dymscha
05.01.10, 08:51
Odczuwam mniej lub bardziej irracjonalny lęk przed podjęciem długotrwałego
zobowiązania pod tytułem małżeństwo. Pytanie do tych, którzy się zdecydowali -
jaka była motywacja, czy może po prostu zdrowy emocjonalnie facet wie, że chce
więc to czyni? Do tych, którzy długo się wahali - warto było? Będę wdzięczny
za pozytywne przykłady;)