Gość: lotokot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.12.03, 11:00
GRUBA PRZESADA! Dla mnie "Lenin" to jedno z większych filmowych
rozczarowań w tym roku. Była pompa i fanfary, więc poszedłem z
nastawieniem na coś naprawdę ekstra... a tu parę średnich
gagów, grubo narysowana ostalgia i jeszcze te melodramatyczne
klimaty na koniec, do tego wszystko podlane ciężkostrawnym
niemieckim sosem. NIE POLECAM!