Dodaj do ulubionych

Byłem pacjentem psychiatryka

IP: 172.* / 217.172.244.* 06.12.03, 23:32
I w związku z tym, mogę szczerze powiedzieć, że jedynie Aldek nie pasuje do
towarzystwa BAR-owego. Może jeszcze ta Simiński przejawia znamiona
normalności, ale już pozostali zdecydowanie winni unikać bliższych kontaktów
z sanitariuszami. Kaftany i separatki byłyby zastosowane natychmiast.
Uzasadniać mojego poglądu nie ma potrzeby. Widać to doskonale każdego
wieczora w Polsacie. Szczególnie niejaka Frytka jest uosobieniem osobowości
infantylnej, żeby nie powiedzieć dosadniej. Pozdrawiam wszystkich lubiących
podglądać odmieńców. Ja wprawdzie mam to szczęście od niedawna (parę miechów
przymusowego leczenia od uzależnień), ale już po chwili oglądania czułem się
jak na oddziale pewnego wielce szacownego szpitala. Swoją drogą, to jeszcze
będąc w XIII pawilonie nadzwyczaj często miałem wrażenie, że tam jest
normalniej niż na wolności. No ale przecież wtedy byłem jeszcze czubkiem,
więc chyba się myliłem? Pokręciłem zdaje się już wszystko więc kończę.
Mamusiuuuuuuuuu, jeszcze troszec
Obserwuj wątek
    • spatologizowana_sempiterna Wyleczony? Chyba żartujesz! 07.12.03, 10:39

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka