Dodaj do ulubionych

KACZYŃSKI WILEKIM WYGRANYM WCZORAJSZEJ DEBATY

01.07.10, 09:44
PATRZCIE JAK MEDIA KŁAMIĄ, PO POPRZEDNIEJ DEBACIE BYŁO MNÓSTWO
WYWIADÓW Z EKSPERTAMI A PO WCZORAJSZEJ 30.06 5 MINUT I FINISH!! ZEBY
TYLKO NIE ZASZKODZIĆ KOMOROWSKIEMU!!! NAWET EKSPERCI MÓWILI JEDNYM
GŁOSEM ŻE KACZYŃSKI WYGRAŁ WCZORAJSZĄ DEBATĘ A MEDIA ZNÓW KRĘCĄ ŻE
WYGRAŁ KOMOROWSKI!
TO JUŻ JEST NORMALNIE SZCZYT BEZCZELNOŚCI!!
Obserwuj wątek
    • agamek12 Re: KACZYŃSKI WILEKIM WYGRANYM WCZORAJSZEJ DEBATY 01.07.10, 10:29
      A na czym polega obiektywna ocena "kto wygrał"? W piłce nożnej
      wygrywa ta drużyna, która strzeli wiecej bramek; w biegach wygrywa
      ten, kto wbiegnie na metę jako pierwszy; w pchnieciu kulą ten, kto
      wypchnie ją dalej... Ale jak ocenić coś niedającego się obiektywnie
      i jednoznacznie ocenić? Skąd mam wiedzieć, że debatę wygrał jeden
      lub drugi "wodolejca"?
      • ania_silenter Oglądasz i słuchasz niewłaściwe media 01.07.10, 10:43
        Włącz TVP albo TV Trwam i po sprawie.
        • agamek12 Re: Oglądasz i słuchasz niewłaściwe media 01.07.10, 10:49
          Opinie ekspertów często przywodzą mi dość stary "dowcip" o dwóch
          biegaczach i ich wynikach ocenianych przez "bezstronnych"
          komentatorów. A rzecz tyczy się biegu 2 ludzi, w którym wystąpił
          Polak i Rosjanin. Pierwszy był Polak, Rosjanin był drugi. I teraz
          komentarze:
          1. komentarz w Polsce: wygrał Polak, a drugi był Rosjanin,
          2. komentarz w ZSRR: Polak był przedostatni, a Rosjanin zajął
          zaszczytne drugie miejsce...smile
          Wszystko w ocenach ekspertów zależy więc od stopnia "obiektywizmu"
          oceniających...
          • joginka7 Jarosław Kaczyński mąż stanu 01.07.10, 13:18
            Pan Jarosław Kaczyński przygotował się rzetelnie do debaty. Ukazał
            niekompetencje adwersarza. Wypowiadał się bardzo merytorycznie.
            Powływał się na konkretne dane. Pan Jarosław Kaczyński powinien zostać
            prezydentem RP. Jest to właściwa osoba na to stanowisko.

            Przebrała się miarka!! Głosuję na Jarka!!!
            • szifox Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 01.07.10, 15:51
              Przegrali obydwaj ... obietnice utrzymania przywilejów, brak
              determinacji w ograniczaniu wydatków publicznych to "jazda bez
              trzymanki po dziurawej drodze".

              Przyjdzie taki czas, że protestować będą nie beneficjenci pomocy
              publicznej ale ci co ją utrzymują.

              Komorowskiemu ... mam za złe, że się daje zapędzić w kozi róg
              darmozjadom. Widać, że PRL się jeszcze nie skończył.
              • przedemerytka Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 09:15
                > Komorowskiemu ... mam za złe, że się daje zapędzić w kozi róg
                > darmozjadom. Widać, że PRL się jeszcze nie skończył.

                Kto jest darmozjadem? Jeśli Kaczyński wg Ciebie jako polityk to w
                identycznym stopniu Komorowski, a nawet bardziej Komorowski, bo to
                jego duża wielodzietna rodzina (niepracująca żona) kosztuje nas
                więcej jako podatników jako beneficjentów różnych przywilejów dla
                rodzin VIP.
                Oczywiście że czasy PRL się nie skończyły w sensie (dla
                władzy)-
                rozszeżył się tylko dostęp zapewniony okrągłostołowym
                sprzedawczykom.
                Ci, którzy to zauważyli w miarę szybko (Kaczyńscy) są największymi
                wrogami wg pozostałych uczestników "kantowego stołu"
                Czasy PRL skończyły się tylko dla nas zdecydowanej większości
                Polaków - pracowników, robotnikow, rolników a nawet emerytów (nie
                mam na mysli kombinatorów, leserów uchylających się od pracy, bo
                własnie oni wbrew logice zyskali w tym ogólnie pojętym dzisiejszym
                socjalu), oczywiście kosztem tych co uczciwie pracują.
                • szifox Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 10:29
                  przedemerytka napisała:

                  ... jego duża wielodzietna rodzina (niepracująca żona) kosztuje
                  nas więcej jako podatników


                  ... Przedemertytka tak samo jak Jarosław Kaczyński wie najlepiej -
                  czym, w każdym domu powinna zajmować się gospodyni

                  Czasy PRL skończyły się tylko dla nas zdecydowanej większości
                  Polaków - pracowników, robotnikow, rolników a nawet emerytów


                  ... każdy kto miał trochę oleju w głowie, mógł skorzystać na
                  przemianach, działki w 1995 były w Radzyminie po 6 zł m2 - dzisiaj są
                  po 200

                  • szifox Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 10:38
                    Trzeba naprawdę zejść na psy, żeby Gierka nazwać patriotą -
                    szczególnie mając świadomość, że długi po Gierku będa spłacane do
                    2014 r.

                    "31 marca 2009 Polska ostatecznie spłaciła wszystkie swoje
                    zobowiązania wobec
                    Klubu Paryskiego
                    (za wyjątkiem 118 mln USD zobowiązań wobec Japonii, które będą
                    spłacane zgodnie z harmonogramem do roku 2014
                    "

                    Z perspektywy ekonomicznej Jarosław Kaczyński jest takim samym
                    patriotą jak Edward Gierek.
                  • przedemerytka Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 15:23
                    ...a za 15 lat może będą po 2000, wyluzuj, a i wtedy i dzis i
                    zawsze potrzebne do tego są pieniadze, i ci co pouwłaszczali się na
                    majatek wspolny (czytaj wykupili za symboliczne pieniadze najpierw
                    doprowadzone na skraj bankrudztwa lub podupadające firmy),
                    ewentualnie ukradli 1-szy milion na radą KLD, właśnie oni dzis są
                    oligarchami i tworza dalej prawa dla siebie wtórnie okradając
                    reszte Polaków i żebyś nie miał złudzeń Ciebie też okradają
                    poprzez stale rosnące i przybywające nowe mordercze zusy, podatki
                    pośrednie, bezpośrednie, akcyzy i wszystkie obowiązkowe opłaty,
                    ubezpieczenia itd. Tych ktorzy nie umieją wyszukiwać kruczków
                    prawnych, by omijać pseudo prawo i unikać płacenia podatków jest
                    coraz mniej i dlatego stale wynajduje się nowe pomysły na
                    wyciąganie pieniędzy od najuboższych pracowników emerytów, osób
                    pracujących na własny rachunek No cóż nie każdy jest zdolny do
                    kombinatorstwa i złodziejstwa i poza tym gdyby wszyscy kradli, to
                    nie byłoby kogo okradać. Zreszą jesteśmy bardzo niedaleko od braku
                    możliwości dalszego zaciskania pasa, choć jako Polacy znani
                    jesteśmy z ogromnej wytrzymałaości. To już 21 lat i zaczyna
                    brakować już miejca na dziurki w pasku.
                    • szifox Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 17:12
                      przedemerytka napisała:

                      "ci co pouwłaszczali się na majatek wspolny (czytaj wykupili
                      za symboliczne pieniadze najpierw doprowadzone na skraj bankrudztwa
                      lub podupadające firmy), ewentualnie ukradli 1-szy milion na radą
                      KLD, właśnie oni dzis są oligarchami i tworza dalej prawa dla siebie
                      wtórnie okradając reszte Polaków"


                      Zakładając, że masz rację (w co watpię) to czego oczekujesz od
                      Kaczyńskiego ? ... że znacjonalizuje przedsiębiorstwa i wprowadzi na
                      stołki swoich spadochroniarzy ?

                      Czy dla Ciebie wzór gospordarności to państwowe molochy (np. KGHM)
                      gdzie banda związkowych cwaniaków doi własnośc państwa ?

                      • przedemerytka Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 23:16
                        Od Kaczyńskiego jako prezydenta oczekiwałabym tego by stał na
                        straży interesów wszystkich Polaków a więc utrzymaniem już
                        niewielkiej ilości polskich banków, bezpieczeństwa energetycznego,
                        utrzymaniem na odpowiednim poziomie armii i policji w celu
                        bezpieczeństwa państwa i jego obywateli, ograniczanie biurokracji
                        poprzez między innymi upraszczanie prawa oraz wszelkich procedur,
                        ale to pewnie powinno wiązać się z nowa reformą administracyjną
                        eliminującą szczeble pośredniczące.Właśnie w 1999 reforma polegała
                        na tworzeniu dodatkowych szczebli biurokratycznych rozbudowując je
                        niemiłosiernie. Jednocześnie wiem że w większości to są zadania
                        rządowe i prezydent może jedynie wspierać. Uważam też, że powinna
                        być współpraca między rządem a prezydentem, chociaż PO mając w
                        swoich szeregach komików i ujadaczy nie wiem czy sprostałaby takim
                        wyzwaniom. Nie powinien być za nacjonalizacją, ale prywatyzacją
                        przemyślaną z uwględnieniem przede wszystkim interesów państwa.
                        Powinien wspierać eliminację wszelkich korporacji, przywilejów,
                        kart nauczycieli i innych. Wszyscy wcześniejsi emeryci winni mieć
                        zakaz w zatrudnianiu przy jednocześnie pobieranej emeryturze, za
                        wyjątkiem zakładania działalności gopodarczej i prowadzenia jej na
                        własny rachunek, a nawet mogliby tworzyć miejsca pracy dla innych
                        i wówczas nie ograniczałabym żadnym limitem wysokość dochodów z
                        działalności z jednoczesnym pobieraniem emerytury.
                        Chciałabym też solidnych, rzetelnych informacji na temat katastrofy
                        smoleńskiej a nie "urywki z rozgrywki", bo zginął tam mój prezydent
                        z małżonką wraz z 94 bardzo ważnymi obywatelami naszego kraju.
                  • przedemerytka Re: Jarosław Kaczyński mąż stanu 02.07.10, 15:32
                    Ceny działk w przytoczonym roku były wyższe niż napisałeś.
                    Oczywiście rozumiem, że piszesz o działkach budowlanych w obrębie
                    miasta a nie pola orne smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka