IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:58
Czy po prawie na uczelni prywatnej mam jakieś szanse na pracę?Jestem na 4 roku
i chcę się przenieść na uniwerek, bo boję się,że w dzisiejszych czasach po
szkole prywatnej jest się po prostu nikim:(
Obserwuj wątek
    • Gość: mania Re: Prawo! IP: *.chello.pl 27.07.05, 19:16
      no wiesz co? wydaje mi sie ze jeśli masz szanse przenieść się na uniwerek to na pewno warto, zawsze to większy prestiż i pracodawcy inaczej na Ciebie patrza
    • paul_78 Re: Prawo! 27.07.05, 23:12
      Jasne, możesz zostać adwokatem. Tylko głosuj na pisuarów.
      • Gość: jasna_79 Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 01:51
        ... powyższa wypowiedź jest na żałosnym poziomie świadczącym o piszącym :/


        a nt. - jeśli możesz, przenieś się choć na te dwa lata, warto (znam ludzi,
        któzy się przenieśli po 2/3 roku i choć przezyli szok, przeżyli i chwalili
        sobie)

        • paul_78 Re: Prawo! 28.07.05, 10:33
          Gość portalu: jasna_79 napisał(a):

          > ... powyższa wypowiedź jest na żałosnym poziomie świadczącym o piszącym :/
          >
          >
          > a nt. - jeśli możesz, przenieś się choć na te dwa lata, warto (znam ludzi,
          > któzy się przenieśli po 2/3 roku i choć przezyli szok, przeżyli i chwalili
          > sobie)

          Nadużywanie słowa "żałosny" jest atrybutem internetowych pajacy i frustratów.
          Pamiętaj o tym.
          >
          • Gość: Kat-on Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:11
            O widzę, że kolega Paul_78 także i tutaj wtrącił swoje 3 złamane 3 grosze...

            A teraz ad rem, do autora wątku: uczelnia taka czy inna nie jest tak istotna
            jak SIŁA PRZEBICIA, Twój pomysł na swoją karierę prawniczą, że tak szumnie to
            ujmę;-) To się liczy ! I nie daj sobie wmówić, że jest inaczej, bo to tylko
            gadanie frustratów, którzy niczym innym poza "renomą" (czasami zresztą
            wątpliwą) danego uniwerku nie mogą się pochwalić...Życzę powodzenia !
            • paul_78 [...] 28.07.05, 13:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • paul_78 [...] 28.07.05, 13:56
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: jasna_79 Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 18:17
            Do paula_78: rozumiem, że trzęsiesz portkami przed państwowym egzaminem
            kończącym aplikację, zamiast tzw. "korporacyjnego", stąd te frustracje i ogólne
            nerwowe załamanie. Nie martw się, pouczysz się, przyłożysz się, mniej czasu na
            forum strawisz, to może zdasz.
            • Gość: Kat-on Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 18:37
              Brawo dla Koleżanki ! ;-)) Ale coś mi się wydaję, że Kolega Paul_78 już trafił
              na łono matki-korporacji. Jego strach, zapewne, bierze się ze świadomości
              cienizny "korporacyjnego wykształcenia".
              • paul_78 Re: Prawo! 29.07.05, 00:06
                Gość portalu: Kat-on napisał(a):

                > Brawo dla Koleżanki ! ;-)) Ale coś mi się wydaję, że Kolega Paul_78 już trafił
                > na łono matki-korporacji. Jego strach, zapewne, bierze się ze świadomości
                > cienizny "korporacyjnego wykształcenia".

                Nie, strach, że takie typy jak ty, ciasna_79 i jeszcze trochę pozostałego
                oszołomstwa przebiera nóżkami i próbuje dostać się do zawodu. Ale łatwo wam nie
                będzie, bo wasze "wykształcenie" po studiach jest jeszcze mniej warte, niż
                korporacyjne.
            • Gość: Paul_78 Re: Prawo! IP: *.acn.waw.pl 29.07.05, 00:01
              ciasna_79 - mało rozumiesz, dziecinko...
              • Gość: jasna_79 ...jak słodko i miło :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 00:40
                Za to Ty zapewne rozumiesz wszystko :) gratuluję, ale uważaj na siebie, bo poza
                twoim czubkiem nosa jest cały świat :)
    • losiu4 Re: Prawo! 28.07.05, 20:51
      ma szansę... choc dotychczasowe obserwacje nie napawają optymizmem (prócz
      karier ewidentnie opartych na plecach). Może po zmianie przepisów cos drgnie...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • szczurwa Re: Prawo! 28.07.05, 23:17
        Nic, drogi Łosiu nie drgnie. Zapomnij o tym. Jestem aplikantem i wiem coś o
        tym. Dopóki rządzić będzie wyawansowana hołota, której kariera w normalnym
        kraju skończyłaby się na dojeniu świń, czyli tam, gdzie się zaczęła, dopóty
        będzie to, co jest
        • Gość: Kat-on Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 02:00
          Ja jednak powiadam - W GÓRĘ SERCA !!!!;-)))
        • Gość: agulha dojenie świń?! IP: *.aster.pl 05.08.05, 00:48
          A to coś nowego. Gdzie można kupić mleko prosto od maciory?! (zwykle mówiło się
          albo o dojeniu krów, albo o pasaniu świń czy innej gadziny, ale coś się, jak
          widać, zmienia :-)))
    • Gość: anka Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 19:50
      Jasne,że się przenoś.Moja kumpela też tak zrobiła i jest bardzo
      zadowolona,mimo,że w prywatnej miała lepsze warunki tzn.lepszy kontakt z
      profesorami, spotkania z prezesami dużych korporacji itp,itd. Trzymam kciuki,
      żebyś dała radę:)
    • Gość: ko Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:03
      uag
    • Gość: lidia Re: Prawo! IP: *.jmdi.pl 05.08.05, 18:54
      Patrzycie tylko na tych,którym pomogli mamusia tatuś lub wujek. i porównujecie
      się z nimi i usprawiedliwiacie swoje zyciowe niepowodzenia i rozczarowania
      faktem, że nie urodziliscie się w ich rodzinach - adresuję to sformułowanie do
      ludzi o tych postawach, którzy niestety, ale stanowią większość.
      a ja znam co najmniej 3 osoby, które pochodziły z rodzin biednych jak
      przysłowiowe myszy koscielne i 2 z nich jest dziś sędziami, a jedno radcą
      prawnym z własną praktyką. Nie znali nikogo i nie bywali na salonach i każde z
      nich za pierwszym razem zostało przyjęte do grona wybrańców.
      Dziś pracując w sądach zaginają na wiedzę sędziów z wieloletnią praktyką,
      podobnie jak to działo się juz od początku studiów wobec kolegów z roku, także
      stypendystów, którzy nie umieli nic poza tym, co było konieczne na egzamin. Nie
      przeczę istnieniu nepotyzmu, ale poważniejszą przyczyną niemozności znalezienia
      pracy jest system kształcenia, prawie zero zajęć praktycznych. Praktyki w sądzie
      trwają 20 dni roboczych. to jest po prostu smieszne. Na innych kiertunkach
      studiów zajęcia praktyczne odbywaja sie w przyszłych miejscach pracy, studenciu
      medycyny uczą się w prosektorium już na pierwszym roku, a potem w salach
      szp[italnych, a ksiązki mozna sobie poczytać do poduszki.
      Na moim wydziale, na państwowej uczelni ponad 90 % studentów nie zrobiło nic aby
      w przyszłości ułatwić sobie start w zawodzie, żeby zdobyć jakąkolwiek wiedze
      przydatną potencjalnemu pracodawcy. Wciąz jest bardzo neiwlelu studnetow prawa,
      którzy pracują lub z własnej inicjatywy szukają jakiegoś zajęcia. Ta sytuacja
      zaczyna zmieniać się na korzyść w przypadku ludzi,którzy niedawno zdali na
      studia-to pokolenie wydaje się być osadzone w rzeczywistości.
      Uczestniczyłam niedawno w rekrutacji praktykantów -studentów 3-4 roku prawa.
      Mimio najszczerszych chęci nie przyjęlismy nikogo ze względu na zwykłą
      nieprzydatność potencjalnych kandydatów. Ludzie zainteresowani praktykami w
      określonej branży nie mają pojecia o zagadnieniach prawnych związanych z tą
      dziedziną, poniewaz wg uzasadnienia jednej z kandydatek, nie ma takiego
      przedmiotu w programie studiów. Wydawałoby się oczywiste, że nawet jeśli chcemy
      spróbowac pracy w danej branzy, to trzeba wyrazić chocby pozorne, minimalne
      zainteresowanie okreslona dziedzina, chocby od strony teoretycznej-np w
      bibliotece przeczytać 1(!) artykuł w prasie fachowej-na 10 min rozmowy tyle
      wystarczy!
      • jasna_79 Re: Prawo! 07.08.05, 02:01
        Droga lidio,
        wyobraź sobie, że twój kaganek oświaty, który pracowicie wklepałaś, trochę
        kopci - po pierwsze, nikogo nie oświeciłaś stwierdzeniami typu - że system
        kształcenia jest zły a 90% studentów bierna, a po drugie - naprawdę chore jest
        to, że znasz TYLKO 3 osoby, które dostały się bez koneksji a w dodatku chwalisz
        się tym, jakby ten przykład świadczył o tym, że system jest zdrowy.
        System jest chory, ponieważ w zdrowym systemie WSZYSCY, którzy dostali się i
        cieszą się tytułem, zawdzięczają to swojej pracy i wiedzy, zaś cała reszta może
        tylko zazdrościć albo wziąć się do roboty.
        Ja znam tylko jedną osobę, która zawdzięcza to tylko sobie. Cała reszta jest
        milczeniem.
    • Gość: 1 Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 19:49
      Radziłabym Ci przenieść się na uczelnie.Co prawda w zawodzie prawnika jest
      tak,że często liczą się bardziej umiejętnośc niż papierek z uczelni to jednak są
      pracodawcy,którzy zwracają również uwagę na dyplom(na to jaką kończyłaś
      uczelnię).pozdrowienia:)
      • kat-on DO LIDII 07.08.05, 00:04
        Droga Lidio,

        Raczysz chyba żartować,jeśli argumentem za istniejącym obecnie systemem naboru
        na aplikacje jest to, że znasz 3 osoby, które dostały się bez
        znajomości...Wszystkie osoby, które się dostają, powinny być przyjmowane bez
        znajomości !! W naszym pięknym kraju już tak dalece zakorzenił się nepotyzm, że
        ludzie cieszą się, jeśli znają kogoś, kto dostał się np. na aplikację bez
        układów !! Cieszysz się, że istnieją wyjątki od nepotyzmu, a proporcje powinny
        być zgoła inne - nepotyzmu powinno w ogóle nie być (ale nie czarujmy się -
        istniał i będzie istnieć nadal) albo to on powinien stanowić margines, nie zaś
        uczciwe zasady !!
    • Gość: baśka Re: Prawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 12:50
      Nie wiem czy to przeniesienie się coś Ci da,ale jeśli masz taką możliwość to
      próbuj.Mój kumpel skończył prawo na UJ i pracuje w jakiejś firmie w Krakowie.Z
      tego co wiem to jego pracodawca zupełnie nie patrzył na to jaką szkołę się
      skończyło tylko umiejętność praktycznego wykorzystanie sojej wiedzy.I myślę,że
      tak teraz jest:na 1 miejscu -PRAKTYKA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka