Dodaj do ulubionych

Tu nie fryka - drzwi i furtke sie zamyka!!!

30.08.09, 10:50
Drodzy Mieszkancy, wiekszosc z nas kupila mieszkanie na Reymonta 12 ze wzgledu
na bezpieczenstwo, strzezone osiedle. Ale kazdy z nas niech zada sobie pytanie
czy to osiedle jest strzezone. Dla mnie oprocz ogrodzenia wokol bloku i Pana
Straznika ktory oprowadza gapiow po nowo wybudowanym bloku z korzyscia dla
dewelopera a za nasze pieniadze to osiedle nie nosi znamion strzezonego.
W przeciagu niespelna 4 miesiecy zauwazylem ze srodkowa furtka byla w srdku
tygodnia zamknieta tylko raz. Na poczatku tłumaczenie ze wnosimy meble, kleje
i inne rzeczy ale dzisiaj wiekszosc z nas juz tutaj mieszka a my nadal nie
zamykamy furtki ani tez klatek. Tony komarów na klatce przy drzwiach
wyjsciowych, windy oklejone sterta ulotek reklamowych i tysiace przybitych
pieczatek ktore wciaz sie pojawiaja oraz kolejny raz Pani ktora zebrze o
jedzenie i pieniadze. Tysiace gapiow niby ogladajacych wybudowany blok
naprzeciwko a tak naprawde zagladajacych do okien juz tutaj mieszkajacym.
Dlatego APELUJE o przeprowadzenie akcji "TU NIE AFRYKA - DRZWI I FURTKE SIE
ZAMYKA". Kazdy nie zamknie klatke oraz furtke za soba dla naszego wspolnego
komfortu, poczucia bezpieczenstwa oraz wygody.
Natoamist tłumaczenie ze sciany na klatce nie wyschły albo ze wnosimy kleje
odstawmy juz na bok. na klatkach sa okna a przy wnoszeniu kleju mozemy
otworzyc i zamknac je klika razy.
ADMINISTRACJI proponuje usunac kartki z bram i powiesic je na srodkowej furtce
gdyz Administracja działa odwrotnie niz powinna, nie wspominajac juz o
niesprzataniu na klatkach!!!
Pozdrawiam Wszytkich
Obserwuj wątek
    • easy.maniek Re: Tu nie fryka - drzwi i furtke sie zamyka!!! 30.08.09, 12:01
      Drogi sąsiedzie zgadzam się z tym w 100% jednak uważam, że jedynym sposobem na
      zamykanie furtki jest samozamykacz, który to już dawno powinien być tam
      zamontowany. Poza tym należałoby Panu "ochroniarzowi" przypominać o tym, że
      należy tą furtkę zamykać w końcu to dzięki nam ma gdzie pracować i powinien być
      tego świadomy.
      pozdrawiam
    • asia-998 APEL O ZAMYKANIE FURTKI 03.09.09, 13:23
      MA PAN 100 % RACJĘ ILE RAZY WCHODZE NA OSIEDLE TYLE RAZY JEST FURTKA
      SRODKOWA OTWARTA I NIKOGO NIE WIDAĆ ŻEBY COS NOSIŁ. MNIE TEZ TO
      DRAŻNI BO CHYBA NIE PO TO SA DOMOFONY ŻEBY ŁADNIE WYGLADAŁY PRAWDA A
      POZA TYM JAK JUZ MÓWI PAN O OKNACH NA KLATCE TO KLATKA E NIE MA
      OKIEN NIESTETY FAKT PRZEZ WIEKSZOŚC DNIA JEST OTWARTA NIE WIADOMO
      DLACZEGO JA ZAMYKAM A KTOS OTWIERA I OGROM REKLAM W WINDZIE I JEDEN
      PRZEZ DRUGIEBO BUDOWLAŃCA MAŻE PO NR TELEF. TO JEST SMIESZNE. A
      FIRMA OD ROLET DZIAŁA MI NA NERWY JUŻ WSZEDZIE SA GDZIE SIE
      POPATRZY.APELUJĘ DO OSIEDLA REYMONTA 12 ZAMYKAJMY FURTKĘ ZAMYKAJMY
      DRZWI KLATEK, I PROPONUJE SPOTKANIE LOKATOROW CELEM USTALENIA
      WSPÓLNOTY MIESZKANIOWEJ MOŻE WTEDY BĘDZIE PORZĄDEK.A JESLI CHODZI O
      NIBY NASZA OCHRONE MOGE TYLKO DODAC JEDNĄ SPRAWE JEZELI TEN PAN
      LICZE ZE MA OK 60 LAT CHCE DOGONIC ZLODZIEJA ALBO WYGONIC KOGOS
      NIEPROSZONEGO Z OSIEDLA TO TO CHYBA JEST POMYLKA
      • inneska80 Re: APEL O ZAMYKANIE FURTKI 03.09.09, 13:48
        co do furtki macie facje!trzeba zamykać za każdym razem! ale nie liczcie na to
        ze ktoś z ochrony przyjdzie pracować za stawke 3,50 zł- uważam ze i taki
        człowiek jest dobry złodzieja gonić nie musi wystarczy tylko, ze "patrzy". nie
        odbierzcie tego źle....
        • laki123a Re: APEL O ZAMYKANIE FURTKI 03.09.09, 15:25
          Zgadzam sie, jak bedziemy zamykac klatki oraz furtke to moze nie
          bedzie nawet kogo ganiac! Zgadzam sie ze ze wystarczy aby ktos
          czuwał i patrzył, to zapewne wystarczy. Ale niech sprawdza i doglada
          a nie oprowadza gosci w nowo wybudowanym bloku.
          Ciesze sie ze nie zostaje z tym sam i ze sa lokatorzy ktorzy mysla
          podobnie. Trzeba z tym zrobic porzadek. Ale musi chciec wiekszosc a
          nie pojedyncze jednostki dlatego uwarzam ze zebranie jest konieczne!
          Pozdrawiam
          • poktam Re: APEL O ZAMYKANIE FURTKI 03.09.09, 16:04
            Witam sąsiadów,
            rzeczywiście co do drzwi to ja też już notorycznie zamykam środek i klatkę D. Do
            pewnego czasu zostawiałem, bo dużo było ekip, no i przewiew nowej klatce nie
            zaszkodził. Ale popieram, że już to wystarczy.
            Co do ochrony, to pewnie przyjdzie czas na wyjaśnienia jak powstanie wspólnota.
            Wiem, że I etap zrezygnował z niej na rzecz monitringu - u nas trzeba się
            zastanowić.
            Nie wiem też, czy sąsiedzi zauważyli te kawałki kostki/chodnika naprzeciw klatek
            od strony parkingu. Pomysł może i dobry, ale należałoby wstawić tam słupki i
            zlikwidować linkę - inaczej nie ma to sensu. Poza tym trochę to głupio wygląda
            jak na jednym chodniku jest spad, a np. naprzeciw klatki E jest schodek. Pytałem
            się u dewelopera, ale przez tydzień wogóle nikt nie wiedział kto i kiedy to
            zrobił. Potem dowiedziałem się, że coś jest nie tak z poziomami przy klatce E
            (za wysoka różnica) i nie można zrobić tego pochyło. Tak czy inaczej głupio to
            wygląda, więc może dobrze byłoby monitować, żeby jakoś to ładnie zrobiono.
            Przypominam się też nieśmiało, że można się zainteresować postawieniem
            obiecanych gadżetów dla dzieci na naszej trawce - były już głosy na forum, że
            przydałoby się. Ja od czasu do czasu ponawiam temat, ale jakoś pomału to idzie.
            Ostatnia sprawa to zebranie, myślę, że wkrótce należało by takie zrobić, choć o
            ile wiem FORMALNIE wspólnota może powstać w momencie jak będziemy mieli akty
            notarialne. Słyszałem jakiś czas temu, że mają być podpisywane od września - czy
            ktoś się ostatnio dowiadywał na ten temat u dewelopera? Poza tym nie wiem czy
            już budynek jest oddany do użytkowania (czyli do zamieszkania) - moje ostatnie
            informacje to miało to się stać 1.09. Jeśli tak nie jest to na pewno z aktami
            musi firma na to poczekać. Poza tym warto dowiedzieć się,czy budynek jest
            oddany, bo wtedy możemy zmienić taryfę energii elektrycznej z C11 na G11 - ta
            druga jest tańsza!!!
            To chyba tyle wynurzeń - pozdrawiam sąsiadów i myślę, że zapoznawcze zebranie na
            naszej trawce i ławeczkach wkrótce należy zaplanować.
    • rafmag_2009 Re: Tu nie fryka - drzwi i furtke sie zamyka!!! 03.09.09, 15:58
      ZGADZAM SIE Z TYM POSTEM!
      Mieszkam w III etapie i srodkowa furka jest non stop otwarta a drzwi
      w klatce C od kwietnia 09 do wrzesnia byly zepsute! Laskawie ktos je
      naprawil tak aby moc je zamknąc.
      Rowniez apeluje do mieszkanców o zamykanie za sobą furtki w koncu po
      to ona jest i po to kazdy z nas ma swoj kod i klucze!
      Co do brudnych klatek da sie to niestety zauwazyc, jezeli jest to
      wliczone w czynsz powinnysmy za to podziekowac!
      pozdrawiam
      • inneska80 Re: Tu nie fryka - drzwi i furtke sie zamyka!!! 08.09.09, 19:25
        zgłosiliśmy to deweloperowi i naprawili
        • zenek1011 Re: Tu nie fryka - drzwi i furtke sie zamyka!!! 11.09.09, 21:47
          Drodzy Sąsiedzi,
          Mnie rowniez przeszkadzaja otwarte dzrwi, zwlaszcza, ze mieszkam na
          parterze i mam drzwi wejsciowe wiecznie oblepione komarami, muszkami
          i innym ustrojstwem...
          Proponuje zastosowanie najprostszych rozwiazan. Ostatnio ktos w
          mojej klatce wywiesil kartke "prosze zamykac drzwi"- pomoglo.
          Co do furtki glownej proponuje to samo- powiesmy kartke z
          informacja. Jesli to nie pomoze (co biore pod uwage, bo przecie nie
          nauczymy wszytkich kultury), najlepszym (moim zdaniem) roziazaniem
          bedzie zamontowanie "samozamykacza", czyli urzadzenia, które bedzie
          samo domykać furtkę. Koszt na pewno nie jest wielki, wiec moznaby to
          wymoc na obecnym Zarządcy, lub (w ostatecznosci) zrobic "skladke"
          wsrod mieszancow przy okazji spotkania Lokatorow,
          a propos spotkania- wydaje mi sie, ze powoli warto zaplanowac jakies
          pierwsze, niezobwiazujace spotkanie lokatorow "pod chmurka". Jest na
          pewno mnostwo spraw, ktore wymagaja omowienia...
          pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka