Dodaj do ulubionych

podoba mi się moja pacjentka

14.03.10, 15:56
Witam, mam taki problem, jak w temacie (problem, albo szczęście). Jestem stomatologiem i do mojego gabinetu przychodzi taka jedna dziewczyna... piękna i inteligentna. Podoba mi się bardzo (i ja jej chyba też) i bardzo chciałbym się z nią umówić, ale nie wiem czy wypada proponować cokolwiek. Realistycznie patrząc, najprawdopodobniej i tak jest zajęta, bo z taką urodą to musi mieć propozycje randek codziennie chyba. Ale z drugiej strony, cały czas o niej myślę. Jest młodsza ode mnie. Poradźcie coś
Obserwuj wątek
    • zorka888 Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 15:59
      no co ty...umawianie sie z pacjentka jest nieetyczne...
      • swan_ganz Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 11:52
        > no co ty...umawianie sie z pacjentka jest nieetyczne...

        stary...lej na to co wyżej ktos napisał i korzystaj z zycia dopóki
        możesz bo potem jak juz nie będziesz mógł a będziesz chciał to
        będziesz mocno żałował :-).... Przy czym możesz byc pewnym, że ta
        laseczka Ci nie odmówi bo jesteś jej lekarzem...
        Z drugiej strony; jeśli jednak odmówi to niemal na 100% stracisz
        klientkę bo będzie sie bała Twojej ewentualnej zemsty gdy usiądzie w
        fotelu i jape otworzy.. :-)
        • gupek70 Nie ma na co czekac 16.03.10, 14:32
          milosc jest etyczna !
        • condor82 Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 12:43
          To jakaś prowokacja?Gdybyś był lekarzem to byś pisał na K24 albo innym portalu,gdzie miałbyś ludzi w podobnej sytuacji.
          Myślę że raczej jesteś pacjentem któremu podoba się dentystka.
          • iamhier Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 15:30
            do condor-panie dentystytki są nieprzeciętnie zazdrosne u powodzenie u panów w szczególności z tej samej branży.Zadnej pacjentce nie przepuszczą,choćby nie wiem jak zakochany był w niej ich obiekt westchnień!
            • blainc Re: podoba mi się moja pacjentka 28.07.11, 18:46
              cos w tym jest, ze panie dentystki, a przede wszystkim pomoce stomatologiczne panow dentystow sa o nich zazdrosne. pomoc stomatologiczna mojego lekarza ewidentnie zapomniala gdzie jest jej miejsce, bo zachowuje sie jakby byla lekarzem nr 2 w tym gabinecie (a nie jest); pilnuje, aby pan doktor czasami o jedno slowo dluzej nie zamienil z pacjentka; jest mega męcząca; gdy pan doktor przyjmuje panow, pani pomoc wychodzi na zaplecze, bo tylko wtedy nie ma konkurencji; kiedy umawiam sie z lekarzem na nastepna wizyte, pani pomoc pod byle pretekstem przerwie nam rozmowe (niby w waznej sprawie) albo udaje, ze uklada dokumenty (2 metry od nas) i bezczelnie slucha (nawet sie z tym nie kryje) i pilnuje, aby przypadkiem rozmowa nie zeszla na inne tory. Zalosna kobieta. Zero godnosci. Zenada!
              • speev Re: podoba mi się moja pacjentka 01.08.11, 19:35
                ODCZEP SIĘ OD JEGO ŻONY!
        • wrobel_swirek jestem kobietą mojego lekarza... 13.03.11, 19:16
          od 6 lat :) Do dzieła! Stomatolog tez człowiek ;))))
          • iamhier Re: jestem kobietą mojego lekarza... 13.03.11, 20:37
            do wróbel_świrek-a ta agresja akurat nie jest potrzebna.Ja nie poluje na dentystę ani lekarza.Dla mnie to ludzi bez przyszlosci.Natomiast na wszelkie inne za przeproszeniem "szmaty",ktore mi narobily mnostwo stresow i problemow,juz tak.I tutaj to ja nikomu nie przepuszcze.Z natury nie jestem grozna,ale ponoc mam charakter .
            • marrysienka Wyluzuj, Iamhier 01.08.11, 17:24
              Wiem, że ci się wydaje, że jesteś pępkiem internetu. Ale dziewczyna swojego lekarza pisała do autora wątku, żeby się wziął do dzieła i dziewczynę podrywał, bo może się to dobrze, jak w jej przypadku, skończyć. A nie naskakiwała na ciebie.

              Dość niepewna siebie jesteś swojej pozycji jak na osobę na którą się kreujesz, Iamhier. Wszystkich przekonujesz, jaką to jesteś pięknością i pożądaną kobietą, a moim zdaniem chyba nie jesteś taka och i ach. Gdybyś była tak cudownym i pożądanym materiałem genetycznym, to byś nie przesiadywała na forum. Na każdym forum cię można spotkać, gdzie niezależnie od tematu przekonujesz wszystkich, jaka jesteś fajna. Wydaje mi się, że ludzie, którzy są tacy wyjątkowi, nie mają tak silnej potrzeby przekonywać wszystkich o swoim pięknie.
              • uniwr Celnie 02.08.11, 13:36
                Boleśnie, ale celnie.
      • lidkawozniak Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 16:27
        Nieetyczne jest wręcz zauroczenie się w pacjentce.

        Dlatego powinien Pan postawić sprawę jasno: nie mogę Pani leczyć zębów, bo mi
        się Pani podoba...
        • hermina5 Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 12:12
          O, bardzo mi sie podoba takie zagajanie z jajem :)

          Bardzo sympatyczne - tylko może trochę delikatniej - Nie mogę już chyba Pani dłużej leczyc zębów, bo za kazdym razem , kiedy siedzi Pani na fotelu gorąco chciałbym zaprosić pania na kawę / ble. ble , ble...Jesli dziewczyna jest sympatyczna, inteligentna i wolna ,a ty równeiż masz jakieś zalety, to na pewno się umówi :D
      • iamhier Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 15:19
        do zorka888-nie,źle rozumujesz kodeks etyki lekarskiej.Tam niczego takiego nie ma.Może być uznane za co najwyżej nie do końca profesjonalne.

        Czasami lekarz widzi więcej niż reszta zazdrosnić samic i traktuje swój podryw jako część terapii gdy widzi znękaną na maxa takimi domniemaniami dziewczynę na fotelu.

        Obiektywizmu trochę!!

        Choć ładne pacjentki zawsze będą dużym zagrozeniem dla koleżanek z pracy (tych młodych),które mają chrapę na pana doktora.Będą ją traktować jak ZŁO KONIECZNE i rugować z terenu (ją,albo jego).I to jest NIEETYCZNE właśnie!

        Jeśli ta forma kontaktu z dentystą jest akceptowana przez pacjentkę to nic ci do tego.Możesz tylko gryźć pazury z zazdrości.
      • stara-a-naiwna Re: podoba mi się moja pacjentka 01.08.11, 16:35
        umawianie sie z pacjentką było by nie etyczne gdyby był weterynarzem
        ;)

        • adeinwan Re: podoba mi się moja pacjentka 02.08.11, 11:58
          Zoofobka!
      • macqbat umawianie się z pacjentką jest nieetyczne 01.08.11, 21:58
        zresztą spytaj swojej żony..
    • masher Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 16:00
      podaj gaz rozweselajacy, zaswiec mocno po oczach i zapytaj lol
    • frozenman Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 16:09
      Wal śmiało. Z pewnością dziewczyna się ucieszy, że na koronkach oszczędzi ;)
      • kawusia37 Re: podoba mi się moja pacjentka 18.03.10, 08:21
        hahah dobrze piszesz :P:P

        Ale ja tez kiedys miałam takiego stomatologa jak byłam u niego to bardzo do mnie sie przytulał ja normalnie czułam sie troche skrepowana a na mojm ramieniu czułam jak mu penis stoi był taki twardy:D było mi głupio ze on tak cały czas na mnie patrzy :)
        • best_nimf_omanka Re: podoba mi się moja pacjentka 20.03.10, 00:50
          Mialas?Czyli juz nie jest twoim dentysta...
          Eee tam,ja bym zalu o to do niego nie miala,choc to pewnie dziebko
          krepujace bylo.
          W koncu dentysta_tez chlop i mu sie chce_jak go zadna nie
          obrabia ,to mu stanal i sie podniecil na ladne dziewcze.
          Szkoda tylko,ze nie bylo ciagu dalszego,zakonczonego happy endem.
        • iamhier Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 15:15
          do kawusia37-lecz się kobieto,jesteś chora! Ja takiego lekarza jeszcze nie spotkałam z jakimś penisem w erekcji!Co ty w ogóle wypisujesz!!!??

          Uważam,ze większosc pan zazdrości jakiejś pani powodzenia u lekarza.W szczególności gdy jest atrakcyjny,przystojny i tak dalej.

      • karolinqua Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.11, 00:18
        Wal śmiało. Z pewnością dziewczyna się ucieszy, że na koronkach oszczędzi ;) Rozbawiłeś mnie :)

    • mvszka Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 16:18
      stomatolog i pacjentka- czy to nie jest słodkie? :P

      Przecież mają w karcie jej adres: kwiaty wyślij z liścikiem, przed
      kolejną wizytą i zobaczysz co będzie ;)
    • bzdziagva Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:05
      Przekwalifikuj sie na ginekologie
      • mvszka Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:16
        taa, wziernikiem i w lateksowej rękawiczce - tak się kobiety nie
        zdobywa niestety
        • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:35
          mvszka napisała:

          > taa, wziernikiem i w lateksowej rękawiczce - tak się kobiety nie
          > zdobywa niestety

          ==================================


          A bez rękawiczki? ;)
          • mvszka Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:38
            już lepiej, a co zamiast wziernika?
            • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:40
              mvszka napisała:

              > już lepiej, a co zamiast wziernika?

              ================================

              Nic. Bez wziernika i rękawiczki.
              Można tak zdobyć?
              • mvszka Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:48
                mnie można, uwielbiam męskie dłonie
                • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:53
                  mvszka napisała:

                  > mnie można, uwielbiam męskie dłonie

                  ==========================

                  Jak Ciebie to z pewnością i inne.
                  Nie rozumiem w takim razie nad czym się ten dentysta zastanawia ;)
                  • mvszka Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 17:56
                    nad tym, jak doprowadzić do sytuacji, że będzie mógł ją dotknąć bez
                    rękawiczki
              • eye-witness Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 11:56
                Nie, jesli sie wsadza codziennie calemu tlumowi, w dodatku bez rekawiczki...;-)
    • lolcia-olcia Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 18:20
      Stomatolog też człowiek, może zaproponuj jej spotkanie i będziesz wiedział bez
      nerwowego wgryzania się w fotel przy kolejnej wizycie.
    • drwallen [...] 14.03.10, 18:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mausi12 Re: staje ci na nią? 14.03.10, 19:07
        Ja bym sie z Toba umowila.Zrobilbys mi najpierw plomby ceramiczne,a
        potem....do kina!!!!!
        Tak na serio...to,ze dziewczyna jest ladna i inteligentna-nie
        oznacza,ze tak ogolnie nadaje sie do Ciebie,do zycia-mowiac
        ogolnie.Tu chodzi o cos wiecej.Co zrobisz jak beda do Ciebie
        przychodzic inne "inteligentne i
        ladne"pacjentki????..........zaczniesz sie z kazda umawiac???
        Ja nie wiem co Ty tutaj robisz,ale moze znajdz sobie forum
        dla....dentystow,samotnych panow po 30-stce."Mezczyzna sklada sie ze
        zbroi i konia,ktory staje na kazde zawolanie.....".Przepraszam,ze
        jestem taka okropna,ale dzis niedziela...
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: staje ci na nią? 16.03.10, 11:47
          Co zrobisz jak beda do Ciebie
          > przychodzic inne "inteligentne i
          > ladne"pacjentki????..........zaczniesz sie z kazda umawiac???

          A co, nie wolno mu? Jeżeli nie będzie miała ochoty na spotkanie, to powie, że
          nie i tyle.

          > Ja nie wiem co Ty tutaj robisz,ale moze znajdz sobie forum
          > dla....dentystow,samotnych panow po 30-stce."

          No tak, co za zacofaniec, jak w ogóle może próbować znaleźć sobie dziewczynę w
          REALU?!?! Przecież od tego są fora i portale randkowe, duuuh!




      • aandzia43 Re: staje ci na nią? 14.03.10, 19:12
        drwallen napisał:

        > Jeżeli ci na nią bezdotykowo staje to weź podczas zabiegu dotknij
        ją swoim
        > mięsem. Tak żeby czuła, że to mięso - i sprawdź reakcję.
        > Jak nie zobaczysz w jej oczach agresji to atakuj ją od razu na
        bezczela jak
        > zwykłą szmatę z kurfibaru.

        Ooooo, kolega Drwallen prawdziwie kochający kobiety "od kilku
        tysięcy lat". Powyższy tekst ma być na to dowodem? Z troską w głosie
        zapytam: cierpisz na osobowość wieloraką?
        • drwallen Re: staje ci na nią? 14.03.10, 23:05
          nie widzę związku przyczynowo skutkowego...
          że co niby?

          Szanujemy i kochamy kobiece kobiety, a nie feministki, lesbijki, transy,
          puszczające się, dzifki.
          • aandzia43 Re: staje ci na nią? 15.03.10, 00:00
            drwallen napisał:

            > nie widzę związku przyczynowo skutkowego...
            > że co niby?

            Ty chyba w ogóle rzadko dostrzegasz związki przyczynowo-skutkowe. No
            cóż, jakoś trzeba się bronić przed tą paskudną świadomością stanu
            rzeczy.

            >
            > Szanujemy i kochamy kobiece kobiety, a nie feministki, lesbijki,
            transy,
            > puszczające się, dzifki.


            Tak, tak, wiem, kochasz paprotki.
            • drwallen Re: staje ci na nią? 15.03.10, 20:37
              Ty chyba w ogóle rzadko dostrzegasz związki przyczynowo-skutkowe a ja kocham
              kobiece kobiety, a nie feministki, lesbijki, transy,
              puszczające się lub zwykłe dzifki.
          • gozal Re: staje ci na nią? 01.08.11, 18:32
            prawdziwy mężczyzna potrafi uszanować każdą kobietę. tylko prawdziwy...
      • kotek.filemon Re: staje ci na nią? 15.03.10, 10:29
        drwallen napisał:

        > Jeżeli ci na nią bezdotykowo staje to weź podczas zabiegu dotknij ją swoim
        > mięsem. Tak żeby czuła, że to mięso - i sprawdź reakcję.

        Chyba dawno nie miałeś sprawy o molestowanie.
        • drwallen Re: staje ci na nią? 15.03.10, 12:32
          nigdy nie miałem sprawy - ale co za różnica dotknąć kogoś mięsem a dłonią?
          Przecież nie ma jej dotykać po piersiach tylko np. bok lub udo. Fryzjerki zawsze
          się tak na mnie kładą że czuję ich brzuch na sobie i jakoś sprawy z tego nie robię.
          • kotek.filemon Re: staje ci na nią? 15.03.10, 13:50
            > Fryzjerki zawsze się tak na mnie kładą że czuję ich brzuch na
            > sobie i jakoś sprawy z tego nie robię.

            A gdzie ty się strzyżesz? Jakieś kaszaloty cię strzygą chyba, ewentualnie ciężarne - inaczej nie wiem po co miałyby się na ciebie brzuchem walić. Za to ostatnio jak byłem to mnie fryzjerka przy każdym poruszeniu trykała biustem. Bałem się nawet trochę, bo widać było, że jakby chciała to mogłaby nim udusić.
            • drwallen Re: staje ci na nią? 15.03.10, 20:39
              hehe - no chyba rzeczywiście fryzjerka mi się pomyliła z dentystką bo ona na
              bank się na mnie kładła niemal całym ciałem.
      • six_a Re: staje ci na nią? 15.03.10, 14:10
        >Tak żeby czuła, że to mięso - i sprawdź reakcję

        hahaha, jak ci odchlaśnie, to mięsa będziesz na podłodze z lupą szukał.
        poprawiłam sobie humor
        z dobrego na lepszy.
        • drwallen Re: staje ci na nią? 15.03.10, 20:41
          mi się zdaje, że większość by przemilczała ze wstydem taką sytuację. Nie każda
          jest taka odważna, żeby od razu w pysk walić.
          Zobacz, że nawet gwałtów część z ofiar nie zgłasza na policję.
          • kalllka Re: 16.03.10, 11:08
            ty drwallen tak specjalnie prowokujesz ignorancja; czy to jakis sposob na ozywienie wlasnego moralnego trupa?
            bo <gwalcisz> nieustannie na forum, tak mowa uczynkiem jak zaniedbaniem w wiedzy.

            wiec najpierw ustal paragraf, pod jaki sam podpadasz, a pozniej doradzaj w kwestiach kk


            pap
    • rach.ell Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 18:57
      trudna sytuacja bo jak do niej wystartujesz a jej sie to nie spodoba
      to ona cie oskarzyc moze o molestowanie. z drugiej strony mialam
      podobna sytuacje z moim lekarzem i...nie zaluje:)))
      • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 19:04
        rach.ell napisała:

        > ... z drugiej strony mialam podobna sytuacje z moim lekarzem i...nie zaluje:)))

        ==================================

        To był gin?
        • mausi12 Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 19:09
          Nie,no pewnie tez dentysta-dlatego ona nie zaluje,bo teraz ma ladne
          zeby.....
        • rach.ell Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 19:14
          tow.ortalion napisał:

          > rach.ell napisała:
          >
          > > ... z drugiej strony mialam podobna sytuacje z moim lekarzem
          i...nie zal
          > uje:)))
          >
          > ==================================
          >
          > To był gin?
          >
          >
          co za gin znowu? zostaw juz te opowiesci tysiaca i jednej nocy:)
          • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 21:18
            rach.ell napisała:

            > co za gin znowu? zostaw juz te opowiesci tysiaca i jednej nocy:)

            ============================

            Naprawdę znasz jakieś opowieści o ginach?
            • rach.ell Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 18:51
              tow.ortalion napisał:

              > rach.ell napisała:
              >
              > > co za gin znowu? zostaw juz te opowiesci tysiaca i jednej nocy:)
              >
              > ============================
              >
              > Naprawdę znasz jakieś opowieści o ginach?
              >
              >
              ja znam cale mnostwo roznych dziwnych opowiesci:)
              • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 19:59
                rach.ell napisała:

                > ja znam cale mnostwo roznych dziwnych opowiesci:)

                ============================

                O ginach?

                Opowiedz mi choć jedną :)
                • rach.ell Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 15:21
                  nie zaczynajmy takich opowiesci bo nas na forum 'tylko dla
                  doroslych'...'zaprosza':)
        • opinia_publiczna_online Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 20:56
          > tow.ortalion napisał:
          > To był gin?

          Z tonikiem? ;-)
    • aandzia43 Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 19:09
      Skoro cię tak ruszyło, to zakończ jak najszybciej leczenie
      pacjentki. W trakcie delikatnie flirtuj i badaj teren. Odczekaj dla
      przyzwoitości ze dwa tygodnie i zadzwoń z propozycją wspólnej kawy.
      Ostry podryw w trakcie trwania relacji lekarz-pacjent to śliska
      sprawa. Powodzenia.
    • milfur Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 22:36
      stoma_tolog_1 napisał:

      > Witam, mam taki problem, jak w temacie (problem, albo szczęście). Jestem stomat
      > ologiem i do mojego gabinetu przychodzi taka jedna dziewczyna... piękna i intel
      > igentna.


      czy inteligencję rozpoznajesz po charakterystycznym uzębieniu? czy raczej
      odcieniu podniebienia?
      intryguje mnie to...
      • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 14.03.10, 22:49
        milfur napisał:

        > czy inteligencję rozpoznajesz po charakterystycznym uzębieniu? czy raczej odcieniu podniebienia?
        > intryguje mnie to...

        ===================================

        Myślę, że inteligencja wyłania się dopiero po wymianie myśli podczas borowania.
        Np. na zadane przez stomatologa pytanie:

        - Czy aletyczne, epistemiczne i temporalne rachunki modalne mogą być interpretowane w semantyce światów możliwych.

        inteligentna pacjentka odpowie:

        - Yyyyyyaaaaaauuuuuueeeeeeeyyyyyyuuuuuaaaaaaaeeeeeee.
    • showmessage Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 09:12
      Zakończ leczenie, a potem się umów. Przecież wtedy już nie będzie pacjentką. ;)
      Po wizycie powiedz coś w stylu, że teraz ma tak piękny uśmiech iż nawet na
      stomatologa to działa. ;) Co do tego czy jest wolna, to masz spore szanse na
      tak. Podobnie do Ciebie myśli wielu facetów i nawet nie próbują. Ich strata. ;)
      • iamhier Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 15:38
        do showmessage-wiesz,to nie jest takie głupie czytajac te wypociny na ten temat!
    • bimota Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 09:33
      Na tyle inteligentna by gadac z rozdziawiona geba ? ;)

      Zhipnotyzuj ja... :)
    • mechanik.z.pomu podoba mi się moja dentystka 15.03.10, 11:46
      No ja mam dokładnie odwrotnie.
      Pod koniec wakacji byłem "u kontroli". Jaka fajna babeczka! Jak rozdziawiłem
      japę, a ona swoim jędrnym biustem przycisnęła się do mnie, żeby lepiej
      zajrzeć... Ech!
      Niestety, wszystkie ząbki idealnie zdrowe, a do kontroli chodzi się tylko raz na
      rok :(
      • bimota Re: podoba mi się moja dentystka 15.03.10, 12:01
        Mi taka fajna praktykantka probowala zab wyrywac... :P No ale jak w takim
        polozeniu sie umawiac w dodatku z tamponem w gebie...

        I tak chyba poszukam faceta, bo baby tylko umieja dziure rozwiercic i zakleic, a
        i to niedokladnie i nazywaja to "leczeniem"...
        • redsquare Re: podoba mi się moja dentystka 15.03.10, 12:22
          Ojej...ojej...biedulka... Uciekla Ci szansa na fajna praktykantke
          przez tampona ( tampona !? ) w ustach... A moze przez to ze nie
          miales jaj i odwagi aby ja zwyczajnie, po prostu zaprosic na
          miasto...? Moze jednak problem w tym, ze wiesz ze niefajnie
          wygladasz lub zachowujesz sie lub ze ona jest za fajna jak na
          Ciebie, albo po prostu nie wierzysz, ze jednak stac Cie na fajna
          dziewczyne...?
          Co to za glupoty...? Co to za szufladki - baby umieja tylko dziure
          wywiercic. Uwierz mi - zebys nie wiem jak wygladal i zebys nie wiem
          jak byl czarujacy, oczytany, inteligetny - gdybys powiedzial mi cos
          takiego odechcialo by mi sie seksu z Toba, robienia Ci laski na
          sniadanie, prywatnych pokazow bielizny intymnej koronkowej i
          wszystkiego w drodze do tego...
          Poszukaj wiec dobrego dentysty- stomatologa-mezczyzny. A jak Ci sie
          spodoba - miej odwage go zagadac. Powodzenia.
          bimota napisał:

          > Mi taka fajna praktykantka probowala zab wyrywac... :P No ale jak
          w takim
          > polozeniu sie umawiac w dodatku z tamponem w gebie...
          >
          > I tak chyba poszukam faceta, bo baby tylko umieja dziure
          rozwiercic i zakleic,
          > a
          > i to niedokladnie i nazywaja to "leczeniem"...
          • bimota Re: podoba mi się moja dentystka 15.03.10, 19:48
            oJEJ... ale mi dowalilas... Ulzylo ci ? ;)
            • redsquare Re: podoba mi się moja dentystka 16.03.10, 09:50
              Nie chodzilo mi o to aby Ci dowalic ale aby wytlumaczyc, ze
              powinienes byc odwazniejszy bo inaczej wszystko przecieknie Ci przez
              palce.

              Pozdrawiam
              • tychdanych [...] 16.03.10, 13:49
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • iamhier Re: podoba mi się moja dentystka 13.03.11, 22:00
            do redsquare- o juses!
        • eye-witness Re: podoba mi się moja dentystka 16.03.10, 12:02
          A facet stomatolog leczy zeby inaczej, niz rozwiercajac i zaklejajac? No,
          prosze, kto by pomyslal...
      • redsquare Sorry mechanik... 15.03.10, 12:16
        Sorry mechanik, ale powinienes uslyszec samego siebie. To brzmi tak
        falszywie i dziadowsko.
        Prawdziwy facet po pierwsze nie szczyci sie idealnymi zebami ale je
        ma. To samo dotyczy tez kobiet. Tylko idiotka powiedziala by cos
        takiego.
        Po drugie - jezeli podoba Ci sie jakas fajna kobieta i jestes pewnym
        siebie, normalnym, zdrowym umyslowo mezczyzna mowisz tak ( w Twojej
        sytuacji ) : pytanie zupelnie nie dotyczace leczenia... Jest Pani po
        prostu sympatyczna i chetnie chcialbym Pania zaprosic po prostu,
        zwyczajnie na do Pubu na miasto.
        Uwierz mi - takich facetow z jajami jest malo.
        A nie pieprzysz glupoty, o przycisnieciu Cie cyckami, fajn abanka,
        ale zeby zdrowe, ech, coz, ach, ciach... Co to ma byc !?

        mechanik.z.pomu napisał:

        > No ja mam dokładnie odwrotnie.
        > Pod koniec wakacji byłem "u kontroli". Jaka fajna babeczka! Jak
        rozdziawiłem
        > japę, a ona swoim jędrnym biustem przycisnęła się do mnie, żeby
        lepiej
        > zajrzeć... Ech!
        > Niestety, wszystkie ząbki idealnie zdrowe, a do kontroli chodzi
        się tylko raz n
        > a
        > rok :(
        • mechanik.z.pomu Re: Sorry mechanik... 15.03.10, 12:32
          > Co to ma byc !?
          Ironia? Żart? No nie zakumała koleżanka.
          Może kawkę, bo w poniedziałek rano wszyscy jacyś przymuleni.
          • redsquare Re: Sorry mechanik... 15.03.10, 12:46
            Wszyscy ?

            Ja akurat gram na gitarze.

            mechanik.z.pomu napisał:

            > > Co to ma byc !?
            > Ironia? Żart? No nie zakumała koleżanka.
            > Może kawkę, bo w poniedziałek rano wszyscy jacyś przymuleni.
      • joanna_can Re: podoba mi się moja dentystka 16.03.10, 16:58
        Do kontroli moze sie chodzi tylko raz w roku, natomiast czyscic zeby
        powinno sie czesciej... Masz wiec szanse.
    • redsquare Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 12:09
      Hm... Nie badz "ciapa"... Z takim nastawieniem nic bym w zyciu nie
      osiagnela. Trzeba miec odwage. Albo Ci sie podoba, albo nie. Zakoncz
      to leczenie i zwyczajnie ( jakiez to dzisiaj zadko normalne i
      piekne ) zapros ja na Coca-Cole. Skoro dziewczyna jest warta tego
      aby o niej myslec poza gabinetem - jest warta tego zaproszenia.
      Co to za zycie, gdy czlowiek chamuje samego siebie...
      Powodzenia.
      • tow.ortalion Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 14:08
        redsquare napisała:

        > Hm... Nie badz "ciapa"... Z takim nastawieniem nic bym w zyciu nie
        > osiagnela. Trzeba miec odwage. Albo Ci sie podoba, albo nie. Zakoncz
        > to leczenie i zwyczajnie ( jakiez to dzisiaj zadko normalne i
        > piekne ) zapros ja na Coca-Cole. Skoro dziewczyna jest warta tego
        > aby o niej myslec poza gabinetem - jest warta tego zaproszenia.
        > Co to za zycie, gdy czlowiek chamuje samego siebie...
        > Powodzenia.

        ===============================================

        Z coca-colą to dobry pomysł. Dziewczynie znowu zęby nawalą i jak nic przyjdzie do niego ponownie je leczyć ;)

        Ja tam rzadko potrafię się pohamować, ale coli akurat do ust nie wezmę, co najwyżej polewam nią zardzewiałe śruby. ;)
        • swan_ganz Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 12:26
          czemu jestes taki złośliwy z tym boldem? W przypadku kobiet
          ortografia ma mniejsze znacznenie niz umiejetnosc seksownego
          zrzucenia majtek więc nie rozumiem Twojej złośliwości... :-)
    • tugen_axalla Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 15:39
      Dobrze że określiłeś że młodsza, już się wybierałem do stomatologa mej połowicy
      żeby mu obić twarz i porysować brykę hehehehehe...
    • bimota Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 19:53
      Sprawa jest prosta... ;)

      Decyduj co wazniejsze: randka czy kasa.

      Jak ci da kosza to pewnie juz leczyc sie tez nie przyjdzie i nie poleci cie
      znajomym, no ale moze warto zaryzykowac... :)
      • afmh Re: podoba mi się moja pacjentka 15.03.10, 21:29
        NA FORUM KAFETERIA DZIŚ JEDNA KOBIETA NAPISAŁA ŻE SIĘ ZAKOCHAŁA W SWOIM
        STOMATOLOGU WIĘC MOŻE WAS OBOJE TRAFIŁO.
        • completely_new_me Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 14:59
          może to jakiś wiosenny wysyp superprzystojnych i miłych dentystów bo ja ostatnio też na takiego trafiłam :) ale zdaje sobie sprawę z tego jak mało sexi wygląda się z rurką do odsysania śliny tkwiącą w rozdziawionej szczęce i białą twarzą od piaskownia :D
          • completely_new_me Re: podoba mi się moja pacjentka 13.03.11, 15:04
            i dajcie spokój z tym oskarżeniem o molestowanie, zaproszenie na kawę to zupełnie inna sprawa, żadna normalna kobieta nie poleci natychmiast do sądu!
    • szehere Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 11:20
      Oczywiście, że powinieneś się z nią umówić!!
      Przecież oboje jesteście dorośli, i Ty nie masz nic do stracenia,
      najwyżej okaże się, że jest zajęta albo stracisz pacjentkę!
      Trzymam kciuki:)
    • eye-witness Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 11:55
      Taaa, na koronkach moze i zaoszczedzi, ale jak sie facet nie sprawdzi, straci
      klientke, moze pare, poniewaz kobitka opowie tu i owdzie...;-)
    • magda-magda25 Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 12:37
      po skonczonym leczeniu zapros ja gdzies, po porstu, co do etycznosci to chyba Ty
      powinieneś wiedziec jakie macie zasady zawodowe??? Ja uwazam ze jako dentysta ,
      spokojnie mozesz do niej uderzac, w koncu nie jesteś psychologiem lub psychiatra:).
    • andrea4 Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 12:41
      Umawiaj się śmiało Stomatologu. Przecież dentysta też człowiek (...)
    • juleja Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 13:01
      Problem to byś miał jakbyś był weterynarzem ...
    • franciszekzz Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 14:57
      Spróbować zawsze warto, talon na wizyty, bonusowa szczoteczka do zębów
      na pewno pomoże, być może wycieczka do zębowej wróżki sprawiłaby
      opadnięcie szczęki wybrance a co za tym idzie dostęp do jej pięknego
      serca :)
    • gruszkaa79 Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 15:48
      A w jakim mieście kolega leczy ząbki?
    • aa_siunia Re: podoba mi się moja pacjentka 16.03.10, 16:00
      Dzwoń do niej szybko! Ja sie "podkochuję" w swoim dentyście - może
      to Ty ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka