Dodaj do ulubionych

Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace"

IP: *.36.11.vie.surfer.at 28.10.03, 20:22
Nie moge zniesc jak 1/3 ludzi na tym forum wypowiada(a raczej pisze)
slowo "zenada".Od razu kojarzy mi sie z Wisniewskim,ktory non stop w kazdym
swoim zdaniu mowil,ze cos jest zenujace i ogolnie to szystko jest zenada.
Zadziwiajace jest tez,ze slowo to weszlo do slownictwa ludzi w trakcie
trwania programu"jestem jaki jestem"z panem czerwonym w roli glownej a prawie
wszyscy na tym forum zapewniali jaki to z Wisniewskiego idiota(co jest
prawda),jak to nie moga zniesc jego wypowiedzi ale....ulubionego slowka wisni
nauczyli sie.Czyzby za czesto ogladali ten program???????
Obserwuj wątek
    • Gość: Meg Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:36
      Możemy podać sobie ręcę bo ja też nienawidze tych słów.

      Pozdrawiam
      Meg
      • Gość: betina Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" IP: *.36.11.vie.surfer.at 28.10.03, 20:49
        Dzieki!Myslalam,ze tylko ja .
    • Gość: s_l Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:51
      a ja lubie, po prostu uzywam jak kazdego normalnego slowa, jezeli akurat
      najlepiej pasuje do okreslenia danego zjawiska czy sytuacji
      michal wisniewski jest mi obojetny jak i jego program, ktorego nie ogladalem,
      bo mnie nie interesowal
      natomiast drazni mnie nagminne stosowanie slowka 'dooookladnie' W KAZDEJ
      SYTUACJI
      pozdrawiam
      • Gość: Meg Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:54
        Ale według mnie niektórzy używają tego słowa w przesadnej ilości.
        • Gość: Dzidka "Żal mi ciebie" :-/ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 21:06
          Bo krótko i zwięźle określa nasz stosunek do omawianego problemu. Co do mnie,
          zauważyłam, że nadużywam (nie oglądałam ani jednego odcinka jjj!). Dlatego
          teraz tylko czasem mówię "żenaderia" - tylko w wypadku nagromadzenia żenad :)
          A w kwestii niecierpów: do białej gorączki doprowadza mnie, kiedy na poruszany
          problem ktoś odpowiada standartowo "żal mi ciebie". I na tym koniec.
          W szczególności dotyczy to krytyki kościoła lub papieża.

          Dzidka

          PS. Przypominam, że słowo "krytyka" nie oznacza stricte negacji. "Ocena
          krytyczna" to po prostu wyrażenie opinii.
          • Gość: Meg Re: "Żal mi ciebie" :-/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:14
            Gość portalu: Dzidka napisał(a):

            > Bo krótko i zwięźle określa nasz stosunek do omawianego problemu. Co do mnie,
            > zauważyłam, że nadużywam (nie oglądałam ani jednego odcinka jjj!). Dlatego
            > teraz tylko czasem mówię "żenaderia" - tylko w wypadku nagromadzenia żenad :)
            > A w kwestii niecierpów: do białej gorączki doprowadza mnie, kiedy na
            poruszany
            > problem ktoś odpowiada standartowo "żal mi ciebie". I na tym koniec.
            > W szczególności dotyczy to krytyki kościoła lub papieża.
            >
            > Dzidka
            >
            > PS. Przypominam, że słowo "krytyka" nie oznacza stricte negacji. "Ocena
            > krytyczna" to po prostu wyrażenie opinii.

            Sorry ale nie rozumiem o co Ci chodzi.
            Jeżeli nie nadużywasz tych słów to spoko, nie mam do Ciebie żadych ale.
            Niepodoba mi się tylko jak ludzie nagminnie używają ich. A jest ich sporo.

            • Gość: Dzidka Re: 'Żal mi ciebie' :-/ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 21:22
              > Sorry ale nie rozumiem o co Ci chodzi.

              Czego nie rozumiesz?!
              Wypowiedziałam się na podany przez ciebie temat. Napisałam:
              a) dlaczego moim zdaniem ludzie nadużywają słowa "żenada"
              b) jakie jeszcze sformułowanie (tytułowe "żal mi ciebie") budzi moją irytację.

              Doprawdy nie wiem, co w moim wyjaśnieniu jeszcze można uprościć.

              Dzidka
              • Gość: Meg Re: 'Żal mi ciebie' :-/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:32
                Coś ty taka drażliwa?
                I to nie jest temat podany przezemnie
            • Gość: 3x ....................... IP: 62.233.183.* 28.10.03, 21:43
              Ale to nie znaczy, ze nauczyli sie od Wisniewskiego. NIe widzialam ani jednego
              odcinka z tym facetem, poza filmem Gwiazdor, a zdarza mi sie uzyc tego slowa.
      • Gość: 3x Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" IP: 62.233.183.* 28.10.03, 21:34
        Zenada. Dokladnie tak. Uzywanie tego jest zenujace. :-)
        • Gość: 3x Mialo byc wyzej!!!! IP: 62.233.183.* 28.10.03, 21:36

          Gość: s_l 28.10.2003 20:51 odpowiedz na list

          a ja lubie, po prostu uzywam jak kazdego normalnego slowa, jezeli akurat
          najlepiej pasuje do okreslenia danego zjawiska czy sytuacji
          michal wisniewski jest mi obojetny jak i jego program, ktorego nie ogladalem,
          bo mnie nie interesowal
          natomiast drazni mnie nagminne stosowanie slowka 'dooookladnie' W KAZDEJ
          SYTUACJI
          pozdrawiam

          Dokladnie TAK. Zenujace.
    • ariwederczi żenujący topic! ;) 28.10.03, 21:05
      ;)
    • mondralinska Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" 28.10.03, 21:27
      żenujące :)
      • Gość: verte Re: Nie cierpie slow 'zenada'i 'zenujace' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:49
        Ten wątek jest żałosny i żenujący.Żal mi Was....
    • Gość: KIRA Re: Nie cierpie slow "zenada"i "zenujace" IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 29.10.03, 10:56
      Oj przesadzasz Moja Droga, przesadzasz!
      Nie wydaje mi że imć Pan wisniewski wprowadził te słowa do "słownictwa ludzi".
      okresowo co jakis czas pojawiają sie mody na używanie pewnych słów częsciej niż
      to potrzebne...szczerze ja na to akurat nie zwróciłam uwagi, poza tym ja tez
      używam tych slów a nie czuje sie jakoś namaszczona przez Wisniewskiego....
      Z igły widły robisz, jak dla mnie....pozdrowienia
    • aguszak A ja nie cierpię... 29.10.03, 11:01
      ... niecierpiących.
      Sorki, ale takie jest moje zdanie.
    • spatologizowana_sempiterna Żenujące! 29.10.03, 11:10
      To doprawdy żenujące. Czy to, że podobno jakiś palant w swoim programie,
      oglądaniem nawet minuty którego się nie shańbiłem (czego pewnie prawie nikt na
      forum nie może powedzieć o sobie) - i jestem z tego dumny - uzywa słowa, które
      akurat najlepiej nadaje się do opisu jego dokonań artystyczno-umysłowych, jak
      również do opisu przytłaczającej większości oferty stacji tv, nie wspominając
      już szerszym wymiarze, tj. poziomie naszego społeczeństwa, państwa, jego elit
      itp. oznacza, że tego akurat słowa nie wolno mi uzywać?

      A jeżeli go używam to oznacza, ze ja się na nim wzrouję? Osobiście radzę mniej
      czasu marnować na dowiadywanie się kto jakich słów używa w jakich telepapkach
      dla plebsu a zamiast tego polecam może więcej czasu poswięcić rodzinie. Na
      pewno wszyscy na tym skorzystają za wyjątkiem pana Wiśniewskiego i stacji TVN
      byź może, ale o nich akurat nie martwiłbym się.
      • Gość: betina Re: Żenujące! IP: *.36.11.vie.surfer.at 29.10.03, 11:17
        Jesli uwazasz,ze za malo czasu poswiecam rodzinie piszac,ze nie moge zniesc
        kilku slow wypowiadanych nagminnie,powtarzam NAGMINNIE-to juz Twoj problem.
        Poza tym ktos napisal,ze zawsze jest jakas tam moda na uzywanie konkretnych
        slow i zgadzam sie z tym.Niestety nie mieszkam w Polsce i nie wiem jakie slowka
        sa teraz w modzie w slangu mlodziezowym a sledzac czasami to forum
        zauwazylam,ze w te dwa slowka powtarzaja sie zbyt czesto i to zwlaszcza od
        momentu gdy na antene wszedl program jjj.ja nie ogladalam bo nie mam polskich
        programow ale znajomi,ktorzy ogladali zaczeli takze ich uzywac co doprowadza
        mnie do bialej goraczki.Po prostu.
        • mag26nov Re: Żenujące! 29.10.03, 17:05
          co za temat-wprost apogeum żenady...
          • Gość: Jarek hehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 23:16
            mag26nov napisała:

            > co za temat-wprost apogeum żenady... <

            dokładnie masz rację :-)
            a mnie wq..wia jak ktos mowi "sorki"
            (aguszak - nie zabijesz mnie ?????????????
            • aguszak Zabiję Cię, Jarku ;))) 30.10.03, 10:06
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              > mag26nov napisała:
              >
              > > co za temat-wprost apogeum żenady... <
              >
              > dokładnie masz rację :-)
              > a mnie wq..wia jak ktos mowi "sorki"
              > (aguszak - nie zabijesz mnie ?????????????

              Dobrze, że nie "serki" w znaczeniu "stopy pachnące inaczej" ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka