tingel-tangel Re: Henryk Gołębiewski 21.08.05, 20:48 Gołębiewski dostał szansę powrotu do aktorstwa i ją wykorzystał. Niestety, wielu jest też takich, którzy takiej szansy nie dostali i być może już nie dostaną. Na przykład Jerzy Cnota - typowy aktor charakterystyczny, kiedyś był taki popularny (zwłaszcza po "Janosiku"), a później przestał otrzymywać propozycje, nawet Kazimierz Kutz (który kiedyś go odrył) o nim zapomniał. Odpowiedz Link Zgłoś
tingel-tangel Re: Henryk Gołębiewski 21.08.05, 23:41 Dzieckiem będąc nie grał, nawet o szkole aktorskiej nie myślał - to zupełnie inny rodzaj odkrycia. Przypadkowo znalazł sie na planie i nagle okazało się, że ma naturalne zdolności aktorskie, których wielu gwiazdorów nie jest w stanie się wyuczyć. Poza tym w każdym filmie potrzeba było jakiegoś śmiesznego lumpka albo wesołego robotnika - no to pierwszy do głowy reżyserom przychodził Cnota. Odpowiedz Link Zgłoś