janwer
19.12.05, 02:02
Dziś w niedzielę sprytnie ruszyli do boju dopiero nocą. Do 19 było wesoło na
głównych drogach miasta.
W Niemczech się nie znają i sypią chemię zanim lód zwiąże już przy pierwszych
opadach śniegu. Frajerzy, nic dziwnego że wojnę przegrali. My wiemy lepiej.