Dodaj do ulubionych

Niedostarczane maile.... :( ratunku

12.05.10, 12:56
Od jakiegoś czasu moje maile nie dochodzą do nadawców, żeby nie dochodziły do
wszystkich, to rozumiem, coś by było nie tak z programem pocztowym/serwerem?
(nie wiem jestem laikiem i komputer tylko umiem włączyć, wyłączyć oraz
szpetnie skląć ;)
Ale one dochodzą wybiórczo. Czuję się jak schizofrenik. Klientki lub sklepy
chcące nawiązać współprace piszą, ja odpisuję i... odkąd dostałam kilka
sygnałów , że coś nie doszło, zaczynam się czuć jak w przypadku wysyłania
listów za pośrednictwem P.P. i zastanawiam się czy ten mail dotrze, czy nie :(

Czy któraś z Was ma pomysł gdzie szukać przyczyny?
Podejrzewam, że coś nie tak jest z firebirdem, bo to głownie z niego
korzystam. Aczkolwiek ostatnio próbowałam wysłać z gazetowej na gazetową maila
do klientki i nie doszedł, o co może chodzić ?

Sprawa jest o tyle przykra, że po pierwsze- tracę klientki, które mogą się
czuć zignorowane, po drugie, wysyłam codziennie pliki EKN na pocztę, i te
pliki często w ogóle nie dochodzą- o czym poinformowała mnie radośnie dzisiaj
kierowniczka poczty, a jak nie dochodzą, to oni nie wysyłają takiej wysyłki od
razu, tylko w wolnej chwili robią ręcznie zestawienia i przesyłki idą np.
następnego dnia.

Jestem załamana, co byście zrobiły na moim miejscu?
Zmienić program pocztowy?
Zmienić skrzynkę pocztową?

(wszystkie maile, które nie dochodzą mam w folderze wysłane, nie otrzymuję
maili zwrotnych pt"MAILER-DAEMON")
Obserwuj wątek
    • elftherinii Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 13:09
      Może spróbuj wysyłać bezpośrednio ze strony swojej poczty?
      Jeśli to problem z programem do wysyłania to wtedy zostanie to rozwiązane
      (dopóki nie znajdziesz faktycznej przyczyny, czemu nie dochodzą).
    • kwiatek04 Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 13:25
      Chyba mialas na mysli thunderbird?? Firebird wyglada jak zlepka z firefox i
      thunderbird :D

      A czy istnieje jakas zaleznosc miedzy tymi, ktore dochodza o tymi, ktore nie
      dochodza? Np. Czy nie dochodza ci duze maile, np powyzej 2 mb? albo ciagle do
      jakiejs konretnej osoby?

      Polecam wlaczenie opcji potwierdzenia dostarczania maila. Jak po jakims czasie
      nie przyjdzie ci potwierdzenie, to wyslij jeszcze raz e-mail.

      Mozesz tez do kazdego e-maila, ktory wysylasz dolaczac kopie ukryta i wysylac ja
      na swoj e-mail, mozesz w tym celu stworzyc jakies konto, gdzie bedziesz wysylac
      te ukryte kopie. Jesli do ciebie one beda dochodzic, a do adresata nie, to
      znaczy, ze nie ty masz problem z poczta, ale osoba do ktorej wysylasz maila.

      W ostatecznosci mozesz zdeinstalowac program pocztowy i na nowo go zainstalowac,
      tylko pamietaj zrobic najpierw back-up :)
    • pierwszalitera Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 13:39
      la_parisiene napisała:

      > Podejrzewam, że coś nie tak jest z firebirdem, bo to głownie z niego
      > korzystam.

      Jeżeli masz na myśli złośliwość pecetowego świata wobec userów macka, to chyba tak źle już nie jest. ;-) Chociaż zdarzają się jeszcze strony inetrnetowe niefunkcjonujące w safari, to mój thunderbird działa bez zarzutu. Ale wysłaj lepiej kopie maili na dodatkowy adres, możesz zawsze sprawdzić, czy poczta faktycznie wyszła. Inną sprawą są spamowe filtry u użytkowników. Nie bardzo wiem, jak to działa, ale nawet u mnie zdarza się, że coś zostanie zakwalifikowane jako junk i automatycznie usunięte, chociaż spamem nie jest. Być może istnieje jakieś podobieństwo pomiędzy twoją pocztą, a jakimś uporczywym sprzedawcą wiagry, albo innych pornosów, wszystko jest możliwe.
    • thorrey Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 13:57
      Eh, Paryżanko, pomyśl sobie, jak potem głupio czują się klientki,
      które najpierw odsądziły Cię od czci i wiary a potem okazało się, że
      to maile giną :((((

      Ale tak teraz przyszło mi do głowy - to może być jakaś blokada
      antyspamowa Twojego nowego adresu z wyrazami "biubiu".

      Piszę tak dlatego, że kiedyś miałam sytuację, że program antyspamowy
      przechwycił i nie dostarczył do mnie dwóch bardzo ważnych maili od
      klienta, tylko dlatego, że w temacie miały słówko "erection" (czyli
      montaż).

      Myślałam, że to tylko do mnie nie docierały Twoje maile i tu bym
      winiła gazetową pocztę, która jest naprawdę zawodna, ale jeśli to
      nie tylko o mnie chodziło, to może być kwestia zabezpieczeń
      antyspamowych.
    • kasica_k szybka rada 12.05.10, 14:42
      - wejść na www.gmail.com

      - założyć sobie konto

      - czytać pocztę w przeglądarce www (dowolnej)

      Może nie jest to rozwiązanie problemu, ale doraźnie powinno zapewnić Ci sprawnie
      działającą i bardzo wygodną w obsłudze pocztę. Tylko uwaga: trzeba co jakiś czas
      zaglądać do folderu ze spamem, bo potrafi czasem coś potrzebnego odsiać. Ale
      wszystko zostaje na miejscu przez 30 dni i zawsze można mu powiedzieć, że to
      "nie spam".

      P.S. Paryżanko, jeśli ostatnio coś do mnie napisałaś, to nie doszło. ;)
      • panistrusia Re: szybka rada 12.05.10, 19:13
        Na dodatek można sobie gmaila tak skonfigurować, że będzie obsługiwał
        kilka kont, tak samo jak program pocztowy.
      • ciociazlarada Re:gmail też zjada maile 12.05.10, 19:30
        Znam ten ból, ale właśnie jako użytkowniczka gmaila. W ciągu roku zginęło mi
        około 10 maili o zupełnie niewinnych treściach. Na stronie gmaila jest nawet
        formularz reklamacyjny dla tego typu spraw, z którego korzystałam. Sytuacje
        takie zdarzyły się i przy użyciu serwera IMAP i przy pisaniu normalnie przez
        gmailową stronę. Jako, że żadna inna poczta nic mi nigdy nie pochłonęła,
        zaczęłam używać gmaila jedynie do otrzymywania bzdurnych reklam.

        Ich podejście do prywatności jest również dość kontrowersyjne, ale to druga
        sprawa, wiem że wielu osobom nie zależy zupełnie na prywatności w sieci.
        • kasica_k Re:gmail też zjada maile 12.05.10, 20:03
          No mnie jeszcze nigdy nic nie zeżarł, przynajmniej o tym nie wiem, a używam od
          dawna. Jedyne, o czym wiem, że zżerało, to poczta gazetowa wtedy, gdy jeszcze
          nie była gmailowa. Z prywatnością gmaila nie mam problemu. Mogę też polecić
          home.pl, ale ich webmail jest do niczego i tu już dobrze działający program
          pocztowy jest niezbędny.
    • estreno Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 18:56
      O, to ja moge byc taka klientka, do ktorej maile nie doszly, bo czekam na
      odpowiedz od 5 maja, nastepnego maila wyslalam 10 maja i dalej nic. Adres mam
      gazetowy, nic nie zmienialam w ustawieniach poczty, wczesniejsze maile
      dochodzily i dostawalam szybkie odpowiedzi, wiec rzeczywiscie cos jest nie tak.
      W spamie nic nie mam rowniez.
      • error_05 Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 22:13
        ja sprawdzam pocztę w Outlooku i jest ok. Nic nigdny nie zgineło.
        Program ściąga mi wiadomośc w wp, onetu i gazety (mam 3 maile).
    • akj77 Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 12.05.10, 23:32
      O! to ja faktycznie nie dostałam odpowiedzi na mail jakiś czas temu, i się
      trochę zdziwiłam, bo zawsze odpowiadałaś szybko. Na szczęście sprawa nie była
      ważna, bo i tak zmieniłam zdanie.

      Ja też raczej nie mam problemów z gmailem. Technicznie wiele nie poradzę, używam
      interfejsu WWW gmaila, który moim zdaniem jest bardzo wygodny. Można go też
      skonfigurować tak, żeby wysyłało z innym adresem nadawcy, niż gmailowy.

      Rada, żeby wysyłać sobie kopie wszystkich maili i w ten sposób kontrolować, czy
      w ogóle wyszły, jest dobra.

      Czy masz jakąś możliwość kontaktu z administratorem swojej poczty? Oni mogą
      sprawdzić w logach serwera, co się stało z konkretnymi mailami.
      • ania.biulandia Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 13.05.10, 10:38
        Też czekam na odpowiedź od Paryżanki od dłuższego czasu, ale nie wiem czy to
        zjedzony mail czy po prostu nie ma mi co odpisać ;) To nie jest pilne.
        • aksanti Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 17.05.10, 13:52
          Też wysłałam mail (ok 2tyg temu) i nie dostałam odpowiedzi. Nie korzystam z gazetowej poczty, wyślę mail jeszcze raz:)
    • anna-pia Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 13.05.10, 11:33
      Czy twój program pocztowy nie jest czasem przeciążony? Outlook zaczyna mi
      świrować w podobny sposób, kiedy zostawiam w nim dużo maili z dużymi
      załącznikami (tj. 10MB i więcej). Nie wiem, jaka jest wydolnośc Thunderbirda,
      może ją przekroczyłaś? Outlook Express podobno trzyma do 2G, u mnie musi się
      godzić z 8GB i chodzi, MS Outlook ponoć wytrzymuje więcej (nie wiem, nie lubię,
      nie używam).
      Na jakim serwerze masz pocztę? (tu chodzi o adres biubiu.pl)
      • pierwszalitera Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 13.05.10, 13:35
        anna-pia napisała:

        > Czy twój program pocztowy nie jest czasem przeciążony? Outlook zaczyna mi
        > świrować w podobny sposób, kiedy zostawiam w nim dużo maili z dużymi
        > załącznikami (tj. 10MB i więcej). Nie wiem, jaka jest wydolnośc Thunderbirda,
        > może ją przekroczyłaś?

        Thunderbird nie świruje, tylko w razie przekroczenia wydolności informuje o tym i nie wysyła poczty. Zdarza mi się, gdy chcę wysłać nieprzetworzone filmy. To program przyjazny dla użytkownika. Nie można więc niewysłanych maili znaleźć w "wysłane".
        • anna-pia OT - dzięki :) 13.05.10, 20:44
          idę ściągnąć i zainstalować, dzięki za informację :)
          • la_parisienne.biubiu dzięki :) 13.05.10, 21:56
            Dzięki dziewczyny za pomoc - chyba coś z pocztą onetową jest nie tak. W 1 poście
            chodziło mi oczywiście o thunderbirda :)
            Co do przeładowania skrzynki - to w mojej są tysiące maili, których nie
            wyrzucam, bo jestem z gatunku "przydasię"... W tym maili ze zdjęciami jest
            multum. Być może dostawałam jakieś powiadomienia (?) ale ja blondynka jestem,
            niekompatybilna z komputerami itp. Przez pewien czas, przy wysyłaniu maili,
            pojawiał mi się krótki komunikat po angielsku (nie pamiętam treści), ale coś w
            sensie, że nie da się, czy, że z serwerem nie łączy, zaraz po nim chińskie
            "krzaczki". Po ponownym wciśnięciu wyślij- wysyłało- przynajmniej w wysłanych
            się zagnieżdżało. Skanowałam też kompa, podejrzewając, że może to jakiś
            azjatycki robal mi łazi po kompie - ale wirusów nie wykryło.

            Na razie założyłam nowy adres na gmailu "biubiu.pl" ustawiłam automatyczną
            odpowiedź dla poczty przychodzącej, a teraz chciałabym ustawić sobie taki
            powiadamiacz, tzn. jak wysyłam maila do kogoś, żeby mi przyszło potwierdzenie,
            że adresat otrzymał wiadomość?
            Szukam, szukam i nie umiem znaleźć takiej opcji.

            Gdyby jakaś użytkowniczka gmaila przeczytała mojego posta i była taka miła i
            podsunęła mi podpowiedź - będę niezmiernie wdzięczna. Równie dźwięczna będę za
            podpowiedzi, jak utrzymać porządek w skrzynce i jakie "knify" użyteczne dla
            blondynki ten gmail posiada ;)
            • grecz Re: dzięki :) 13.05.10, 23:07
              By otrzymać porządek na gmailu ja używam etykiet: grupuje sobie emaile wg sobie znanych kluczy - tak, liczba mnoga, albowiem jednej wiadomości można przyporządkować kilka etykiet. Jakie one są widać z boku strony - nie powiem, z której, ponieważ poinstalowałam sobie różne rzeczy z Laboratorium, a to zmienia układ strony. Owe Laboratorium to takie "różne zwariowane pomysły w fazie eksperymentalne" (cytat z gmaila), m.in. zainstalowałam sobie opcję nadawania etykietom kolorów, przez co są bardziej widoczne. By się dostać do Laboratorium, a także do opcji Etykiety, należy kliknąć w "ustawienia" - prawy górny róg strony.
              Może w bardziej czytelny sposób opisano to tu:
              mail.google.com/support/bin/answer.py?hl=pl&answer=90877
              Dla mnie plusem w gmailu jest także grupowanie wszystkich emaili, jeśli były one tworzone jako odpowiedź na innego - w ten sposób nie szukasz konkretnego emaila pomiędzy innymi.
              Jak zrobić, by otrzymywać potwierdzenie nadania wiadomości - nietsety nie wiem :(
            • kasica_k Re: dzięki :) 13.05.10, 23:30
              Wydaje mi się, że nie ma w webmailu gmailowym opcji powiadomień. Ale prawdę
              mówiąc nigdy nie czułam potrzeby takowych, mimo że poczty wysyłam i dostaję dużo.

              Najfajniejsze wg mnie jest wątkowanie - jeśli prowadzisz z kimś mailowy dialog,
              to całość jest zgrupowana razem i widoczna w postaci jednej pozycji w głównym
              oknie. Dzięki temu jest porządek i bardzo łatwo w każdej chwili prześledzić
              dłuższą wymianę maili. Do tego bardzo dobrze działa wyszukiwarka. Można też mieć
              wiele folderów, tzn. nadawać mailom tzw. etykiety, co niektórzy pewnie lubią. Ja
              zwykle wolę mieć wszystko w postaci jednego worka, za to powątkowanego i dobrze
              przeszukiwalnego.

              Używam na co dzień zarówno Thunderbirda, jak i gmaila przez www i muszę
              powiedzieć, że z czasem coraz chętniej używam tego drugiego, dla mnie jest
              wygodniejszy i jeszcze nigdy nie miałam z nim kłopotów (w przeciwieństwie do
              Thunderbirda).
            • la_parisienne.biubiu Re: dzięki :) 18.05.10, 19:44
              Jestem bardzo zadowolona z gmaila- te kolorowe etykietki i motywy, które sobie
              co chwilę zmieniam - czad :) Cieszę się, że Was posłuchałam :)
    • akna Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 13.05.10, 12:07
      Maile z vp.pl wpadają do spamu, ponieważ onet sobie dokleja tabulacje w nagłówkach.
      groups.google.com/group/pl.internet.mordplik/browse_thread/thread/4fea23fdadeb56ed
      groups.google.com/group/pl.comp.mail.mta/browse_thread/thread/9dd99562a5002045

      Niektóre serwery poczty nawet nie wrzucają takich do worka ze spamem.
    • inez69 Re: Niedostarczane maile.... :( ratunku 18.05.10, 15:32
      Dobry pomysł z tym powiadamianiem o tym, że otrzymałaś wiadomośc. Ja
      przed chwilą wysłałam do Ciebie e-mail i już mam potwierdzenie, że
      na pewno dotarł, więc nie muszę sie martwić, czy rzeczywiście itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka