Dodaj do ulubionych

HP Warszawa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:14
witam:)

czy ktos orientuje sie jak sie pracuje w Hp ( osoby z nieduzym ale ciekawym
doswiadczeniem ;-) ) , chodzi mi raczej o warszawe a nie centrum finansowe
we wrocku.

bylbym wdzieczny za info na temat:

atmosfery pracy
mozliwosciach rozwoju
zarobki
Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: HP Warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 19:16
      rozumiem ze jest az tak super i to tak oczywiste ze nie warto o tym pisac;)
      • Gość: ja_chwilowo Re: HP Warszawa IP: *.chello.pl 02.08.06, 23:39
        Mnie tez interesuje, jaka atmosfera, zarobki, szkolenia itp.
    • Gość: Michał Re: HP Warszawa IP: *.nat.student.pw.edu.pl 03.08.06, 08:13
      Mogę napisac jak sie pracuje w dziale global service delivery czy jakos tak :-)

      Pracuje sie kiepsko. Na początku dostajesz ok 6k brutto, ale tyle zarabiasz do
      usranej śmierci - ludzie nie mieli tam podwyzek od daaaaawna. Dostajesz jeden i
      na zawsze przydział więc raczej sie nie rozwijasz (wrzucają Cie do jakiegos
      zespołu i robisz w kółko to samo). Ludzie są natomiast w porządku :-)

      Pozdrawiam
      • Gość: :) Re: HP Warszawa IP: *.chello.pl 04.08.06, 22:18
        Michale,
        W Global Delivery Poland Center - bo tak sie nazywa dzial, w ktorym masz okazje
        zdobyc pierwsze doswiadczenia - pracuje sie bardzo dobrze i to nawet lepiej niz
        w innych dzialach w HP Polska. Jesli uwazasz ze nie majac zadnego doswiadczenia
        6k brutto to malo - to znasz droge na Okecie - Londyn czeka!
        Z kolei jesli "przydzial" na 12-18 miesiecy do jednego projektu to dla
        Ciebie "usrana smierc" - to tez wspolczuje. Rzeczywiscie GDPC nie jest miejscem
        dla jumperow. Sciezka rozwoju jest w miare jasna i wiele zalezy od samego
        pracownika, a pensja i podwyzki zaleza od zdolnosci negocjacyjnych i wynikow
        pracy. Najlepszym dowodem, ze nie jest tak zle jest fakt, ze cala masa ludzi
        pracuje tam juz ponad 5 lat (i zapewniam Cie, ze na pewno nie na tym samym
        stanowisku) i nowej pracy nie szuka - a z takim doswiadczeniem w tej korporacji
        znajac realia obecnego rynku pracy IT nie mieliby zadnych problemow. Coz, swiat
        widziany oczami studenta/absolwenta jest troche inny... Ja pracuje w HP ponad 2
        lata (i nie jest to moja pierwsza praca), dostalem dwie podwyzki, premie,
        widzialem kawalek swiata w podrozach sluzbowych, nie jestem zadnym managerem i
        stwierdzam, ze w HP Polska nie jest tak zle ;-)
        • Gość: Michał Re: HP Warszawa IP: *.nat.student.pw.edu.pl 05.08.06, 08:40
          Tak - z renomą HP się całkowicie zgadzam - z takim wpisem w CV można wszędzie
          uderzać - no moze nie do McKinsey :-)

          > stwierdzam, ze w HP Polska nie jest tak zle ;-)
          Ja wiem - pracuję u waszego najwiekszego klienta - ze w HP Polska wcale nie
          jest tak źle :-)

          Chociaż ostatnio macie chyba małe problemy z niedoborem ludzi ? :>

          Pozdrawiam!
          • Gość: gorathek Re: HP Warszawa IP: 199.67.203.* 05.10.06, 15:44
            To, że się ogłaszają raczej świadczy o tym, że sie rozrastają kolego a nie
            kurczą :)
            I pracując wtakiej firmie zobaczysz, że szybko się od nich nie odchodzi, wiem
            to po sobie.
            • sheerer Re: HP Warszawa 05.10.06, 16:03
              > I pracując wtakiej firmie zobaczysz, że szybko się od nich nie odchodzi, wiem
              > to po sobie

              Zależy gdzie trafisz ... Jak siedzisz w części "serwisowej" to nie jest tak
              różowo.

              Poza tym: czy macie tam regularne, sensowne podwyżki ?
              • Gość: gorathek Re: HP Warszawa IP: 199.67.203.* 05.10.06, 16:09
                Wiesz o HP Polska sie nie wypowiem bo tam jeszcze nie robie a dopiero zaczne ;)
                Ale nie samymi pieniedzmi czlowiek zyje wiec wazna tez jest atmosfera pracy
                oraz spokoj z zatrudieniem a nie tak jak zrobiono ludzi z BenQ Siemens we
                Wrocku dzisiaj.
                Generalnie ten dzial podlega pod centrale HP a nie pod samo HP Polska a
                wiadomo, że w takich działkach nie bywa źle.
                • Gość: raggy Re: HP Warszawa IP: 212.160.235.* 09.10.06, 14:44
                  HP to naprawdę świetna firma.Polecam!
                  • Gość: jenny Re: HP Warszawa IP: *.chello.pl 11.10.06, 20:49
                    Hej ponawiam prośbę o inforamcje o pracy w HP Polska,jaka atmosfera,zarobki i
                    szanse rozwoju??dzięki
                    • Gość: tre Re: HP Warszawa IP: *.chello.pl 21.11.06, 03:23
                      no właśnie, dołącze się do pytań...?
                      • Gość: Ali G Re: HP Warszawa IP: *.aster.pl 21.11.06, 22:11
                        to bardzo dobra firma...duze mozliwosci wzrostu, czeste wyjazdy zagraniczne,
                        spora kasa na projekty, racjonalna car policy, raz w roku wyjazd cala firma na
                        narty + imprezka ( w tym roku w klimacie PRL). w tej firmie jest sporo malych
                        rzeczy, ktore ciesza jak: firmowe kanapki, praca z domu (wiekszosc ma laptopy),
                        dofinansowanie dojazdow do pracy, medicover, bardzo ladne biuro z duża ilością
                        kwiatów, duze zniżki na sprzęt...
                        oczywiscie sa tez fuck-upy jak zatrudnienie czesci jako non-hp (praktyka w
                        korporacjach) brak programu menadzerskiego (niby byl ale strasznie tajny),
                        spady finansowe na koniec Q i wydawanie kasy w 2 dni...zarobki top secret i to
                        tez shit bo nie ma jednego grade tylko zastanawiasz sie czy nie dajesz sie
                        wykorzystywac...

                        jezeli chcesz robic kariere w IT to popatrz jak wygladają managementy w Oracle,
                        Microsofcie, SAP czy IBM
                        • Gość: tre Re: HP Warszawa IP: *.chello.pl 21.11.06, 23:51
                          dzieki za info!

                          czeste wyjazdy za granice, tzn. przecietnie ile razy w roku?
                          kaska mniej wiecej ile? 5-7k brutto?

                          jak atmosfera w pracy? kolezenskosc? chce sie przychodzic do pracy?
          • Gość: Damian Kozioł Re: HP Warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.14, 13:23
            Witam, czy jest ktoś z Hp posiadający certyfikat HP ATP - Data protector v8 chcą podjąć współpracę poza godzinami pracy??

            Zainteresowane osoby proszę o kontakt na priv
        • Gość: Asiorek Re: HP Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 23:16
          Słuchaj nie mam pojęcia jak jest w HP, sama szukam pracy, ale mówie ći jeśli
          cię chcą to idż sam się przekonasz, próbuj, może będzie dobrze i fajnie ,
          ludzie ludzccy i ogólnie gut.!Ciao
    • Gość: Skip Re: HP Warszawa IP: *.crowley.pl 22.11.06, 09:39
      Praca w firmie hp wydaje sie mlekim i miodem plynace...

      Jaki profil studiow jest preferowany w hp?
      co skonczyli ludzie tam zatrudnieni?
      • Gość: egz pytania: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:07
        jak wyglada proces rekrutacji?
        jaka atmosfera?
        czy mozna sobie wybrac obaszar pracy? (niejednoznacznosc we wczesniejszych postach)
        czy absolwent po kilkumiesiecznej pracy w duzym banku (IT, Warszawa) ma szanse sie dostac?
        • Gość: egz Re: pytania: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 23:05
          moze ktos cos stuknie w klawiature?!
          • Gość: marek rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 16:24
            wyslalem niedawno swoja aplikacje na stanowisko programisty j2ee.
            czy ktos wie po jakim czasie sie odzywaja? i jak wyglada rekrutacja?
            i do jakiego dzialu mnie przydziela?

            bede wdzieczny za odpwoiedz
            • Gość: Anonim Re: rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 20:49
              Jeżeli chodzi o programiste to możesz spodziewać się testu kompetencji i np
              pokazania jak rozumiesz kod i czy umiesz go dobrze pisać.
              Co do reszty socjalu to naprawde jest niezły i warto tutaj przyjść do pracy.
        • Gość: Dark Man Re: pytania: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 20:53
          Masz rozmowe z dwoma ludzmi, po 1 godzinie z paru minutową przerwą,
          To najczęściej rozmowy z dwoam szefami różnych działów aby sprawdzić gdzie
          najlepiej pasujesz wiedzą i kompetencjami.
          Atmosfera - dobra, bez szaleństw z rekrutacją i samą atmosferą pracy, Bez
          opowiadania czego to nie dają a potem okazje się to kłamstwem.
          Można powiedzieć w czym lepiej się czujesz i wtedy trafiasz do określonego działu.
          Masz szanse ale pokaż, że umiesz coś konkretnego bez teorii a raczej skoncentruj
          się na praktyce.

          • Gość: egz Re: pytania: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 21:59
            a te testy kompetencji, to sa jakies proste, czy raczej z poziomu egzaminow sun'a?
            jak bardzo trzeba znac bazy oracle'a? na studiach ta baza sie troche zajmowalem, ale nie czuje sie ekspertem

            no i dlugo trzeba czekac na odpowiedz po wyslaniu zgloszenia?

            pzdr
            • Gość: Dark Man Re: pytania: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:31
              tego to nie wiem jakie są te tetsy, wiem tylko, że są.
              tutaj generalnie pracują ludzie a nie jakieś cyborgi więc nie ma sytuacji, że
              masz być alfą i omegą i wszystko zaraz znać.
              jak nie wiesz to mów, że nie wiesz i już.
              lepiej powiedzieć, że się nie wie niż potem się wywalić na jakimś pytaniu i
              wyjść na głupka.
              średnio do tygodnia czekasz na potwierdzenie czy przeszedłeś dalej.
              • Gość: egz praca dla osob niedoswiadczonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:23
                a jak to wyglada gdy nowy pracownik ma malo doswiadczenia w programowaniu i musi sie jeszcze duzo nauczyc? czy stopien trudnosci zadan dla takiej osoby jest odpowiednio dobierany? czy uczestniczy ona w jakichs szkoleniach, jak to jest napisane w ogloszeniu?

                czy duzo osob zostaje w pracy po godzinach?

                we wczesniejszych postach pojawila sie informacja, ze system wynagradzania nie jest w ogole motywacyjny,tzn ze przez kilka lat zarabiasz tyle samo bez mozliwosci otrzymania zadnej premii itp. czy to prawda?

                no i jak to jest z tymi wyjazdami? kto tak jezdzi? raczej swiezo przyjete osoby czy bardziej doswiadczeni? ile taki wyjazd przecietnie trwa i co tam sie robi?

                bede bardzo wdzieczny za odpowiedzi, pzdr
                • Gość: Dark Man Re: praca dla osob niedoswiadczonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 18:45
                  co do programistów to akurat nie wiem ale zakładam, że jak znasz jakieś podstawy
                  lub lekko powyżej podstaw to masz jakieś szanse.
                  co do wyjazdów to są one często związane z projektem, jak masz projekt
                  wymagający wyjazdu to wyjeżdzasz :)
                  co do premii to nie wiem bo za krótko pracuje :)
                  • Gość: egz rodzaj umowy o prace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 12:26
                    witam,

                    chcialbym tez spytac jaka jest polityka firmy w sprawie zatrudniania nowych
                    pracownikow.
                    czy jest jakas umowa na okres probny, ile on trwa, czy pensja jest wtedy nizsza?
                    czy moze od razu umowa jest na czas nieokreslony?

                    pzdr
                    • Gość: Dark Man Re: rodzaj umowy o prace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 20:32
                      masz w tak jak w każdej normalnej firmie zn dostajesz 3 miechy próbnego a potem
                      stała
                      warto podpisać z nimi umowe przedswtępną zwłaszcza jak przechodzisz do nich z
                      innej firmy
                      • Gość: egz umowa przedwstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 22:52
                        a co to oznacza - umowa przedwstępna?

                        jeszcze mam takie pytanie dot. wyjazdow zimowych - ponoc wszyscy sobie
                        wyjezdzaja gdzies w gory w zimie - wiesz cos o tym?

                        pozdrawiam
                        • Gość: Dark Man Re: umowa przedwstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:36
                          Umowa przedwstępna poświadcza, że firma zatrudni cię na określonym stanowisku,
                          za określoną kase w określonym dniu.
                          Warto ją brać aby potem nie miec klopotow ze sie zwalniasz z jednej firmy a w
                          drugiej ci mowia "sorry winnetou" i zostajesz na lodzie.
                          Co do wyjazdow zimowych to sa dla wszytskich ktorzy sie zapisza do okreslonego dnia.
                          To sa tzw off site-y czyli wyjazdy firmowe.
                          • Gość: qwerty Re: umowa przedwstępna IP: *.chello.pl 15.12.06, 02:44
                            a jak czesto sa takie wyjazdy albo inne imprezy firmowe?
                            no i jaka atmosfera panuje - raczej kolezenska?

                            zdarzaja sie jakies zagraniczne wyjazdy sluzbowe?
                            • Gość: egz praca po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 23:14
                              witam,
                              a jak czesto ludzie zostaja w pracy po godzinach?
                              i czy pracuje sie standardowo w godzinach 9 - 17?
                              pzdr
                              • Gość: k. Re: praca po godzinach IP: *.aster.pl 21.12.06, 19:40
                                w zależności do jakiej grupy trafisz, moze byc tak ze 10-17, a moze byc tak ze
                                9-20.
                                • Gość: egz Re: praca po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:03
                                  no to mnie przestraszyles!
                                  mozesz napisac cos wiecej?
                                  10-17 - to tylko 7 godzin. a standardowo ludzie pracuja przeciez 8 godz
                                  a 9 - 20 - to jest praca zmianowa?
                                  no i jakie grupy pracuja miedzy 9-20? programisci?

                                  no i jeszcze prosilbym o krotkie info, czy jestes zadowolony z pracy w hp, polecilbys ja dobremu znajomemu?
                                  • Gość: Clark Kent Re: praca po godzinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 04:39
                                    ;-))))) Standardowo ;-))) Chyba w państwowym urzędzie ;-)))) W firmach IT (a
                                    pracowałem w kilku, w HP też) to przecież normalne że jak jest projekt i praca
                                    do wykonania na konkretny termin to się pracuje aż się zrobi a nie jest piąta,
                                    dzwonek i idziemy do domu. Jak jest co robić to nie idziemy. Proste. Z czasów
                                    HPowych kilkadziesiąt godzin nadgodzin miesięcznie było normą. Ale płacili za
                                    nadgodziny uczciwie i bez szemrania więc no problemo.

                                    Generalnie moja wiedza jest sprzed dwóch lat i z perspektywy tylko inżyniera
                                    konsultanta ale firma jest myślę nadal godna polecenia. Jak to amerykańska
                                    korporacja, ma swoje wady. Ale zalety też. Płacą nieźle, ale to prawda że jak
                                    już wywalczysz jakąś tam pensję (na starcie czy przy zmianie stanowiska) to
                                    potem możesz liczyć co najwyżej na symboliczne podwyżki, albo i to nie. Z
                                    samochodami to zależy od działu, w jednych ma prawie każdy, w innych poza
                                    managerem nikt. I nie zależy to od tego czy te samochody są im potrzebne tylko
                                    od układów i siły przebicia kierownika. Z tymi wyjazdami to chyba musiało się
                                    teraz zmienić, jak tam pracowałem (2001-2004) to poza początkiem potem już
                                    zawsze były oszczędności i niczego się nie można było doprosić. Ale widać się
                                    zmieniło na lepsze. Ludzie są raczej spoko i atmosfera w miarę luźna - ale
                                    tylko w miarę, pracowałem już w pod tym względem lepszych firmach. Z ponad
                                    dziesięcioletniego doświadczenia powiem że pod tym względem zdecydowanie wolę
                                    firmy europejskie. Dużą zaletą jest Medicover dla pracownika i rodziny i
                                    dotowane ubezpieczenie na życie.
                                    • Gość: egz jak negocjowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 18:41
                                      no dobrze, jak juz pojde na rozmowe, to jaka sume oczekiwana wynagrodzenia mam powiedziec?
                                      • Gość: mirk Re: jak negocjowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 20:55
                                        Nie będą się pytać o kwotę. Sami zaproponują. Po prostu dostaniesz ofertę i
                                        albo ją przyjmiesz albo nie.
                                        Oczywiście ja mówię o ludziach bez (z małym) doświadczeniem.
                                        Rok temu dawali 6k brutto (i ta kwota pozostawała stała - tam raczej nie ma
                                        podwyżek). Nie wiem jak jest teraz, ale słyszałem, że się trochę pogorszyło.
                                        • Gość: egz Re: jak negocjowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 21:05
                                          o jakim dziale mowisz? mnie bardzo interesuje zespol programistyczny w warszawie.
                                          no i moglbys opisac krotko jak wyglada rekrutacja. ile rozmow, testy?
                                          pzdr
                                          • Gość: mirk Re: jak negocjowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:01
                                            o rekrutacji nic nie wiem. Ja pracuję dla ich największego klienta więc mam
                                            spory kontakt z ludźmi z HP :-)
                                            Mówię głównie o GDAS:
                                            h41159.www4.hp.com/gdas/
                                            • Gość: egz klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:04
                                              a tym najwiekszym klientem jest pg?
                                              • Gość: mirk Re: klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:53
                                                tak :)
                                                To nie prawda, że w większości firm nie ma podwyżek na początku...
                                                W wielu firmach podwyżki sa regularne i często już po paru miesiącach (np
                                                wszystkie z big4).
                                                HP się do nich niestety po prostu nie zalicza ...
                                                • Gość: egz 6k - to calkiem duzo ;) nieprawdaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:04
                                                  oj, oj, znam dobrze jedna osobe pracujaca w jednej z firm big4 i ona dostaje 6k brutto. bez zadnych premii, wierz mi. sa jakies bonusy, owszem, takie jak impreski, karnety itd, ale podstawowa pensja jest taka sama. wyzsza pensja dopiero po awansie, a zeby go osiagnac trzeba troche popracowac.
                                                  a jak jest z podwyzkami w pg?jest tam jakis motywacyjny system wynagrdzania?

                                                  wracajac do hp, moze ludzie z hp nie mowia ci calej prawdy? ;)
                                                  • Gość: mirk Re: 6k - to calkiem duzo ;) nieprawdaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:38
                                                    > (...) firm big4 (...) wyzsza pensja dopiero po awansie, a zeby go
                                                    > osiagnac trzeba troche popracowac.
                                                    To jest po prostu nieprawda :-) Wiesz co to jest a1, a2, a3, c1, c2 ... ?

                                                    > a jak jest z podwyzkami w pg?jest tam jakis motywacyjny system wynagrdzania?
                                                    Niestety to jest tajne (każdy pracownik podpisuje specjalną klauzulę do umowy).
                                                    W każdym razie nie jest źle ;-)

                                                    > wracajac do hp, moze ludzie z hp nie mowia ci calej prawdy? ;)
                                                    A po co mieliby naginać prawdę ? (i to jeszcze w takim kierunku?)
                                                  • Gość: egz Re: 6k - to calkiem duzo ;) nieprawdaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 18:39
                                                    a1,a2,... - wiem co to jest, chociaz nie mowie o firmie, w ktorej sa te literki. a zeby z a1 stac sie a2, to ile trzeba popracowac? 3 miesiace?

                                                    nie chcialem zebys ujawnial, ile zarabia system analyst, bo to akurat wiem. chcialem tylko sie dowiedziec czy sa jakies premie, czy stala pensje dostajesz caly rok. to chyba nie jest tajne.

                                                    > > wracajac do hp, moze ludzie z hp nie mowia ci calej prawdy? ;)
                                                    > A po co mieliby naginać prawdę ? (i to jeszcze w takim kierunku?)

                                                    nie wiem, po co mieliby naginac prawde. ale z innych postaow na tym forum, a takze z moich rozmow z ludzmi z hp (na targach pracy) nie wylania sie obraz, ktory ty probujesz tutaj malowac. stad ta sugestia.
                                                  • Gość: mirk Re: 6k - to calkiem duzo ;) nieprawdaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 19:20
                                                    > a1,a2,... - wiem co to jest, chociaz nie mowie o firmie, w ktorej sa te >
                                                    literki. a zeby z a1 stac sie a2, to ile trzeba
                                                    > popracowac? 3 miesiace?
                                                    Nie ważne ile, ważne, że podwyżki sa regularne a temu przeczyłeś.

                                                    > nie chcialem zebys ujawnial, ile zarabia system analyst, bo to akurat wiem. >
                                                    chcialem tylko sie dowiedziec czy sa jakies premie,
                                                    > czy stala pensje dostajesz caly rok. to chyba nie jest tajne.

                                                    Owszem. to też jest tajne. Poza tym dziwne, że wiesz jakie są zarobki (czyli
                                                    wiesz coś co przyznajesz, że jest tajne) a nie wiesz czy są premie (co uważasz,
                                                    że tajnym nie jest)


                                                    > ale z innych postaow na tym forum, a takze z moich rozmow z ludzmi z hp (na >
                                                    targach pracy) nie wylania sie obraz, ktory ty probujesz tutaj malowac. stad ta
                                                    > sugestia.

                                                    A myślisz, że po co są targi pracy? Żeby *zachęcić* ludzi do aplikowania.
                                                  • Gość: egz Re: 6k - to calkiem duzo ;) nieprawdaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:22
                                                    troche wciagnela mnie ta zywa dyskusja, wiec odwolam sie do cytatow ;) i napisze troche dluzszy list...

                                                    > Nie ważne ile (trzeba pracowac - egz), ważne, że podwyżki sa regularne a temu >przeczyłeś.
                                                    napisalem:
                                                    >od razu(tzn po roku pracy) podwyzki niegdzie nie dostajesz.
                                                    znam osobe, ktora pracuje w kpmg od ponad roku (studia skonczyla w zeszlym roku i wkrotce potem zaczela tam pracowac). pensja ciagle ta sama. czasami sa jakies premie.
                                                    jesli chodzi o te grade'y, to one sa w ey. jesli pracjesz w miare dobrze, (tzn.masz dobre oceny) to awansujesz po roku pracy. jak troche gorzej, to po poltora roku (info z drugiej reki).
                                                    tam tych grade'ow jest troche duzo. wiec podwyzka tez nie moze byc wysoka. zalozmy, niech bedzie to 1000 brutto, czyli bedzie jakies 600-650 netto. nie wydaje mi sie to jakos znaczaca kwota (relatywnie), ktora mocno by cie motywowala. juz bardziej liczy sie doswiadczenie i prestiz, ktore potencjalnie moga procentowac w przyszlej pracy (a tu twoje wynagrodzenie nie bedzie gralo roli.)
                                                    to nie ja twierdzilem, ze sa blyskawiczne podwyzki, tylko ty:

                                                    >W wielu firmach podwyżki sa regularne i często już po paru miesiącach (np
                                                    >wszystkie z big4)
                                                    gdyby tak bylo, to absolwent po dwóch latach latach pracy, zarabialby tyle, co dyrektor, nieprawda? ;)

                                                    o pg...
                                                    > Owszem. to (czyli zarobki -egz) też jest tajne. Poza tym dziwne, że wiesz jakie są zarobki (czyli
                                                    > wiesz coś co przyznajesz, że jest tajne) a nie wiesz czy są premie (co uważasz,
                                                    >
                                                    > że tajnym nie jest)

                                                    zadnej umowy nie widzialem ani wyciagu z konta bankowwego tez nie widzialem. z drugiej reki mam te informacje, dlatego nie wiem, czy sa premie i bonusy.
                                                    ale slyszalem ze analitycy maja duzo pracy i w tygodniu jedynie czasami wychodza po pracy na wspolne piwo, zeby sie oderwac od natloku obowiazkow ;)


                                                    > A myślisz, że po co są targi pracy? Żeby *zachęcić* ludzi do aplikowania.
                                                    biore poprawke z tego wzgledu oczywiscie. ale z innych postow chcoby na tym forum, nie wynika ze system wynagradzania w hp jest tak fatalny. moze ludzie po porstu lubia narzekac i tak tobie narzekaja w rozmowach, a ty te narzekania tutaj powielasz. nie wiem, ale moze tak jest?

                                                    pzdr!
                                                  • Gość: zatrudniony Re: 6k - to calkiem duzo ;) nieprawdaz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:30
                                                    ciekawa dyskusja na temat zarobkow w HP osob, ktore tak naprawde nie maja o tym
                                                    pojecia ;-) Prawda jest taka: jesli komus, kto posiada wyksztalcenie inf. i
                                                    doswiadczenie w IT nie odpowiadaja zarobki, to zmienia prace - na rynku
                                                    (szczegolnie warszawskim) specjalistow brakuje. A jakos w HP ludzie ciagle
                                                    pracuja ... cos o tym wiem, bo wyplacaja mi pensje juz ponad dwa lata ... i mam
                                                    nadzieje, ze dalej beda, pozdrawiam i zycze wieeeeelkiej kasy w nadchodzacym
                                                    Nowym Roku!
                                                    PS.
                                                    Pieniadze to nie wszystko!
                                                  • Gość: egz do zatrudnionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 20:45
                                                    moglbys w jakis sposob sie odniesc do porusanch tutaj kwestii?
                                                    np. wzrostu zarobkow
                                                  • Gość: Krop Re: do zatrudnionego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 10:58
                                                    Pracuję w HP od pięciu lat (co świadczy o tym że źle mi nie jest bo raczej nie
                                                    miałbym problemów ze znalezieniem innej pracy). Gdy przyjmowano mnie do pracy
                                                    udało mi się wynegocjować bardzo dobrą płacę (mojemu przyszłemu szefowi był
                                                    bardzo pilnie potrzebny czlowiek o mojej specjalności więc nie było to takie
                                                    trudne), później okazało się że na tyle dobrą ze w zasadzie nie mam co liczyć
                                                    na specjalne podwyżki bo jestem "ponad grafik". Od tamtej pory dostałem dwie
                                                    podwyżki, po mniej więcej 5% kazda więc w zasadzie mało zauważalne. W tej
                                                    chwili wiem na 100% że żadnej następnej podwyżki nie dostanę dopóki nie stanę
                                                    się co najmniej team leaderem - co mi nie grozi za specjalnie. Także w HP nie
                                                    ma za specjalnie podwyżek. Ale to na pewno zależy kto od jakiego poziomu
                                                    startuje. Ja i tak mam nadal pensję ponad warszawską średnią ;-) Generalnie
                                                    firma jest godna polecenia, aczkolwiek specyfika pracy w wielkiej korporacji
                                                    jest jaka jest i należy być na to przygotowanym.
                                                  • Gość: egz nareszcie ktos z hp! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 12:36
                                                    wielkie dzieki za info, bo wlasnie zastanawiam sie nad zmiana pracy i mysle o hp, dlatego chcialbym sie troche dowiedziec

                                                    z twojej wypowiedzi wnioskuje, ze posrednio potwierdzasz to, co bylo tutaj pisane, tzn ze o podwyzki w hp trudno, ale na sama pensje trudno narzekac. czy dobrze to zrozumialem?

                                                    sam jestem troche w innej sytuacji, bo niedawno skonczylem studia i moje doswiadczenia nie sa zbyt wielkie. ale rozumiem, ze raczej polecasz hp jako pracodawca dla mlodego progarmisty, czy tak?

                                                    > specyfika pracy w wielkiej korporacji
                                                    > jest jaka jest i należy być na to przygotowanym.
                                                    mozesz wyjasnic o co chodzi? teraz pracuje wlasnie w wielkiej korporacji, tylko ze chodzi o rynek finansowy, i nie bardzo wiem o co z ta kultura korporacyjna chodzi? czy miales na mysli okresowe oceny i zwiazane z tym bonusy? czy co innego?
                                                  • Gość: Krop Re: nareszcie ktos z hp! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 14:30
                                                    Dobrze wszystko zrozumiałeś. Co do tego czy polecam jako pracę dla programisty
                                                    to ci nie powiem bo po prostu nie wiem. Pracuję w supporcie jako administrator,
                                                    z programistami nie mam w ogóle kontaktu, nawet nie znam żadnego. Tu jednak
                                                    pracuje jakieś lekko licząc 800 osób, trudno wszystkich znać.

                                                    A co do korporacji i jej specyfiki to miałem głównie na myśli biurokrację ;-)
                                                    Choć trzeba przyznać ze w HP, które to było wręcz modelowym przykładem
                                                    przerostu formy nad treścią pare lat temu i notorycznym bohaterem Dilbertów,
                                                    idzie od dłuższego czasu ku lepszemu i biurokracja się zmniejsza. Poza tym
                                                    miałem na myśli ogólnie pojęty globalizm jako trend wystający z każdej możliwej
                                                    dziedziny, do którego albo należy się przyzwyczaić i zacząć myśleć w ten sposób
                                                    albo... zmienić pracę.
                                                  • Gość: egz ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:02
                                                    a moglbys wyjasnic co to za skrot?
                                                    w poscie ponizej ktos go uzyl
                                                  • Gość: mirk Re: ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 30.12.06, 20:37
                                                    Jak widzisz egz to co mówiłem to prawda. Na drugi raz załóż, że to TY możesz
                                                    być w całkowitym blędzie a nie twoj rozmówca.
                                                    Jak interesują cię pzespół programistów to ms cie nie dotyczy.
                                                  • Gość: egz Re: ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:06
                                                    > Jak widzisz egz to co mówiłem to prawda.

                                                    mirk,
                                                    nie twierdzilem, ze wiem jak jest w hp.
                                                    gdybys przeczytal ze zrozumieniem (!), to co napisalem, to wiedzialbys, ze mowilem o innych firmach. i niegdzie nie ma podwyzek po 3 miesiacach, jak twierdziles.

                                                    > Jak interesują cię pzespół programistów to ms cie nie dotyczy.
                                                    skoro nie pracujesz w hp, jak twierdzisz, to skad znasz strukture tej organizacji i, co wiecej, jakies skroty?
                                                  • Gość: mirk Re: ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 30.12.06, 21:28
                                                    No niemoge ... a ten dalej swoje.

                                                    Jeszcze masz czelność wmawiać mi, że przeczytałem coś bez zrozumienia.
                                                    > gdybys przeczytal ze zrozumieniem (!), to co napisalem, to wiedzialbys, ze >
                                                    mowilem o innych firmach.

                                                    Jak to mowiłeś o innych firmach! To już jest po prostu kłamstwo. Oto twoj cytat:

                                                    "> ale z innych postaow na tym forum, a takze z moich rozmow z ludzmi z hp (na >
                                                    targach pracy) nie wylania sie obraz, ktory ty probujesz tutaj malowac. stad ta
                                                    > sugestia."


                                                    > skoro nie pracujesz w hp, jak twierdzisz, to skad znasz strukture tej
                                                    organizacji i, co wiecej, jakies skroty?
                                                    To teraz ja powiem: CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM. Pisałem kiedyś, że współpracuję z
                                                    ludźmi z HP. Widocznie prosty wniosek, że dzieki temu muszę chociażby pobieżnie
                                                    znać ich strukturę, jest dla ciebie za trudny.

                                                    A stwierdzenie:
                                                    >i niegdzie nie ma podwyzek po 3 miesiacach, jak twierdziles.

                                                    jest godne Kononowicza. Jesteś wyrocznią i znasz wszystkie firmy?
                                                    Znam co najmniej parę firm gdzie po dosłownie paru miesiącach dostaje się sporą
                                                    podwyżkę.

                                                    dyskusja z toba nudzi mnie juz od jakiegos czasu, ale teraz zaczyna tez
                                                    denerwować. Twoje wywody są nielogiczne i niespójne z tym co już zostało
                                                    napisane.
                                                    Weź przeczytaj sobie jeszcze raz cały ten wątek
                                                  • Gość: egz Re: ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 22:13
                                                    > dyskusja z toba nudzi mnie juz od jakiegos czasu, ale teraz zaczyna tez
                                                    > denerwować.

                                                    zaczynasz sie denerwowac, owszem, ale dlatego bo to twoje enuncjace sa niespojne i niedorzeczne, co postaram sie zaraz pokazac.

                                                    > Weź przeczytaj sobie jeszcze raz cały ten wątek
                                                    i
                                                    > CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM
                                                    to twoje slowa, tym razem skierowane do ciebie

                                                    o hp to ja chce sie czegos dowiedziec.
                                                    wiem, ze w innych firmach nie ma podwyzek po 3 mcach. a ty twierdziles, ze sa - tego dotyczyl watek dyskusji, w odniesieniu do ktorego zarzucilem ci niezrozumienie tresci postow. zastosuj sie do swoich slow, ktore zacytowalem, a przyznasz mi racje. powtarzam: ja twierdze, ze podwyzka po kilku mieisacach to wyjatek, ktory potwierdza regule, ze po tak krotkim czasie podwyzki sie nie dostaje. nieraz moga byc duze podwyzki po okresie probnym, ale to co innego.

                                                    moje, slowa ktore przytoczyles, nie maja nic do rzeczy. rozmawialem z ludzmi z hp i dowiedzialem sie tylko tyle, co napisalem. moje o slowa o braku podwyzek dotyczyly innych firm!

                                                    przeczytaj, czlowieku, moje posty, zrozum je, a potem sie irytuj. ;)

                                                    > Pisałem kiedyś, że współpracuję z
                                                    > ludźmi z HP.

                                                    czytalem i zrozumialem twoje slowa, zapewniam. ;)
                                                    ja tez pracuje w korporacji i wiem jaka jest struktura takich korporacji. do wspolpracy z firmami zewnatrznymi delegue sie ludzi, ktorzy maja okreslone i sprecyzowane zadania do wykonania.
                                                    w jakim celu maja sie wymieniac informacja o zasadach funkcjonowania firmy?? albo wymieniac sie skrotami poszczegolnych dzialow?? to jest po prostu bezsensowne. ty chyba nie wiesz o czym piszesz.

                                                    > Jesteś wyrocznią i znasz wszystkie firmy?
                                                    nie jestem wyrocznia i nie znam wszystkich firm.
                                                    ale mam poczucie realizmu i zdrowego rozsadku.
                                                    przytocze tym razem swoje slowa, bo chyba ci umknely (jak sie zirytowales ;)

                                                    >>W wielu firmach podwyżki sa regularne i często już po paru miesiącach (np
                                                    >>wszystkie z big4)
                                                    >gdyby tak bylo, to absolwent po dwóch latach latach pracy, zarabialby tyle, co
                                                    >dyrektor, nieprawda? ;)
                                                    takie firmy o ktorych moisz moze i sa, ale napewno jest ich bardzo malo, takie sa niestety realia. a z realiami trudno dyskutowac.

                                                    > A stwierdzenie: (i tu moje slowa - egz)
                                                    > jest godne Kononowicza.

                                                    no cóż... twoją zdolność rzeczowej argumentacji i ciętej riposty mogę porównać do takowej zdolności wicepremiera leppera i posłanki begger i hojarskiej razem wziętych. ;(
                                                  • Gość: mirk Re: ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 31.12.06, 12:19
                                                    > moje o slowa o braku podwyzek dotyczyly innych firm!
                                                    Skoro twoje slowa odnosnie podwyzek dotyczyly innych firm, to dlaczego tak
                                                    ostro zaatakowales moje slowa dotyczace wlasnie tego tematu ?? Oto co mi wtedy
                                                    odpowiedziales:
                                                    > nie wiem, po co mieliby naginac prawde. ale z innych postaow na tym forum, a
                                                    > takze z moich rozmow z ludzmi z hp (na targach
                                                    > pracy) nie wylania sie obraz, ktory ty probujesz tutaj malowac. stad ta >
                                                    sugestia.

                                                    Ja napisałem, że w HP jest tak jak jest, a ty mi na to, ze "z moich rozmow z
                                                    ludzmi z hp(...) nie wylania sie obraz, ktory ty probujesz tutaj malowac".
                                                    Skoro tak piszesz to jednak cos WIESZ na ten temat. To jest z kolei w
                                                    sprzeczności z twoim stwierddzeniem w ostatnim poscie:
                                                    >moje o slowa o braku podwyzek dotyczyly innych firm!


                                                    > w jakim celu maja sie wymieniac informacja o zasadach funkcjonowania firmy??
                                                    O LOL. Nie myl struktury firmy, z zasadami jej funkcjonowania, bo to są trochę
                                                    różne rzeczy.

                                                    > ty chyba nie wiesz o czym piszesz.
                                                    No to już jest po prostu żałosne. Jakiś człowieczek nie mający nic wspólnego z
                                                    żadną ze współpracujących firm, pisze takie rzeczy. Weź się puknij ^_^
                                                    Nie wiesz nic na temat naszej współpracy. Nawet nie wiesz czego dotyczy. A
                                                    jednak śmiesz wydawać na ten temat jakieś sądy. Śmieszne ;-)

                                                    > no cóż... twoją zdolność rzeczowej argumentacji i ciętej riposty
                                                    > mogę porównać do takowej zdolności wicepremiera leppera i
                                                    > posłanki begger i hojarskiej razem wziętych. ;(
                                                    Chyba nie zauważyłeś, że wszystkie moje wypowiedzi to w sumie ciągi przyczynowo-
                                                    skutkowe. Ale jak widać cokolwiek nie napiszę, to zawsze w twojej wypowiedzi na
                                                    koncu piszesz "piszesz bez sensu, nielogicznie, twoje argumenty są do dupy, ble
                                                    ble ble". Czy to coś wnosi do naszej dyskusji ? Nie sądzę. Więc daruj sobie
                                                    tego typu teksty i pisz na temat.
                                                  • Gość: egz Re: ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 13:52
                                                    ty napisales tak:
                                                    >To nie prawda, że w większości firm nie ma podwyżek na początku...
                                                    >W wielu firmach podwyżki sa regularne i często już po paru miesiącach (np
                                                    >wszystkie z big4).

                                                    ja wiedzialem, ze w jednej z firm consultingowych wielkiej czworki na pewno tak nie jest. i dlatego zaoponowalem.
                                                    zreszta, gdyby bylo tak, jak piszesz, tzn. po kilku miesiacach podwyzka, to bylaby bajka - zyc, nie mierac. a wiadomo, bajki to sa dla dzieci a ponadto wymyslone przez autorow. a zycie jest troche bardzije szare.

                                                    moja wiedza o hp ograniczala sie tylko do wiadomosci uzyskanych podczas targow pracy. tylko ta wiedze mialem. i o niej napsialem. po prostu oni troche inaczej opowiadali albo inaczej rozkladali akcenty, mowiac delikatnie.
                                                    wydaje mi sie, ze to nie byl atak na ciebie. (napisalem tylko, co wiedizialem, nie zarzucilem ci przeciez klamstwa ani nic podobnego)

                                                    >Nie myl struktury firmy, z zasadami jej funkcjonowania, bo to są trochę
                                                    > różne rzeczy.
                                                    rzeczy rozne, rzeczywiscie - ale mocno ze soba powiazane.
                                                    pracuje w duzym banku, dzial it liczy ponad 200 osob, sa rozne grupy, wydzialy.
                                                    nie wiem, jak wyglada wspolpraca miedzy pg a hp, ale wiem jak wyglada wspolpraca miedzy bankiem a firma zewnetrzna. nikt nie wymienia sie informacja o tym, co i jaka grupa robi albo jakie skroty sa przypisane do poszczegolnych dzialow. to sprawilo, ze zdziwila mnie twoja znajomosc spraw wewnetrznych hp. i o tym pisalem

                                                    > Chyba nie zauważyłeś, że wszystkie moje wypowiedzi to w sumie ciągi
                                                    > przyczynowo skutkowe.
                                                    masz racje nie zauwazylem, ale to dlatego, ze tak po prostu nie jest.

                                                    >cokolwiek nie napiszę, to zawsze w twojej wypowiedzi na
                                                    >
                                                    > koncu piszesz "piszesz bez sensu, nielogicznie, twoje argumenty są do dupy, ble
                                                    >
                                                    > ble ble".

                                                    ja cos pisze, a ty pozniej wmawiasz mi, ze napisalem, cos czego nie napisalem, to ptak pisze - kilka ostatnich postow poswiecilem wyjasnianiu wlasnych slow zamist rzeczowym wypowiedziom.

                                                    w jednym z wczesnijeszych postow tak napsiales o warunkach parcy w pg:
                                                    >Niestety to (placa - egz) jest tajne (każdy pracownik podpisuje specjalną klauzulę do >umowy).
                                                    >W każdym razie nie jest źle ;-)

                                                    a moglbys porownac i wyrazic swoja opinie (ktora silą rzeczy nie moze byc utajniona zadna klauzula) o pracy w tych firmach w ramach porownania, przyjmujac jakies wybrane przez siebie kryteria, np. opika socjalna, zakres obowizkow, perpektywy. pytanie zdaje sie byc zasadne, skoro tak duzo wiesz (bez cienia zlosliwosci)

                                                    >Więc daruj sobie
                                                    > tego typu teksty i pisz na temat.
                                                    wierz mi, staram sie. tez nie lubie jalowych dyskusji. ale nieraz nie moge sobie darowac i cos przemilczec.
                                                  • Gość: mirk Re: ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 31.12.06, 15:59
                                                    Jak już mówiłem nie pracuję w HP, ale:
                                                    - fajna atmosfera w pracy, ludzie bardzo w porządku
                                                    - robią kawał dobrej roboty (na bardzo wysokim poziomie) - mam porównanie, bo
                                                    współpracowałem już z kilkoma dostawcami i HP bije innych na głowę
                                                    - niezła kasa (choć, jak już mówiłem słyszałem, kłopot z podwyżkami)
                                                    - jeśli chodzi o rozwój to pewnie zależy gdzie się trafi
                                                    - mieć HP w CV to niesamowity atut, dlatego praca tam daje (wg mnie) bardzo
                                                    duże możliwości
                                                  • Gość: Clark Kent Re: ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 04:48
                                                    MS - Managed Services, outsourcing mówiąc po ludzku. Zresztą to już chyba
                                                    nieaktualna nazwa, to się już chyba u nich tak nie nazywa, tylko global
                                                    delivery cośtam.
                                                  • Gość: egz gdas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 13:57
                                                    > global
                                                    > delivery cośtam.
                                                    jest chyba teraz okreslone skrotem gdas
                                                    Global Delivery Application Service

                                                    i to jest chyba ich glowny dzial, jesli chodzi o rozwoj oprogramowania dla klientow, takich jak pg
                                                  • Gość: zatrudniony Re: gdas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:35
                                                    gwoli scislosci: Global Delivery Application Services (GDAS) dzialajace w
                                                    ramach Global Delivery Poland Center (GDPlC)
                                                  • sheerer Re: gdas 31.12.06, 18:40
                                                    a co oprócz GDAS działa w ramach GDPIC ?
                                                  • Gość: egz GDAS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:49
                                                    oo!! nowy forumowicz w watku,
                                                    moze kilkja slow o pracy w hp w dziale gdas?
                                                    jakie warunki? perpektywy?
                                                    warto tam przyjsc?
                                                    pzdr
                                                  • Gość: Clark Kent Re: gdas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 01:49
                                                    Nikoniecznie ;-) Jest jeszcze na pewno GDIS (I jak Infrastructure i to szybciej
                                                    będzie to) i GDES (i ni ch* nie wiem co to to E), generalnie wszystkie działy
                                                    dawnych serwisów z czasów jak tam pracowałem teraz się nazywają GD%S.
                                                  • Gość: egz gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 14:21
                                                    troche sie pogubilem w tych skrotach.
                                                    czy zespol programistow miesi sie w ramach ms?

                                                    jeden autor twierdzi, ze nie
                                                    drugi twierdzi, ze tak (tzn programisci sa w gdas, a gdas to nowa nazwa dawnego ms)

                                                    i juz nie wiem

                                                    a takze, co to sa dzialy serwisow? czym one sie zajmuja?

                                                    pzdr
                                                  • Gość: mirk Re: gdas, gdis, ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 01.01.07, 14:47
                                                    miszczu nie przesadzaj ...
                                                    Nie chce ci sie nawet stronki poczytac ?

                                                    > a takze, co to sa dzialy serwisow? czym one sie zajmuja
                                                    a czym się moga zajmować dzialy serwisów ? LOL. Ciekawe w jakim banku
                                                    pracujesz...
                                                  • Gość: egz Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 15:25
                                                    miszczu,
                                                    stronke przegladalem juz kiedys ;)
                                                    slowo 'serwis' kojarzy mi sie z serwisem urzadzen przeróżnych, np. drukarek
                                                    no ale nie o takim serwisie chyba tutaj mowa, skoro w calym watku o tych drukarkach i innych urzadzeniach hp nikt nie wpomnial

                                                    >Ciekawe w jakim banku
                                                    > pracujesz...
                                                    tego oczywscie nie powiem. bank jest duzy, na pewno dobrze znasz jego logo. w kazdym razie dzialu 'serwis' tam nie ma. ;)
                                                    ale sa inne dzialy: wsparcia technicznego, utrzymania infrastruktury, rozwoju aplikacji - to te klimaty?
                                                  • Gość: mirk Re: gdas, gdis, ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 01.01.07, 17:11
                                                    > stronke przegladalem juz kiedys ;)
                                                    to widać mało zrozumiałeś skoro takie pytania zadajesz :-)

                                                    > 'serwis' kojarzy mi sie z serwisem urzadzen przeróżnych
                                                    No to dosyć "wąsko" ci sie kojarzy.

                                                    > >Ciekawe w jakim banku
                                                    > > pracujesz...
                                                    > tego oczywscie nie powiem
                                                    A dlaczego niby "oczywiście nie powiesz" ? Czy to jest tajne ? śmieszne ;-)
                                                  • Gość: egz Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 18:13
                                                    > to widać mało zrozumiałeś skoro takie pytania zadajesz :-)

                                                    napisalem >kiedys ;)
                                                    nie moglem zapomniec?!

                                                    > No to dosyć "wąsko" ci sie kojarzy. (to slowo 'serwis')

                                                    no cóż... równie waska, albo jeszcze węższa (!!), byla twoja odpowiedz, ktora moglaby wydobyc mnie z otchlani niewiedzy ;)

                                                    jesli chodzi o moj bank, no to jakie to ma znaczenie?
                                                    na polskim rynku duzych bankow jest doslownie kilka
                                                  • Gość: mirk Re: gdas, gdis, ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 01.01.07, 19:57
                                                    > napisalem >kiedys ;)
                                                    > nie moglem zapomniec?!
                                                    Pewnie, że mogłeś. Ale zamiast męczyć ludzi takimi pytaniami mógłbyś po prostu
                                                    spojrzeć RAZ JESZCZE na stronkę :-)

                                                    > jesli chodzi o moj bank, no to jakie to ma znaczenie?
                                                    > na polskim rynku duzych bankow jest doslownie kilka
                                                    ja się po prostu pytam dlaczego to gdzie pracujesz jest "oczywiście, że nam nie
                                                    powiesz" :-) Wiesz gdzie ja pracuję, paru pracowników HP też ci odpowiedziało,
                                                    a Ty nie chcesz ... Wstydzisz się czy co ? Zakazali wam mówienia gdzie
                                                    pracujecie? :D
                                                  • Gość: egz Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 17:34
                                                    >Ale zamiast męczyć ludzi takimi pytaniami mógłbyś po prostu
                                                    > spojrzeć RAZ JESZCZE na stronkę :-)

                                                    ze stronka to jest tak jak z tagrami. inaczej mowia a inaczej jest.
                                                    skoro bierzesz udzial w dyskusji, pytalem o to ciebie.
                                                    swoja droga, bardziej zmeczyles sie piszac to co pisales niz gdybys napisal: serwis zajmuje sie skladaniem drukarek (to tylko przyklad ;)

                                                    >Wiesz gdzie ja pracuję, paru pracowników HP też ci odpowiedziało,
                                                    > a Ty nie chcesz ...
                                                    >Wstydzisz się czy co ?
                                                    no doprawdy, nie przesadzaj ;)
                                                    forum jest publiczne a forumowicze anonimowi
                                                    pomimo iz zdeklarowales, gdzie parcujesz, nadal pozostajesz anonimowy
                                                    gdybym zdeklarowal, gdzie teraz pracuje, a pozniej przyszedl do hp, no to anonimowym bym nie pozostal
                                                    twoja pozycja zdecydowanie różni się od mojej, nie sadzisz?
                                                  • Gość: Clark Kent Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 23:16
                                                    Wiesz co? Zmieniam zdanie. Ty lepiej do HP nie aplikuj. Nie pracuję tam już
                                                    wprawdzie, ale nadal dobrze życzę tej firmie... A ty jakoś nie za bystry się
                                                    niestety wydajesz.

                                                    Objaśniam: angielski service spolszczony na serwis to po polsku usługa. Dział
                                                    serwisów to dział usług. "Serwis" w sensie naprawy sprzętu to jedna z wielu
                                                    usług jakie taka firma świadczy, wszelkie GD** to inne usługi.
                                                  • Gość: egz Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 17:38
                                                    panie Kent,
                                                    cos pan taki niecierpliwy i tak szybko zmienia zdanie?
                                                    zabawa sylwestrowa nie byla udana?
                                                    czy w pracy cos nie tak?
                                                    :)
                                                  • Gość: zatrudniony Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 18:35
                                                    Drogi egz,
                                                    jak przeczytales zapewne w postach powyzej - HP wyroznia wyjatkowa atmosfera w
                                                    pracy stworzona przez fajnych ludzi. Po przeczytaniu kilku Twoich wypowiedzi
                                                    mam prosbe - oszczedz nam swojego towarzystwa i poszukaj pracy gdzie indziej,
                                                    ok? Dzieki!
                                                  • Gość: egz Re: gdas, gdis, ms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 18:43
                                                    och...
                                                    czym sobie zasluzylem na takie traktowanie?

                                                    widze, ze sam odwiedziles oficalne strony i przekleiles kilka zdan
                                                    mogles wymyslec cos od siebie, to az takie trudne?
                                                  • Gość: mirk Re: gdas, gdis, ms IP: *.nat.student.pw.edu.pl 02.01.07, 19:30
                                                    Widzisz egz ... właśnie m.in. o takie twoje zachowanie chodzi ...


                                                    > widze, ze sam odwiedziles oficalne strony i przekleiles kilka zdan
                                                    > mogles wymyslec cos od siebie, to az takie trudne?

                                                    Człowiek chce ci pomóc pisząc to o czym i tak powinieneś się dowiedzieć ze
                                                    stronki, a ty mu jeszcze szpilke wbijasz.
                                                    Wydaje mi się, że w każdej swojej wypowiedzi chcesz się czymś popisać... To na
                                                    pewno nie jest cecha popularna wśród ludzi z HP. Nierzadko moje beznadziejnie
                                                    głupie pytanie (o czym zdawałem sobie sprawę po fakcie) skierowane do HP,
                                                    spotykało się z bardzo szczegółową i wyczerpującą odpowiedzią - w żaden sposób
                                                    nie dawano mi odczuć jak głupie było moje pytanie :-)

                                                    Dobra rada: troszkę pokory ;-)
                                                  • Gość: egz koniec na chwile obecna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 20:46
                                                    > Widzisz egz ... właśnie m.in. o takie twoje zachowanie chodzi ...

                                                    takie moje zachowanie bylo odpowiedzie na zachowanie innych dyskutantow

                                                    > Wydaje mi się, że w każdej swojej wypowiedzi chcesz się czymś popisać...

                                                    niby po co?
                                                    oj, zle ci sie wydaje

                                                    >To na
                                                    > pewno nie jest cecha popularna wśród ludzi z HP.

                                                    naprawde, daruj!

                                                    tak czy inaczej,
                                                    temat tego watku uwazam za wyczerpany (przynajmniej w obecnej skladzie osobowym)
                                        • Gość: egz wynagrodzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:02
                                          6k brutto - to jest standardowe wynagrodzenie w w miedzyanrodowych firmach z wyzszej polki (typu ernst&young, banki np citibank) dla absolwentow lub osob z malym doswiadczeniem. to chyba nie jest tak zle. w koncu przecietna placa w woj. mazowieckim to 3,3k brutto.
                                          z tego co wie, ( a wiem z raczej pewnych zrodel) od razu(tzn po roku pracy) podwyzki niegdzie nie dostajesz. trzeba troche poczekac.... ;) zdobyc jakies powazne doswiadczenie. pozniej bedziesz mogl sobie zmienic na jakas inna firme, gdzie ci zaplaca duzo wiecej
    • Gość: moni Re: HP Warszawa IP: *.aster.pl 06.12.06, 09:36
      a jak wyglada rozmowa na stanowisko Key Account Manager
      • Gość: sfrustrowany Re: HP Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 20:07
        byle nie ms
        • Gość: egz ?ms? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:41
          jakie ms??
          moge prosic o troche wiecej szczegolow?
          zebym wiedzial, co czytam
          bo jak na razie, to nie wiem...
          pzdr
    • arafath Rozmowa kwalifikacyjna 04.01.07, 13:38
      Witam, czy ktoś mógłby przytoczyć przebieg standardowej rozmowy kwalifikacyjnej
      do GDAS dla absolwenta/tki bez doświadczenia? Jak wygląda taka rozmowa? Czego
      oczekują Interview'erzy???????? Np stanowisko System Analyst lub Application
      Support Specialist?

      Z gory dziękuję za RZECZOWE odpowiedzi
      • Gość: Anonymous Re: Rozmowa kwalifikacyjna IP: *.europe.hp.net 04.01.07, 15:35
        ok to wygląda tak, że pytają cię o studia jak nie masz doświadczenia w sensie co
        studiowałaś, gdzie, czy miałaś praktyki na nich jak tak to gdzie i co na nich
        robiłaś
        kilka pytań z baz danych np o select z tabeli lub select distinct, jakieś
        komendy z linux-a/unixa, coś o windowsach
        poza tym starndardowo rozmowa po angielsku o wszytskim i o niczym
        generalnie nie cisną ani nie szukają osób będących alfą i omegą
        • arafath Re: Rozmowa kwalifikacyjna 04.01.07, 15:50
          WIELKIE DZIEKI ZA INFO. ZAWSZE DAJE TO LEPSZE POJECIE NA PRZYSZLOSC.
          • Gość: Awa Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 11:15
            Hej o co pytają na rozmowie po angielsku czy to towarzyska pogawędka na zasadzie
            jakie masz hobby czy raczej związane ze stanowiskiem o które sie ubiegasz
            • Gość: Anonymous Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.europe.hp.net 10.01.07, 14:05
              generalnie to pogawędka towarzyska :)
              • Gość: Mattie Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 22:49
                Zależy kto odpytuje ;-))) Swego czasu ja parę osób interviewowałem w HP (ale
                tempserwisowców, nie permanentnych) i przyznam że byłem dość okrutny ;-)))
                Kazałem na przykład o zainteresowaniach opowiadać w języku obcym (dopytując się
                o szczegóły) i o tym gdzie byli na wakacjach i co widzieli - generalnie była
                masakra. I to z tych żenujących. Jednak społeczeństwo nie zna języka obcego,
                przynajmniej ta część społeczeństwa która wtedy przyszła na rozmowę. Wbrew
                pozorom łatwiej jest po angielsku nie skompromitować się w rozmowie na tematy
                techniczne niż o przysłowiowej dupie maryni.

                Ale nie bójcie się drodzy chętni do pracy w HP (wszystkich serdecznie
                zapraszam) - teraz nie uczestniczę w żadnej rekrutacji i nie zanosi się by się
                to zmieniło ;-) Takze na mnie nie traficie ;-)
                • Gość: egz Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:28
                  > Kazałem na przykład o zainteresowaniach opowiadać w języku obcym (dopytując się
                  >
                  > o szczegóły) i o tym gdzie byli na wakacjach i co widzieli - generalnie była
                  > masakra.

                  moze byla masakra, owszem, ale moze dlatego ze takie tematy wybrales a nie dlatego ze kandydaci byli slabi
                  • Gość: Mattie Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 20:30
                    Wiesz, jak ktoś deklaruje znajomość języka (a innych na rozmowę nie
                    zapraszaliśmy) to znaczy ze umie się porozumieć na dowolny temat a nie tylko na
                    taki który mu wygodnie. Poziom kandydatów był ogólnie beznadziejny i nie
                    chodziło tylko o jezyk - za to poziom ich wyobrażeń ile zarobią - przecudny. Na
                    szczęście od tamtej pory nie mam nic wspólnego z rekrutacją, niech się inni
                    męczą.
                    • Gość: egz Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 21:03
                      jesli chodzi o znajomosc jezyka, to znam rzeczywiscie niewielu ludzi ktorzy plynnie sie porozumiewaja po angielsku a w swoich cv deklaruja bieglosc w tym jezyku. - rozumiem wiec twoja irytacje
                      (ale oczywiscie nie mozna wszystkich traktowac tak samo - bo sa zapewne tacy ktorzy bez prblemu po angielsku gadaja)

                      przymierzam sie wlasnie do aplikowania na stanowisko programisty w hp.
                      moglbys napisac kilka zdan o tym, jak sie tam pracuje.
                      jak juz wysle aplikacje, to kiedy sie do mnie odezwa?
                      i czego mam sie spodziewac na rozmowie kwalifikacyjnej?
                      • sheerer Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku 12.01.07, 07:06
                        Mattie przed odpowiedzą na to przeczytaj może od początku cały wątek, albo
                        przynajmniej poprzednie wypowiedzi egz'a ;-)
                        • Gość: egz Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 19:40
                          o ludzie!

                          sheerer,
                          czy jak tam tym razem sie podpisales,
                          czy ty musisz byc ekspertem w kazdym temacie, zabierac glos na kazdy temat i doradzac w kazdej sprawie na kazdym forum?

                          swoimi dobrymu radami służ lepiej znajomym z portalu gazeta.pl, kolegom z hp i pg, i wszystkim innym, ktorzy mieli zaszczyt i przyjemnosc z Toba pracowac.

                          ;))

                          pzdr
                          • sheerer Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku 12.01.07, 20:06
                            > czy ty musisz byc ekspertem w kazdym temacie, zabierac glos na kazdy temat i
                            do
                            > radzac w kazdej sprawie na kazdym forum?
                            ja wiem, że możesz tego nie zauważyć :)ale ja nie udaję eksperta ani nikomu nie
                            udzielam żadnych rad, a jedynie zwracam uwagę, że warto byłoby przeczytać naszą
                            dotychczasową dyskucję :-)
                            Każdy niech sam sobie wyciągnie wnioski.
                            Mam nadzieję, że teraz pojąłeś :-)
                      • Gość: Mattie Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 02:00
                        A co ja ci mam powiedzieć. Pracuje sie jak wszędzie. Co miesiąc przelew trafia
                        na moje konto w zadowalającej wysokości, niczego innego nie oczekuję, to nie
                        żona tylko praca, kochać nie trzeba. Grunt że płacą.

                        To jak będzie wyglądać rekrutacja i czy się do ciebie odezwą zależy od tego kto
                        cię będzie zatrudniał. Czyli nie ode mnie. Nie wiem. Ja jestem szczęśliwy na
                        stanowisku na którym sam sobie jestem "sterem żeglarzem i okrętem" i
                        pracowników zatrudniać nie zamierzam, ja nie nadaję się na rekrutację, zbyt
                        okrutny jestem dla niedorozwiniętych debili którzy aplikują.
                        • Gość: Pawel Re: Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 12:51
                          > Ja jestem szczęśliwy na
                          > stanowisku na którym sam sobie jestem "sterem żeglarzem i okrętem" i
                          > pracowników zatrudniać nie zamierzam, ja nie nadaję się na rekrutację, zbyt
                          > okrutny jestem dla niedorozwiniętych debili którzy aplikują.

                          Łał! Zaimponowałeś mi...
                          Paweł
    • Gość: Martax Negocjacje płacowe IP: *.i24.pl 12.01.07, 10:16
      Hej! Czy renegocjacja pensji przy zakomunikowaniu jej przez pracodawcę bądź
      podpisywaniu umowy o pracę ma sens? Czy w tym momencie już nie biorą pod uwagę
      mojego zdania?
      • Gość: anka Re: Negocjacje płacowe IP: *.elsnerow.waw.pl 27.01.07, 14:16
        czy ktoś się orientuje może jak wygląda proces zatrudnienia kandydata z
        zagranicy? czy oni w ogóle są takimi osobami zainteresowani? mam na myśli
        specjalistę od IT z doświadczenem prawie 10 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka