Gość: bena IP: *.chello.pl 10.11.06, 21:26 ludzie! wymyślcie coś innego,do jak czytam w każdej ofercie "praca w młodym i dynamicznym zespole" to dostaję wysypki.Nawet dynamicznych niepełnosprawnych chcecie zatrudniać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plitkin Re: do pracodawców 11.11.06, 02:27 Pracownicy - wymyslcie tez cos innego, niz pisanie w CV "Jestem mlody, ambity, szybko sie ucze.. Moje hobby to muzyka, podroze i ksiazki... Odporny na stres....". Albo w listach motywacyjnych "przeczytalem/am PAnstwa ogloszenie i chce poprzez wykorzystanie zdobytej wiedzy przyczynic sie do rozwoju panstwa firmy...". I podobne teksty. Wezcie pokasujcie te ksiazkowe szablony i napiszcie cos od siebie. TAKIE CV napewno by zwrocilo moja uwage. Przyklad rozmowy kwalifikacyjnej z kandydatem o zerowym doswiadczeniu: - napisal Pan w hobby podroze. Gdzie Pan byl? - No wlasciwie nigdzie jeszcze nie wyjezdzalem. - To dlaczego Pan napisal? - BO tak bylo we wzorze co od kolegi dostalem. Ciekawe zjawiska: na ogloszenie odzywa sie facet ok. 50 lat po glosie i mowi, ze szuka pracy dla corki. - "A ile corka ma lat?" - 21. - to czemu sama nie dzwoni? - bo sie wstydzi. To mialo byc stanowisko do pracy z klientem. Tak wiec smieszne rzeczy zdarzaja sie po kazdej stronie! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gusia Re: do pracodawców IP: *.chello.pl 13.11.06, 11:49 boshe, nie wierzę... zastanawiam się w takim razie, czemu JA jeszcze nie mam pracy, skoro na rynku są TACY potencjalni pracownicy... hahahahahaha! współczucia dla rekrutującego :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: do pracodawców IP: *.bsk.vectranet.pl 13.11.06, 21:36 Moim zdaniem powinno być tylko Cv. Lis motywacyjny to takie nic nie wnosi, to jest po prostu podanie o pracę. Wszystkie wiadomości powinne byc zawarte w Cv i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
cfaniakmiodowy Re: do pracodawców 14.11.06, 09:15 Myslę, że nie powinno sie uogólniać :) Ja się nie podpisuje pod tego typu ogłoszeniami.Działam innymi metodami. Ale ja ukończyłem tylko filozofię :) nie żaden Harvard Busines, czy podyplomowe zarządzanie zasobami, czy Sw końcu SGH. Wiekszosć rzeczy, które osiągnąłem zawdzieczam ciekawości świata i uważnej obserwacji rzeczywistości. Szablony - to nie dla mnie. Gdybym chciał wszystko robic według szablonów, myślę, ze dalej siedziałbym gdzieś na etacie i słał dziwne CV do organizacji, które potraktowałyby mnie jak upośledzonego umysłowo, bo miałem odwagę zaprezentować im siebie a nie obowiazujący standard, a oni mogą poświęcić mi jedynie 5 min. Odpowiedz Link Zgłoś