydzień robić
                > program na siłę, niech zaprasza fajnych gości do fajnego programu
                > tylko wtedy kiedy jest szansa że da się zrobić super program (np.
                > raz na miesiąc albo jeszcze rzadziej), tak jak to drzewiej bywało.

                To bardzo dobry pomysł. Popieram.

                Tak, Cielecka miała ładną tuniczkę, ale wyjątkowo koszmarny makijaż.
                Bardzo niekorzystnie wyglądała w tych matowych intensywnie
                niebieskich cieniach na powiekach.
                Ale tak w ogóle Cielecka jest IMHO bardzo ładna kobietą i jest
                bardzo fotogeniczna.
                • feminasapiens Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:29
                  barbasia1 napisała:


                  > Tak, Cielecka miała ładną tuniczkę, ale wyjątkowo koszmarny
                  makijaż.
                  > Bardzo niekorzystnie wyglądała w tych matowych intensywnie
                  > niebieskich cieniach na powiekach.

                  No właśnie, nie chciałam już mówić o tych cieniach bo myślałam że
                  może ja się nie znam na najnowszych "trendach", ale też mnie to
                  uderzyło.
                  Zwłaszcza w zestawieniu z zieloną tuniczką i krwisto-czerwonymi
                  paznokciami to trochę cepelią powiało.
                  • barbasia1 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 15:27
                    Mnie nawet nie chodziło o to czy był trendy (też nie jestem
                    specjalistką), ani o te zestawienie kolorystyczne – tylko o to że
                    ten matowy i jednak ciemny (w stosunku do jej karnacji) cień
                    spowodował, że oczy się jej optycznie zmniejszyły, a na dodatek
                    wpadły głęboko. Nie wyglądała korzystnie w takim makijażu.

                    Chyba lepiej mieć makijaż mniej trendy, a wyglądać b. dobrze niż
                    odwrotnie, tak sobie myślę.
    • princessofbabylon Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 10:23
      baba06 napisała:
      > i popatrzeć:)

      A dla mnie ona jest zwykła, nie wiem czym sie ludzie zachwycają.
      Nawet ładna nie jest.

      No, ale... o gustach...



      • baba06 Re: princessofbabylon 29.10.08, 12:22
        a ja dalej będę twierdzić,że miło się na nią patrzy:)

        images.google.pl/images?q=cielecka&ie=UTF-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&sa=N&tab=wi
        a czy jest ładna, czy nie, nie mnie oceniać:)


        a kto jest ładny wg ciebie?, bo czuję,ze masz swoich faworytów:)
        • princessofbabylon Re: princessofbabylon 30.10.08, 20:40
          forumowicz woi.mi napisał już, że jest ona zwykla i przeciętna i ja
          tak samo myślę. Na ulicy bym się nawet za nią nie obejrzała, widuję
          więcej ładniejszych dziewczyn od niej. Kto jest ładny wg mnie?
          Żmuda, Mołek, Filip Bobek ;), paru innych by się znalazło na których
          miło mi popatrzeć jak Tobie na Cielecką ;)
      • woi.mi Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:03
        Ja też nie rozumiem zachwytów nad Cielecką, jaka ikona-wąskie usta, twarz
        ogólnie taka "stara".Zwyczajna kobieta.
        • spacey1 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 30.10.08, 16:48
          To są wąskie usta?
          http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.teatry.art.pl/!Rozmowy/cielecka_m2.jpg&imgrefurl=http://www.teatry.art.pl/!Rozmowy/psychiczneh.htm&h=410&w=300&sz=19&hl=pl&start=7&um=1&usg=__qIWqMHcHQHVYQkSKBduS2MMezrc=&tbnid=4xH4zlqqOCx4WM:&tbnh=125&tbnw=91&prev=/images%3Fq%3Dcielecka%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN
          • princessofbabylon Re: Cielecka u Wojewodzkiego 30.10.08, 20:36
            > images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.teatry.art.pl/!
            Rozmowy/cieleck
            > a_m2.jpg&imgrefurl=http://www.teatry.art.pl/!
            Rozmowy/psychiczneh.htm&h=410&w=30
            >
            0&sz=19&hl=pl&start=7&um=1&usg=__qIWqMHcHQHVYQkSKBduS2MMezrc=&tbnid=4
            xH4zlqqOCx
            > 4WM:&tbnh=125&tbnw=91&prev=/images%3Fq%3Dcielecka%26um%3D1%26hl%
            3Dpl%26client%3
            > Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN


            to są linki?? ;P
    • paulinaa Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 10:57
      fajnie tylko po co byl tam meller? ktoremu nawet kuba nie dal dojsc
      do glosu?
      • maciejka_04 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 13:00
        > fajnie tylko po co byl tam meller? ktoremu nawet kuba nie dal dojsc
        > do glosu?

        ee dał. Raz powiedział o Gruzji i raz o koszulkach z imprez Playboya.
        • paulinaa Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 16:10
          no rzeczywiscie... 2 zdania...
          w ogole od jakiegos czasu mam wrazenie, ze wazny jest tylko pierwszy
          gosc a drugi to tylko siłą rozpędu jest zapraszany... i zazwyczaj
          moze powiedziec nie wiecej niz 2 zdania
    • grek.grek Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 13:22
      Robi się z powoli kanon z tej Cieleckiej. Z jej urody, rzecz dokładniej
      ujmując.

      W dobie dominacji malowanych lal serialowych i nie tylko, a'la jakaś Żmuda, powiedzieć "a ja tam uważam,że Cielecka jest wypasiona", to
      przejaw wyższego smaku, taki modny andergrand, awangarda może nawet.
      Nie twierdzę, że każdy komu się Cielecka podoba musi się kierować
      takimi motywacjami, ale podejrzewam, że zaskakująco wielu i owszem.

      W sumie smutne to jest, bo nagle się wymagania obniżyły - nie być babiną wyfiokowaną nadmiernie i umiec złożyć trzy zdania po polskiemu i już
      można zostać idolką i ikoną tych z wysmakowanym gustem, domagających się
      czegoś więcej niż Cichopka albo innego towaru z pierdzielnika na ruskiej polówce.

      Normalnośc urosła do rangi objawienia. O tempora... :)

      W gruncie rzeczy... nie przypominam sobie żadnej naprawdę wartościowej
      roli Cieleckiej, ale pamiętam że prawie w każdym filmie, w jakim
      ją widziałem, majtała cyckami - nie powiem, apetycznymi i w sam raz, ale... robić z niej zjawisko ?.. Już dwa takie numery przeszły - najpierw drewniana Tyszkiewicz vel Łęcka została "damą polskiego kina", a potem pretensjonalna i manieryczna do bólu zatok Szapcia "najseksowniejszą w historii polskiego kina". Kolej na Cielecką ? Ciekawe kim ona zostanie ? Matką Teresą smakoszy w erze telenowelowych głuptaków ?
      • baba06 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 13:58
        "W gruncie rzeczy... nie przypominam sobie żadnej naprawdę wartościowej
        roli Cieleckiej"


        a widziałeś ja w rolach teatralnych?

        > Normalnośc urosła do rangi objawienia. O tempora... :)

        nie zauważyłam,żeby ktokolwiek z wypowiadających sie w tym wątku traktował ją
        jak objawienie, raczej wielu postrzega ja chyba jako "normalność" i to w niej
        jest wg mnie ujmujące:)
        • grek.grek Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:21
          A Wojewódzki ją zaprosił w roli gwiazdy teatru ?
          Widownia ją postrzega jako aktorkę teatralną ?

          Nie mówię o Cieleckiej przez pryzmat opinii tylko w tym wątku wyrażanych, a w każdym razie nie tylko.
      • barbasia1 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:21
        > W dobie dominacji malowanych lal serialowych i nie tylko, a'la
        jakaś Żmuda, pow
        > iedzieć "a ja tam uważam,że Cielecka jest wypasiona", to
        > przejaw wyższego smaku, taki modny andergrand, awangarda może
        nawet.
        > Nie twierdzę, że każdy komu się Cielecka podoba musi się kierować
        > takimi motywacjami, ale podejrzewam, że zaskakująco wielu i owszem.
        > > W sumie smutne to jest, bo nagle się wymagania obniżyły [...]

        Wiesz, ja przypuszczam/ podejrzewam, że panny „a'la jakaś Żmuda” i
        Cichopek podobają się podfruwajkom, a Cielecka dziewczynom troszkę
        starszym od podfruwajek :).
        • gondra Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:37
          A ja podejrzewam, że to kwestia gustu. Mnie Cielecka się nie podoba,
          uważam wręcz, ze jest brzydka - oryginalna może tak, ale gdzie ową
          urodę ludzie widzą? Co nie znaczy, że zachwycam sie pyzatą i
          przesłodzoną Cichopek. A Żmuda jest ładna. Imho, oczywiście.
        • grek.grek Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:38
          A ja uważam, ba - jestem pewien, że Cielecka podoba się nie tylko
          dziewczynom :)
          • barbasia1 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 14:42
            grek.grek napisał:

            > A ja uważam, ba - jestem pewien, że Cielecka podoba się nie tylko
            > dziewczynom :)

            :)
            No tak zapomniałam o mężczyznach! :))
            Kwestę urody Cieleckiej (oraz jej zdolności aktorskich) muszę więc
            raz jeszcze dogłebnie przemyśleć!
      • karmelek4 grek.grek zawiodłeś mnie :( 30.10.08, 18:53
        Proszę Cie..nie sprowadzaj dorobku Cieleckiej do gołych cycków.
        Polecam "Po sezonie",czy "Listy młosne" i wiele, wiele innych
        fantastycznych ról ( nie tylko teatralnych choc kojarzona jest
        głównie z takimi).
        Nie uwazam, że robi się z niej piekność jako kontre w stosunku
        do "Cichopków". Zawsze była piekna kobietę, ale nie medialną więc
        mało sie o niej mówiło, ale jezeli już..to zawsze podkreslano jej
        urode i talent (nie bez znaczenia jest fakt, ze dostała kilka
        prestiżolwych nagród teatralnych w Europie).


        PS. A tak w ogóle to chyba dobrze, że powoli "Cichopki" prrechodzą
        do lamusa?


    • auto_robex Re: Cielecka u Wojewodzkiego 29.10.08, 15:34
      wolalabym zeby kazdy gosc mial tyle samo czasu na wypowiedzenie się,
      wczoraj cielecka miala 3/4 a Meller 1/4. Dodatkowo zeby pierwszy
      gosc po rozmowie wychodzil, a nie siedzial i wtracal sie do rozmowy.
      Cielecka - kobieta ładna choc jakas taka mimo 30 lat jak
      rozkapryszona dziewczynka dzis na oswiadczyny powie tak, jutro
      nie ...
      Widac ze KUba juz nie mial pomyslu na pytania do niej bo jak sama
      cos zaczynala to tylko czekal az opowie o tym cos wiecej (np
      historia z motorem/motorowerem.)Wolalabym zeby przemyslal dokladniej
      pytania jakie chce zadawac, a tak miejscami robi sie nuda.

      Meller bardzo sympatyczny facet szkoda ze odszedl z DDTvn, obrazanie
      go w takiej ilosci bylo wg mnie nie na miejscu. Ledwo co zaczal
      mowic o Gruzji i juz koniec..

      AHA nie rozumiem tego niby zartu z Pozegrania z Afryką moze mi ktos
      wyjasnic?;)
      • mimrek Cielecka ma 37 lat a nie 30 29.10.08, 16:11
      • lilith76 Re: Cielecka u Wojewodzkiego 30.10.08, 14:42
        > AHA nie rozumiem tego niby zartu z Pozegrania z Afryką moze mi ktos
        > wyjasnic?;)

        Ja to złapałam tak - Afryka to miał być niby ten czarnoskóry mężczyzna, ktory przyniósł mapę, a pożegnanie to podanie mu ręki i powiedzenie do widzenia. Cienkie to było.
        • ankas4 No co z Wami ? swietny byl ten odcinek!!! 30.10.08, 19:49
          Czytam czytam i nie wierze, myslalam,ze akurat ten odcienk zbierze super
          recenzje a tutaj klapa Waszym zdaniem... i nie moge sie zgodzic, usmialam sie
          bardzo z zalotow Wojewodzkiego , ludzie przeciez to jest program rozrywkowy a
          nie jakies 'Pytanie o Polske' CZY cos w tym rodzaju, Wojewodzki mogl sobie
          pozwolic na takie zarty wzgledem Mellera , bo sie dobrze znaja, i Meller wie, ze
          Wojewodzki go ceni , zreszta wiele razy dal temu wyraz. P.Cielecka swietna,
          inteligentna, ladnie gaszaca Wojewodzkiego , a te Jego konskie zaloty boskie!
          Naprawde ostatnio jakos mnie draznil ten program a ostatni odcinek ogladalam z
          przyjemnoscia, widac bylo ,ze goscie sa odprezeni, nawet Wojewodzki dal cos
          wiecej powiedziec niz zwykle.

          pozdrawiam
          • karmelek4 ankas4 30.10.08, 19:54
            Tutaj prawie wszystko się krytykuje...przyzwyczajaj się.
            Wojewodzkiego zmieszano juz z błotem, gównem (cóz za ironia)..od
            paru miesiecy ciągle czytam, jaki to program był żałosny,
            tendencyjny, KW ordynarny, płytki, prostacki itp., itd.
            Ok. O gustach się nie dyskutuje tylko po co ogglądać "gó...any"
            program, a potem ciągle o tym pisać?

            PS. Ja lubie KW, a program z Cieleką i Mellerem- "głuchym starym
            dziadem" uwazam za świetny:)
            • feminasapiens Re: ankas4 31.10.08, 12:30


              Droga Karmelek4:

              każdy ma prawo do własnych opinii.
              Wg mnie, odcinek Cielecka/Meller był zwyczajnie nudny. Jak wiele
              pozostałych odcinków programu Kuba Wojewódzki nadawanych od
              kilkunastu tygodni, albo i dłużej. Myślę że cezurę można ustalić na
              moment kiedy program "zmienił barwy klubowe" z PolSatu do TVNu (nie
              wiem czy akurat zmiana stacji miała tu jakieś znaczenie).

              Opinię swoją wydaję na podstawie wysokiego poziomu programu Kuba
              Wojewódzki jakim ten program był onegdaj.

              Naprawdę jestem fanką Kuby i nie zarzucaj(cie) mi że narzekam na
              program bo zawsze narzekam.

              Jeszcze raz: "Kuba Wojewódzki" przyzwyczaił do naprawdę fajnych
              programów na które czekałam z zegarkiem w ręku w każdą niedzielę,
              kiedyś.

              Teraz niestety chyba pomysły się wyczerpały albo sam "format" się
              wypalił.

              Takie jest moje zdanie, pomimo ogromnej sympatii do prowadzącego.
              • paulinaa Re: ankas4 01.11.08, 09:15
                ja sie zgazam z feminasapiens :) mam dokładne takie samo podejście
                do programu
    • pepsic Re: Cielecka u Wojewodzkiego 31.10.08, 23:21
      Program z Cielecką podobał mi się i to nawet bardzo w tym lekki żarcik o
      zegarku. Jeśli chodzi o Mellera, to jego obecność (zresztą na pół gwizdka)
      wiązała się z zapowiedzią prowadzenia nowego programu TVN. Sprawy prywatne
      sobie zastrzegł, to o czym mieli mówić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka