emil0 19.02.06, 21:14 Czy ktoś z was wie oficjalnie lub z przecieków kto startuje na naszego kochanego burmistrza w tegorocznych wyborach samorządowych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edmurphy Re: Wybory 20.02.06, 00:34 Lista jest baaardzo długa, ale nieoficjalna. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Dla pokoleń 20.02.06, 08:31 Mam nadzieję, że nie skamieniałe Dinozaury z epoki dawnego PRL-u lat 50-tych. Pamiętajcie to są eksponaty do muzeum. Odstawić, nie niszczyć, niech to będzie część historii o Żychlinie typu "że i takie coś było" Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Dla pokoleń 20.02.06, 15:42 Długa to znaczy? Może jakieś konkretne nazwiska? A co do skamieniałości to nikiedy się sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Dla pokoleń 21.02.06, 00:03 Dinozaur, masz chyba dziś gorszy dzień, jesteś dziś wyjątkowo zgorzkniały. Wyluzuj... idzie wiosna, świat się zazieleni, słoneczko zaświeci, będzie lepiej...:-) Lista jest długa, ale to narazie plotki, więc nie ma o czym gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaurka Re: Dla pokoleń 21.02.06, 08:32 >idzie wiosna, świat się zazieleni, słoneczko zaświeci, będzie > lepiej...:-) Oh Edi....kiedy to będzie? ? ? ? ? bo jak narazie to śnieg sypie, że świata nie widać.....a wczorajsza jaskółka (piękne słonko i cieplutko) chyba jednak wiosny jeszcze nie uczyniła..... Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Już niedługo wybory 21.02.06, 09:23 Już niedługo wybory. Ale przed nimi proponuję obejrzeć filmik "III RP - Kto miał rację ? ", i dwa inne pt. "Nocna zmiana " www.pis.org.pl/multimedia.php Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Już niedługo wybory 21.02.06, 16:27 oglądałem kilka miesięcy temu. fakt, że pozwala na refleksję, ale trzeba zachować dystans. kilku bohaterów tego filmu powinno się wstydzić i to bardzo. szczególnie wolnościowa elita na czele z naszym drogim Wałęsiakiem. tfu Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Już niedługo wybory 22.02.06, 08:44 O właśnie. A myślisz, że w Żychlinie takich nie ma ! I chcę uczulić wyborców żeby zwrócili uwagę na takich flagowców, aby ich wyeliminować z tej gry. Grali do tej pory. Znamy ich. Żychlin nie Nowy Jork. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Już niedługo wybory 22.02.06, 23:45 Nazwiskami proszę. Dosyć tej ciuciubabki. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Już niedługo wybory 23.02.06, 12:18 edmurphy napisała: > Nazwiskami proszę. Dosyć tej ciuciubabki. Czy koniecznie potrzebne nazwiska ? Edmurphy skąd przybyłeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Wybory 24.02.06, 12:20 Podobno Pan Wołoszyn będzie startował na burmistrza w tegorocznych wyborach. Co sadzicie o tym kandydacie? Jakie ma szanse? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 25.02.06, 15:34 Kandydatura interesująca. Mnie się wydaje, że ma szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
art724 Re: Wybory 25.02.06, 18:33 Wołoszyn może być.Jest podobny do Jsia Fasoli a ja lubię jak jest śmiesznie. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 25.02.06, 19:17 art724 napisał: > Wołoszyn może być.Jest podobny do Jsia Fasoli a ja lubię jak jest śmiesznie. Wolę jego jak czerwone................. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3183694.html Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 25.02.06, 19:22 dinozaur.57 napisał: > art724 napisał: > > > Wołoszyn może być.Jest podobny do Jsia Fasoli a ja lubię jak jest śmieszn > ie. > > Wolę jego jak czerwone................. > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3183694.html Strzeż nas Panie Boże przed tą plagą ! Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 25.02.06, 19:24 dinozaur.57 napisał: > dinozaur.57 napisał: > > > art724 napisał: > > > > > Wołoszyn może być.Jest podobny do Jsia Fasoli a ja lubię jak jest ś > mieszn > > ie. > > > > Wolę jego jak czerwone................. > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3183694.html > > Strzeż nas Panie Boże przed tą plagą ! Nie wyobrażam sobie żychlińskiej mieszanki typu .................... Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Wybory 25.02.06, 19:50 To co lewica jest gorsza od moherowej koalicji? Uważam że nie można oceniac ludzi po tym z jakiej partii są lecz jaki program wyborczy bedą mieli. Nie mówie tu o pustych obietnicach jak bracia K. w wyborach parlamentarnych ocywiście, lecz jakies konkretne propozycje co zrobią dla gminy i jej mieszkańców jak wygrają. Odpowiedz Link Zgłoś
zoska666 Re: Wybory 26.02.06, 14:07 Moim skromnym zdaniem to ludzie bedą głosowac na Pana Wołoszyna tylko dlatego, że "był starostą" i to wszystko. A to właśnie tym ludziom trzeba wytłumaczyć, że nie o to chodzi bo jak zagłosują to znowy 4 lata zmarnowane. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 26.02.06, 15:54 Dokładnie się z Toba Zośka zgadzam. Trzeba tłumaczyć, mówić, mówić, mówić. W przeciwnym razie będzie tak jak piszesz: zagłosują, bo ma juz jakies nazwisko i był starostą i burmistrzem. Odpowiedz Link Zgłoś
zoska666 Re: Wybory 25.02.06, 20:18 Przyłącze się do dyskusji o kandydatach dodając obecną radną Klare Adamską. A co do Wołoszyna to miał okazję się wykazać w powiecie i jakoś nic dla naszego miasta nie zrobił, chociażby nie bronił filii Politechniki w Żychlinie. I rzeczywiście jest podobny do Jasia Fasoli:) Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 25.02.06, 22:23 Dinozaur, co znaczy "intersująca" propozycja? Co jest takiego w panu W. interesującego? Tylko konkrety proszę. Zgadzam sie z Zośką w 100%. Ten pan nic dla Zychlina nie zrobił. Ani będąc wiceburmistrzem, ani wicestarostą. Taki wice. Jak będziemy tak myśleć jak Ty to nie dokonamy dobrego wyboru. Myślę tak, jak Emil. Nie bedzie dla mnie ważne z jakiej partii. Dla mnie będzie ważny program czyli konkretne zadania do realizacji i dotychczasowe dokonania kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Wybory 26.02.06, 12:06 Wreszcie konkretne realne nazwiska przyszłego włodarza Żychlina W/g mnie pan Wołoszyn zdecydowanie NIE 1/ Nie jest to interesująca propozycja 2/ Nic ten pan konkretnego nie zrobił dla Żychlina, będąc prawie 8 lat na świeczniku powiatu 3/ Chce być burmistrzem, ponieważ następne polityczne rozdanie powiatowe po jesiennych wyborach nie zapewnia mu eksponowanego stanowiska w powiecie 4/ Zaczyna poznawać znajomych sobie mieszkańców Żychlina na ulicach a to może coś znaczyć ? 5/ Jest to "zajeżdżony koń" i nie nadaje się do biegu, ale niestety do rzeźni Zaznaczam, że to moje subiektywne być może odczucie ? PS W opracowaniu za i przeciw pani Klarze Adamskiej i "wielkiemu lwu" pozbieranych szczątek żychlińskiej lewicy Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Wybory 26.02.06, 12:46 No zgadzam się w 100%. Jeszcze raz napisze dwa przykłady bezradności Pana W.: 1. Politechnika 2. Szpital I zadam pytanie co zrobił dla Żychlina? Ja nie wiem ale może ktoś napisze? Może coś po kryjomu zrobił a my nic o tym nie wiemy. A co do pani Adamskiej to raczej nie zagłosował bym na nią. Może ktoś jeszcze rzuci jakieś nazwisko potęcjalnego kandydata. A może nasz obecny burmistrz zasługuje na drugie 4 lata władzy? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 26.02.06, 12:53 edmurphy napisała: > Dinozaur, co znaczy "intersująca" propozycja? Co jest takiego w panu W. > interesującego? Tylko konkrety proszę. > Zgadzam sie z Zośką w 100%. Ten pan nic dla Zychlina nie zrobił. Ani będąc > wiceburmistrzem, ani wicestarostą. Taki wice. Jak będziemy tak myśleć jak Ty to > > nie dokonamy dobrego wyboru. Myślę tak, jak Emil. Nie bedzie dla mnie ważne z > jakiej partii. Dla mnie będzie ważny program czyli konkretne zadania do > realizacji i dotychczasowe dokonania kandydata. Interesująca o tyle, że jeżeli nie będzie młodych, i ciekawych kandydatów jak zawsze podkreślam, to wolę Jasia, jak go nazywacie, wobec takich jak Ruman, Zdzich czy inny okaz z ery skamieniałego betonu. Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Wybory 26.02.06, 13:00 dinozaur.57 napisał: > edmurphy napisała: > > > Dinozaur, co znaczy "intersująca" propozycja? Co jest takiego w panu W. > > interesującego? Tylko konkrety proszę. > > Zgadzam sie z Zośką w 100%. Ten pan nic dla Zychlina nie zrobił. Ani będą > c > > wiceburmistrzem, ani wicestarostą. Taki wice. Jak będziemy tak myśleć jak > Ty to > > > > nie dokonamy dobrego wyboru. Myślę tak, jak Emil. Nie bedzie dla mnie waż > ne z > > jakiej partii. Dla mnie będzie ważny program czyli konkretne zadania do > > realizacji i dotychczasowe dokonania kandydata. > > Interesująca o tyle, że jeżeli nie będzie młodych, i ciekawych kandydatów jak > zawsze podkreślam, to wolę Jasia, jak go nazywacie, wobec takich jak Ruman, > Zdzich czy inny okaz z ery skamieniałego betonu. Ciekawych? To nie jest konkurs piękności tylko wybory na kogoś kto powinien zrobić coś dla nas. Nie rozumiem twojej niechęci do ludzi starszych jako kandydatów i potęcjalnych wygranych. Przykład Pan Kropiwnicki w Łodzi wszyscy narzekali, że za stary a tak naprawde zrobił wiele dła Łodzi. To przez jego starania w Łodzi powstało tyle nowych miejsc pracy. Dlatego uważam, że stare nie znaczy zawsze złe. I trzeba o tym pamiętać podczas wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 26.02.06, 13:43 Emil, nie myl wypowiedzi moich i Dinozaura. Jak widzisz trochę się, póki co, nie zgadzamy. Po przeczytaniu ostatnich wpisów widzę, że kilkoro z nas myśli podobnie. Ale to ocena na nie. Ustaliliśmy, że pan W. nie. Zdaje się, że pani A. też nie. Zastanawiam sie wciąż nad tym kto ze znanych mi osób mógłby uzyskać ode mnie dobrą ocenę. Jak takiego znajdę to Wam przedstawię. Póki co mam "dziwną" pustkę w mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 27.02.06, 09:14 Może źle ująłem. Ale dla mnie stary to nie człowiek wiekowy, ale stary weteran PZPR-owski, "skamieniały beton" służący pewnej idei, którą powinniśmy znać po imieniu. I dziś jak ja mogę wybierać takich ludzi na przedstawicieli władzy samorządowej, w moim miejscu zamieszkania, skoro tacy świadomie i czynnie popierali i tkwili , w tym przeklętym krwiożerczym systemie stworzonym przeciwko uczciwym ludziom. Podkreślam świadomie. Pełnili odpowiednie funkcje, byli w tym kierunku szkoleni, uczestniczyli w ściemnianiu prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 28.02.06, 00:28 I znów się kłania gruba kreska. Strasznie to nam psuje teraźniejszość. Nie daje tez szansy tym z etykietką "komuch". A przecież nie można wszystkich do jednego worka. Patrzę na to wszystko z troche większym dystansem i widzę, że i po prawej i po lewej jest wielu mądrych i głupich, wielu uczciwych i wielu karierowiczów. Tacy jesteśmy. Nasze zadanie polega na tym, żeby w radzie gminy i na stanowisku burmistrza znaleźli się mądrzy, kompetentni ludzie z wizją i realnymi sposobami jej urzeczywistnienia. Trochę mniej mnie interesuje czy będą to zieloni, czerwoni czy czarni. Już nieraz głosowałem i na prawo i na lewo. Z biegiem czasu mniej patrzę na listę, uważniej zaś na nazwisko. Myślę, że to właściwy kierunek. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 28.02.06, 08:54 edmurphy napisała: > I znów się kłania gruba kreska. Strasznie to nam psuje teraźniejszość. Nie daje > > tez szansy tym z etykietką "komuch". A przecież nie można wszystkich do jednego > > worka. > Patrzę na to wszystko z troche większym dystansem i widzę, że i po prawej i po > lewej jest wielu mądrych i głupich, wielu uczciwych i wielu karierowiczów. Tacy > > jesteśmy. Nasze zadanie polega na tym, żeby w radzie gminy i na stanowisku > burmistrza znaleźli się mądrzy, kompetentni ludzie z wizją i realnymi sposobami > > jej urzeczywistnienia. Trochę mniej mnie interesuje czy będą to zieloni, > czerwoni czy czarni. Już nieraz głosowałem i na prawo i na lewo. Z biegiem > czasu mniej patrzę na listę, uważniej zaś na nazwisko. Myślę, że to właściwy > kierunek. Mówisz, że "Z biegiem czasu mniej patrzę na listę, uważniej zaś na nazwisko". Częściowo się tylko zgadzam. Z doświadczenia wiadomo, że prawie każdy wybraniec tzw. "sfinks" z poczwórnym obliczem / czarne, czerwone, błękitne, czerwono-białe/ zawsze będzie próbował wykręcić buźkę do tego koryta, z którego będzie starał się nażreć do syta. A mało takich ? Ja też w swoim życiu głosowałem na nazwisko osoby, która wydawała mi się uczciwa, wykształcona, stateczna, kompetentna, itd. Nie brałem pod uwagę jego przynależność partyjną. I co się okazało. Ta osoba, wykręcała buźkę w stronę swoich kolesi partyjnych dając im intratne stanowiska, nie licząc się z opinią najbliższego otoczenia. I dlatego dziś wiem na pewno, że nie będę głosował na ludzi z tych partii, które w ostatnim czasie tak wiele złego zrobiły dla nas zwykłych ludzi. Ktoś tak powiedział "możesz być nawet Chrystusem ale zawsze będziesz komuchem" . Czy nie jest to prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Wybory 28.02.06, 10:40 Zgadzam się z przedmówcą w pełni. KoMUCH TO KOMUCH NA ZAWSZE Nie ma pojęć -dobry komuch -zły komuch -nawrócony komuch -kompetentny komuch -itp To pojęcia czysto abstrakcyjne co nam pokazała bolesna przeszłość narodu polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Wybory 28.02.06, 18:39 Można przyznać też rację Edowi bo nazwisko, czyli człowiek może nam dać pewną nadzieję na jego kompetencję, chociażby. Dlatego raz nazwisko, a dwa (ewentualnie) sympatie polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 01.03.06, 00:36 Rozumiem, że według Was, posiadanie lewicowych poglądów skreśla człowieka z listy ludzi? Albo może inaczej, zdefiniujmy, dla naszego użytku, pojęcie komuch. Któż zacz? Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Wybory 01.03.06, 00:45 Ed, nie obrażaj się. ludziska skracają. to prawda, że po obu stronach barykady są lepsi i gorsi. jednak żadna dotychczasowa frakcja nie umoczyła aż tak, jeżeli chodzi o przekręty i częsty brak kompetencji. lub inaczej przekładanie interesu własnego i kolesi nad interes ludzi, których winni reprezentować. "frakcje lewicowe" czy "komuchy", jak wolą pisać krótko niektórzy, stanowili zawsze bardzo zgrany kolektyw. dla nich dobrze, dla nas, szarych obywateli gorzej. zwróć uwagę jak się bronią nawzajem, nawet w sytuacji oczywistego złamania prawa czy obyczajów. nie będę przytaczał przykładów, wiemy o co i kogo chodzi. reasumując, każdy wyciąga wnioski z pewnych przekazów i jeżeli chodzi o lewaków to raczej było i jest kiepsko. tak uważam, dlatego zgadzam się, że ten żychliński salonik należy przewietrzyć i to dość mocno. poza tym, jeżeli dobrze kojarzę to trzebaby rozróznić ludzi o lewicowych poglądach od SLD-ów czy Unitów. lewica to jest z nazwy. jest to firmowanie kamapnii politycznych pojęciem lewicowości a co ma wspólnego z ideologią socjalnego państwa? wszystko garnęli do siebie, a gdzie ten socjal? co to za lewicowe poglądy? sory Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 01.03.06, 01:27 Ależ, zgadzam się z Tobą i wcale się nie obrażam. Dyskutujemy, a dyskusja jest po to także, żeby porządkować swoje poglądy. Nie zawsze przecież mamy rację i wysłuchanie "drugiej strony" dobrze robi. Masz rację, że SLD się skompromitowało, a co gorsza dalej gra w te same klocki, nic sie u nich nie zmieniło, mimo zapewnień. trochę nadziei wiązałem ze "zrywem" SdPl-u, ale chyba wymiękli, za słabi są i nie maja koncepcji na dobry program, który choć trochę "porwałby" ludzi. Lewica w Polsce jest potrzebna. Tak jest dla nas zdrowiej. Ale prawa lewica, a nie lewica Pęczaków. A co do saloniku... to absolutnie trzeba dać im wolne. Na parę lat.Już wystarczy. Raz jeszcze rzucam propozycję: zdefiniujmy słowo "komuch". Będzie nam się łatwiej rozmawiało. Dinozaur, Twoja zagrywka. Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Wybory 01.03.06, 08:56 ok. spróbuję, choć może to być nieco nieudolne, bo nie podparte encyklopedią ;) Przez kilka ładnych lat mojego dojrzewania i wychowywania mnie, ciągle mi powtarzano zewsząd, że ZSRR to fantastyczny kraj i mój najlepszy przyjaciel, chroni mnie i pomaga budować, a USA to wyzyskiwacze, nędza, bezrobocie, bezdomność, rasizm, etc. Socjalizm jest jedyną drogą dla sprawiedliwego podziału dóbr i swobodnego dostępu do nich, komunizm jest tworem ludu pracującego dla ludu pracujące i wszystko jest wszystkich, nie ma prywatnej własności bo to szkodzi, bo to wyzyskiwacze, badylarze, spekulancji. Ludzie, którzy mi to przekazywali, którzy wpajali mi jedyną prawdę to są własnie komuniści, lub jak kto woli "komuchy". Oni w to święcie wierzyli, im było lepiej, wychowali się w tym układzie, mieli dobrze, żyli w tym 40, 30 czy 20 lat. Czy nie byli inteligentni? Nie rozumieli? Oczywiście, że nie. Tyle, że wchłonął ich ten "matrix". Stali się częścią systemu, trybami maszyny. Wadliwej konstrukcji. To że system się zmienił i musieli się przestawić nie oznacza, że nagle stali się oświeceni. Nie mentalnie. Tkwi wnich zadra, której w życiu nie wyrwiesz. Kumuch to stan mentalny, stan ducha. Czym skorupka za młodu .... Niestety, nie wierzę, że nagle zmienili swój sposób myślenia w najważnieszych, kluczowych sprawach. Nadal wietrzą interes "dla siebie", grabią pod siebie i wysysają co się da w przeświadczeniu, że to wspólna własnośc a więc także ich. Nie nasłuchałeś się teraz od takiego komucha tyrad na temat "jak to kiedyś było lepiej?" Czy do tej pory patrząc na naszych samorządowców możesz spokojnie powiedzieć, że ich praca to służba mieszkańcom? Takie jest przesłanie samorządu. Okazuje się, że to my powinniśmy służyć radnym, nie radni nam. My dla nich, nie oni dla nas. Wybrańcy narodu. Twój ruch Ed Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 01.03.06, 17:54 Komuch to ta osoba, która należała do PZPR-u a obecnie żyje wspomnieniami z tamtej epoki i próbuje przemycić wartości komunizmu do partii lewicowych typu Unia Lewicy lub jej podobnych a nawet tej niby prawicowej PO. Taki osobnik nie musi też należeć do SLD czy innej lewicowej partii. Jego poglądy same mówią za siebie. Ja tych ludzi po prostu ........................ Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 03.03.06, 20:15 Nie wiem ile masz lat, więc trudno mi odnieść się do „historycznej” części Twojej wypowiedzi. Nie chcę porównywać tu ideologii, oceniać systemów. To, że wiele osób (nie tylko członków PZPR) mówi, że było lepiej mnie osobiście nie dziwi. Było po prostu bezpiecznie, w całej rozciągłości tego słowa. Była praca, opieka lekarska, bezpłatna szkoła włącznie ze studiami, itd. Żyło się więc spokojniej. , mniej stresowo. Nie było tak kolorowo, jak dziś, nie było wolności granic. Wiele działo się rzeczy złych. Piszesz o prywatnej własności. Teraz ją mamy, aż w nadmiarze. Często zupełnie bezprawnej. Nie było też tak kolosalnych różnic w poziomie życia. Ważni działacze partyjni nie byli milionerami, a prostym ludziom żyło się całkiem dostatnio. Stąd sentyment do tamtej epoki wśród umęczonych współczesnym nam dobrobytem ludzi. A komuch? Z tego, co napisałeś to żychlińskich „komuchów” można by policzyć na palcach. Fakt to grupa bardzo mocno się trzymająca razem, a w grupie można więcej. Bo chyba dobrze zrozumiałem Twoją „definicję” komucha, że jest to człowieczek przesiąknięty ideologią uwielbienia dla wielkiego wschodniego brata, a pogardą dla zachodniego ( takich to chyba nie ma już?), przeciwnik prywatnej własności, człowieczek, który uważa, że co wspólne to jego, a co jego to nie rusz; taki, który ze wspólnego stara się, jak najwięcej „nachapać”, wykorzystując możliwość wpływu na władzę, (ale takich „komuchów” widzę również w innych barwach partyjnych). Tak patrzę na to co napisałem i wychodzi mi, że „komuchowatość” strasznie jest zaraźliwa, bo tak z ręką na sercu: kto ze znanych Ci radnych, różnego stopnia, włącznie z posłami, nie grabi do siebie? No, pewnie kilka nazwisk może byśmy wymienili. No i a propos naszych samorządowców: w swojej wypowiedzi wrzuciłeś ich do jednego worka. A przecież są to przedstawiciele różnych ugrupowań partyjnych? Więc? Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Wybory 03.03.06, 21:55 Spoko Ed. Była praca i opieka medyczna i wiele innych dóbr, które starano się "udostępniać", a raczej wydzielać szarej masie. Był tylko jeden mały mankamencik ekonomiczny. Konsumpcja dóbr nijak się miała do PKB. Była praca? W rzeczywistości było ok. 35 % "ukryte" bezrobocie, tzn. pracownicy upychani w zakładach pracy, z których duża część po prostu produkowała ... zbędne KOSZTY, koszty osobowe. Tę samą skale produkcji można było osiągać przy zatrudnieniu niższym własnie o 35 % i to jest tzw. ukryte bezrobocie. Niestety z rachunku ekonomicznego wynikało, że to wszystko musiało paść na ryja! Bez dwóch zdań. Ukrywano prawdę, choć i tak znakomita większość nie chciała jej znać. Bo było dobrze była praca, opieka lekarska, bezpłatna szkoła włącznie ze studiami, itd. Ale to było życie na kredyt, i nie chodzi mi tu o plucie w twarz ŚP. Pana Edka G. niech mu ziemia lekką... Żeby konsumować trzeba produkować. Proste i banalne, ale tragicznie prawdziwe. W opowieści dotyczącej ZSRR, wspólnej własności itd. chciałem przemycić nutkę sarkazmu dotyczącą wszeobecnej obłudy i dziwnie pojmowanej sprawiedliwości, która panowała. I ci ludzie, których wcale nie jest tak mało przesiąknęli tym zatęchłym, zgniłym powietrzem socjalizmu. Mam z nimi do czynienia w swojej pracy, wśród swojej rodziny i znajomych. Prezentują sposób myślenia, który trąci myszką, jest z innej epoki. A powiedzonko "czy się stoi czy się leży..." jest najdelikatniejszym przykładem "uwstecznienia". I w części też chcę przyznać ci rację, że w różnych ugrupowaniach, pod różnymi szyldami są "komuchy". piszesz [..., że „komuchowatość” strasznie jest zaraźliwa, bo tak z ręką na sercu: kto ze znanych Ci radnych, różnego stopnia, włącznie z posłami, nie grabi do siebie?] I tu jest problem. Farbowane lisy są wszędzie. Może jesteśmy przewrażliwieni i atakujemy na oślep. Jest to jednak taki odruch stadny. Jak stado napotyka "wspólnego wroga" to go zaciekle atakuje. Teraz taki wrogiem kojarzącym się ze złem całego świata jest własnie ta frakcja i ci biedni "komuchowaci". Ot takie prawo natury z którym nie wygrasz. I słowem zakończenia co do naszych samorządowców, jeśli w swojej wypowiedzi wrzuciłem ich do jednego wora, to ze względu na odpowiedzialność zbiorową. Co wiemy o poczynaniach i pomysłach naszych rajców. No bo chiba nic. Bez echa. Głucho, szaro, ponuro. Knieja, puszcza i wilcy jacyś. No chyba, że masz jakąś wiedzę, oświeć mnie. Są z różnych rakcji? Hmmm. Z partii to widziałem SLD, Samoobronę i Unię, a reszta??? Poza tym, średnia wieku w radzie? Może czas przewietrzyć? Od dziesięcioleci, świat rządzi się troszeczkę innymi realiami . Gmina musi tak samo myśleć realiami konkurencyjności jak każde przedsiębiorstwo. Mamy wolny rynek, także w sferze samorządów. jedni radzą sobie z obecna sytuacją walcząc aktywnie i wyprubowójąc różne narzędzia i mechanizmy, a reszta stoi i czeka na cud, lub dorżnięcie. Do której grupy zaliczyłbyś gminę Żychlin. Dlatego uważam dalej, że "komuchowatość" to stan ducha. Taka też była myśl przewodnia mojej wczesniejszej wypowiedzi. "Kumuch to stan mentalny, stan ducha. Czym skorupka za młodu ...." Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 04.03.06, 01:17 Jestem spoko. Nie odniosę się do Twojego wykładziku ekonomicznego, bo się z nim zgadzam. Konsumpcja a PKB, ukryte bezrobocie itd., wszystko sie zgadza. Ale ludzie mieli spokój, poczucie bezpieczeństwa. I do tego tak tęsknią. Zapewne spokój był wygodny, rozleniwiał i przyzwyczajał do bylejakości i tego co nazywamy "czy sie stoi...". To się nieodwołalnie skończyło. Wzamian mamy bezrobocie, wyścig szczurów itd. Nasi wielcy bracia :-) to temat na osobną dyskusję. Krótko: sadzę, że lepiej gdybyśmy mieli solidnych partnerów zamiast ciągłej roli ubogiego krewnego, z której nie możemy się wyzwolić w żaden sposób. Wracając do tematu głównego, czyli definicji "komucha". Myślę, że mogę się z Tobą zgodzić, że komuch to stan mentalny. A więc nie stawiajmy znaku równości pomiędzy "czerwonymi", a "komuchami". Czyli nie wszyscy "czerwoni" to komuchy. Komuch to obłudny karierowicz, majacy tendencję do bylejakości w działaniu na rzecz społeczności, roztaczający wokół siebie aureolę ofiarności i oddania roli, jaką pełni "na funkcji" (radnego, kierownika, prezesa... /niepotrzebne skreślić/), a jedynym autentycznym motywem jego działania, motorem napędowym, czasem bardzo skrzętnie ukrywanym (im sprytniejszy, inteligentniejszy, zdolniejszy tym trudniej rozszyfrować) jest własne dobro czyli kariera, władza, pieniądze. Hasło sztandarowe: po trupach do celu. Czy zgodzisz się ze mną? Jeśli tak to możemy rozejrzeć się dookoła i wskazać palcem takich "komuchów". Znajdziemy wielu. Nieudolność naszej rady, a właściwie kolejnych kilku jej składów wynika, moim zdaniem z tego, że nie umiemy wybierać. Albo inaczej umiemy wybierać, ale według zasady: swój swego poprze. Nieważne doświadczenie, kompetencje, ważne, ze nam cos załatwi. Nam czyli mnie, jednostce. A ze przez cztery lata nie zainicjuje niczego dla całej społeczności...? No cóż, to jak piszesz "odpowiedzialność zbiorowa". Już kiedyś na tym forum o tym pisałem, że nie wypracowaliśmy dotąd mechanizmów "rozliczania " naszych przedstawicieli z realizacji ich programów wyborczych. Więcej, nie wymagamy od naszych kandydatów, aby mieli konkretny program wyborczy przed wyborami. Głosujemy na Franka, bo coś tam może nam załatwić. No i mamy jak mamy. A na dodatek nasi radni nie starają się o kontakt z wyborcami: nie ma spotkan, nie ma dyżyrów, nie ma opublikowanych protokołow z sesji... nic czyli null. Wybraliście mnie to se pobędę, a jak się uda to jeszcze kadencyjkę. No i fajnie jest. Temat komucha zrobił nam sie taki wielowątkowy. Liczyłem trochę, że włączą się w tę rozmowę inni forumowicze, na przykład Dinozaur, ale jak widzę ochota w nich sklęsła. Dinozaur, dorzuć swoje "trzy grosze" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 04.03.06, 23:13 edmurphy napisała: > > Nie wiem ile masz lat, więc trudno mi odnieść się do „historycznej” > części > Twojej wypowiedzi. Nie chcę porównywać tu ideologii, oceniać systemów. To, że > wiele osób (nie tylko członków PZPR) mówi, że było lepiej mnie osobiście nie > dziwi. Było po prostu bezpiecznie, w całej rozciągłości tego słowa. Była praca, > > opieka lekarska, bezpłatna szkoła włącznie ze studiami, itd. Żyło się więc > spokojniej. , mniej stresowo. Nie było tak kolorowo, jak dziś, nie było > wolności granic. Wiele działo się rzeczy złych. Piszesz o prywatnej własności. > Teraz ją mamy, aż w nadmiarze. Często zupełnie bezprawnej. Nie było też tak > kolosalnych różnic w poziomie życia. Ważni działacze partyjni nie byli > milionerami, a prostym ludziom żyło się całkiem dostatnio. Stąd sentyment do > tamtej epoki wśród umęczonych współczesnym nam dobrobytem ludzi. > A komuch? Z tego, co napisałeś to żychlińskich „komuchów” można by > policzyć na > palcach. Fakt to grupa bardzo mocno się trzymająca razem, a w grupie można > więcej. Bo chyba dobrze zrozumiałem Twoją „definicję” komucha, że j > est to > człowieczek przesiąknięty ideologią uwielbienia dla wielkiego wschodniego > brata, a pogardą dla zachodniego ( takich to chyba nie ma już?), przeciwnik > prywatnej własności, człowieczek, który uważa, że co wspólne to jego, a co jego > > to nie rusz; taki, który ze wspólnego stara się, jak najwięcej „nachapać& > #8221;, > wykorzystując możliwość wpływu na władzę, (ale takich „komuchów” wi > dzę również > w innych barwach partyjnych). > Tak patrzę na to co napisałem i wychodzi mi, że „komuchowatość” str > asznie jest > zaraźliwa, bo tak z ręką na sercu: kto ze znanych Ci radnych, różnego stopnia, > włącznie z posłami, nie grabi do siebie? No, pewnie kilka nazwisk może byśmy > wymienili. > No i a propos naszych samorządowców: w swojej wypowiedzi wrzuciłeś ich do > jednego worka. A przecież są to przedstawiciele różnych ugrupowań partyjnych? > Więc? > Żyję na tym świecie więcej niż pół wieku. Może dla niektórych jest to dziwne ale starym zgredem nie jestem. Moja reakcja na zadane pytanie dot. komuchów zawsze będzie ostra i wulgarna. To ja zadam teraz tobie pytanie. Kim jest osobnik, który świadomie popierał, popiera i wzdycha do przeszłości PZPR-owskiej, opłacał składki partyjne a więc bezpośrednio wspomagał finansowo wrogą nam partię, bratersko skumaną z sowietami, którzy wymordowali sam kwiat polskiej inteligencji ? Celowo podkreślam słowo "świadomie popierał". Czekam na odpowiedź. Natomiast bezpieczeństwo było tylko iluzją. Dziwię się, że niektórzy do dziś są przekonani o tym bezpieczeństwie. A ilu Polaków zginęło w dziwnych okolicznościach, że ich rodziny do dziś nie mają pojęcia o ich pochówku ? Jedno mogę powiedzieć ! Komunizm tyle wyrządził krzywd i cierpień, że .................. A ci co brali w nim czynny udział powinni ponieść za to zasłużoną karę. Choćby taką, żeby nie mogli mieć żadnego wpływu na rozwój naszej ukochanej ojczyzny, gminy, społeczności lokalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 04.03.06, 23:41 No to uzbiera się ładna gromadka. Ile osób należało do PZPR, opłacało składki? Kilka milionów? Nie jestem pewien. Tych "świadomie popierających"? Nie dyskutujemy tu na temat ustroju i kierowniczej roli, to odrębny temat. W całej historii PRL-u można zresztą wyróżnić kilka okresów bardziej ostrej i łagodniejszej formy tego naszego socjalizmu czy komunizmu. Ale do meritum: dyskutujemy nad pojęciem "komucha". Kto to jest według Ciebie? Z tego co piszesz można wnioskować, że komuchy to właśnie te kilka milionów ludzi należących do PZPR-u.Płacili składki, chodzili na zebrania, świadomie popierali. Trzeba ich teraz wyeliminować z życia publicznego. Czy tak mam Cię rozumieć? Najlepiej zamknąć w jakimś obozie. Są w Ojczyźnie rachunki krzywd... to prawda. Moze przestńmy generować kolejne? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 05.03.06, 08:26 edmurphy napisała: > No to uzbiera się ładna gromadka. Ile osób należało do PZPR, opłacało składki? > Kilka milionów? Nie jestem pewien. Tych "świadomie popierających"? > Nie dyskutujemy tu na temat ustroju i kierowniczej roli, to odrębny temat. W > całej historii PRL-u można zresztą wyróżnić kilka okresów bardziej ostrej i > łagodniejszej formy tego naszego socjalizmu czy komunizmu. > Ale do meritum: dyskutujemy nad pojęciem "komucha". Kto to jest według Ciebie? > Z tego co piszesz można wnioskować, że komuchy to właśnie te kilka milionów > ludzi należących do PZPR-u.Płacili składki, chodzili na zebrania, świadomie > popierali. Trzeba ich teraz wyeliminować z życia publicznego. Czy tak mam Cię > rozumieć? Najlepiej zamknąć w jakimś obozie. > Są w Ojczyźnie rachunki krzywd... to prawda. Moze przestńmy generować kolejne? Pytałeś kto to jest komuch. A więc według mnie ten kto trwa przy swoim, mimo iż jego racja jest potępiana przez społeczeństwo. To tzw. "twardy łeb" lub inaczej "beton". Większość była świadoma jaki to był system. Dlaczego go popierali można się domyślać. Albo był to przymus w różnej formie albo korzyść osobista lub rodziny. A dlaczego zaraz ich zamykać ? Uważam, że tych "twardych" należy pozbawiać wpływu na życie publiczne, w takiej formie, jak choćby wybieranie na stanowiska samorządowe, do rady, itp. Oni od wielu lat uparcie starają się głosić teorię jakie to wspaniałe były czasy za komuny. Może dla nich były wspaniałe i bezpieczne. Czy my Polacy zbudowaliśmy przez te minione lata system, którym mogliśmy się szczycić ? A dlaczego większość z nas spoglądała z zazdrością na osiągnięcia Zachodu ? Dlaczego, skoro nasz system był taki super ? Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 05.03.06, 13:51 No to doszliśmy w końcu do jakiegoś consensusu. Wiemy kto to komuch i nie wsadzamy wszystkich do jednego koszyka. Jednak gruba kreska nam bardzo zaszkodziła, należało od razu oczyścić sytuację i doprowadzić do stanu o jakim mówisz, czyli do takiego, że osoby uwikłane w różne wstrętne historie zostają przynajmniej "rozszyfrowane". Zresztą to już sprawa techniki A tak mamy czkawkę i wciąż będzie nam to motać. Znów kwestia odpowiedzialności: preferujemy wciąż jako społeczeństwo odpowiedzialność zbiorową - system był zły, partia była zła, ale kto za tym stoi z imienia i nazwiska, kto mniej, a kto więcej? Nie wiemy, nie umiemy nazwać. Czy zgodzicie się z moim tokiem myślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Wybory 05.03.06, 17:23 Jasne. Rozumiem Ed, że od początku bronisz ludzi, nie systemu. tak wyszło, że znaleźliśmy sobie tarczę i w nią walimy. Boże wybacz! To nie po chrześijańsku. Musimy być strasznie sfrustrowani. Powinniśmy się trochę zrelaksować. To zrobimy tak: POOBGADUJEMY KOMUCHóW! hehehe tylko żartowałem. miłego wieczoru Panowie Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 05.03.06, 19:04 Mam nadzieję, że nikt nie pomyślał, że bronię systemu! Totalitaryzmom wszelkiej maści mówię precz! Dziś rocznica Katynia. W takich chwilach zadaję sobie pytanie: jak wyglądała by Polska gdyby ci ludzie żyli, a także ci którzy zginęli w powstaniu warszawskim - najlepsi z najlepszych, kwiat młodzieży. Przerzedziła historia szeregi polskiej inteligencji. Właściwie to mamy jakąś inteligencję? Walczymy o powstanie tzw. klasy średniej, a inteligencja? No, mamy polityków :-) Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Wybory 23.03.06, 14:58 Widze że tylko ja i zoska cokolwiek wiemy lub zaczynamy spekulacje. Ponawiam pytanie kto będzie stratował? Kogo byście na stołku burmistrza widzieli osobiście? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 23.03.06, 16:36 emil0 napisał: > Widze że tylko ja i zoska cokolwiek wiemy lub zaczynamy spekulacje. Ponawiam > pytanie kto będzie stratował? Kogo byście na stołku burmistrza widzieli osobiśc > ie? Według mnie naszym wybrańcem na stanowisko burmistrza powinien być / powinna być, osoba młoda, w granicach od 30 do 45 lat. Człowiek, który nie bawi się w politykę, w przeciwieństwie do poprzedników z trzech ostatnich kadencji a potrafiący zjednać wokół siebie ludzi jemu życzliwych, dążących do sukcesu. Wykształcony, znający biegle język angielski. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 23.03.06, 16:39 dinozaur.57 napisał: > emil0 napisał: > > > Widze że tylko ja i zoska cokolwiek wiemy lub zaczynamy spekulacje. Ponaw > iam > > pytanie kto będzie stratował? Kogo byście na stołku burmistrza widzieli o > sobiśc > > ie? > > Według mnie naszym wybrańcem na stanowisko burmistrza powinien być / powinna > być, osoba młoda, w granicach od 30 do 45 lat. Człowiek, który nie bawi się w > politykę, w przeciwieństwie do poprzedników z trzech ostatnich kadencji a > potrafiący zjednać wokół siebie ludzi jemu życzliwych, dążących do sukcesu. > Wykształcony, znający biegle język angielski. Dodam jeszcze nie musi to być facet a mile widziałbym kobietę. Nie musi to być koniecznie ktoś z Żychlina. Czy na takiego nas nie stać ? Odpowiedz Link Zgłoś
stipp Re: Wybory 25.03.06, 00:24 Slyszalam o pewnym mlodym czlowieku nazwiskiem Setkowski.....i pracuje ,efektywnie ponoc, w urzedzie. A moze zechcialby burmistrzem byc.... Odpowiedz Link Zgłoś
niegoscinny do Stipp 25.03.06, 06:55 cóż Stipp jesli podrywanie stazystek mozna nazwać aktywną pracą to tak, Krzysztof Sęczkowski jest aktywny. żona kumpla pracowała tam na stazu i opowiadała, ze to chyba zbok. miały go powyżej dziurek. podobno kręci się tylko, przechwala i przeszkadza. w tym jest najbardziej aktywny. poza tym z miasta, od ludzi słyszałem ze to "strasznie zarozumiały i arogancji szczyniok, cham po prostu". cytat byl. sorry Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: do Stipp 25.03.06, 11:43 niegoscinny napisał: > cóż Stipp jesli podrywanie stazystek mozna nazwać aktywną pracą to tak, > Krzysztof Sęczkowski jest aktywny. żona kumpla pracowała tam na stazu i > opowiadała, ze to chyba zbok. miały go powyżej dziurek. podobno kręci się tylko > , > przechwala i przeszkadza. w tym jest najbardziej aktywny. poza tym z miasta, od > ludzi słyszałem ze to "strasznie zarozumiały i arogancji szczyniok, cham po > prostu". cytat byl. sorry A czy przypadkiem żona kumpla nie jest zazdrosna o tego faceta, że jej nie podrywał ? Bo kobiety potrafią w ten sposób kogoś oczerniać mając w tym swój zamierzony cel ! Nie myśl, że bronię tego gościa. Nie znam go, nie będę go osądzał. I ty tego nie rób jak go bliżej nie znasz !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: do Stipp 25.03.06, 14:04 Stipp obawiam się że jedynym argumentem za w przypadku tej kandydatury na burmistrza jest to, że nie jest on zbytnio zaawansowany wiekowo. Reszta predyspozycji na ten urząd jak u przeciętnego mieszkańca Żychlina Odpowiedz Link Zgłoś
niegoscinny Re: do Stipp 25.03.06, 16:26 noto podpadziocha. przeprosiny dla wszystkich obrazonych.kultura i wychowanie zobowiązuje. nie znam a pojechalłem po porach klientowi, tyle że znam dziewczę i wierze. jednak przeprosiny sie należa. to forum należy do bardzo kulturalnych. zagladam od czasu do czasu i naprawdę podziwiam wyrafinowanie i kulturę. gdzie indziej nie jest tak miło. poczytajcie sobie naprzykład kutnowskie na KCi. ci to mieszja z błotem kogo popadnie.juz mie tu nie ma.pa Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: do Stipp 25.03.06, 23:30 Nie w tym rzecz. Tylko jak piszesz jest to młody człowiek. A u takiego krew nie woda. Więc jeżeli podrywa tzn. jest zdrowy bysio. A dziewczyny potrafią "wywijać numery jak potrza". A co do KCI to rzeczywiście pomyje. Kogo mogą tylko to nimi obleją. Odpowiedz Link Zgłoś
piter_99 Mój kandydat 22.04.06, 16:08 Tyle sie mówi o kandydatach na stanowisko burmistrza a co sądzicie o Panu Machtałowiczu. Uwazam, że ta osoba jakby była zapomniana. według mnie jest ona warta mojego głosu w wyborach! Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Mój kandydat 22.04.06, 17:15 Według mnie dobra kandydatura. Sporo zrobił dla miasta, chociażby Politechnika, hala przy gimnazjum. Narazie najleprzy kandydat z wyżej wymienionych. Jak to prawda to głosuje na niego!! Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Mój kandydat 22.04.06, 18:48 Chyba żartujesz. Politechnika i zasługi Machtalowicza. Koń by się uśmiał. Odpowiedz Link Zgłoś
emil0 Re: Mój kandydat 22.04.06, 19:10 A kogo?? Ostasza?? co ty piszesz człowieku?? Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 O Boże ! 22.04.06, 19:28 Gratuluję pomysłów ! A może by jeszcze dołączyć do tej trójki p. Mirosłąwa Chlebnego ? No nie ! Wszystkiego bym się spodziewał ale nie tego ! Czy w Żychlinie brak ludzi młodych, mądrych, uczciwych, którzy odmienią istniejący stan jaki panuje od wielu lat ? Co do tych dwóch panów. Czy zapomnieliście już co oni wymyśleli na koniec swojego urzędowania ? Zachorowali z rozpaczy ! Czy chorzy powinni sprawować stanowiska, które wymagają ................................!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zoska666 Re: O Boże ! 23.04.06, 02:33 Musze się nie zgodzić po części z tobą. Wdług mnie to oceniając 3 ostatnie kadencje to za rządów Machtałowicza chyba najwięcej się działo w gminie. A z tego co wiem to pan Ostasz zawsze musiał dorzucić swoje 3 grosze. Nie można łączyć tych dwóch osób w jedną. I myśle, że pan Machtałowicz juz się nauczył, że z Ostaszem nie ma co się zadawać. Odpowiedz Link Zgłoś
jolka905 Re: Wybory 22.04.06, 20:22 Czy to są te propozycje młodych gniewnych,ukierunkowanych na działanie? Gratuluję.A może jednak znajdzie się ktoś,komu nie tyle zależy na władzy,ale zrobi coś dla ludzi.A Politechnika w Żychlinie i tak nie wypaliła z prostego powodu braku chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Wybory 22.04.06, 22:17 Twórcą Politechniki w Żychlinie nie był żaden z urzędników, a nieżyjący już pracownik naukowy PŁ Zdzisiek Rutkowski. Dopóki żył to się to kręciło a jak tym zajęli się włodarze naszego miasta to padło jak wszystko w naszym mieście i niestety nie z braku chętnych, ale z niekompetencji działań osób je prowadzących. Odpowiedz Link Zgłoś
zoska666 Re: Wybory 23.04.06, 02:29 Chciała bym zaznaczyć, że to obecna władza doprowadziła do upadku PŁ. Nie była przeprowadzona kampania, która miała mieć na celu wypromowanie ośrodka zamiejscowego.A co do twórcy to masz racje ale działał wspólnie z poprzednim burmistrzem. Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Wybory 23.04.06, 11:32 Przypisywanie zasług w ściągnięciu Politechniki przez p. Machtalowicza czy p. Ostasza to czysta herezja jak ktoś nie zna okoliczności rodzącej się PŁ w Żychlinie. Brak koordynatora na linii: Dziekanat w Łodzi - Dyrekcja Zespołu Szkół - Urząd Gminy, przy obojętności Zarządu i Rady Gminy położyła Politechnikę nad Słudwią. I za to rządzący obecnie i w poprzedniej kadencji powinni być rozliczeni przy najbliższych wyborach a nie przypisywać im zasługi. A z kandydatem p.M czy p.O na burmistrza przejdźcie jak ktoś powiedzial do sfery humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 23.04.06, 11:33 realista133 napisał: > Twórcą Politechniki w Żychlinie nie był żaden z urzędników, a nieżyjący już pra > cownik naukowy PŁ Zdzisiek Rutkowski. > Dopóki żył to się to kręciło a jak tym zajęli się włodarze naszego miasta to pa > dło jak wszystko w naszym mieście i niestety nie z braku chętnych, ale z niekom > petencji działań osób je prowadzących. Właśnie masz całkowitą rację. Nie Machtałowicz, nie Ostasz tylko nasz rodak, wpaniały kolega Zdzisław Rutkowski !!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
realista133 Re: Wybory 23.04.06, 12:06 Szanowni: piter_99 emilO zoska666 Rozumię, że próbujecie promować pana M. na włodarza naszego miasta, bo to przecież kampania wyborcza a forum to dobre miejsce. Byliście na stronie RIO w Łodzi i czytaliście protokół z ostatnich miesięcy dzialalności tego pana w naszym UM jak na swoim prywatnym folwarku. Ja osobiście nie chcę więcej takiego burmistrza. Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 23.04.06, 16:14 No, nareszcie padają jakieś nazwiska! Może zaczniemy ranking kandydatów? Póki co nie będę się wypowiadał na temat wymienionych kandydatów. Myślę, że zarówno pan Ostasz, jak i pan Machtałowicz rozważają start w wyborach, jeśli już nie podjęli decyzji i na pewno każdy z nich będzie miał swych zwolenników. Opinii póki co nie wyrażę, bo po przeczytaniu Waszych wpisów doszedłem do wniosku, że niewiele wiem o obu kandydatach. To znaczy wiem, znam obu panów, mogę cokolwiek powiedzieć, ale przydałoby się podsumować ich dotychczasowe dokonania. Jest to i proste i zasadne, bo obaj pełnili funkcje w naszym samorządzie. A więc: "po owocach ich poznacie". Niepoki trochę mnie fakt, że póki co wymieniane są "na mieście" nazwiska osób starszych lub w średnim wieku, tak to ujmę. Nic nie słyszę o młodych. Czyżby nikt z młodzieży nie myślał o starcie w wyborach? Fakt, że dużo to tej młodzieży w mieście nie zostało... Kilka zdań na temat politechniki, bo tworzą sie przekłamania: Jolka nie masz racji, powodem likwidacji politechniki nie był brak chętnych. Wręcz przeciwnie, chętni byli i to oni próbowali walczyć o zmianę decyzji. Niestety nie było wsparcia ze strony naszego samorządu, jedynie prasa się tym zajęła. Temat wywołał tygodnik "po prostu", a potem podochwycił Dł. Politechnika to sprawa leżąca w kompetencjach starostwa powiatowego. Ale nasi radni powiatowi nie byli zainteresowani tematem (poczytajcie protokoły z powiatowych sesji). Ani Wołoszyn, ani Tarka, ani Królikowski nie podjęli tematu. Zwisa im politechnika w żychlinie, po prostu. Bardziej zaintersowani byli szkołą w Mieczysławowie. Zdaje się, że temat po prostu był bardziej medialny, ot co. Wołoszyn z racji pełnienia funkcji wicestarosty prowadził rozmowy z rektorem, ale efektem ich była jedynie intencja utworzenia oddziału politechniki ... w Kutnie. Tylko pogratulować. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 05.05.06, 15:04 Czy w Żychlinie też powstanie koalicja PiS, Samoobrona i LPR ? Odpowiedz Link Zgłoś
zychlin2006 Re: Wybory 05.05.06, 18:03 W Żychlinie powstanie... jest potrzebne. Dosłownie. Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur.57 Re: Wybory 05.05.06, 20:14 zychlin2006 napisał: > W Żychlinie powstanie... jest potrzebne. Dosłownie. Oj potrzebne ! Wtedy będą mogli zdemaskować tych, którzy służyli obrzydliwemu systemowi totalitarnemu. Kablowali, donosili, utrudniali życie czyli służyli tym co podtrzymywali ten sowiecki ustrój ! Odpowiedz Link Zgłoś
edmurphy Re: Wybory 23.06.06, 00:58 a także zdemaskować tych, którzy teraz "przekrecają", wykorzystują stanowiska to załatwiania prywaty, donoszą, kablują, utrudniają życie... Odpowiedz Link Zgłoś