Dodaj do ulubionych

Nieodparta ochota

IP: 10.1.4.* 08.02.02, 12:19
Mam pewien problem, chciałbym wiedzieć jak sobie z nim radzą inni mężczyźni.
Mam 37 lat. Pracuję w domu, więc mam utrudnione kontakty między ludzkie. Od 14
lat jestem żonaty, kocham swoją żonę i nigdy jej nie zdradziłem.
Ostatnio czuję nieodpartą ochotę sprawdzenia się, jako mężczyzna. Myślę bardzo
poważnie o zdradzie żony, jednak nie chciałbym jej zranić. Czy Was Panowie też
to spotyka, jak sobie z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: yogi Re: Nieodparta ochota IP: 212.76.35.* 08.02.02, 12:39
      stary!!! nie potrafię ci pomóc... ja jestem żonaty od 3,5 roku i regularnie
      sprawdzam swoje możliwości...
      pozdr.
      p.s.
      14LAT TYLKO Z JEDNĄ KOBIETĄ ?!?!?! PODZIWIAM I JEDNOCZEŚNIE WSPÓŁCZUJĘ!!!
      • nonstop1 Re: Nieodparta ochota 08.02.02, 14:21
        Gość portalu: yogi napisał(a):
        > p.s.
        > 14LAT TYLKO Z JEDNĄ KOBIETĄ ?!?!?! PODZIWIAM I JEDNOCZEŚNIE WSPÓŁCZUJĘ!!!

        yogi - dlaczego współczujesz ??? - przeciesz jak już tyle lat to na pewno
        nie dla jakiejś np. katorgi tylko dla przyjemności się związał ze swoją
        kobietą ! Nie sądzisz ?
        • Gość: yogi Re: Nieodparta ochota IP: 212.76.35.* 08.02.02, 15:07
          wiesz... facet w genach ma bigamię; wcześniej czy później to się w nas budzi...
          u kaszmira to się obudziło po 14 latach... jeśli się "sprawdzi" to będzie
          żałował tych 14 lat...
          pozdr.
      • Gość: luj Re: Nieodparta ochota IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 14:57
        a podobno miśki sie nie puszczajo
    • Gość: inny Re: Nieodparta ochota IP: *.beckman.com 08.02.02, 17:41

      gorzej jak masz ochote sie sprawdzic z innym facetem - co wtedy?

      Gość portalu: Kaszmir napisał(a):


      > Mam pewien problem, chciałbym wiedzieć jak sobie z nim radzą inni mężczyźni.
      > Mam 37 lat. Pracuję w domu, więc mam utrudnione kontakty między ludzkie. Od 14
      > lat jestem żonaty, kocham swoją żonę i nigdy jej nie zdradziłem.
      > Ostatnio czuję nieodpartą ochotę sprawdzenia się, jako mężczyzna. Myślę bardzo
      > poważnie o zdradzie żony, jednak nie chciałbym jej zranić. Czy Was Panowie też
      > to spotyka, jak sobie z tym radzicie?

      • mikmik Re: Nieodparta ochota 08.02.02, 18:29
        hym, odstajesz chyba troche z myśleniem od reszty normalnego społeczeństwa, co
        to za różnica czy zdradzi z kobietą czy z mężczyzną ?!?!?!
        Czy to według ciebie będzie inna zdrada, no może w rozumowaniu niektórych z
        facetem byłoby OK ale z kobietą nie bo to już poważna sprawa.
        Ale z was przygłupy, przynajmniej z niektórych. Po co się w ogóle żenić albo
        wychodzić za mąż.
        • irzyk Re: Nieodparta ochota 08.02.02, 19:54
          Nareszcie jakaś osoba z normalnym podejsciem do zycia
    • Gość: szarak1 Re: Nieodparta ochota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.02, 19:01
      No to jak to z Tobą jest?Kochasz żonę,tworzysz z nią udany związek i chcesz się
      sprawdzić jako mężczyzna?To teraz nie jesteś pełnowartościowym mężczyzną?Nie
      potępiam ani nie pochwalam ,ale pisz prawdę.Albo coś między Tobą i żoną jest
      nie tak ,albo chcesz sobie po prostu pobzykać na boku.Jeżeli to drugie ,to
      polecam agencję .Pewne że dziewczyna nie będzie Ci robić problemów i wyć pod
      bramą.Wydasz stówkę i po sprawie.Może wtedy będziesz pełnowartościowy?Trochę
      wątpię.
      PS.Ciekawe jak tam Twoja żona:też chce się sprawdzić?Służę pomocą.Bez stówki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka