Dodaj do ulubionych

netto/brutto

29.03.07, 21:11
Już pomijam to, że mylą mi się obie kategorie. Po prostu zapomniałem
powiedzieć na rozmowie, że chciałbym dostawać XXXX zł DO KIESZENI. Różnica
jest znacząca, stąd moje pytanie: jak potencjalny pracodawca interpretuje sumę
niedoprecyzowaną przez netto/brutto?

I czy można to ewentualnie jakoś odkręcić?
Obserwuj wątek
    • Gość: omc dyrektor Re: netto/brutto IP: *.122.225.195.static.bait.pl 29.03.07, 22:35
      Czolgiem,jak mylisz lub nie pamiętasz różnicy miedzy netto a brutto to lepiej
      idz na rozmowę z zasznurowanym supełkiem ;)), ale tak na poważnie to o czym jest
      rozmowa zależy od firmy i podejscia do tematu tj.te co płacą w miarę dobrze i
      urzędy opierają się na netto, pozostałe na brutto by zakamuflować dosyć niskie
      pułapy wynagrodzenia. Co prawda koszt wynagrodzenia dla firmy = kwota brutto,
      także jak dobrze trafiłeś to będzie po twojej myśli a jak nie to około -
      32%(etat, I skala podatkowa). znam jedną Panią którą i tak nikt nie przebije, na
      rozmowie w momencie pytanie ile chciałaby zarabiać powiedział "... chciałabym
      dostawać XXXX pln, ale jeśli to możliwe to prosiłabym brutto..." rekrutujący
      panowie prawie spadli ze śmiechu z krzeseł
      • kurdelebele Re: netto/brutto 30.03.07, 01:07
        Zabawna historia :) Dzięki za odp. mam nadzieję, że sprawa wkrótce się wyja$ni..
      • Gość: outsider Re: netto/brutto IP: *.aster.pl 30.03.07, 16:41
        Popieram, że takie rzeczy jak netto/brutto idąc na rozmowę kwalifikacyjną
        trzeba znać, albo sobie zapisać.

        Nie zgadzam się natomiast co do tego, kto używa kwot netto, a kto brutto. Z
        moich doświadczeń jednoznacznie wynika, że kwot netto uzywają jedynie firmy
        państwowe i urzędy, bo kwoty netto to relikt komunistycznej przeszłości, lub te
        firmy które płacą "pod stołem". W cywilizowanym świecie ludzie posługują się
        wyłącznie kwotami brutto.
        • Gość: xx Re: netto/brutto IP: 213.25.195.* 30.03.07, 18:01
          > państwowe i urzędy, bo kwoty netto to relikt komunistycznej przeszłości
          A to coś nowego. Może napisz kiedy w Polsce nastąpiło "ubruttowienie" płac i w jakim celu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka