Kronika i papież

24.05.06, 00:18
Kto czytał Życie Bytomskie wie o co chodzi. Naprawdę nie spodziewałem się, że
to tak niepoważna gazeta. Tekst pana Hałasia jest zbiorem oszczerstw i
bredni. Jest też czymś więcej - wzywa ludzi do walki z galerią w imię
papieża, Boga i nie wiadomo czego jeszcze. Poziom gorszy niż w tabloidach. W
dodatku popisuje się ignorancją, bezmyślnością i brakiem nawet minimalnej
wiedzy otym co opisuje. Mam na myśli zdanie "Dopóki Kronika prezentował
jedynie BREDNIE można to było tolerować"-przytoczone z pamięci chodzi mi
jednak o słowo Brednie. Jeśli Wilhelm Sasnal, Marcin Dymiter i wiele innych
cenionych polskich artystów, których gościła Kronika tworzą brednie to
naprawdę nie chce mi się dalej czytać pana Hałasia. Artykuł jak na zamówienie
LPR. Rozumiem, że sztuki można nie pojmować ale nie jest to powód do tego by
ją zwalczać. Nie dziwię się, że w Bytomiu nic się nie dzieje (no co często
się na łamach ŻB narzeka) skoro inicjatywy tak cenne jak galeria Kronika są
atkowane przez media. Nawet nie przez władze ale przez media, które powinny
je wspierać. Zdenerwował mnie bardzo ów artykuł i nie zamierzam więcej
kupować Życia bo nie interesuje mnie szczucie artystów ani co ma do
powiedzenia pan Hałaś. Mam nadzieję, że Kronika jakoś na to zareaguje chociaż
z drugiej strony to trochę żenujące dyskutować z takimi oskarżeniami.
Pełna wersja