Dodaj do ulubionych

Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ?

01.03.10, 14:10
Właśnie usłyszałem w radiu, że jacyś bliżej nieokreśleni naukowcy brytyjscy
doszli do wniosków, że mężczyźni pozostający w związku z jedną partnerką są
zwykle inteligentniejsi. Powiedziano też coś w stylu, że taka postawa jest
kolejnym krokiem w ewolucji.

Ciekaw jestem czy ktoś się zgadza z tą tezą ?
Obserwuj wątek
    • facettt tak , ale tylko Ci pisujacy dla pieknych Pan na FK 01.03.10, 14:38
      Dla tych pisujacych dla na FM korelacje sa odwrotne,
      bo przeciez nie ma potrzeby dla siebie samych sie wydurniac :)
    • piorex12 Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 15:30
      Pewnie Tak. Ale to tez zalezy od kobiet
    • silic To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 15:56
      Powiedziałbym raczej , że inteligencja jest potrzebna do prowadzenia podwójnego,
      potrójnego i tym podobnych żyć. Unikanie wpadek wymaga dobrego kombinowania.
      Może ci naukowcy nie wiedzą nic o zdradach tych inteligentnych po panowie dobrze
      to zamaskowali ?...
      Już zupełnie nie wiem co miałoby to mieć wspólnego z ewolucją. Z ewolucyjnego
      punktu widzenia bardziej pożądana jest wierność partnera a nie własna.
      • mvszka Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 16:03
        silic napisał:

        Z ewolucyjnego
        > punktu widzenia bardziej pożądana jest wierność partnera a nie
        własna.
        >
        Już Ty się nie wczuwaj w sytuację ewolucji, tym bardziej, że ona
        rodzaju żeńskiego jest :P
        • maly.jasio hloopie wie, co mowi. 01.03.10, 16:21

          > >
          > Już Ty się nie wczuwaj w sytuację ewolucji, tym bardziej, że ona rodzaju
          żeńskiego jest

          hloopie wie, co mowi.
          wiec nie przedrzezniaj.
          • jordanbull Wierność... 01.03.10, 16:39
            Co Wy wszyćkie z tom wiernością pogupieli!?
            I co mo piernik do wiatraka?
            Znom gości co so wierne, ale psiekrwie z charakteru takowe, że kopnołbym jeich w
            rzyć na miejscu ich bab... i znom takich co majo kochanice na boku ale tylko do
            wyra chadzajo... inksze sfery życia i lojalności zostawiajo swoim domowym
            kobitom i udane stadło wiodo...
            Widzi mi się, że wierność mo wpływ na ewolucyje jak zorza polarna na rozwój
            kolarstwa w Chinach...
            • nanai11 Ech... 01.03.10, 17:14
              Wierność to cecha przystosowania sie do warunków, napewno ludziom
              inteligentniejszym jest łatwiej, jednak niewiernosć to na prawde mała przykrość
              jaka ludzie sobie robia w związku....
            • fantasticlupus Re: Wierność... 10.03.10, 12:40
              No ale baco, na innym forum mowisz pieknie, ze jednak kochanka
              swojej kobity to bys jego wlasnym siurkiem pokarmil...

              wiec juz sam nie wiem o co ci cho z ta wiernoscia.

              A moze jestes z tych, co samcom pozwoli, a samiczki w klateczce
              uwiezi... ?
              • jordanbull Czego oczy... 10.03.10, 16:03
                Staro prowdo ludowo powiado, że nie jezd ważnem to co jest, ino to co sie wi o
                tem co jest...
                Jeźli tako czy inna mojo aktualno baba jezd wobec mnie super i ni mom się kaj
                przyczepić do niej... ale jednocześnie uprawio wyrko z innym gachem a ja o ty
                nie wim nic... to tak jakoby tego nie było.
                Z jedny strony ma przyjemność, mnie tego nie żal dla niej... a z drugiej wi,
                jakie to niebespieczne jest dla gacha... jo se zdaje sprawe, że niektórych takie
                ekstremum tyż może kryncić i dodawać pieprzu... ale cóż, takie moje zasady
                poszanowania códzy własności... jak złapie gacha to łobetne siurka!
                • rach.ell Re: Czego oczy... 10.03.10, 16:23
                  czyli, ze czego oko nie widzialo tego sercu nie zal?:)
      • kaa.lka Re: To bzura takaś. 01.03.10, 17:22
        Powiedzialabym raczej ze inteligencja jest potrzebna do wprowadzenia podwojnego ba! potrojnego i tym podobnych rzyci.Unikanie bowiem wpadek wymaga umiejetnego kompinowania (w owych) nie?.
        Moze ci naukowcy nie wiedza nic o zadrach inteligencji z dresami z Tychow. Bo ci panowie co w tym zasmakowali (inteligencje) zamaskowali?...
        Juz zupelnie nie wiem co mialoby to miec wspolnego z ewolucja?
        Bowiem z tego punktu widzenia bardziej pozadana jest rewolucyjnie niewierna bo trojpanterka, a nie wiernosc wlasnej.
        dupie.

        lotewer
        :)))
      • lacido Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:12
        ciekawe, znaczy dobry kombinator z założenia jest inteligentny?
        • lupus76 Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:15
          Oczywiście, że tak. To jest właśnie inteligencja wrodzona.
          i teraz: jeśli ten rodzaj inteligencji zostanie kształcony w danej dziedzinie
          (powiedzmy w genetyce), to taki kombinator będzie próbował, badał, porównywał,
          odrzucał i wyciągał wnioski, czego efektem będą nowe gatunki roślin na ten
          przykład :)
          • lacido Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:22
            czyli każdy kombinator który wymyślił co zrobić żeby jak najmniej kasy oddać
            fiskusowi mógłby być potencjalnym laureatem Nobla np z chemii
            albo taki kombinator który na studiach, chodził tylko na te zajęcia na których
            była sprawdzana obecność, przepisywał się do grupy gdzie byli mało wymagając
            prowadzący, siadali z tyłu żeby lepiej ściągać na egzaminie będę wybitnymi
            specjalistami w te dziedzinie którą studiowali??
            • lupus76 Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:34
              1. Owszem - przy założeniu, że włoży pracę i systematyczność w nauce.
              Czyli dodatkowo musiałby jeszcze chemię lubić.
              2. Nie nie będzie wybitnym specjalistą, ale z całą pewnością będzie absolwentem
              studiów wyższych osiągając cel minimalnym nakładem sił.
              Co świadczy o inteligencji.
              • lacido Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:40
                to świadczy o wygodnictwie i lenistwie :)
                • lupus76 Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:46
                  wszystkie wynalazki wzięły się z lenistwa i wygodnictwa. Bo ułatwiają życie :)
                  Dzięki kołu nie trzeba było nosić ciężarów na grzbiecie, dzięki silnikowi można
                  oszczędzać nogi, a pralka oszczędza dłonie. Czyż nie tak?
                  • lacido Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 21:57
                    nie
                    dzięki kołu można pokonywać większe odległości i jest to oszczędność czasu,
                    gdyby wynalazki były efektem lenistwa i dążenia do wygodnictwa byłabym
                    największym wynalazcą ;))
                    • lupus76 Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 22:09
                      Ależ nie neguj, że jesteś.
                      Oszczędność czasu i nóg to było połączenie koła i silnika. Czyli dalej idąca
                      kombinatoryka.
                      Koło w pierwotnej formie miało postać ociosanej belki i pozwalało przenosić, czy
                      raczej przemieszczać wielkie bloki skalne na ten przykład. Zwykłe noszenie
                      mniejszych kamyków na pleckach było mimo wszystko bardziej męczące.
                      Z czasem dokonano kombinowanego odkrycia koło + platforma +
                      osiołek/muł/koń/bawół/inne udomowione zwierzę pociągowe.
                      • lacido Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 22:21
                        co nie zmienia tego, że dzięki temu można było robić to samo w krótszym czasie
                        więc zrobić więcej :)

                        wg mnie ociosaną belkę trudno nazwać kołem :)
                        • lupus76 Re: To chyba bzdura jakaś. 01.03.10, 22:26
                          lacido napisała:

                          > co nie zmienia tego, że dzięki temu można było robić to samo w krótszym czasie
                          > więc zrobić więcej :)

                          Ergo - włożyć mniej sił w osiągnięcie celu jednostkowego :)
                          >
                          > wg mnie ociosaną belkę trudno nazwać kołem :)
                          Niech Ci więc będzie, że zaczęli od walca.
                          I w zasadzie - biorąc na ścisłość, to dzisiejsza opona teżjest walcem, tylko
                          węższym :D
              • dystansownik Re: To chyba bzdura jakaś. 02.03.10, 17:14
                > 2. Nie nie będzie wybitnym specjalistą, ale z całą pewnością będzie absolwentem
                > studiów wyższych osiągając cel minimalnym nakładem sił.
                > Co świadczy o inteligencji.

                Tak, tylko ktoś kto nie oszukuje, ale chodzi na wszystkie zajęcia, pilnie się
                uczy i sam zdaje egzaminy, robi to dlatego, że przyszedł się czegoś nauczyć, a
                nie zdać egzamin i dostać dyplom.

                Kombinatoryka w życiu ma niewiele wspólnego z inteligencją.
    • bo_gna Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 19:05
      Ja się zgadzam :) bo: nie narażają się na choroby, na nieplanowane
      dzieci z nieodpowiednimi kobietami, potrafią dobrze wybrac partnerkę
      (to nie muszą potem zdradzac), a jak są niezadowoleni to potrafią
      się uwolnic ze związku i znalezc inną, potrafią panowac nad swoimi
      popędami, mają chociaż jakimś system wartości i nie tłumaczą się, że
      są tylko facetami :) nie trzeba do tego naukowców
      • silic To nie tak. 01.03.10, 19:39
        Przedstawiłas argumentację za tezą , że inteligentni mężczyźni są wierni. To
        jednak nie to samo.
    • rach.ell Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 19:18
      moze i tak, w koncu inteligencja stoi w opozycji do instynktow
      zwierzecych, pozwala wiec przezwyciezyc w swiecie ludzi niezbyt
      zasadny, slepy ped do zaplodnienia jak najwiekszej ilosci kobiet, bo
      chyba z tego pedu wynika sklonnosc mezczyzn do zdrady:)
      • silic Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 19:40
        > moze i tak, w koncu inteligencja stoi w opozycji do instynktow
        > zwierzecych,

        A co można w takim razie napisać o inteligencji i instynktom cisnącym na macice ?
        • rach.ell Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 19:53
          Rozmnozenie nie jest bezzasadne, to ped do zapladniania wielu kobiet
          przez jednego faceta nie ma w dzisiejszym swiecie zbytniego
          uzasadnienia a w wielu przypadkach swiadczy nawet nie tylko o braku
          inteligencji ale tez o braku instynktu samozachowawczego u faceta
          (na wypadek jesliby mu sie to zapladnianie powiodlo:))Mowimy o
          zdradzie a nie poczeciu dziecka ze stala partnerka, inteligencja u
          faceta mialaby go od zdrady powstrzymywac a nie do abstynencji
          seksualnej prowadzic:)czy niecheci do posiadania potomstwa.
          • tow.ortalion Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 20:48
            rach.ell napisała:

            > ...Rozmnozenie nie jest bezzasadne, to ped do zapladniania wielu kobiet przez
            jednego faceta nie ma w dzisiejszym swiecie zbytniego uzasadnienia ...

            -----------------------------------

            Ty się przekonasz co jest naprawdę zasadne za jakieś 20 lat jak otoczą Cię same
            ragheady. ;)
            • rach.ell Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 21:01
              Nalezaloby wiec dodac, ze inteligentny facet, jesli zdradza to
              przynajmniej z blondynkami:)
    • tow.ortalion Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 20:44
      Nie wiedziałem nawet, że jestem aż tak inteligentny!

      Tylko tak sobie myślę co by się stało gdybym spotkał bardziej inteligentną ode mnie?
      • rach.ell Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 21:34
        Blondynke?:) Wasze dzieci rzadzilyby w pszyszlosci Europa!:)))
    • lacido Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 21:13
      podejrzewam że użyłeś skrótu myślowego a nam tu sa potrzebne dokładne dane :DDD
      • tow.ortalion Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 01.03.10, 22:30
        lacido napisała:

        > podejrzewam że użyłeś skrótu myślowego a nam tu sa potrzebne dokładne dane :DDD

        ---------------------------

        Potrzebne dane od naukowców z London School of Economics and Political Science:

        www.sfora.pl/To-pewne-Zdradzaja-tylko-glupcy-a17626
        To pewne. Zdradzają tylko głupcy

        Inteligencja wpływa na nasze związki i wiarę.

        Niewierni mężczyźni mają niższy iloraz inteligencji - twierdzą naukowcy z London School of Economics and Political Science.

        Im mężczyzna jest mądrzejszy, tym istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że będzie on oszukiwał swojego partnera - uważa Satoshi Kanazawa, psycholog.

        Jego zdaniem wynika to z teorii ewolucji. Zgodnie z ta teorią dawniej ludzie byli "umiarkowanie poligamiczni", a obecnie jednostki, które "bardziej ewoluowały" pozostają wierne swojemu partnerowi.

        Nie dotyczy to jednak kobiet, gdyż były one wierne swoim partnerom nawet w społeczeństwach poligamicznych.

        Okazało się również, że inteligentni ludzie rzadziej wierzą w Boga i rzadziej są konserwatystami.

        Osoby liberalne mają średnią IQ 106, a konserwatywne miał średnie 95. Średnie IQ niewierzących wynosi 103, a osób "bardzo religijnych" 97 - pisze "Social Psychology Quarterly".

        Według Kanazawy, osoby inteligentniejsze są bardziej otwarte na nowe pomysły, a religijność mniej inteligentnych wynika z traktowania wiary jako "reliktu ewolucyjnej przeszłości".
        • krzysiek.wa_wa Re: Czy wierni naukowcy są inteligentniejsi ? :-) 19.03.10, 12:24
          tow.ortalion napisał:

          > Potrzebne dane od naukowców z London School of Economics and
          Political Science:
          >
          > www.sfora.pl/To-pewne-Zdradzaja-tylko-glupcy-a17626
          > To pewne. Zdradzają tylko głupcy
          >
          (...)
          > Niewierni mężczyźni mają niższy iloraz inteligencji - twierdzą
          > naukowcy z London School of Economics and Political Science.
          > (...)
          >
          > Okazało się również, że inteligentni ludzie rzadziej wierzą w Boga
          > i rzadziej są konserwatystami.
          >
          > Osoby liberalne mają średnią IQ 106, a konserwatywne miał
          średnie 95. Średn
          > ie IQ niewierzących wynosi 103, a osób "bardzo religijnych" 97 -
          pisze "Social
          > Psychology Quarterly".

          bua-ha-ha

          czyli religijni konserwatyści częściej zdradzają
          niż liberałowie-ateiści
          :-)))))

          PS.
          Daily Telegraph - Kociarze są mądrzejsi od psiarzy
          wiadomosci.onet.pl/1598272,5089,1,kociarze_madrzejsi_od_psiarzy,kioskart.html
          czyli... Kociarze są wierniejsi od psiarzy
          ;-)
    • tow.ortalion Są jednak bardziej narażeni na zastawione pułapki! 01.03.10, 22:33
      Bo inteligentni faceci są sexy

      Mogą być brzydcy, a kobiety i tak za nimi szaleją.

      Mężczyźni z wysokim ilorazem inteligencji mają najzdrowsze plemniki - stwierdzili naukowcy. - Wysokie IQ objawia się także poczuciem humoru i przyjaznym sposobem bycia, a to dla kobiet sygnał, że partner ma dobre geny - donosi "The Daily Telegraph".

      Prof. Geoffrey Miller z University of New Mexico uważa, że jego odkrycie wyjaśnia dlaczego najbardziej inteligentni mężczyźni - niezależnie od fizycznej atrakcyjności - mają dużo wielbicielek.

      Naukowiec zbadał IQ, zdrowie psychiczne i jakość nasienia kilkuset mężczyzn. Okazało się, że ci, którzy wypadli dobrze na testach inteligencji mieli najwyższą liczbę zdrowych plemników.

      Jakość spermy jest bezpośrednio związana z możliwościami mózgu. Te dwie cechy podczas ewolucji rozwijały się razem, aby jasno wskazywać na atrakcyjność partnera w oczach płci pięknej - twierdzi prof. Miller.

      www.sfora.pl/Inteligentni-faceci-sa-sexy-a11085
      • dystansownik Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 16:37
        > Prof. Geoffrey Miller z University of New Mexico uważa, że jego odkrycie wyjaśn
        > ia dlaczego najbardziej inteligentni mężczyźni - niezależnie od fizycznej atrak
        > cyjności - mają dużo wielbicielek.

        Cóż, jestem chyba zaprzeczeniem tej teorii. Prędzej uznałbym, że atrakcyjni
        fizycznie niezależnie od inteligencji mają dużo wielbicielek.
        • rach.ell Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 16:48
          Glupi facet to tragedia, nawet jesli wyglada dobrze to glupota go
          aseksualnym czyni.
          • dystansownik Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 17:17
            Ale inteligent też nie zawsze pociąga kobiety. Sama inteligencja (zależy też
            jaka) może być atrakcyjna, ale bez atrakcyjności fizycznej nie przyciągnie się
            kogoś na tyle, żeby wykazać się tą inteligencją.
            • rach.ell Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 17:31
              Inteligencja przyciaga jednak, moze byc brzydki jak wszyscy diabli
              ale i tak zauroczy a ladny facet ale glupi wystarczy, ze stara sie
              dowcip opowiedziec i wszystkie od niego uciekaja, tylko ta jeszcze
              glupsza od niego wytrwa.
              • dystansownik Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 18:19
                A co z inteligentnym, brzydkim i małomównym (czyli nie ma jak pochwalić się
                swoją inteligencją) ? :)
                • rach.ell Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 19:21
                  Kobieca intuicja daje tu znac o sobie:) Po oczach da sie
                  inteligentny facet rozpoznac:)
                  • dystansownik Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 20:24
                    > Kobieca intuicja daje tu znac o sobie:) Po oczach da sie
                    > inteligentny facet rozpoznac:)

                    Ta, jasne. Pewnie dlatego ta intuicja bardzo rzadko działa w takich przypadkach.
                    Coś tu kręcisz. ;)
                    • rach.ell Re: Są jednak bardziej narażeni na zastawione puł 02.03.10, 20:57
                      Po prostu na mnie inteligencja dziala, to mnie w mezczyznie
                      podnieca, wygladac moze dowolnie.
    • modrooka Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 02.03.10, 15:38
      To ma sens. Jaskiniowcy chcieli pozostawić jak najwięcej swojego materiału
      genetycznego toteż była poligamia. Przez długi czas społeczeństw gdzie
      akceptowało się wielożeństwo było najwięcej. Z biegiem czasu coraz więcej z nich
      zaczęło przyjmować za normę postawę monogamiczną. Obecnie poligamia jest już w
      niewielu społeczeństwach. Wielożeństwo jest wręcz karalne. Jakaś przyczyna
      takich tendencji musi być (oczywiście dużo zrobiły religie, ale hmmm... to są
      normy ustalane przez ludzi). Może wytłumaczenie, że jest to następny krok w
      ewolucji jest dobrym wytłumaczeniem.
      • facettt Modra - a skad :) 02.03.10, 16:11
        Monogamia istnieje tylko w zwiazku z upowszechnieniem broni :)

        W warunkach poligamii i powszechnego dostepu do broni
        mielibysmy ciagle rewolucje - tych (biednych) bez kobiet
        przeciw tym (bogatym) poligamicznym :)))
      • rach.ell Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 02.03.10, 16:45
        Zauwaz, ze kidys znacznie wyzsza byla umieralnosc wsrod dzieci. O
        przetrwaniu genow decydowala nie tylko ich jakosc ale rowniez ilosc
        splodzonych dzieci, im wiecej dzieci tym wieksze prawdopodobienstwo,
        ze przynajmniej dwojka dozyje trzeciego roku zycia. Teraz jesli
        splodzi dwojke to prawie napewno wystarczy, przezyja nawet jesli
        fizycznie nie beda takie znowu silne(medycyna...)
    • dzikoozka Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 02.03.10, 15:56
      jeeesu kandydaci do antynobla? :) ze też są granty na takie bzdety
    • marta3434 Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 03.03.10, 13:47
      dystansownik napisał:

      > Właśnie usłyszałem w radiu, że jacyś bliżej nieokreśleni naukowcy
      brytyjscy
      > doszli do wniosków, że mężczyźni pozostający w związku z jedną
      partnerką są
      > zwykle inteligentniejsi. Powiedziano też coś w stylu, że taka
      postawa jest
      > kolejnym krokiem w ewolucji.
      >
      > Ciekaw jestem czy ktoś się zgadza z tą tezą ?

      inteligentniejsi ? :-) powiedziałabym coś wręcz przeciwnego :-)_
    • bakejfii Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 11.03.10, 20:03
      OCZYWISCIE.
    • best_nimf_omanka Re: Czy wierni mężczyźni są inteligentniejsi ? 20.03.10, 02:08
      Ja mysle,ze wierni mezczyzni sa poprostu zakochani.
      A inteligentniejsi,niz w chwili urodzenia ,to juz raczej, poprzez_
      wiernosc _nie beda..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka