Dodaj do ulubionych

Good Bye, Lenin

IP: *.chello.pl 03.11.03, 19:27
widzialem zwiastun w kinie i zapowiada sie calkiem fajnie ,ale
moze byc tak ze w zwiastunie zawarli najfajniejsze sceny a film
kicha ,no nic zobaczymy ,pomysl fajny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotrek Re: Good Bye, Lenin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 20:09
      Film dość ciekawy, jednak bez żadnych rewelacji ... sądzę, że
      pomysł filmu mozna było dużo lepiej wykorzystać
      i "sprzedać" ... aczkolwiek nie twierdzę, że nie da się
      obejrzeć. Szczerze mówiąc nigdy nie patrzyłem na kwestię upadku
      komunizmu od strony Niemców z DDR. A perspektywa napewno jest
      inna niż nasza ...
      • Gość: agatka Re: Good Bye, Lenin IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 21.11.03, 12:54
        zgadzam sie z Toba.
        slyszalam wywiad z rezyserem na antenie "trojki" o mam wrazenie, ze w filmie
        udalo im sie przekazac duzo niej niz chcieli. Ze mialo byc niby o rodzinie
        i "wartosciach uniwersalnych". Szkoda, ze nie uslyszalam tego przed
        obejrzeniem filmu ;-)
        Sam pomysl genialny. Szkoda tylko, ze nie rozwineli tematu, bo duzo madrych
        rzeczy daloby sie na ten temat powiedziec.
        • Gość: ROSOMAK Re: Good Bye, Lenin IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 01:11
          film tylko z pozoru jest zabawną powiastką o synu który dla
          swojej chorej na serce matki stwarza rzeczywistość sprzed
          obalenia muru. Film jest w istocie o takich rzeczach jak
          prawda , i czym było życie w kraju który był zmyślony bardziej
          niz obecnie tworzona fikcja. Film jest też o relacjach w
          trudnej , rozbitej rodzinie, o miłości i o braku miłości, o
          przebaczeniu. pięknie sie kończy: nie wiemy właściwie z jakiego
          świata schodzi główna bohaterka, co już wie i przyjmuje , a co
          wie i odrzuca. Wbrew pozorom to raczej refleksyjny, nawet
          zaryzykowałabym stwiardzenie SMUTNY film, i mimo kilku zabawnych
          gagów zdecydowanie nie jest to komedia.
    • mallina Re: Good Bye, Lenin 04.11.03, 20:26
      film napewno warto obejrzec - sa momenty naprawde smutne, ale i nieraz mozna
      sie rozesmiac

      polecam
      • Gość: kochanica_francuza Re: Good Bye, Lenin IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.11.03, 22:17
        Film byl fajny, szczerze polecam!
    • Gość: Anna Re: Good Bye, Lenin IP: *.d.pppool.de 05.11.03, 12:27
      Ja ogladalam ten film w Niemczech. Sporo scen smiesznych, troche
      nostalgii. W sumie dobre, swiaze kino. Polecam
      • Gość: Raldek Re: Good Bye, Lenin IP: *.torun.mm.pl 06.11.03, 00:15
        Widziałem film w Niemczech i polecam go wszystkim!!! Jest po prostu świetny.
        • Gość: ANka Dolaczam sie do polecen!!! IP: *.ifn-magdeburg.de 14.11.03, 12:04
          Jak najbardziej wart obejrzenia.. Tu wygrywal dlugo z filmami hollywodzkimi...
          W programach kin jest jeszcze do dzis. Zaczeto go wyswietlac jeszcze chyba w
          lecie zeszlego roku...
      • Gość: Hans Re: Good Bye, Lenin IP: *.fzk.de / *.fzk.de 14.11.03, 15:36
        Zgadzam sie z Toba - splakalem sie ze smiechu na tym filmie, ale przezylem
        rowniez chwile zadumy. Jestem tez ciekawy jak zostanie on przetlumaczony i czy
        tlumaczenie odda sens tego co jest w istocie smieszne i smutne. Dlatego chetnie
        obejrze ten film w Polsce.
        H.
      • Gość: 1956mp Re: Good Bye, Lenin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 08:01
        Filmu nie widziałem ale napisałaś o nastalgii.Za czym?
        Czyżby za wszechwładną Stasi?Trabantem?Czy sowieckim wojskiem
        na ulicach?
        • Gość: kami Re: Good Bye, Lenin IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 20.12.03, 19:17
          Gość portalu: 1956mp napisał(a):

          > Filmu nie widziałem ale napisałaś o nastalgii.Za czym?
          > Czyżby za wszechwładną Stasi?Trabantem?Czy sowieckim wojskiem
          > na ulicach?

          Chyba za młodośćią nostalgia, za młodością.....
    • Gość: Iwona Re: Good Bye, Lenin IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.03, 11:29
      Film ogladalam w oryginalnej wersji, godny polecenia, po prostu
      SWIETNY. Do smiechu i do lkania.
    • Gość: e_wel_ina@poczta.onet.pl Widziałam ten film. No i powiem, że warto zobaczyć. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.03, 15:23
      Gratuluje dystrybutorowi refleksu. Film w niemczech od jakiegoś
      czasu jest dostępny na dvd.To nie jest ten typ komedii jaką
      możemy sobie wyobrażać. Głębszej refleksjii możemy się doszukać
      w samej historii. Kto bardziej pamięta obalenie muru
      berlińskiego i tamtą rzeczywistość, terror jeszcze większy od
      tego który był w Polsce, może popaść w zadumę. Powiem tak:
      Komunizm dostarczał trochę groteski i śmiechu zwłaszcza dla
      twórców którzy pokusili się opisać to w filmie. Ale kłamstwem
      byłoby to, że było tylko wesoło. No i to też jest w filmie.
      Polecam.
      • jorn Re: Gratuluję dystrybutorowi refleksu 14.11.03, 16:16
        A czy widział ktoś w Polsce inną niemiecką komedię tego typu pt. "Aleja
        Słoneczna"?. W marcu 2002 magazyn GW szeroko opisywał książkę, na podstawie
        której powstał, więc reklama za darmo, jednak, gdy jakiś rok później szukałem
        go w wypożyczalniach, to nie wiedzieli, o czym mówię, w końcu obejrzałem w SAT1.
    • Gość: lukasz Re: Good Bye, Lenin IP: 141.2.208.* 14.11.03, 11:51
      Film widzialem w niemczech i musze powiedziec, ze jest naprawde
      do polecenia. Jednakze nie kazdy bedzie film mogl zrozumiec gdyz
      trzeba miec choc znikome pojecie o tamtych czasach. Z naszej
      perspektywy(Polaka) film wyobrazalbym sobie calkiem inaczej. To
      wlasnie robi ten film tak ciekawy poniewaz pokazuje inna strone
      Niemiec- ta mniej kolorowa. Film smutny a za razem zabawny,
      napewno warto zobaczyc. Na koniec chce jeszcze dodac, ze film
      stal sie w Niemczech szlagierem kasowym.Ogladnely go ok 5 mln widzow.
    • Gość: B.Chuck Re: Good Bye, Lenin IP: *.kleosin.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 11:52
      Bez dwóch zdań jeden z najlepszych filmów tego roku. Dla mnie
      śiwetny. Ciekawa i wciągająca historia. Amerykańskie gnioty
      przy takich filmach wysiadają. Polecam gorąco wszystkim
      miłośnikom europejskiego i nietylko kina.
    • Gość: Sławek Re: Good Bye, Lenin IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 12:50
      Precz z Leninem
      Niech żyje głód, bezrobocie, beznadzieja, i bieda.
      Bieda w rodzinach, w szkołach w szpitalach.
      Sławek
    • Gość: Tomek/Goettingen Re: Good Bye, Lenin IP: *.stud.uni-goettingen.de 14.11.03, 12:59
      Widzialem film - polecam!!!
    • Gość: magda Re: Good Bye, Lenin IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.03, 13:21
      widzialam film w orginalnej niemieckiej wersji, warto zobaczyc,
      niezla karykatura socjalistycznego ustroju. cos podobnego mozna
      zrobic opieracjac sie na warunkach polski, u nas tez byly takie
      anomalie.
      serdecznie polecam. warto isc do kina!!!
      • Gość: A. Re: Good Bye, Lenin IP: 81.10.167.* 14.11.03, 13:49
        A mnie sie raczej srednio podobal ze wskazaniem, ze pomysl dobry ale fabula do
        tego stopnia naciagnieta, ze zupelnie nieprawdziwa w odbiorze.Tlo ciekawe,
        glowna bohaterka - noooooo delikatnie mowiac zle obsadzona aktorka, zupelnie
        przecietniutka komedyjka, jednak wyrozniajaca sie niewatpliwie na tle
        amerykanskich;-)
    • Gość: slunko Re: Good Bye, Lenin IP: 145.228.228.* 14.11.03, 13:34
      Ja tez widzialam ten film w Niemczech. Uwazam, ze jest
      fantastyczny, wiec nie 'mozna', ale 'trzeba' zobaczyc! Goraco
      polecam.
    • Gość: mirek Re: Good Bye, Lenin IP: 195.245.213.* 14.11.03, 13:39
      Dawno nie widziałem takiej chały
    • k.o.h Re: Good Bye, Lenin 14.11.03, 14:29
      Drobne pytanie, bo filmu jeszcze nie widziałem,czy ktos mi może
      odpowiedzieć,bo pomysł kojarzy mi się jakby sciągnięty z filmu
      Emira Kustoricy "UNDERGROUND".
      Czy aby nie jest to podobna historia zrobiona przez Niemiaszków
      dla Niemiaszków?
    • Gość: Gosia Re: Good Bye, Lenin IP: *.kemira.com 14.11.03, 14:29
      Typowa niemiecka komedja. Nic do śmiechu. Sentymentalna
      dłużyzna.Zbyt naiwna.
    • Gość: monika Re: Good Bye, Lenin IP: *.hipernet.com.pl 14.11.03, 14:56
      widział juz film
      i nawet nawet
      momentami bardzo zabawny, czasami dramatyczny w sumie niezły
      polacam
      • Gość: Kamille Re: Good Bye, Lenin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.11.03, 15:46
        Bardzo dobry film, widzialam wersje oryginalna w lutym. Trailer
        (przynajmniej niemiecki) nieco splaszcza prawdziwa wymowe tego
        filmu. Oprocz zabawnych, "lekkich" gagow na ktorych koncentruja
        sie zapowiedzi pojawia sie tez bardzo realistyczna, poruszajaca
        historia zyciowa... Spodziewalam sie filmu w stylu American Pie,
        w rzeczywistosci bylam bardzo pozytywnie zaskoczona. Polecam.
    • Gość: asia Re: Good Bye, Lenin IP: *.euv-frankfurt-o.de 14.11.03, 16:20
      widzialam juz ten film w niemczech.jest na prawde
      interesujacy.zapraszam wszystkich do kin.mozna sie troche
      posmiac,ale co najwazniejsze zastanowic nad (na szczescie)
      miniona socjalistyczna rzeczywistoscia.
      • Gość: krysia Re: Good Bye, Lenin IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 17:25
        Ja też polecam ten film, ale na pewno nie tym, którzy nie
        lubią abstrakcyjnego humoru i tęsknią za minioną epoką.
    • Gość: Gosc Re: Good Bye, Lenin IP: 195.143.213.* 14.11.03, 19:15
      super film, warto ogladnac nostalgia i dofcip, niemcy umieja sie
      smiac z siebie
      • Gość: gator Re: Good Bye, Lenin IP: *.pbc.adelphia.net 15.11.03, 20:51
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > super film, warto ogladnac nostalgia i dofcip, niemcy umieja
        sie
        > smiac z siebie
        Nic bardziej blednego. Niemcy zrobili serial na podstawie
        amerykanskiej komedi "Married with children", gdzie "bohaterem
        jest sprzedawca butow". Niemiecka wesja nie byla ogladana.
        Niemcy lubia sie smiac ze swoich socjalistycznych braci, gdyz
        kosztuja ich duze pieniadze w imie "sprawiedliwosci
        spolecznej". Badzie ostrozni z tymi stwierdzeniami. W Stanach
        nie slyna Niemcy z poczucia humoru.
    • Gość: wolontariusz Good Bye,a Stalin - Ograne !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 14.11.03, 20:12
      Film oceniam na 4/6 , ale historia jest ograna/ znana -
      zwlaszcza u nas patrz:"Sloneczna Aleja".
      film gra na setymetach i jest to tylko rozrywkowa sprawa.
      A pozatym juz niedlugo bedzie w Niemieckiej TV.
      • Gość: ggigus swietny film, ludzie idzcie! IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.03, 21:37
        Porownanie ze Sloneczna Aleja - parodia parodii - jest niefair!
        A film jest swietny, nawet jesli bedzie niedlugo w niemieckiej
        TV (ciekawe, skad te smiale przypuszczenia), nie jest to
        powodem, aby go przegapic w kinie. Wreszcie cos innego niz
        kolejny amerykanski kicz
        • Gość: ANIA NO CO TY?! IP: *.mofnet.gov.pl 15.11.03, 08:48
          Fakt,ze film nie jest kiczowaty,ale jest diabelnie nudny.Ludzie wychodzili z
          kina w polowie seansu-serio!Ja tez ledwo wytrzymalam,szczerze mowiac nie
          polecam.
          • Gość: Mischa Wolf Re: NO CO TY?! IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 15.11.03, 14:05
            Gość portalu: ANIA napisał(a):

            > Fakt,ze film nie jest kiczowaty,ale jest diabelnie
            nudny.Ludzie wychodzili z
            > kina w polowie seansu-serio!Ja tez ledwo wytrzymalam,szczerze
            mowiac nie
            > polecam.

            pani Ani nie radzilbym uzywac lacza Ministerstwa Finansow (nawet
            jesli mialo by to by wczesnie rano) do prywatnych pogaduszek
            na temat nudy w niemieckiej produkcji filmowej.

            Mam tylko nadzieje, ze w kinie byla Pani juz po "fajerancie".

            'No bo kto za zo placi ? My placimy, pan placi, pani placi'

    • Gość: NUDA Re: Good Bye, Lenin IP: *.pool.mediaWays.net 14.11.03, 21:55
      Film jest nudny i bardzo plytki, przysypialem na nim i nie
      moglem sie nadziwic jak lekko potraktowal komunistyczny rezim.
      widzialem film w niemczech, gdyz byl on wyswietlany juz na
      wiosne 2003.
      NIe polecam, wyrzucone pieniadze!
      • Gość: Mischa Wolf Re: Good Bye, Lenin IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 15.11.03, 14:32
        Gość portalu: NUDA napisał(a):

        > Film jest nudny i bardzo plytki, przysypialem na nim i nie
        > moglem sie nadziwic jak lekko potraktowal komunistyczny rezim.
        > widzialem film w niemczech, gdyz byl on wyswietlany juz na
        > wiosne 2003.
        > NIe polecam, wyrzucone pieniadze!

        gdyby Kolega moglby wyjasnic mi, na jakiej podstawie dylemat
        rodzicow Alexa 'uciekac czy nie uciekac' oraz pozniejsze
        zwiazane z tym konsekwencje uznal za 'lekkie' (wodewil Ludwika
        Solskiego ?), to bylbym bardzo wdzieczny...

        Byc moze bledem dystrybutora bylo zapowiadanie tego filmu jako
        komedii (to samo mialo zreszta miejsce w Niemczech i Francji).
        Trailer sklanial tez do takich wnioskow.

        Moim zdaniem centralnym watkiem w tym filmie nie sa spreewaldzkie
        ogorki, Moccafix i inne rarytasy NRD, tylko pytanie, jak zachowac
        sie wobec dyktatury, w porownaniu z ktora Polska byla
        rzeczywiscie "najweselszym barakiem w KDL-u.

        Ojciec Alexa uciekl, matka sie na to zgodzila, ale pozniej
        nie wystarczylo jej juz odwagi, by zlozyc podanie o przesiedlenie
        Utrata pracy, odebranie dzieci, roznorodne szykany, dlugie
        oczekiwanie na "wykupienie" przez rzad RFN (nie kazdy mial to
        szczescie...) sklonily matke do oportunizmu.

        Zyla wiec w klamstwie prawie do konca swojego zycia. Czyz mozna
        to okreslic jako cos lekkiego ?.

        Gdyby Kolega NUDA mial chwile czasu, to proponuje mu wyjazd do
        Berlina. W Hohenschoenhausen jest muzeum Stasi i duzo mozna
        sie dowiedziec o ich metodach. Nasze SB laskotalo, gdy tamci bili
        po nerkach.




        • Gość: Mati Re: Good Bye, Lenin IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.11.03, 01:38
          A ja się bardziej przychylam do opinii poprzednika - ten "dramat", który
          opisujesz tak bogato w poście, w filmie opowiedziany jest na marginesie i przez
          to, jak dla mnie, w ogóle nie był poruszający.

          Z wszytskich pozytywnych opinii powyżej wnioskuję, że film jest przeznaczony
          raczej dla osób znających niemiecki, a jeszcze lepiej - mieszkających w
          Niemczech. Dla mnie - czytacza napisów - był stanowczo za długi i miał spore
          fragmenty ziejące nudą właśnie. Nie jest to tylko moja opinia.

          I fakt - zwiastun sugeruje stanowczo za dużą zabawność filmu.
    • Gość: Sigmut Re: Good Bye, Lenin IP: *.net80.citysat.com.pl 15.11.03, 11:06
      Co to kogo obchodzi że widziałeś zwiastun.
      • Gość: Kasia- Francja Calkiem niezly IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 15.11.03, 21:23
        Ogladalam go z moim chlopakiem Francuzem i mysle, ze on go odebral zupelnie
        inaczej niz ja, mimo ze sluchal moich "wiesz, u nas tez tak bylo".
        Polacy odbiora ten film bardziej osobiscie niz ludzie z "zachodu", bo oni tego
        nie przezyli, widzieli tylko w telewizji.
        Polecam
    • malen_a Re: Good Bye, Lenin 15.11.03, 21:49
      od razu pisze, ze nie cztalam poprzednich opinii :-)
      wlasnie skonczylam ogladac GB L! i musze przyznac, ze baaaaaardzo mi sie
      podobalo, 4* sa jak najbardziej zasluzone, ja bym nawet dala 4,5* :-)
      polecam kazdemu i chcialabym wiecej ego typu filmow na naszych ekranach !
    • Gość: Miszan Świetny film - bardzo gorąco polecam! IP: *.sgh.waw.pl 15.11.03, 21:54
      Miałem już okazję zobaczenia tego filmu i bardzo, bardzo
      polecam. Nie tylko dlatego, że jest to jakieś oderwanie od
      zalewu amerykańskich superprodukcji, ale także dlatego, że film
      niesie w sobie mnóstwo świeżości i świetnego humoru, na który
      do kina zawsze warto się wybrać. W dodatku tematyka filmu w
      pewnym sensie nie jest nam Polakom obca, co wpływa na to, że
      film ogląda się naprawdę fantastycznie:)
    • Gość: romeo Re: Good Bye, Lenin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.03, 22:25
      Naprawde wartosciowy film
      Myslałam że będzie to po prostu komedia,ale to w ogóle nie jest komedia.To
      film o miłości i nostalgii, o zyciu...
      Kilka momentów niejasnych i nieprawdopodobnych aż do przesady,początek raczej
      mało wciągający,ale cały klimat i przesłanie czynią filmik wyjątkowym
      • tomaszek193 Re: Good Bye, Lenin 15.11.03, 23:01
        Film banalny i bez żadnej głębi, momentami wręcz prymitywny. Nie warto tracić
        czasu na płytkie niemieckie sentymenty, które tylko podkreślają stereotyp ich
        nieskomplikowanego charakteru narodowego. Jedyne co udało się reżyserowi
        pokazać to jak te wszystkie zmiany dokonały się bez większego ich udziału,
        jakby mimo woli, tak po prostu ...przespali. Może dlatego jest tam tak
        powszechna tęsknota za NRD i brak satysfakcji? Ale nie był to chyba efekt
        zamierzony przez twórców tego dziełka.
        • Gość: romeo Re: Good Bye, Lenin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.03, 16:36
          Będem jest traktowanie tego filmu jako obraz nostalgii o NRD,nie jest to też
          dokument,więc jak można wysnuwać takie wnioski.
          To przecież konkretna historia,konkretnego chłopaka.Dla mnie ta cała
          enerdowska nostalgia to tylko tło
    • mirbink Re: Good Bye, Lenin 15.11.03, 23:07
      Świetny pomysł na fabułę, dobre aktorstwo, sprawna oryginalna
      narracja, trochę nostalgii, trochę wzruszeń, sporo szczerego
      uśmiechu - zwłaszcza dla tych co pamiętają tamte czasy. W sumie
      mądry i wart poświęcenia mu dwóch godzin film. Oscar dla filmu
      zagranicznego - bardzo prawdopodobny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka