09.03.04, 22:55
aaaaaaa , mam problem , czy bedziecie mieć cos przeciwko temu ze usadze nas w
innej sali???? (jeden ze wspólwłascicieli ma pępkowe i koniecznie chce
siedziec w ostatniej) błagam ..... cos wymyślę, mam nadzieje ze w srodkowej
wytrzymacie i czekam oczywiscie od 17 , a.
Obserwuj wątek
    • edeka5 Re: piątek 10.03.04, 01:23
      Siła wyższa i skrzypce .....
      • edyta95 Re: piątek 10.03.04, 07:42
        nic nie szkodzi może być nawet na podłodze jeśli tylko w dobrym towarzystwie a
        to mamy zagwarantowane
        pozdrowionka
    • bumbecki Re: piątek 10.03.04, 08:53
      może być nawet piwnica smile)

      1/2 bumbecki Agnieszka
      • klarisa Re: piątek 10.03.04, 09:16
        Zgadzam się na piwnicę, podłogę i kuchnię.
        Decyzja należy do Ciebie.
        • white.falcon Re: piątek 10.03.04, 11:33
          Piwnica - to brzmi interesująco. Tyle, że potem Podczaszy może żałować
          nieopatrznego wpuszczenia nas do miejsca przechowywania trunków. Kuchnia - też
          brzmi interesująco - pozaglądamy do garnków, może coś w międzyczasie upichcimy.
          Na podłodze można siedzieć, leżeć, poniewierać się i będzie to nie do
          rozróżnienia. Nawet wygodniej - można przemieszczać się dowolnie. ;D
          • stara.gropa Re: piątek 10.03.04, 11:37
            A ja bym chciała na antresoli.smile))
            • edeka5 Re: piątek 10.03.04, 11:42
              Ja też smile Tylko czy schody mają poręcz ?
              • czekolada72 Re: piątek 10.03.04, 11:55
                Moze byc piwnica, moze byc i strych, ale czy wcodzac do owego przybytku nalezy
                byc jakos specjalnie odzianym? dzierzyc cos w garsci? szeptac jakies slowa
                tajemne???
                • xkropka Re: piątek 10.03.04, 12:06
                  Hasło i odzew mamy przecież ustalone tradycją...
                  • czekolada72 Re: piątek 10.03.04, 12:13
                    dla mnie tradycja ma sie dopiero rozpoczac... smile)
                    • edeka5 Re: piątek 10.03.04, 12:27
                      Szkorbut, szkorbut...
                      Ale nas i tak nie da się nie zauważyć.
                      • czekolada72 Re: piątek 10.03.04, 13:15
                        Tak sie wlasciwie domyslam, ale wychodzi juz ze mnie czarnowidztwo
                        przedwyjazdowe wink)
                      • lol21ndm Re: piątek 10.03.04, 13:15
                        edeka5 napisała:

                        > Ale nas i tak nie da się nie zauważyć.

                        ... albo uslyszec... wink
              • bumbecki Re: piątek 10.03.04, 14:29
                pamiętam że poręcz jest ...
                ale na antresoli jest mało miejsca - trudno będzie się przemieszczać sad

                1/2 bumbecki Agnieszka
                • edyta95 Re: piątek 10.03.04, 16:00
                  nareszcie ktoś (mam na myśli zespół pępkujący) będzie się zachowywał głośniej
                  niż my
                  pozdrowionka
                  • cafeszpulka Re: piątek 10.03.04, 19:32
                    nie sadze edytko, nie sądze ale.... niech się ucza -)
                    • edyta95 Re: piątek 11.03.04, 08:01
                      o a co oni chorzy jacyś?
                      • white.falcon Re: piątek 11.03.04, 18:53
                        Zapewne jeszcze nie są chorzy, tylko nudnie normalni, ale nasze zachowanie jest
                        mocno zaraźliwe, więc zapewne będą na dobrej drodze do poprawy. ;D
    • bumbecki Re: piątek 11.03.04, 08:59
      tak mi w nocy przyszło do głowy (nawet wtedy myślę o sprawach TWCH) - na
      antresoli może być mało miejsca na pasowanie ... przykładnica może się nie
      zmieścić...

      1/2 bumbecki Agnieszka
      • xkropka Re: piątek 11.03.04, 09:52
        Przykładnica się zmieści (to nie deska na kobyłkach smile, tylko mało miejsca na
        manewrowanie nią będzie...
        • bumbecki Re: piątek 11.03.04, 11:14
          o to mi chodziło ... jakbyśmy się mało ruszali to nie byłoby kłopotu....smile
          chyba do krzesła się przywiążę smile)

          1/2 bumbecki Agnieszka
          • klarisa Re: piątek 11.03.04, 12:12
            Samo przywiązywanie nic nie da,ale zawsze można jeszcze krzesełka przyspawać do
            podłogi i dopiero wtedy przywiązać.
            • xkropka Re: piątek 11.03.04, 13:22
              Ciekawa jestem co Aneta na takie pomysły zmiany wystroju lokalu...
              • bumbecki Re: piątek 11.03.04, 13:48
                na pewno będzie zachwycona hehehe
                ma ktoś spawarkę ? może być elektryczna smile)))

                1/2 bumbecki Agnieszka
                • xkropka Re: piątek 11.03.04, 15:27
                  Ale to trzeba byłoby jeszcze Włodka z przedłużaczem. A acetylen cichszy i mniej
                  zwraca uwagę. Nieziemskie światło na pewno uda się załatwić.
                  • bumbecki Re: piątek 11.03.04, 15:37
                    hihihi w zielonym zawsze mi było do twarzy smile)))

                    1/2 bumbecki Agnieszka
                    • aniel Re: piątek 11.03.04, 18:07
                      Pozdrawiam wszystkich :0
                      ja wlasnie jeszcze siedze na zajeciach na uczelni i bardzo wam zazdroszcze sad
                      • bumbecki Re: piątek 12.03.04, 09:34
                        a czego nam zazdrościsz ???

                        1/2 bumbecki Agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka