Dodaj do ulubionych

Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwenta ?

IP: 195.149.68.* 05.10.04, 12:42
Oczywiście biorąc poprawkę na dzisiejsze warunki. Ja mam 2000 brutto (studia
miałem 4-letnie) na okresie próbnym, liczę że po jego zakończeniu dostanę
podwyżkę. Sam nie wiem co o tych moich zarobkach sądzić, znajomi mówią mi że
to całkiem nieźle ale jak sobie pomyślę że znam dobrze 2 języki obce to wcale
nie jestem tego pewien. Jak wam sie wydaje - od jakich pieniędzy można
powiedzieć że są przyzwoite jak na początek ?
Obserwuj wątek
    • Gość: początkujący... Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: 195.149.68.* 05.10.04, 12:43
      nie jestem z warszawy i skończyłem raczej takie mało "rynkowe" studia (stosunki
      m-we), pracuję w dużej, międzynarodowej firmie
      • Gość: drake78 Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.10.04, 13:04
        Też skończyłem s.m. na UW. Jutro zaczynam pierwszą pracę. 3300 brutto, po 3
        mscach podwyżka.
        Różnica może wynika stąd, że skończyłem również studia podyplomowe na
        renomowanej zachodniej uczelni? Btw, znam 2 języki zachodnie, fr i ang. Uczę się
        hiszpańskiego.
        • Gość: początkujący... Ja nie skończyłem UW IP: 195.149.68.* 11.10.04, 13:26
          Jestem po uczelni prywatnej, niby znanej, ale tak naprawdę do bani. Co do
          podyplowoych, myslę o jakimś "rynkowym" kierunku (PR, marketing) ale raczej nie
          teraz. Póki co muszę odpocząć od nauki.
    • almahler Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent 05.10.04, 15:34
      nie wiem,ja skonczylam w niemczech i nie wiem ile to jest brutto, bo zupelnie
      nie znam sie na tym, ale na poczatek 1300-1400 na reke. Wrocilam do polski z
      mylnym przekonaniem o zarobkach, ale znajomi mi mowili, ze dobrze ze ta prace
      wzielam, bo oni dostawali po 600-700 na reke. ja tez znam jeszcze b. dobrze
      angielski i co z tego? wiec chtba sie ciesz.
    • Gość: szanujący się Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.acn.waw.pl 05.10.04, 22:33
      Może wsadzę kij w mrowisko, ale są absolwenci i "absolwenci". Namnożyło się
      Wyższych Szkół Czegoś i Czegoś Tam i mamy tabuny "absolwentów". Za 2000 brutto
      to by mi się chyba nie chciało pracować nawet przez 2 tygodnie - za bardzo się
      cenię. Jak słyszę, że ktoś tam po polibudzie podjął pracę za 1200 zł/mc, to go
      nie rozumiem. Już lepiej być wolnym strzelcem i brać fuchy. Przecież nie
      pracujemy tylko na rachunki, ubranko i jedzonko, lecz także na przyjemności,
      potrzebne chociażby do utrzymania higieny psychicznej. Do tego dochodzą
      przeróżne nieprzewidziane wydatki (coś trzeba naprawić/wymienić na nowe). No i
      trochę trzeba odkładać, żeby móc co jakiś czas dokonać jakiegoś większego
      zakupu, np. pojazdu.
      • Gość: Bondek Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.chello.pl 06.10.04, 22:11
        Hehe, widzę, że inżynier wygodnicki, ciesz się, że jesteś po Polibudzie jak i ja, ale czy myślisz, że każdy może sobie brać fuchy ???, myslę, że Ci wszyscy, którzy nie skończyli kilku technicznych popłatnych kierunków są w sytuacji gorszej tak po prostu ...
      • Gość: AK Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.se.com.pl 07.10.04, 11:17
        Troszkę mnie wkurzasz, szanujący się! Albo masz dużo farta albo bogatych
        rodziców. To już któryś taki twój post.
        Fuchy...Ja mam DWA wolne zawody (tak, i to oba z dyplomami UW)- i zarabiam
        pewnie tyle, że ty bys z domu nie wyszedł. Co więcej całe zycie mieszkam w
        Warszawie, więc też się nie zaniżam. Ale fuchy,szanujący się, zależą od: a)
        farta, b) znajomości, które nawiązujesz pracując w swojej branży. Logicznie
        biorąc, aby je mieć, od czegoś trzeba zacząć- niestety bywa, że mało
        dochodowego.
        Myślisz, że lepiej czekać na superfuchę bez pieniędzy, czy może z małymi
        pieniędzmi?
        Bo moi rodzice np. nie dawaliby mi w czasie czekania pieniędzy na przyjemności,
        o których tak chętnie piszesz.
    • Gość: kaska Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 06.10.04, 07:04
      Wolnym strzelcem nie można być w każdym zawodzie, a z fuchami też nie tak
      łatwo. Ja ceniłam się w miarę (kończę studia na UW, znam 3 języki, komputer) i
      na pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej powiedziałam o moich oczekiwaniach 2000
      netto na początek. Pracy nie dostałam. Po konsultadcji z koleżanką pracującą w
      branży doradców zawodowych, skuściłam trochę z tonu. Owszem, mam kwalifikacje,
      ale nie mam doświadczenia (jeden staż, jakieś prace zlecone, ale niewiele). Nie
      uśmiecha mi się pracować za 1000 netto, ale traktuję to jako początek i czas na
      zdobycie doświadczenia, żeby w CV coć było. Potem podwyższę swoje wymagania. I
      cały czas się dokształcam, więc liczę, że za parę lat pensja i stanowisko będą
      zupełnie inne. A co powiesz o bezpłatnych stażach na studiach? Albo o stażach
      absolwenckich za 400 netto przez pół roku? Ludzie za mało się cenią, że na to
      się decydują? Moim zdaniem taką sytuację wymusza rynek pracy. Żeby zdobyć
      doświadczenie i być lepiej cenionym, trzeba trochę popracować za mniejsze
      pieniądze. Chyba że się coś trafi. Moim zdaniem absolwent bez pracy i po kilku
      miesiącach bezowocnych poszukiwań bierze, co sie trafi (oczywiście bez
      przesady) i pracując szuka czegoś lepszego. Oczywiście, są geniusze, o których
      zabiegają najlepsze firmy i proponują duże sumy na początek. Ale mówmy też o
      ludziach dobrych, z kwalifikacjami, ale jednak przeciętnych, a takich jest
      chyba najwięcej. I wcale nie niec nie umiejący "absolwenci", którzy swój dyplom
      mają praktycznie za pieniądze. Bo niestety tak bywa.
      • Gość: szanujący się Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.acn.waw.pl 06.10.04, 11:44
        Gość portalu: kaska napisał(a):

        > A co powiesz o bezpłatnych stażach na studiach? Albo o stażach
        > absolwenckich za 400 netto przez pół roku? Ludzie za mało się cenią, że na to
        > się decydują?

        Tak, ci ludzie to dla mnie minimaliści, niemający za grosz szacunku do własnej
        osoby i pracy. Oczywiście co innego panienka, mająca bogatego męża itp. i de
        facto nie musząca pracować, a co innego facet 24-26cioletni, wkraczający w
        dorosłe życie.

        > Żeby zdobyć
        > doświadczenie i być lepiej cenionym, trzeba trochę popracować za mniejsze
        > pieniądze. Chyba że się coś trafi.

        Zależy co rozumiesz pod pojęciem "mniejszych pieniędzy". Jeżeli np. 5000 zł/mc
        zamiast np. 10.000, to się zgodzę. Jeżeli dajmy na to 1500 zł, to już znasz
        moje zdanie na ten temat.

        > Moim zdaniem absolwent bez pracy i po kilku
        > miesiącach bezowocnych poszukiwań bierze, co sie trafi

        Kto bierze, ten bierze. A kto powiedział, że poszukiwanie pracy musi być
        bezowocne? Oczywiście wszystko zależy od tego, jak aktywnie tej pracy delikwent
        poszukuje. Jak bym miał do wyboru pracę za 1500 albo żadną , to bym chyba wolał
        sobie codziennie dłużej pospać. I nie piszcie mi, że jak bym miał rodzinę na
        utrzymaniu, to inaczej bym gadał, bo odpowiednie zaplecze finansowe to trzeba
        sobie zapewnić przed założeniem rodziny.

        • Gość: Yareck Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 13:05
          Wiesz na przystanku w zimie to nie pospalbys dluzej nawet chocbys bardzo
          chcial.
          Chyba ze spalbys sobie spokojnie u babci na przypiecku.
          Pozdro
        • Gość: amea Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 07:52
          Wieszc co szanujący tak słucham i słucham i mam wrażenie że ty jesteś strasznie
          samotnym człowiekiem...
    • Gość: isiak Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 14:52
      ja po studiach dostałam 4200 brutto, ale skończyłam SGH i wśród moich znajomych
      mam pensję raczej mało ciekawą. Niektórzy moi znajomi dostali po 6.000-8.000
      brutto. "Rekordzista" 10.000 netto.
      • Gość: Balbinka Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 14:56
        No tak, ale z pewnością mieli już sobą doświadczenie zawodowe.
      • Gość: kisia Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.mg.gov.pl / *.mg.gov.pl 06.10.04, 15:41
        oj to chyba musiolo byc 10 lat temu, teraz ani papier SGH juz nic nie znaczy a
        absolwenci dostaja najwiecej 700 zyla.
        • Gość: devil Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:16
          Ciekawe...Wszystkie dobre stanowiska w centrali pewnego dużego banku są zajęte
          przez absolwentów SGH. Pierwsza pensja rzędu kilku tys. złotych. Stan na
          wrzesień 2004.
          • control_dzemz hahahaha 06.10.04, 21:48
            W ministerstwie pewnie 700 netto? Ja za minimum 3000 zastanawiam sie nad
            wstaniem z lozka.
    • Gość: początkujący... Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyżkę ? IP: 195.149.68.* 06.10.04, 15:01
      Tzn. oczywiście że można, ale czy orientujecie się może jak jest generalnie w
      dużych firmach pod tym względem ? Bo bardzo często słyszę o podwyżce po okresie
      próbnym więc dochodzę do wniosku (może błędnego, nie wiem) że to coś
      powszechnego, a przynajmniej częstego. Na rozmowie kwalifikacyjnej na pytanie o
      zarobki dałem 1.500 netto (to moja pierwsza praca, mam 22 lata, poza językami
      tak naprawdę nie mam żadnej konkretnej i super-wyuczonej umiejętności),
      skończyło się na 2000 brutto. Okres próbny mam do końca listopada, ale już
      teraz widzę że musiałaby się stać jakaś katastrofa żeby mi podziękowali
      (rekrutacja była 3 etapowa i trwała z 2 miesiące) tym bardziej że pierwszy
      tydzień, dwa to były non-stop szkolenia więc wątpię czy będzie im się chciało
      to powtarzac z kims innym (moim zdaniem poki co sa ze mnie zadowoleni choc
      takich rzeczy nigdy nie mozna byc pewnym). Strasznie jestem ciekaw czy dadza mi
      wiecej i ewentualnie ile, czy ja mam wyjsc z tym tematem czy to sie pojawi jak
      juz bede podpisywal umowe na czas nieokreslony ? Orientuje sie ktos w tych
      sprawach ?
      • Gość: gosia Re: Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:09
        zależy od firmy, musisz wyczuć sytuację.
        Do szanującego się' w jakim zawodzie pracujesz, że nie musi życ od pierwszego
        do pierwszego, chyba nie rozumiesz innych, jakby nie chciałoby ci się wychodzić
        za pensję 1500 zł, to z czego byś żył? z oszczędności? nie szkoda by ci ich
        było, że by ci ubywało na konsumpcję a nie przybywało?
        • Gość: plamka Re: Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 10:40
          Ludzie, to ze ktoś ma wyzsze i zna jezyki o niczym nie świadczy. Co z tego, ze
          znasz, absolwencie, zalóżmy dwa języki a te dwa to np. czeski i japonski, skoro
          założmy w twojej obecnej firmie są one nieprzydatne, pracodawca nie bedzie ci
          placil za twoje kwalifikacje w firmie, gdzie takich kwalifikacji nie wymagaja i
          się nie przydaja, bo niby dlaczego ma ci placic za to, ze znasz biegle czeski i
          japonski, jesli w firmie nie ma to nijak zastosowania. Więc przemyślcie sobie
          ci wszyscy to, a szczególnie ci, ktorzy konczą studia typu filozofia,
          kulturoznawsto, religioznawstwo. Pracodawca placi za twoją rzetelnosc,
          wykonywanie obowiazków, wykonanie planu sprzedazy i wiele innych rzeczy, ktore
          akurat w danej firmie są potrzebne.
          • Gość: początkujący... Re: Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyż IP: 195.149.68.* 07.10.04, 12:07
            No niby prawda co napisałeś, ale ja np. znam angielski i niemiecki a to są dwa
            podstawowe języki w firmie w której pracuję. Ludzi mówiących po angielsku jest
            tam sporo, po niemiecku praktycznie nikogo tam nie ma, wlasnie przyjechala
            delegacja z Niemiec do nas i wszystkie te Helmuty gadają po angielsku. Ludzi
            którzy mówią po ang i niemiecku tam nie ma, a w zasadzie jestem ja wiec
            teoretycznie powinno byc to dodatkowo uwzględnione.
            • Gość: plamka Re: Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:34
              no to atut, ze jeden z niewielu czy jedyny znasz niemiecki i mozesz do nich w
              tym jezyku zagadac. Natomiast prawdą jest, ze teraz wszyscy ucza sie
              angielskiego, Niemcy angielskiego, Rosjanie angielskiego i tak dalej, wiec
              English to zawsze będzie jezyk uniwersalny. Pozdrawiam.
            • Gość: nn Re: Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyż IP: 217.11.136.* 09.10.04, 15:15
              Twoja znajomosc niemieckiego nie jest jak piszesz zbyt potrzebna a co za tym
              idzie pracodawca nie bedzie jej premiowal. Musisz wiec wykazac sie rzetelnie
              wypelniajac obowiazki i starac sie o podwyzke.
              Rozgladaj sie za praca gdzie wymagany jest niemiecki, ludzi z bardzo dobra
              znajomoscia jest wbrew pozorom ciezko znalezc.
              W niektorych miastach / np. Olsztyn / wg ostatniej prasy, do tlumacza j.
              niemieckiego ludzie zapisuja sie kilkanascie dni wczesniej /przywoz aut/.
              • Gość: początkujący... Re: Czy po okresie próbnym można liczyć na podwyż IP: 195.149.68.* 11.10.04, 13:39
                Nie zamierzam się rozglądać za inną pracą (przynajmniej do zakończenia okresu
                próbnego), bo ta jest mimo wszystko niezła, zwłaszcza jak na kogoś kto ma 22
                lata. No i mam fajnego szefa, z którym dzis pogadałem o meczu Polski z
                Austrią. Fakt, bez niemieckiego można tam sobie spokojnie poradzić ale ja
                akurat lubię ten język i zamierzam się go uczyć bez względu na to czy będę miał
                z tego jakieś korzyści czy nie. Co do tłumaczeń, zastanawiałem się nad tym,
                nawet mam takie propozycje, tyle że z angielskiego, regularne i nawet za
                całkiem niezłą kasę, ale mimo wszystko raczej na to nie pójdę. To nie jest tak
                że koniecznie potrzebuję kasy (mam dodatkowe żródła dochodów :) ), chyba
                najlepiej będzie jak się skoncentruję na wywalczeniu umowy na czas nieokreślony
                i ewentualnej podwyzki a nie zawracaniam sobie głowy masą innych rzeczy.

                PS> Choć jak się tak zastanwiam to szef pierwszego dnia zapytał mnie w którym
                języku lepiej mówię - niemieckim czy angielskim więc ten pierwszy być może
                rzeczywiście w którymś momencie mi sie przyda.

    • Gość: DośEXP Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 18:51
      Ja po studiach mam 4000 zł brutto tyle że wczesniej zrobiłem duzo
      doświadczenia. A perspektywy mam bardzo szerokie.
      • Gość: początkujący... No i przydał się niemiecki... IP: 195.149.68.* 12.10.04, 15:28
        Mieli się kontaktować z odziałem w Niemczech, który robił podobny projekt.
        Początkowo chcieli dzwonić ale bali się że mogą sie nie dogadać, stwierdzili że
        bezpieczniej i wygodniej będzie napisac maila po ang. Zaproponowałem że moge go
        napisac po niemiecku, ze grzeczniej bedzie pisać w ich ojczystym jezyku.
        Ucieszyli sie. Pisalem dlugo, bo mail byl dosyc dlugi i mial mnostwo
        skomplikowanych technicznych zwrotow i sformulowań (niech Bóg pobłogosławi
        autorów internetowych slowników jezykowych), ale udalo sie i mail poszedl w
        swiat. Czekam na odpowiedź a na rozmowie po okresie probnym dotyczacej
        ewentualnej podwyzki przypomne im te sytuacje. :)
        • agnieszeeek pytanko????? 12.10.04, 16:12
          ludzie gdzie znajdujecie takie dobre prace, przyzwoita pensja i do tego na czas
          nieokreślony. Pytanie retoryczne, bo pewne, że nikt nie odpowie. Pozdrawiam
          wszystkim forumowiczów. Pa.
          • Gość: albert Re: pytanko????? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 22:46
            W dobrych firmach.
            W dzisiejszej Rzeczpospolitej jest Lista najlepszych polskich firm.
            Wyslij swoje CV do firm z pierwszej 50.
            Ale.... oczywiscie muszisz miec kwalifikacje.
            I nie żądać zbyt mało, bo takich nie lubią.
    • konopielka80 Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent 16.10.04, 14:47
      Ja mam 1100 zł brutto
      • yapkovitz Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent 18.10.04, 10:13
        1. Ile jest w Polsce firm gotowych dac absolwentowi na dzien dobry 3000 zł
        netto na miesiac?
        2. Ilu absolwentow potrafi pracowac po roznych dziwnych stazach i praktykach w
        firmach, ktore ich zatrudniaja?

        Bardziej cenie osoby, ktore chwytaja sie pracy, nawet najnizej platnej, bo
        widze ze im zalezy na pracy, ze chca sie czegos nauczyc. Natomiast ludzie,
        twierdzacy ze sie szanuja i nie wstana do pracy za jakies marne grosze, nie
        znajaduja u mnie szacunku. Szanuje ludzi, ktorzy sukces okupuja ciezka praca.
        Mialem w firmie na stazu pare absolwentek, nikt im nie obiecywal pracy, ale 3
        dostaly prace, poniewaz sie wykazaly, podjely ryzyko pracowania na poczatku za
        darmo. Aby miec roszczeniowy stosunek do pracodoawcy lub do przyszlego
        pracodawcy trzeba miec nie tylko konieczne wyksztalcenie ale takze dowiadczenie
        zawodowe, ktore jest produktem, a za ktore otrzymacie stosowne wynagrodzenie.
        • Gość: polo Re: Jaka jest dobra pierwsza pensja dla absolwent IP: 81.168.209.* 18.10.04, 14:49
          No nie wiem.Wydaje mi się że to bzdury. Koledzy którzy chwytali sie byle czego
          byle jak skończyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka