Dodaj do ulubionych

Posturodzinowo

05.10.13, 11:46
Zasadniczo to nikt się nie wyrywa, gdyż czekamy na sprawozdanie Baby big_grin, nie wiem tylko czy ona ma dostęp do forum.
Żeby więc zaspokoić niecierpliwych małe przedwstępne:
Urodzinowe się odbyło. Przyszły następujące członki: Anja, Dorka, Gopos, Minerwa, Dzidka, Paulinka, Biała Glista, Baba Koszmarna, Papuga i sprawozdawca. Członek Kocio była obecna na miejscu. Dodatkowo dwoje nieletnich, co śpiąc w drugim pokoju wysłuchiwała śpiewów chóralnych.
Zdjęcia będą liczne, mam nadzieję, fotografów było dwóch i pół (ponieważ pół fotograf uznał, że skoro jest dwóch pierwszych, to on może być mniej aktywny). Kanapczki były pierwszorzędne (w tym bezglutenowe, za co jeszcze raz bardzo dziękuję), tort bezowy poszedł w całości, jak z szampanem było nie wiem - ponieważ wyszłam w połowie butelki i nie wiem czy dopili.
Sprawozdania z treści nie będzie, czekamy na Babę i nie będę jej tutaj koło pióra pisać big_grin.
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: Posturodzinowo 05.10.13, 14:37
      Ulituję się nad ludźmi czekającymi: moje zdjęcia już wiszą, tam gdzie zawsze. Enjoy.

      • asia.sthm Re: Posturodzinowo 05.10.13, 15:42
        Dzidu, ty dobry czlowieku, jak ciebie nie cenic... zabrzmialo jak oda do mlodosci polaczona z invokacja.
        Szampan juz z wygladu wymagajacy szczegolnego spozycia i sie doczekal, jak go juz Paulinka pieknie pokonala.
        Robiliscie konkurs, kto ma najlepsze naczynie? Dwa pierwsze miejsca moge zgadnac lekusienko.
        • the_dzidka Re: Posturodzinowo 05.10.13, 15:47
          Nietrudno, nie? smile
          • ewa9717 Re: Posturodzinowo 05.10.13, 16:35
            O, jak miło, ze dużo! Czy na 32 Dzidkowym Kocio z Papugą jakieś inne czynnosci uskuteczniają?
            Ja chyba powinnam przestać czytać strony informacyjne...
            • balamuk Re: Posturodzinowo 05.10.13, 16:59
              Podobno najzdrowiej w ogóle przestać czytać... wink
              Do inwokacji sie przyłaczam, cudne urodziny, cudne zdjęcia, wszystko cudne, humor mi się poprawił uderzeniowo! big_grin
              • se_nka0 Re: Posturodzinowo 05.10.13, 18:21
                Dzidko cześć Ci i chwała wink I dzięki.
            • papuga_ara Re: Posturodzinowo 06.10.13, 03:23
              ewa9717 napisała:

              > O, jak miło, ze dużo! Czy na 32 Dzidkowym Kocio z Papugą jakieś inne czynnosci
              > uskuteczniają?

              Na 32 Dzidkowym jest Anja z G0p0sem.....!
              • ewa9717 Re: Posturodzinowo 06.10.13, 10:13
                papuga_ara napisała:
                >
                > Na 32 Dzidkowym jest Anja z G0p0sem.....!
                Przecie Papuga wie, że mnie oczko jak temu misiu czasem tenteges. Nieważny numer,ważne uczucie, a wyraz oblicz obu jest wielce wymowny wink
                • eulalija Re: Posturodzinowo 06.10.13, 11:47
                  No to i ja mam oczko, a nawet dwa oczka teges całkiem bo nijak wypatrzeć dokumentacji nie umiem. Podpowiedzcie idiotce.
    • the_dzidka Re: Posturodzinowo / Dzidu 05.10.13, 19:40
      Dobra, ja zrobię Babie koło pióra (czy raczej koło klawiatury), bo przyszło mi do głowy, że Baba może będzie mogła w spokoju usiąść do kompa dopiero jutro wieczorem albo i później? Więc parę słów napiszę - ale parę, Babo, twój obowiązek obowiązkiem jest!

      A tak to wyglądało z mojej strony:
      Po raz kolejny zadziałał mój Nos - mimo iż zakatarzony, sprawnie przeprowadził mnie przez osiedle do Lokalu Urodzinowego, od innej strony, niż miałam opanowaną. W lokalu zastałam Gospodynię, Minerwę, Dorkę oraz dwoje nieletnich zamkniętych w drugim pokoju. Po chwili coś zaszeleściło na balkonie, zaduduniło, i objawił się Gopos. Ale jaki Gopos! Ludzie! No tylko mu lakierków brakowało! Krawat, biała koszula, marynarka!!! Szał ciał i uprzęży!

      Byłam nieziemsko głodna, a okazało się, że są dwa cudne bufety: glutenowy i bezglutenowy. W obu była także opcja wege.

      Powoli schodziły się ludzie (Biaua Glista zrobiła mi wieczór, bo oczywiście kojarzyłam pyszczek, ale dopasować go do nicka nie byłam w stanie). Czekaliśmy na Niespodziankę - myślałam, że może jest zamknięta w kazamacie dziecinnego pokoju, ale nie. Kocio puściła z laptoka latynoskie rytmy z Dirty Dancing ("yo quiero bailar, de todo un poco") i po chwili zadzwonił domofon, pardon, videofon, i w pokoju pojawiła się czarnowłosa postać w płaszczyku. Postać wyszemrała uwodzicielsko: - Czy państwo zamawiali...? - i zaczęła rozpinać płaszczyk. Pod płaszczykiem pojawiły sie kabaretki, czarna sukienka, a na sukience szarfa z napisem SZKORBUT. Po czym postać obróciła się, eksponując tylną część szarfy, a mianowicie napis: KOSZMARNA.BABA!!!

      Po Babie przyszły jeszcze Paulinka oraz Papuga, przy tej drugiej dostaliśmy ataku śmiechu, bo w ferworze przedstawiania Kocio wydeklamowała:
      - Babo, to jest Papuga. Papugo, oto Baba.
      Papuga: - Gdzie?!
      Wszyscy: - ZA TOBĄ!!!!!
      Gdyż istotnie nie wiedzieć czemu, Baba ujrzała się wypchniętą pod drzwi łazienki.

      Ciąg dalszy nastąpi...
      • the_dzidka Re: Posturodzinowo / Dzidu 05.10.13, 19:57
        A tak w ogóle Baba okazała się bardzo dzielna, bo w oczekiwaniu na Moment Wejścia została wyrzucona (no dobra, sama poszła i nawet odmówiła czekania w samochodzie) na dwór i spacerowała na szpilkach wkoło osiedla. Podobno po drodze się minęłyśmy big_grin Ona mnie rozpoznała.


        • dorka_31 Re: Posturodzinowo / Dzidu 05.10.13, 20:31
          No to i ja dołożę swoje trzy grosze...
          Spotkanko było przemiłe i cieszę się, że mogłam w nim uczestniczyć. Udało mi się nie zabłądzić, ale pod koniec musiałam jednak prosić o małą pomoc, gdyż z powodu braku stosownej informacji nie bardzo wiedziałam do której klatki schodowej mam się dobijać. Na szczęście po chwili wyjrzał Gopos (w stroju odświętnym) i mogłam się już skierować we właściwą stronę. Koszmarna Baba okazała się przemiłą osóbką, Biała Glista wcale nie była biała, a gospodyni oczarowała wszystkich pięknymi kanapeczkami. Na koniec dokonaliśmy zbiorowego zdmuchnięcia urodzinowych świeczek na przepysznym, choć nieco kruchym torcie, odśpiewaliśmy "sto lat" i wychyliliśmy toast z naczyń rozmaitych. Później niestety piątkowe zmęczenie zaczęło dawać o sobie znać i towarzystwo powoli się rozeszło. Więcej nie napiszę, bo w końcu kolej na Babę wink
          Zdjęć kilka pstryknęłam i niebawem zawisną smile
          • dorka_31 Re: Fotki 05.10.13, 21:44
            ...no to już wiszą smile
    • minerwamcg Re: Posturodzinowo 05.10.13, 22:42
      No to ja też zrobię odrobinę dywersji, będę człowiekiem i powiem jakiś czasownik smile Było przecudnie, Kocio uroczy w takimż lokalu, dmuchaliśmy materac ćwicząc przy okazji różne fitnesy, S-L poruszała się krokiem wężowo-tanecznym, Koszmarna Baba okazała się Piękną Babą i na początku wyglądała rzeczywiście jakby miała zatańczyć polkę z wążem, tradycyjnie obie z Pauliną robiłyśmy miny do aparatu (chyba Dorki? A może Dzidki?), pojawiły się potem jeszcze inne wąże i krokodyle (dzieci lubią zwierzątka), Paulinka mistrzowsko zdetonowała taaaakiego szampana (wcześniej G0p0s użył sekatora), a tort wyglądał jakby w niego przywaliła bomba. Pyszny był, najlepszy dowód, że po zjedzeniu towarzystwo rzuciło się na kiszone ogórki smile
      • kocio_pierzaczek Re: Posturodzinowo 06.10.13, 00:19
        Uprzejmie donoszę, że obie z Babą i nieletnimi żyjemy i nawet mamy się dobrze. Mialśmy poprawiny. Będzie chaotycznie.
        - Baba spacerowała wokół bloku nie tylko w płaszczyku ale i w sukience wieczorowej, pończochach kabaretkach i perłach.
        - Bardzo dziękuję pierwszym gościom za pomoc w kuchni. Minerwo, Dorko, G0p0sie - dzięki.
        - Gratuluję Paulince fachowego otwarcia cholernie ciężkiej flachy szampana. Oraz pełnej poświecenia postawy – na kolanach, w czarnej mini, na balkonie...
        - Urodziny uważam za bardzo udane, a „Sto lat” było zaśpiewane wręcz przepięknie.
        - Jakby co, przepis na pastę fasolową dla rozumnych inaczej mogę podać...
        - Mogę także udostępnić informację, gdzie można kupić półtorametrowego pluszowego węża płci żeńskiej (Baba mówi – „Napisz wąża, pliiiiz”! Bo Baba jutro ładnie napisze relację, chwilowo nie może, bo trzymam ją przykuta kajdankami do kaloryfera, dziś noc jeeeest tyyylko naaaasza....)

        Z tematów poruszanych – nie jestem Embepe i nie mam wbudowanego dyktafonu, więc niech inne członki się dołożą:
        - kulinaria (pasta fasolowa, awokado – jak kupić ładne, gluten i objawy jego nietolerancji...)
        - seks w szeroko pojętym znaczeniu (interakcje rurek w ścianach zawierających w sobie płyny z łazienek, zwyczajowe nazwy okolic intymnych, kwestie ogrzewania własnym ciałem seniorek jako oznaka szacunku, stawanie na baczność...)
        - kwestie mieszkaniowo-przeprowadzkowo-remontowe
        - zdrowie ogólnie pojęte
        - pożyczanie męskich skarpetek
        - sposoby szybkiego usypiania dzieci (nie permanentnie, bron boże)
        - kto na ile lat wygląda
        - techniki przełażenia przez płot
        - ...

        A wszystkim gościom dziekuję za wspaniałą imprezę. Powtórki mile widziane.
        • dorka_31 Re: Posturodzinowo 06.10.13, 00:30
          ...Jeszcze i o grzybach rozmawialiśmy (nie tylko tych ciasteczkowych).
          I było też o bieliźnie oraz funkcjonalności majtek z klapą wink
          • papuga_ara Re: Posturodzinowo 06.10.13, 03:15
            No właśnie, i kto sypia w gaciach, a kto wręcz przeciwniesmile
            I o pci gadziej, no bo przecież wiadomo, że u węży rozpoznaje się to wyłącznie po oczach.... A jak już o oczach, to było też o zagęszczaniu rzęs własnych włosiem zwierzęcym. I jaki jest wtedy efekt, jeśli taką kombinację pociągnąć tuszem.
            Oraz o osobnikach spotykanych w metrze, którzy:
            -piłują paznokcie
            -czeszą włosy
            -obcinają paznokcie cążkami
            Wszystkie ww wymienione wytwory latają wte i wewte pomiędzy współpasażerami piłujących, czeszących i tnących - omówienie krótkie możliwych reakcji. Reasumując- metro skarbnicą wiedzy o życiu!!
            • se_nka0 Re: Posturodzinowo 06.10.13, 08:29
              Dzięki nocnym markom za sprawozdania. Dorce za zdjęcia .
              Mamy cały przekrój spotkania w pionie i poziomie wink
              Widać, że cudnie było.
              G0p0su trzymaj się.
              • ewa9717 Re: Posturodzinowo 06.10.13, 10:16
                No, no, no, to Baba przed wejściem dodawała sobie odwagi, robiąc w Kociej okolicy za kur..., no... kurtynę...a! kurtyzanę?
                wink
                • eulalija Re: Posturodzinowo 06.10.13, 11:33
                  Kurtyna na urodzinach, G0p0s szeleszczący po tarasie ...
                  Lecę popatrzeć na zdjęcia i czekam na pierwsze sprawozdanie "nówki" (częściowe są piękne - że też walki z butlą szampana nie mogłam zobaczyć).
                  • the_dzidka Re: Posturodzinowo 06.10.13, 11:46
                    Eulalijo, widoczna jest na moich zdjęciach!
                    • eulalija Re: Posturodzinowo 06.10.13, 11:48
                      Gdzie te zdjęcia???????
                      • asia.sthm Re: Posturodzinowo 06.10.13, 12:00
                        link znajdziesz na malym w pierwszym poscie w wiadomym watku .

                        buzka i nie nerwujsja
                        • eulalija Re: Posturodzinowo 06.10.13, 12:37
                          No toż prosiłam o pomoc dla idiotki.
                          Skleroza i tyle ...
                          • asia.sthm Re: Posturodzinowo 06.10.13, 18:40
                            och, nie tylko ciebie dopada. Ja sie moge scigac na skleroze z kim tylko dusza zapragnie big_grin


                            PS. psia krew, zapomnialam zapodac: Koszmarna Babe ciumaskuje - milo poznac z twarzy, kreacji i nozek klasy Gurury.
                            Anja i Biala Glisda widziane wczesniej, jednakowoz radosc widziec ponownie. Hip hip hurra.
                          • embepe Re: Posturodzinowo 06.10.13, 18:50
                            Och, jakież to cudne zbiegowisko było!
                            Dzięki za relacje słowno-obrazkowe oraz za słowo pisane!

                            Wyglądaliście wszyscy ZJA-WI-SKO-WO, a Baba - najzjawiskowiej, z tą szarfą w szczególności!!! Wnętrze lokalu takoż bardzo przyjemne dla oka, a naczynia do szampana - przepięknie niestandardowe.
                            I już wiem, że jak będą trudności z otwieraniem szampana, to należy natychmiast wzywać Paulinkę! smile


                            A co zrobiliście G0p0su, że się tak wzruszył?



                            • koszmarna.baba Re: Posturodzinowo 06.10.13, 19:49
                              Dzień dobry Wszystkim!
                              Wróciłam do domu, wykonałam najpilniejsze czynności i spróbuję wykonać NAJWAŻNIEJSZĄ.
                              Tylko jakoś ciężko mi idzie. Jako sprawozdawca jestem do bani, w paru innych dziedzinach też niestety. sad W zamyśle np. miałam wykonać powalające, uwodzicielskie wejście ale trema mnie zżarła i zamiast uwodzicielskiej weszła koszmarnie drewniana baba. Całe szczęście, że Towarzystwo było cudne i tolerancyjne, i nie zabiło mnie śmiechem. Tak sympatycznych ludzi mało na świecie.
                              Dalej było dokładnie tak jak opisali poprzednicy a raczej poprzedniczki czyli BOSKO! Kanapeczki - dzieła sztuki, tort - bomba cukrowa, szampan - gigant ale najlepsza ze wszystkiego była atmosfera. Pierwszy raz widziałam ludzi a czułam się jakbym ich znała całe życie. Po prostu cudo!
                              Kochani dzięki za wszystko: i za przyjęcie, i za przychylne komentarze!
                              Kocham Was! Pa!
    • g0p0s Re: Posturodzinowo 06.10.13, 20:42
      Dzielna, wspaniała, odważna, przyjemna oralnie oraz w oglądzie i dotyku była Baba. Najbardziej Chmielewska ze zgromadzonych.
      • the_dzidka Re: Posturodzinowo 06.10.13, 21:09
        > przyjemna oralnie oraz w oglądzie i dotyku

        Pociągnij temat, proszę.

        ;> ;> ;>
        • ewa9717 Re: Posturodzinowo 06.10.13, 22:04
          Tak, tak, ta oralność jest szczególnie frapująca wink
          • minerwamcg Re: Posturodzinowo 06.10.13, 23:55
            Nie wiem, co się działo jak wyszłam, ale póki byłam, G0p0s ograniczał się do całowania rączek smile Niewinnie i szarmancko zarazem.
            • se_nka0 Re: Posturodzinowo 07.10.13, 08:46
              Jak w dobrej powieści - pod koniec akcja nabiera tempa wink Wątek jak widać, zmierza ku końcowi smile
              • kocio_pierzaczek Re: Posturodzinowo 07.10.13, 09:09
                No jak to? Już temat zdechł? A tak się zachęcająco zapowiadało. U mnie zakamarków mało, coś przeoczyłam?...
                Pytania mam dwa do członków obecnych w piątek.
                1. Kto opowiadał, co się robi z pestką awokado, bo namoczyłam, czekam aż pęknie, i co dalej, jak pęknie?
                2. Kto, do jasnej anielki, nastawił zegar na kuchence? Walczyłam ze ścierwem trzy miesiące, trzy razy niechcący nastawiłam budzik na upiornie nocną godzinę, a tu nagle... pokazuje właściwie? Kimkolwiek była tajemnicza ręka - dziękuję. Oraz lubiłabym wiedzieć, jak się to robi.
                • dorka_31 Re: Posturodzinowo 07.10.13, 09:33
                  kocio_pierzaczek napisała:

                  > 1. Kto opowiadał, co się robi z pestką awokado, bo namoczyłam, czekam aż pęknie
                  > , i co dalej, jak pęknie?

                  Hmm... z hukiem? wink
                • the_dzidka Re: Posturodzinowo 07.10.13, 09:53
                  > 1. Kto opowiadał, co się robi z pestką awokado, bo namoczyłam, czekam aż pęknie
                  > , i co dalej, jak pęknie?

                  To ja byłam. Jak pęknie, wylezie z niej taki zielony ufok. I już możesz wsadzać do ziemi.
                  Chociaż ja ci powiem, że kiedyś, jak jeszcze nie było internetu, a były już u nas awokado, to beztrosko wetknęłam pestkę do ziemi od razu i też ufok wylazł. Ładnie rosło, dopóki nie zaniedbałam podlewanka sad
                • minerwamcg Re: Posturodzinowo 07.10.13, 13:17
                  kocio_pierzaczek napisała:

                  > No jak to? Już temat zdechł? A tak się zachęcająco zapowiadało. U mnie zakamark
                  > ów mało, coś przeoczyłam?...

                  Wyjrzyj na patio, może gdzie leży trup lekko nieświeży... Podrzucimy Gurui, będzie miała na następny kryminał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka