Gość: niep IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.03, 10:01 Schować się pod łóżko i obawiać się by jakaś Szajba nie weszła do domu. Przesadzili! A gdzie wartości chrześcijańskie? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lesio Re: "Fala zbrodni" ? IP: 80.48.103.* 08.11.03, 10:34 a gdzie k...a Linda? W filmie, gdzie uwolniono wszystkie najniższe instynkty, gdzie zatrudniono salowe z Na dobre i na złe, pozbawiając chorych opieki, MUSI BYĆ LINDA! Taka bezsensowna, pajacowska, przejaskrawiona przemoc oznaczona tylko żółtym trójkącikiem, może powstać w chorym umyśle, żądnym kasy za wszelką cenę. Film - jako wzorzec dna powinien leżeć w Sevres pod Paryżem. I jeszcze ta głównodowodząca Kamińska! Litości! POLSAT do baru!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ossa Re: "Fala zbrodni" ? IP: *.icpnet.pl 08.11.03, 23:33 Tego nie dalo sie ogladac. Po 5 minutach trzeba bylo zmienic kanal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trep Re: "Fala zbrodni" ? IP: *.crowley.pl 09.11.03, 07:47 A czemu niemoglas wytrzymac? Obrazki fruwali czy ilosc mordobicia na minute odstraszyla..? Odpowiedz Link Zgłoś
eroll1985 Re: 'Fala zbrodni' ? 09.11.03, 01:23 można prosić tych co wytrwali do końca o jakieś szczegóły na temat tego serialu, niestety nie mogłem obejrzeć 1 odcinka, może vincent oglądał i streści równie dokładnie jak "tak czy nie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vincent vega Re: 'Fala zbrodni' ? IP: *.smlw.pl 09.11.03, 17:41 eroll ! Ja dopiero teraz z tą "Falą zbrodni", bo w piątek wieczorem bawiłem tu i ówdzie i nie mogłem live oglądać. A teraz nadrobiłem zaległości (thank God, że magnetowidy istnieją) i jestem gotowy do działania. No to lecimy ... Fabułka jest taka - w jednej z komend wojewódzkich policji powstaje specjalny eksperymenalny wydział zajmujący się zwalczaniem przestępczości zorganizowanej (i od razu jest to nonsens nie mający nic wspólnego z rzeczywistością, bo w strukturze organizacyjnej polskiej policji rolę pionu zajmującego się tym rodzajem przestępczości spełnia Centralne Biuro Śledcze, które ma swoje wydziały właśnie w każdej komendzie wojewódzkiej policji). No, ale pomijając ten ewidentny idiotyzm... Ludzie z tego wydziału rozpracowują niejakiego "Siergieja", który kręci mafijny biznes na gigantyczna skalę w Polsce i poza nią. Koleś, który w "Samym życiu" gra portiera jest gliną, ale udaje gangmena. Gość ma zapiętą na klacie plukswę, bo ciągle obraca się z psycholami od tego Siergieja. No i jedzie se w pewnym momencie z dwoma takimi. Stają na światłach, a obok nich autko. A w nim taki wymuskany yuppie pokazuje palec - tak dla zabawy - jednemu z psycholi. No to psychol wysiada, wybija szybę w aucie yuppiego, wydziera go na asfalt i kasuje go z piąchy i z glana. Laska yuppiego wrzeszczy, więc laskę rozwala strzałem w facjatę. Tymczasem tam, gdzie jadą portier z "Samego życia" oraz dwóch psycholi ( czyli do wielkiej opuszczonej hali magazynowej na peryferiach) jest już zasadzka. W krzakach siedzi salowa z "Na dobre i na złe", Przemek Sadowski z "Pierwszego miliona" i z "Samego życia" i kurwa - na nieszczęście - Mirek Baka, którego wszyscy znamy i kochamy (he,he). Cała mistyfikacja idzie jednak w łeb. Podczas bójki psychol nad psychole odkrywa, że portier ma plukswę przypiętą do szuwarów na klacie. Wkurwił się więc niewąsko i wyjmuje z buta nóz myśliwski. Mirek Baka jak to usłyszał na słuchwkach, to powiedział, że pierdoli rozkazy i leci na odsiecz. No i poleciał. Przemek Sadowski za nim, ale niechętnie. A za nimi antyterrorysci. No i w hali jatka jak fix. W efekcie obydwaj psychole zaliczyli zgon, a portier z poderżnietym gardłem do szpitala w ciężkim stanie pojechał. Mirka Bakę za złamanie rozkazu - mimo że kolegę pobiegł ratować - z roboty wypierdolili. No to Mirek ze swoją miną zbitego psa pierdolnął Kamińskiej na stół giwerę i odznakę i poszedł se w swoją stronę. Zaobserwowałem w tej fazie odcinka dwa wyraźne, bardzo wyraźne zapożyczenia z "Psów" Pasikowskiego. Pierwsze, to samotność Mirka Baki, po tym jak go wywalili z roboty. Siedzi sam w domu, paląc papierosy, miny oczywiście dramatyczne robi... Oczywiście jest samotny. Mina maksymalnie cierpiętnicza. Aż tu dzwoni dzwonek i salowa z "Na dobre i na złe" wjeżdża i flaszkę na stoliku stawia. Stolik szklany. Na nim tylko flaszka wódki i dwie niskie szklanki. Piją. To samo było w relacji Linda - Kondrat ( "Psy 1") i Linda-Pazura ("Psy 2"). No i druga scena, gdy Mirek wychodzi od portiera z sali szpitalnej, bo portier go obwinił o swoje poderżnięte gardło. Mirek prawie płacze, dolna wara mu wisi jak psu nad miską i na korytarzu próbuje przypalic peta, co powoduje opierdziel ze strony pielęgniarki. Prawie identyczną scenę ma Linda w "Psach 1", tuż przed tym jak Pazura robi na korytarzu demolkę krzesłami. Śmieszne jest jak Mirek sympatycznie do salowej zagaduje - "a może byś tak wreszcie w spódnicach zaczęła chodzić". Potem Mirek ratuje życie temu portierowi co w szpitalu leży, bo go tam mafia miała załatwić. No i Mirka do roboty przywracają. Mirek z ręką na temblaku do firmy wraca, a tam laska zajebista dopiero co do pracy przyjęta. Laskę gra Agnieszka Wagner, co jest normalne, bo - curfa - laską jest. I Mirek zbity taki jak pies, ale gdzieś tam końcem rzęs do laski zalotne spojrzenie pierdzielnął. I już - curfa - wiem, co się będzie dalej działo. Mirek będzie smażył cholewy do Wagnerowej i te miny cierpiętnicze robił. I spojrzenia cielęcia jej przesyłał będzie. Fuck ! Za jakie grzechy... Co tam jeszcze... Błędy jak zwykle w obsadzie. Mirek Baka moim zdaniem się nie nadaje. Mówi głosem jakby grał na żywo, na dekach teatralnych, a nie w filmie. No i znowu pakują go w to, w czym wypada groteskowo i się kompletnie nie sprawdza, tzn. mocny mężczyzna z bronią w ręce, targany roztrekami i jeszcze z jakąś nieszczęśliwą miłością w tle. Druga pomyłka to Kamińska jako szefowa wydziału. Zero wyczucia klimatu. Natomiast zajebisty będzie gościu, który grał psychopatę Pana Tygrysa w "Samowolce" Falka. Przemek Sadowski powinien być niezły, no i Wagnerowa, bo pienknom kobietom jezd. Salowa z " Na dobre i na złem" na razie tak sobie, ale obciąłem, że śmiesznie biega, tzn. nie umie biegać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: 'Fala zbrodni' ? IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 09.11.03, 19:18 Panie Vincencie - w streszczeniach jest Pan mistrzem! Odpowiedz Link Zgłoś
eroll1985 Re: 'Fala zbrodni' ? 09.11.03, 19:58 dzięki vincent, nie wiedziałem że gra tu Mariusz Jakus(czyli tygrys z samowolki) dla niego obejrzę 2 odcinek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidecka Re: 'Fala zbrodni' ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 22:29 A mnie się podobało... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kd Re: 'Fala zbrodni' ? IP: *.bphpbk.pl 10.11.03, 18:33 Uśmiałam się na tym filmie jak nigdy (podaję przykłady): - w jednej ze scen w komisariacie nachalnie został zareklamowany napój zbyszko - rozbroił mnie zawodowy morderca chcący uśmiercić rannego gliniarza szpikulcem o dł. 20 cm, co za zawodostwo - strzelaniny są niezwykle amatorskie - ogólnie serial jest przezabawny Odpowiedz Link Zgłoś
orzels Re: 'Fala zbrodni' ? 11.11.03, 05:23 A ja nie powiem czy mi sie podobalo. Jakos.. Nie moge.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sonny07 Re: 'Fala zbrodni' ? 12.11.03, 09:29 dla mnie najbardziej zajebistym motywem są te komisariaty sratytaty.. kurwa, każdy szkieł ma laptopa, komóra, palmtop itp, wyposażenie jak w New York - zajebiście to kontrastuje z tym co od czasu do czasu pokazuje TV w zajawkach o stanie polskiej policji - maszyna do pisania sprzed 30 lat, pisanie przez kalkę, bo nawet ksera nie ma, okna z kocami na parapetach żeby nie wiało zimą.. pięknie!!! vincent - co do scen podobnych do Psiarni - to to samo skojarzenie miałem, tylko ta salowa do tej flaszki mi za bardzo nie pasowała :) oglądać będę, bo pośmiać się fajnie czasami :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIRA Re: 'Fala zbrodni' ? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 12.11.03, 10:21 Tak te pastele na scianach, pokój Kamińskiej ojoj cudo!!! a salowa jakim samochodem jeździ ciekawe czy to tylko dla niej ta służbówka. z drugiej strony ogladac można pod warunkiem żeby za duzo psuchologii tam nie dawali bo umre juz ze śmiechu..... w następnym odcinku bedzie porwanie jakieś córy ministra ogladałam w zajawkach Odpowiedz Link Zgłoś
orzels Re: 'Fala zbrodni' ? 12.11.03, 13:53 Z cora ministra to powazniejsza sprawa. "Czasem jest inaczej niz nam sie wydaje ze jest" A w trzecim odcinku bedzie sprawdzian przyjazni. O! I ogladac! Krytykowac ale ogladac! :) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_tomala Re: 'Fala zbrodni' ? 12.11.03, 10:24 No to i ja się wypowiem bo po pierwszym odcinku szlagt mnie trafił. słusznie tu vincent pisze o różnych śmiesznych rzeczach w tym "kultowym" juz niemal serialu. Ale: wszyscy twardziele w każdym filmie chleją wóde bez przepity (a co to ujma na twadości by była gdyby wódeczke przepić soczkiem jakimś?) baka na dachu jak lał się z skrytym za maseczką chirurgiczną (cóż za kamuflaż !) zabójcą dostał chyba ze trzy albo cztery kopy w same jaja ale twardy mirek nic na to i dalej gonił złoczyńcę wogóle mirek b. z miną smutnego porzuconego psa nadaje się na największego twardziela polskiego kina jak rokita na playboya. kto tego gościa z uporem maniaka lansuje? kamińska to rzeczywiści porażka nadaje się do tej roli jak mirek b na największego twardziela i jeszcze o agniszce w. - inteligentna pani psycholog ze szwedzkim paszportem po szwedzkich uniwersytetach i po pracy w szweckich grupach AT rzuca to wszystko w diabły i przyjeżdża do Polski aby za marne grosiki (jake płaci się w policji) realizować misję i cytuję z pamięci "rozwijać się zawodowo". a i jeszcze tak sobie myślę o mirku na koniec - facio ma ponad 4 dychy a jest czołowym antyterrorytą w oddziale. toż chyba wt akim wieku już na instruktora jakiegoś się idzie a nie na pierwszą linię. i ta jego krnąbrność i nieposłuszeństwo ! - w życiu za coś takieg o dostałrby kopa w dupę. a i to jego nazwisko szajbowski ! no szvczyt wyrafinowania senariuszowskiego. i jeszcze jedno mnie rozbawiło: poderżneli kolesiowi gardło, zrobił to profesjonalny zabójca ' od ucha do ucha" kilka chwil po tym rozpoczeła się strzelaniana zamieszanitrwało pewnie kilka minut, potem wezwanie karetki - znów kilka minut, transport do szpitala i udzielenie pomocy - razem kilkadziesią minuy (przy dobrych układach) i efekt - kolesia odratowano (pewnie przewieźli go do leśnej góry. pewnie miał strasznie gęstą krew i nie zdążyła mu się z przeciętych tętnic wylać, ciśnienie słabe czy cuś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kryha Re: "Fala zbrodni" ? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.11.03, 01:40 Zabawnie jest ponad wszystko. Czy oby na pewno Lindy nie będzie? Bo jak widzę pawiuję na wszystko wokoła. Miruś przynajmniej śmieszny jest a linda to gufno a nie aktor - pojebało mu się od paru dobrze opłaconych ról. O boże, choć jeden polski film bez tego pomiota!!!! I młody Pazura śmieszny jest - ta laska to po wypadku? Wytłumaczyli jakoś czemu on o kuli chodzi bo się po 15 min włączyłąm i nie załapałam. A Wagnerowa to chyba tylko dla panów - pawiuje jak słyszę ten jej głos jak po modulacji i nienaganna dykcję eeeeeeeeeee. A fryz ma kitowy. I ta jej reakcja na widok Mirusia - mało się nie polałam ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
orzels Re: "Fala zbrodni" ? 14.11.03, 13:51 Gość portalu: kryha napisał(a): (..) > I młody Pazura śmieszny jest - ta laska to po wypadku? Wytłumaczyli jakoś > czemu on o kuli chodzi bo się po 15 min włączyłąm i nie załapałam. To jest pierwsza rola Radoslawa Pazury po pamietnym wypadku. Jako ze jeszce musi poslugiwac sie laska, wymyslono dla niego role komputerowca-analityka. Odpowiedz Link Zgłoś