liberal-2
29.06.09, 22:22
Od początku przyszłego roku wzrośnie akcyza na paliwo, alkohol i papierosy, a
to może przynieść do budżetu 10 miliardów złotych.
Kolejnym krokiem może być podniesienie podatku dochodowego. Dziś obowiązują
dwie stawki: 18 - 32 proc. Rząd zastanawia się nad przywróceniem 40-proc.
stawki dla najwięcej zarabiających. Na tym budżet zarobi ok. 8 miliardów złotych.
Dlatego myśli się też o reformie KRUS. Budżet zarobiłby na tym ponad 16 miliardów.
www.dziennik.pl/gospodarka/article404788/Zobacz_ktore_podatki_pojda_w_gore.html
Zakładam się o każde pieniądze, że wyliczenia ile zarobi budżet w praktyce się
nie sprawdzą.
Dużo gorsza jest poniższa informacja:
Pod koniec ubiegłego roku całkowite zadłużenie naszego kraju sięgnęło bowiem
600 miliardów złotych. Na każdego Polaka przypada więc niemal 16 tysięcy
złotych zadłużenia.
www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/deficyt;latany;za;miliardy;przez;20;lat,76,0,484940.html
Sprawdźmy ilu jest Polaków wg. money.pl
600 000 000 kPLN / 16kPLN = 37500000 = 37,5 milionów
W sektorze prywatnym oficjalnie pracuje 11,4mln w publicznym 4,3mln. W sumie
15,7mln (Dane za Q1 2009)
www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_pw_kwartalna_inf_o_rynku_pracy_1k_2009.pdf
Czyli:
a) Każdy pracujący (łącznie z sektorem publicznym) ma do zapłacenia 38 tysięcy
PLN.
b) Ojciec czteroosobowej rodziny (2+2 i żona nie pracuje, bo wychowuje dzieci)
ma średnio do spłacenia dług rządu w wysokości 64 tysięce PLN.
Dług z każdym dniem rośnie.
Trudno zrozumieć jak to możliwe, że przy takim zadłużeniu deficyt budżetu
państwa nie jest prawnie zakazany.
I dalej
"Od początku roku zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło o 5,6 proc., czyli o 31
mld 651,6 mln zł."
biznes.interia.pl/gieldy/aktualnosci/news/mf-sciagnie-z-rynku-prawie-38-mld-zl,1330653,1844
31 mld (5,6%) w cztery miesięce. Imponujący wynik. Prawie po 2kPLN na każdego
pracującego (15,7mln). Po 500 PLN na miesiąc. Niewątpliwie rekord.
"Ministerstwo Finansów planuje zaoferować w III kw. obligacje OK i/lub PS za
10-15 mld zł oraz bony roczne za 13-18 mld zł - podał resort finansów w
komunikacie."
Ciekawe czy ktoś planuje te obligacje kupować ?
Jeśli nie wszystkie to będziemy mieli zamieszanie jak na Łotwie.
Nie chcę straszyć, ale proponują zacząć oszczędzać.