Gość: believer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.07, 14:45 Nie w stylu Pitta, ale raczej w stylu Edwarda Nortona. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bilb0 Słaby punkt **** 12.08.07, 21:08 >Ale sam scenariusz, choć zgrabny, zwarty i ładnie się wijący, też ma swoją niedoskonałość: nie zdradzając zbyt wiele, powiem tylko, że kluczowy element "zbrodni doskonałej" Crawforda zbyt jest przypadkowy i nieprzewidywalny, aby mógł być zaplanowany. Dokładnie do takiego samego doszedłem wniosku. Ale dopiero po filmie. Ogląda się to natomiast z przyjemnością. >Zupełnie niepotrzebny - i dziwacznie przebiegający - jest też romans Beachuma z jego przyszłą szefową z nowej firmy (Pike). Hmm, cóż. Z romansami zazwyczaj tak właśnie bywa, że są zupełnie niepotrzebne i dziwacznie przebiegają. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
m.rekosz Słaby punkt **** 15.08.07, 20:37 Drogi recenzencie, nie ma takiego programu jak "Sędzia Marta Wesołowska", choć to nawet wygląda zabawnie. Zaiste znakomity Gosling grał nie w "American X" (zapewne chodzi o "American History X" z kreacją Edwarda Nortona" tylko w "The Believer". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rerka Re: Słaby punkt **** IP: *.lei3.cable.ntl.com 16.08.07, 15:26 Dodałabym jeszcze, że chętnie dowiem się co to za postać kreowana przez Hopkinsa - Hannibal "Lester" - bo zdaje się, że oryginalnie było "Lecter". Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lil Słaby punkt **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 01:17 Ale przecież Gosling w American history nie grał.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Słaby punkt **** IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.07, 00:36 pan Mossakowski okropnie duzo bledow popelnia w tych recenzjach ... sedzia marta? lester? i american x? haha moze niech pan uwazniej je lepiej pisze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koneser Re: Słaby punkt **** IP: *.ghnet.pl 01.09.07, 10:21 Panie Mossakowski niech pan pisze recenzje przed spozyciem a nie po :) americcan x ? czy moze x files? :)))) jak pan wytrzezwieje prosze to przeanalizowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: Słaby punkt **** 02.09.07, 17:35 pomimo, ze nie przepadam za kinem amerykanskim, to ten film polecam. Bardzo zaskakujaco toczy sie akcja. Odpowiedz Link Zgłoś