Dodaj do ulubionych

Szkolenia w badaniach klinicznych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 15:25
Czy ktoś ostatnio brał udział w szkoleniu dotyczacym monitorowania badań
klinicznych? Może mi ktos polecić naprawdę dobre szkolenie, tylko solidne i
prowadzone przez ludzi, którzy się naprawde się na tym znają i sensownie
przekazuja wiedzę.
Z góry dziękuję
Kuba
Obserwuj wątek
    • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 08.08.04, 09:15
      Coś trendy jest ostatnio wątek monitorowania. Pewnie ogladalnosć "Na dobre i na
      złe wzrosła".
      Obserwując ludzi po szkoleniach z monitorowania, którzy przychodza do mojej
      firmy i to co po takich szkoleniach wiedzą ja polecam CRDE. Wysyłamy tam zresztą
      ludzi na inne, bardziej zaawansowane szkolenia i są bardzo OK. Może dlatego, ze
      tam szkoli kadra ze szlifami z gigantów tego biznesu.
      Inne godne polecenia-nie bardzo. To znaczy są ale programy układał, ktoś kto nie
      ma pojęcia za duzego o sprawie i to widać na pierwszy rzut oka.Ja widziałam i
      nie wierzyłam, ze tak można kombinować jak wyciagnąć od ludzi kasę nie dajac im
      w zamian nic pożytecznego. Jest tez jeden długi kurs ale moim zdaniem nie
      bardzo-nie przekazuje tej najbardziej potrzebnej wiedzy koncentrujac się na
      "locie ptaka" W ogóle trzeba bardzo uważać, bo można wydac kasę, stracić czas i
      nic sie nie dowiedzieć. A zwlaszcza z daleka od firm z rodu Smoka Wawelskiego i
      skadinąd znanej w Warszawie, ale nie z dobrej jakości polskiej firmy szczyczącej
      się swym polskim rodowodem.

      Gość portalu: Kuba napisał(a):

      > Czy ktoś ostatnio brał udział w szkoleniu dotyczacym monitorowania badań
      > klinicznych? Może mi ktos polecić naprawdę dobre szkolenie, tylko solidne i
      > prowadzone przez ludzi, którzy się naprawde się na tym znają i sensownie
      > przekazuja wiedzę.
      > Z góry dziękuję
      > Kuba
    • agula10 Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 09.08.04, 09:30
      Pracuje w badaniach stosunkowo od niedawna i musze przyznac, ze prace monitora
      badan klinicznych udalo mi sie zdobyc miedzy innymi (jesli nie przede
      wszystkim - biorac pod uwage standardowo wymagane kwalifikacje kandydatow)
      dzieki szkoleniu, w ktorym uczestniczylam. Organizowala je firma CRDE - na
      dzien dzisiejszy (jak i zreszta zaraz po zakonczeniu kursu) moge bez
      zastanowienia potwierdzic, ze bylam i jestem bardzo zadowolona. Wszystko
      profesjonalnie przygotowane, solidna dawka wiedzy otrzymana od ludzi, ktorzy
      bez watpienia wiedza o czym mowia! Masa materialow, logiczna agenda, wszystko
      przygotowane w przyswajalny i czytelny sposob. Naprawde mialam wrazenie, ze tym
      ludziom zalezy na tym, zebym jak najwiecej z tego szkolenia wyniosla!
      Pracuje jako monitor od 4 miesiecy, moja firma decyduje sie (na szczescie:-))
      na zatrudnianie ludzi bez "praktycznego doswiadczenia w monitoringu" i musze Ci
      powiedziec, ze naprawde jest mi latwiej wdrazac sie w to wszystko niz kolegom i
      kolezankom, ktorzy ani doswiadczenia nie maja, ani w zadnym kursie nie
      uczestniczyli.
      Odwiedz sobie stronke crde, a tymczasem zdecydowanie ich szkolenia Ci polecam!
      Pozdrawiam


      Gość portalu: Kuba napisał(a):

      > Czy ktoś ostatnio brał udział w szkoleniu dotyczacym monitorowania badań
      > klinicznych? Może mi ktos polecić naprawdę dobre szkolenie, tylko solidne i
      > prowadzone przez ludzi, którzy się naprawde się na tym znają i sensownie
      > przekazuja wiedzę.
      > Z góry dziękuję
      > Kuba
      • Gość: ala Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 10:35
        Hej! Ja szukam pracy jako monitor. Może na "okrętkę" podałabyś jaka firma szuka
        ludzi bez doświadczenia, bo niestety często jednak je wymagają przy
        przyjmowaniu do pracy (no, ale gdzie je zdobyć?). Będę wdzięczna za pomoc!!!
        • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 09.08.04, 10:47
          Nie reaguj na wymagane doświadczenie w ogłoszeniach. Jeszcze raz to
          powtórzę-najczęsciej na takie wakaty trafiają ludzie bez doswiadczenia, dlaczego
          tak się dzieje to temat rzeka. Jak jesteś solidnie przeszkolona to 3-4 wspólne
          wizyty i samodzielnie monitorujesz.


          Gość portalu: ala napisał(a):

          > Hej! Ja szukam pracy jako monitor. Może na "okrętkę" podałabyś jaka firma szuka
          >
          > ludzi bez doświadczenia, bo niestety często jednak je wymagają przy
          > przyjmowaniu do pracy (no, ale gdzie je zdobyć?). Będę wdzięczna za pomoc!!!
        • agula10 Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 18.08.04, 11:58
          Czesc Ala,

          Jasne, ze podam... na okretke. Podaj mi tylko swoj adres email.

          Pozdrawiam, Agula

          Ps. Sorry za pozna odpowiedz - w rozjazdach bylam.
          • Gość: aga Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:05
            Hej! Ja też szukam pracy jako monitor. Będę wdzięczna jeśli podasz jakie
            firmy/a szuka ludzi bez doświadczenia . Mój adres: rose239@poczta.onet.pl. Z
            góry ślicznie dziękuję!!!
            • agula10 Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 19.08.04, 14:05
              Wyslalam - powodzenia!
              Agula

              Gość portalu: aga napisał(a):

              > Hej! Ja też szukam pracy jako monitor. Będę wdzięczna jeśli podasz jakie
              > firmy/a szuka ludzi bez doświadczenia . Mój adres: rose239@poczta.onet.pl. Z
              > góry ślicznie dziękuję!!!
              • Gość: Do Aguli Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 15:17
                Agula nie dostałam jeszcze maila od Ciebie? Możesz wysłać jeszcze raz:
                rose239@poczta.onet.pl
          • Gość: Przemek Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.08.04, 19:25
            Ja też w sprawie tej 'okrętki' :-) Od dwóch miesięcy wysyłam podania, nie żebym
            się poddawał, ale może informacje od Ciebie pozwolą uczynić te moje
            poszukiwania pracy bardziej efektywnymi (franks25@wp.pl). Pozdrawiam.
            • anjadr Do Przemka i Rose 23 19.08.04, 19:30
              Hej,

              Kochani-ostatnio Bonne Sante szukało ludzi, Quintiles przyjmuje często ludzi bez
              doświadczenia. Zawsze i bez wyjatku należy aplikować na ogłoszenia bez oglądania
              się na doświadczenie wymagane w tymże. Wierzcie mi! Warunek to dobrze napisany
              list motywacyjny i CV i coś co Was wyróżni od dziesiątek kandydatów bez
              doświadczenia. Sa oczywiście firmy, w których nie macie szans ale jest ich
              względnie mało. Nie przy takiej sytuacji na tym rynku.

              ość portalu: Przemek napisał(a):

              > Ja też w sprawie tej 'okrętki' :-) Od dwóch miesięcy wysyłam podania, nie żebym
              >
              > się poddawał, ale może informacje od Ciebie pozwolą uczynić te moje
              > poszukiwania pracy bardziej efektywnymi (franks25@wp.pl). Pozdrawiam.
              • Gość: Do anjadr Re: Do Przemka i Rose 23 IP: *.torun.dialup.inetia.pl 20.08.04, 20:30
                Witam.
                Widziałem te ogłoszenia i wysyłam papiery. :-))
                Pozdrawiam.
      • Gość: Przemek Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 10.08.04, 12:57
        Cześć Agula. A czy możesz powiedzieć mi (pewnie raczej na private) w jakiej
        firmie pracujesz? Mój mail: franks25@wp.pl. Szukam pracy jako monitor albo
        przynajmniej na początek jako asystent. Rozmawialiśmy już chyba na ten temat
        trochę przy tytule Monitor Badań Klinicznych. Przeglądałem informacje na temat
        szkoleń tej firmy którą wymieniasz, ale po prostu w tej chwili cienko u mnie z
        kasą by w siebie tyle inwestować. Czy zdarza się tak by firmy brały kogoś na
        asystenta a potem go same kształciły lub wspomagały w kształceniu? Wiesz,
        gdybym dostał pracę, stałą, i pensję to natychmiast zapisałbym się na taki
        kurs...
      • Gość: gbednarczyk Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.ibd / *.nencki.gov.pl 23.02.05, 12:15
        Witam serdecznie,
        W styczniu ukonczyłe, szkolenie w CRDE i jestem bardzo zadowolony. Kurs
        poszerzył moje horyzonty z zakresu monitorowania. Niestety z praca w tej
        dziedzinie nie jest tak super. Od stycznia bieżącego roku złożyłem 15 aplikacji
        i nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. Zastanawiam sie czy to dlatego, że nie mam
        doświadczenia tylko suchy kurs w CRDE. Postanowiłem rozpocząć karjerę jako
        PRZEDSTAWICIEL MEDYCZNY, bo tylko tu można szybko znaleść pracę i złapać trochę
        doświadczenia. Zastanawiam się czy dobrze robię i czy po wpisaniu do CV
        doświadczenia jako przedstawiciel firmy CRO lub farmaceutyczne patrzą
        przychylniej na rekrutanta. Proszę bardzo o radę i o wskazówki. Mój adres:
        gbednarczyk@gazeta.pl
    • Gość: Artur Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 10:55
      Cześć! Czytaliście o tym spotkaniu organizowanym przez PPD (pisali o tym w
      dzisiejszej Wyborczej). Co o tym myslicie? Warto iść tam, na czym coś takiego
      polega, będą szukali tam nowych pracowników? Pierwszy raz o czymś takim słyszę!
      • Gość: Anka Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 12:08
        Hej, rzeczywiście dość to nietypowe.Własciwe bardzo nietypowe.Amerykańskie
        takie, no ale w końcu to firma z Wilmington. Trudno powiedziec czy beda szukali
        pracowników-to niewykluczone. Zwyle PPD szukało przez headhunterów i to ludzi z
        min. rocznym doświadczeniem, ale może teraz chca miec własną bazę danych. Myślę,
        że jesli się szuka pracy to warto pójść. Z CV w reku.
      • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 09.08.04, 13:40
        cześć,

        Myślę, ze koniecznie trzeba tam pójść. Firma jest fajna, ludzie naprawdę OK,
        tyle, ze ich bardzo teraz duzo bo już pewnie z kilkadziesiat osób. Ale to
        naprawde jakas zupełnie nie z tej ziemi inicjatywa. Czyżby jakieś standardy
        dobre do nas przychodziły z zachodu? I myślę, ze nie robia tego dla
        zabawy-raczej dla szukania pracowników.
        A w ogóle wrazajac do watku szkoleń dzisiaj w Wyborczej widziałam dwa ogłoszenia
        szkoleniowe. Kiecany i CRDE.smiesznie to wyglądało. Kiecana to juz naprawde nie
        wie jak te kase wyciagac. Szkolenia ma miernej jakości no bo niby kto ma tam
        szkolic? Jego słynni na całą Polskę monitorzy (nie wszyscy jasne sprawa)? I
        zauwazyłam , ze na maja podobne szkolenie co CRDE-robia to pierwszy raz (śledzę
        działkę takich szkoleń) a CRDE, to nie wiem który z kolei, ale kilka razy
        wysyłalismy na nie ludzi. A program dziwnie podobny. Ciekawe dlaczego?
        Dobra biorę się do pracy. Ale jest tak gorąco...

        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Cześć! Czytaliście o tym spotkaniu organizowanym przez PPD (pisali o tym w
        > dzisiejszej Wyborczej). Co o tym myslicie? Warto iść tam, na czym coś takiego
        > polega, będą szukali tam nowych pracowników? Pierwszy raz o czymś takim słyszę!
        • Gość: ika Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:13
          Myslicie że przyjadą tam ludzie ze Stanów? że będą przeprowadzać jakieś rozmowy
          z kandydatami szukającymi pracy? czy tylko będą jakieś prezentacje?
          • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 09.08.04, 17:01
            Ze Stanów to na pewno nie-ale z Cambridge czyli ich europejskiego dowodzenia
            może i tak. Międzynarodowy team menedzerski może tez oznaczac polskich CTMów,
            którzy zawiadują międzynarodowymi badaniami. Moim zdaniem jakby nie było, pójść
            nalezy. Jesli się szuka pracy. A PePeDe to raczej dobry pracodawca (w tzw.
            porównaniu).

            Gość portalu: ika napisał(a):

            > Myslicie że przyjadą tam ludzie ze Stanów? że będą przeprowadzać jakieś rozmowy
            >
            > z kandydatami szukającymi pracy? czy tylko będą jakieś prezentacje?
            • Gość: Przemek Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 10.08.04, 13:02
              Cześć anjadr. A jak sądzisz, czy spotkanie takie można potraktować luźnij niż
              rozmowę o pracę, mam na myśli między innymi strój. Jakoś nie wyobrażam sobie
              podróży do Warszawy w garniturku. Przecież jest tak gorąco..
              • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 10.08.04, 14:32
                Wiesz co, moze faktycznie nie w garniturku , ale tzw. business casual jak to
                pięknie w korporacjach mówią. Czyli nie dzinsy, krótkich spodenek też nie
                polecam:-)))
                Wiesz, to nie jest oficjalna rozmowa o pracę więc nie ma się co krawacić.
                Pozatym w PePeDe raczej ludzie chodzą na luzaka ubrani.
                Pozdrowka
                Gość portalu: Przemek napisał(a):

                > Cześć anjadr. A jak sądzisz, czy spotkanie takie można potraktować luźnij niż
                > rozmowę o pracę, mam na myśli między innymi strój. Jakoś nie wyobrażam sobie
                > podróży do Warszawy w garniturku. Przecież jest tak gorąco..
    • lika.m Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 10.08.04, 16:21
      No to ja też się podlączę pod ten wątek:)
      Szczerze mowiąc chwilowo nie szukam pracy w oogóle( mam male dzieciątko:)),za
      jakieś pól roku zacznę się rozglądać i bardzo interesuje mnie dziedzina badań
      klinicznych.Obecnie szlifuję angielski bo ztrasznie się zapuścilam:) Mylślę też
      o zrobieniu kursu CRDE w listopadzie.No i dopiero gdzieś kolo grudnia/stycznia
      zacznę poszukiwania pracki.W sumie moglabym wcześniej ale z tym aangielskim nie
      jest u mnie dobrze:D
      Bardzo zaintrygowalo mnie owe ogloszenie z Wyborczej wystawione przez PPD. Jak
      myślicie czy mnie, osobie jak na razie tylko z wizją pracy w tym "biznesie"
      warto fatygować się do Warszawy na to spotkanie. Co mogę zyskać? Czego można
      się spodziewać po takim spotkaniu?
      Z góry dziękuję i pozdrawiam:)
      Lika
      • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 10.08.04, 19:17
        hej, hej

        Trudno powiedzieć, czego się można spodziewać, bo coś takiego ma miejsce w
        Polsce po raz pierwszy-jesli chodzi o badania kliniczne. Generalnie PPD lubuje
        się w róznych akcjach marketingowych pokazujących jaka to wielka firma etc-ale
        dotyczy to tzw. wielkiej zagramanicy nie Polski. Albo jakaś madrala z dzialu HR
        wymysliła, ze to będzie budowało wizerunek firmy. Ale ja myśle, ze pojechac
        warto. Nawet, zeby zobaczyć . Szanse na to, ze PPD zatrudni człowieka bez
        conajmniej rocznego doswiadczenia są niewielkie-oni należą (należeli
        przynajmniej do firm) z którymi bez doswiadczenia nie ma co gadać. Po biurze też
        n pewno nie bedzie spaceru (dokumentacja sponsorów jest ścisle tajna, PPD tego
        przestrzega i tam gdzie dokumenty tam tylko pracownicy), raczej określone
        "rewiry". Ale to wyłącznie moje spekulacje.

        lika.m napisała:

        > No to ja też się podlączę pod ten wątek:)
        > Szczerze mowiąc chwilowo nie szukam pracy w oogóle( mam male dzieciątko:)),za
        > jakieś pól roku zacznę się rozglądać i bardzo interesuje mnie dziedzina badań
        > klinicznych.Obecnie szlifuję angielski bo ztrasznie się zapuścilam:) Mylślę też
        >
        > o zrobieniu kursu CRDE w listopadzie.No i dopiero gdzieś kolo grudnia/stycznia
        > zacznę poszukiwania pracki.W sumie moglabym wcześniej ale z tym aangielskim nie
        >
        > jest u mnie dobrze:D
        > Bardzo zaintrygowalo mnie owe ogloszenie z Wyborczej wystawione przez PPD. Jak
        > myślicie czy mnie, osobie jak na razie tylko z wizją pracy w tym "biznesie"
        > warto fatygować się do Warszawy na to spotkanie. Co mogę zyskać? Czego można
        > się spodziewać po takim spotkaniu?
        > Z góry dziękuję i pozdrawiam:)
        > Lika
      • Gość: a Re: PPD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 18:41
        Ja mam jeszcze pytanie odnośnie tego spotkania PPD. Piszecie , że warto
        iść ,żeby zobaczyć itd., ale czy naprawdę opłaca się fatygować do W-wy, wydawać
        pieniadze na podróż, z tego co piszecie to ludzi bez doświadczenia nie
        przyjmują, więc warto oglądać tylko ich "popisy marketingowe"?
        • Gość: agulha Re: PPD IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.08.04, 19:08
          Teraz jest taka posucha na rynku, że firmy (acz niechętnie) przyjmują nawet bez
          doświadczenia, ale wyłącznie ludzi z wykształceniem kierunkowym, i raczej po
          kursie monitorowania. Jeżeli pofatygowanie się do Warszawy na spotkanie to jest
          za dużo, to daruj sobie, bo praca jest tylko w Warszawie. Na pracę z domu
          zwykle pozwala się (jeśli w ogóle) osobom ze _sporym_ doświadczeniem.
    • anjadr Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 12.08.04, 11:51
      A w ogóle jesli ktoś bedzię w PePeDe to niech pliz da znac jak tow ygladało.
      Okrutnie jestem ciekawa :-))))

      Miłego upału...
      • Gość: agulha 26 sierpnia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.04, 19:24
        A ja tylko UP. Też jestem ciekawa wielce, a to już w tym tygodniu. Przypominam
        i czekam na relację na hmm, łamach tego forum.
        • Gość: Przemek Re: 26 sierpnia IP: *.torun.dialup.inetia.pl 24.08.04, 20:56
          Miałem nadzieję że będę mógł zrelacjonować to spotkanie na 'naszym' formu, ale
          pokrzyżowały mi się plany i nie dotrę do Warszawy. Tak więc również czekam z
          ciekawością na wieści na łamach forum.
    • Gość: niezorientowana;-( Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.ipt.aol.com 24.08.04, 18:53
      Moi Drodzy! Czy ktos z Was bylby tak uprzejmy i napisam mi cos wiecej o tym
      monitorowaniu badan klinicznych?? Na czym dokladnie polega ta praca?? Bo ja nie
      mam pojecia.... Widze, ze mnostwo glosow w dyskusji, atmosfera goraca, wiec i
      ja poczulam sie zaintrygowana, kto mnie wprowadzi w temat? Z gory dzieki!
      • Gość: agulha Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.08.04, 19:02
        Hej! Było to już wałkowane na forum wiele razy, myślę, że znajdziesz w
        archiwum. Poza tym widzę, że piszesz ze Stanów Zjednoczonych. Po angielsku to
        stanowisko nazywa się "Clinical Research Associate" (CRA), albo też "monitor".
        Badania kliniczne to clinical trials. Ogólnie chodzi o organizację i
        nadzorowanie badań nowych leków (nowych, czyli jeszcze niezarejestrowanych) u
        ludzi (chorych ludzi, czyli pacjentów).
        • Gość: niezorientowana;-( Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.ipt.aol.com 24.08.04, 19:58
          super! bardzo Ci dziekuje! tak wlasnie myslalam, ze o to chodzi, ale jakos nie
          spodziewalam sie, ze tak wiele osob moze ten temat interesowac, stad tez
          podejrzewalam, ze moze chodzic o cos innego... Dzieki za rozwianie moich
          watpliwosci! Pozdrawiam!
    • wiola_anna Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 28.10.04, 18:35
      czy ktos moze orientuje się ile zarabia minitor bez doświadczenia a moż ile
      zarabia lekarz kwalifikujacy pacjetów na badania kliniczne (tak około)? bardzo
      proszę o info!
      • Gość: agulha Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.10.04, 13:00
        Widać, że nie masz pojęcia o badaniach klinicznych. Nie ma takiego zawodu ani
        etatu, jak "lekarz kwalifikujący pacjentów na badania kliniczne". Jak lekarz
        podpisze kontrakt na przeprowadzenie badania, znajdzie pacjentów, oni się
        zgodzą, on ich zakwalifikuje i przeprowadzi całe badanie (sam lub, zwykle, z
        innymi osobami), to firma wypłaca tyle, ile było w kontrakcie. Ile? Zależy od
        firmy i od rodzaju badania. Dużo. Za bardzo dużo pracy.
      • Gość: MD Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 19:55
        A ja wlaśnie kwalifikuję, ale oprócz tgo robię inne rzeczy, tzn. sporządzanie
        różnych kart obserwacji , kwalifikacji , protokoly wydawania leków i inne ,
        czyli generalnie praca z dokumentami CRF itd. Wniosek jest taki, że jeżeli
        kwalifikujesz to i możesz pracowac z innymi dokumentami, bo wtedy wiesz tak
        naprwadę o co chodzi w badaniu i kwalifikujesz przez to lepiej. Generalnie
        robisz to raczej na umowę-zlecenie.
        Pozdrawiam
        • Gość: ewa Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 12:57
          Niekoniecznie możesz kwalifikowac pacjentów do badania tzn sprawdzać i
          potwierdzać czy spełniają określone protokołem kryteria włączenia i nie
          spełniaja wyłączenia. Mozesz to robic tylko wtedy gdy na pismie upowazni Cie do
          tego Głowny Badacz. I to nie o wnioski chodzi ale o GCP i Prawo Farmaceutyczne.
          Z tego co piszesz wynika, ze jestes raczej koordynatorem niż wspólbadaczem, .
          Umowa zlecenie jest z Tobą ale Gółowny Badacz podpisuje umowę o przeprowadzenie
          badania i głową ręczy za wszystko. A stawki dla takiego Głownego Badacza są
          bardzo różne i są określane "za jednego pacjenta, który ukończył badanie". Ja
          widziałam takie od 5000 zł do 7000 USD. Z tego badacz oczywiście oplaca
          wszystkie koszty, oddaje jakis procent szpitalowi no i wspolbadaczom.

          A ja wlaśnie kwalifikuję, ale oprócz tgo robię inne rzeczy, tzn. sporządzanie
          > różnych kart obserwacji , kwalifikacji , protokoly wydawania leków i inne ,
          > czyli generalnie praca z dokumentami CRF itd. Wniosek jest taki, że jeżeli
          > kwalifikujesz to i możesz pracowac z innymi dokumentami, bo wtedy wiesz tak
          > naprwadę o co chodzi w badaniu i kwalifikujesz przez to lepiej. Generalnie
          > robisz to raczej na umowę-zlecenie.
          > Pozdrawiam
      • Gość: ida Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.csk.pl / *.csk.pl 31.10.04, 07:26
        Mowie na przykladzie duzej firmy farmaceutycznej, ktora ma obecnie 2 wakaty na tym stanowisku i ludzmi do pracy jest jak najbardziej zainteresowana-CRA bez doswiadczenia-maksymalnie 4-4,5 tys brutto ale tylko wtedy jesli sie naprawde spodoba. MUsi sprawiac wrazenie osoby, ktora sobie poradzi, sama sie szybko douczy, dogada sie po angielsku na szkoleniach, bedzie w stanie zrozumiec przysylane do niej dokumenty, dogada sie z ludzmi z centrali, z centralnym laboratorium, i z masa innych... i bedzie pasowala do zespolu. Generalnie trudno jest na kogos takiego trafic.

        Jesli chodzi o lekarzy kwalifikujacych do badan, to musisz szukac chyba raczej od strony badaczy, a nie firm zlecajacych badanie. My nie zatrudniamy oddzielnie zadnych osob do kwalifikacji, nawet na umowe-zlecenie, jesli badacze chca miec taka osobe w swoim zespole, to zatrudniaja ja sami.
        • Gość: MD Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 08:30
          Ida - mówisz zapewne o monitorach , jak jest w Twojej firmie zatrudniacie
          lekarzy na etacie? Ja sobie myślę coby może rozejrzeć się za czymś takim, na
          razie zdobywam doświadczenie jako wspólbadacz w jednej z CRO, pieniązki
          nieduże, ale za to mozliwość uczenia się i duże możliwości a przez to, że
          zespol nieduży - dużo obowiązków dotyczących dokumentacji, raportów spoczywa na
          mnie.
          Czy w związku z tym , że nie chcę być związany wylącznie z badaniami
          klinicznymi, ale też zajmować się bezpośrednio kliniką , a badaniami sobie
          dorabiać, chociaż w poskich warunkach to raczej byloby glówne źródlo dochodu -
          czy w taki sposób zatrudniacie? Będę wdzięczby za odpowiedz.
          • Gość: ida Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.csk.pl / *.csk.pl 31.10.04, 09:42
            Monitorzy sa u nas zatrudnieni jak najbardziejna etatach, natomiast nie zatrudniamy oddzielnie lekarzy(oczywiscie mam tu na mysli lekarzy-badaczy, bo gro monitorow jest tez lekarzami). Zlecajac jakiemus osrodkowi prowadzenie dla nas jakiegos projektu podpisujemy najczesciej dwie umowy- jedna z glownym badaczem i jedna z osrodkiem i z tych dwoch umow powinny byc oplacone wszystkie koszty-tzn wynagrodzenia lekarzy kwalifikujacych i prowadzacych pacjentow, koszty dojazdow pacjentow, czasem tez laboratorium lokalne i inne procedury typu rezonans, tomagrafia itp wykonywane przez osrodek. CZasem moze sie zdarzyc, ze do danego projektu bedzie konieczna wspolpraca ze strony np lekarzy rodzinnych, ktorzy beda kierowac pacjentow do kliniki i trudno wymagac, zeby kierowali kogokolwiek bez zadnej gratyfikacji. Wtedy pisze sie w jednej z tych umow, ze za kazdego skierowanego do osrodka pacjenta, ktory bedzie odpowiadal kryteriom wlaczenia, lekarz rodzinny dostanie tyle i tyle. I wtedy bezposrednio mozemy takiemu kwalifikujacemu lekarzowi wyplacic za konkretnych pacjentow, ktorych skierowal do osrodka. Natomiast taki lekarz nie jest zatrudniony u nas na etat. Co wiecej, nawet to sie rzadko zdarza, bo generalnie osrodki same szukaja dojscia do pacjentow i w tym celu same podpisuja umowy np z lekarzami rodzinnymi czy tez lekarzami z roznych poradni, a nastepnie rozliczaja sie bez naszego posrednictwa.
          • Gość: agulha Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.11.04, 22:24
            Niektóre małe firmy CRO zatrudniają na kontrakty lub umowy-zlecenie monitorów i
            dają im na tyle niewiele pracy, że jest to do pogodzenia (acz z trudnością) z
            pracą w klinice. Duże i lepiej płacące firmy - nie sądzę, żeby to się dało
            pogodzić. "Nie, nie zrobię wizyty w tym tygodniu, bo mam dwa dyżury". "Nie, nie
            będę mógł prowadzić tego badania, bo to typowe badanie szpitalne i badacze są
            dostępni raczej rano, a rano to ja pracuję w swojej klinice" - to raczej nie do
            przyjęcia. Zatrudnienie przez firmę farmaceutyczną lub CRO lekarza jako lekarza
            do współpracy w badaniach klinicznych? No, nie słyszałam. Można być
            konsultantem medycznym (ale to raczej w dziale marketingu), a w centrali firmy -
            za granicą - tak zwanym monitorem medycznym, co wbrew pozorom jest zupełnie
            czymś innym, niż monitor. To specjalista, coś w rodzaju konsultanta
            merytorycznego projektów z danej dziedziny. Nie sądzę, żeby ci ludzie pracowali
            równolegle w klinice.
        • Gość: ewa Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 12:51
          U nas w małym CRO poczatkujący CRA bez doświadczenia (ale po szkoleniach) i tuz
          po studiach dostaje 5000 brutto. Plus fury i komóry.



          Mowie na przykladzie duzej firmy farmaceutycznej, ktora ma obecnie 2 wakaty na
          > tym stanowisku i ludzmi do pracy jest jak najbardziej zainteresowana-CRA bez do
          > swiadczenia-maksymalnie 4-4,5 tys brutto ale tylko wtedy jesli sie naprawde spo
          > doba. MUsi sprawiac wrazenie osoby, ktora sobie poradzi, sama sie szybko douczy
          > , dogada sie po angielsku na szkoleniach, bedzie w stanie zrozumiec przysylane
          > do niej dokumenty, dogada sie z ludzmi z centrali, z centralnym laboratorium, i
          > z masa innych... i bedzie pasowala do zespolu. Generalnie trudno jest na kogos
          > takiego trafic.
          >
          > Jesli chodzi o lekarzy kwalifikujacych do badan, to musisz szukac chyba raczej
          > od strony badaczy, a nie firm zlecajacych badanie. My nie zatrudniamy oddzielni
          > e zadnych osob do kwalifikacji, nawet na umowe-zlecenie, jesli badacze chca mie
          > c taka osobe w swoim zespole, to zatrudniaja ja sami.
          • blacktea Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 03.11.04, 16:15
            > Plus fury i komóry.

            Ty tak na powaznie o tych felicjach/octawiach/fokusach itepe z najslabszym wyposazeniem i tel.kom z mimi-limitem i to tylko na rozmowy sluzbowe? Fury i komory?
            • Gość: agulha Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.04, 23:17
              Hej, blacktea! Co do komórki, to musisz mieć jakiegoś pecha co do firmy. A co
              do samochodu...miałam takiego kolegę w firmie (może to byłeś Ty ;-)). Jeden z
              samochodów, który wymieniłeś, to było dla niego za mało. Za słaby wóz! A i tak
              wystarczył, żeby go policja złapała, jak jedzie coś ze dwa razy za szybko. Ja
              tego nie rozumiem. Jak dla kogoś tak ważne jest, żeby jeździć samochodem o
              numer większym, z rurą wydechową do pomylenia z rynną i z jakimiś bajerami (no
              nie wiem - podgrzewane lusterka czy inszy szyberdach? Bo klimatyzację i muzykę,
              czyli rzeczy przydatne, moja firma funduje), przecież mu nikt nie broni kupić
              sobie prywatnego. Takiego, jaki zawsze był przyzwyczajony mieć :-D. Oczywiście
              jeśli dałbyś mi mercedesa w użytkowanie, wzięłabym (;-)), ale uważam, że
              fundowanie każdemu CRA samochodu za nie-wiadomo-ile byłoby nadużyciem i
              przesadą. A gdyby to zrobiono, niektórym zachciało by się chyba awionetki. Ja
              prywatnie miałam...małego fiata - na tyle mnie było stać - więc dlaczego
              miałabym teraz udawać, że samochód, który mi dano, jest poniżej moich oczekiwań
              i przyzwyczajeń. Co do komórki, rozmawiam, ile potrzebuję. Jestem wyjątkowo
              rozmowna, ale do dłuższych pogawędek używam telefonu stacjonarnego, prywatnego.
              Ale jak u nas niektórzy zaczęli nabijać rachunki prywatnymi rozmowami na parę
              tysięcy, to wszyscy przez kilka miesięcy musieli rozliczać wszystkie swoje
              rozmowy i zwracać za nie. Ja zwracałam jakieś nieduże kwoty, chyba więcej
              kosztował mój czas (w godzinach pracy), spędzony na rozszyfrowywaniu po
              numerach, które rozmowy były prywatne, które służbowe. Mówię po to, żeby Ci
              uświadomić, że pojęcie "mini-limitu" też chyba nie dla wszystkich jest
              jednakowe...
              • blacktea Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 04.11.04, 17:32
                :))) Agulha, spokojnie :) Ja sie tylko odnioslem do tego stwierdzenia "fury i komory"... bo na moje ucho to zabrzmialo jak audi A8 i jakas super Nokie...Sam bym sie do takiego CRO przeniosl :) Taka fura!
                Raczej na pewno nie bylem Twoim kolega, bo nie dosc ze mialem pecha do CRO w sprawie komory, ale fury tez mi nie dali... nawet takiej zdezelowanej felicji czy czegos w tym stylu...Teraz pracuje w firmie farmaceutycznej, na samochod nie narzekam, bo to raczej juz gorna polka w tej branzy, ale z drugiej strony nie moge sie zgodzic, ze samochod nie jest wazny. Spedzam w samochodzie bardzo wiele czasu (nie jezdze pociagami)i dla mnie jest wazne czym jezdze. Natomiast wiem, ze w innych krajach firma w ogole nie daje monitorom samochodow...Ciekawy jestem czy u nas tez do tego dojdzie?
                Pzdr
                • Gość: agulha Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 01:37
                  Spoko...Dowiadywałam się na lotnisku w Polsce, ale poza Warszawą, ile kosztuje
                  wynajem samochodu. Cena zwala z nóg. Mam rozkaz (!) kazać się wozić taksówką,
                  chociaż to ponad 100 km w jedną stronę, bo jest znacznie taniej! (Mam też zakaz
                  udawania się tamże samochodem z Warszawy, bo bym w sumie 2 dni spędziła w
                  drodze). Niewykluczone, że firmom taniej wychodzi kupić nam auta i je
                  utrzymywać, niż wynajmować na każdy wyjazd służbowy (tak jak jest w naszej
                  centrali w USA). W Europie zdaje się, że dają samochody wszędzie (znaczy u nas
                  w firmie). Ja aż tyle czasu w samochodzie nie spędzam. Ostatnio w ogóle prawie
                  nie jeżdżę, trafiają mi się "start-upy" i siedzę kamieniem w biurze, że mam już
                  dosyć. Pociągami jeżdżę, jeśli mam Kraków, jeździłabym też np. do Katowic.
                  Jesienią i zimą w ogóle cieplej myślę o pociągach, bo nie cierpię prowadzić po
                  ciemku. Do niektórych miast u nas się lata (głównie Wrocław). A dla pocieszenia
                  i rozbawienia Ci powiem, że karierę monitora zaczęłam w małej CRO, która
                  samochodu nie dała, i wspomnianym uprzednio moim nędznym "maluchem" jeździłam
                  (albo pociągami). Jak mi kiedyś badacze pomagali zabrać leki z ośrodka i
                  zobaczyli mój sprzęt do jeżdżenia...mowę im odebrało ;-))). A płacili mi w
                  tamtej firmie marnie. Pozdrawiam!
                • Gość: ewa Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 21:10
                  To jeszcze raz ja. ta fura i kóra to pewnie wiecie, skad mi się wzieła :-)))
                  Audi A8, well:-)))Też bym chciała...
            • Gość: ewa Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 21:07
              Nie, no komóra z limitem, jasne. Ale furka to ładnie wyposażona Meganka albo
              włąsnie focus (nie nie gadaj, takie złe to nie jest:-))). Ale nie dziw się. Małe
              CRO muszą znacznie bardziej dbac o ludzi. Żeby nie zwiali do innych firm :-)))
              Naprawdę. Ale za to zasuw potężny.

              blacktea napisała:

              > > Plus fury i komóry.
              >
              > Ty tak na powaznie o tych felicjach/octawiach/fokusach itepe z najslabszym wypo
              > sazeniem i tel.kom z mimi-limitem i to tylko na rozmowy sluzbowe? Fury i komory
              > ?


              Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową |
              Dodaj tę stronę d
        • Gość: arek Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 14:51
          Hej Ida nakreśl jaka to Twoja firma. Ja szukam pracy jako monitor. Dzięki i
          pozdrawiam.
    • Gość: ewa Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 21:14
      Oj, ale wiecie co widzę tak po mojej firmie, ze biznes się kręci, oj kreci. W
      sumie dobrze dla nas, nie? Mam tylko nadzieję że tzw ustwaodawcy nic nie s...ą.
      Patrzcie mamy listopad a tu ani widu ani słychu nowego rozporządzenia o GCP czy
      Komisjach. Byliscie na tej konferencji Stowarzyszenia GCP 25.10? Ja nie byłam
      ale kumple z firmy opowiadali, ze żenada. Zwlasza szef Urzędu, który już nie
      jest szefem.
      • Gość: MacD Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:57
        Żenada to mało powiedziane...Prof. P popisał się straszeniem i ignorancją, pan z
        Astry Z. po raz kolejny powtarzał te same informacje, o planach nowego
        prawodawstwa nikt się nie zajaknął.
        A właśnie jak nazywa się nowy szef urzędu?
        A widzieliście tę książeczke o monitorowaniu Waltera? Strata kasy, lepiej
        zamówic coć z ICR...Sami wielcy Dyrektorzy te ksiązke pisali i to niestety
        widać, słychac i czuć...
        • Gość: ida Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.csk.pl / *.csk.pl 09.11.04, 14:36
          Nie przesadzajmy, wystapienia ignorantow tez sa potrzebne ;-) inaczej cala sala by usnela...

          > A widzieliście tę książeczke o monitorowaniu Waltera? Strata kasy, lepiej
          > zamówic coć z ICR...Sami wielcy Dyrektorzy te ksiązke pisali i to niestety
          > widać, słychac i czuć...

          A mozna prosic o jakies konkretne zarzuty? Bo ja sie wlasnie przymierzam do przeczytania tego dziela... A tak dla informacji- wydawnictwa ICR bynajmniej nie powalaja na kolana swoja zawartoscia...
          • Gość: ewa Re: Szkolenia w badaniach klinicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 20:31
            Hej,

            tez byłam i zgadzam się z przedmówcami. Dzieła Waltera nie znam, acz czekam
            :-))) Walter to Walter , nie?
            ICR ma bardzo fajna książkę "Fundamentals of Clinical Research". No, z nóg nie
            zwala ale OK. Ceny przyznam nie pamietam, ale chyba nie był straszna. I z tego
            co wiem szykuje się koleja publikacja po polsku. I dobrze!
            Pozdrowienia dla wszyskich " w badaniach klinicznych"
    • j21p Re: Szkolenia w badaniach klinicznych 16.09.16, 16:04
      jesli ktos jest zainteresowany praca Monitora Badań Klinicznych CRA w uk zapraszam do kontaktu.
      cra.gotouk@gmail.com

      oferujemy pomoc w przejsciu do UK - wsparcie merytoryczne i psychiczne :)
      1. za darmo - przygotowujemy do rozmowy kwalifikacyjnej, polecenie wewnetrzne, a w pierwszych tygodnich będziesz miał/miala do kogo się zwrócić w nowym badaniu.

      2. pomoc w zorganizowaniu życia w uk – dodatkowo płatne [ znalezienie mieszkania, referencje dla agencji nieruchomosci, adres korepsondecyjny w uk na start i in]

      zapraszam do kontaktu.
      cra.gotouk@gmail.com
      szczegóły na mailu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka