Dodaj do ulubionych

NIE ŁATWA SPRAWA.........pOMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!

04.03.04, 12:53
dziś rano mój W pisała na gg z tatą i jak weszłam odrazu wyłączył, czego
raczej nie robi, więc moja intuicja podpowiedziała zajrzyj( proszę nie pisać
mi tylko o zaufaniu, zaglądaniu w cudzeg archiwum, bo to wszystko wiem, ze
nie powinnam, zresztą zrobiłam to dziś bez wcześniejszych zaglądań jakoś tak
coś mi podpowiedziało że powinnam tam zajrzeć)no i zajrzałam a tam rozmowa:

(on szuka pracy ma rozmowy jedna dzis)
W : jak mi nie wyjdzie to wyjade na stałe zagranice..
T : a co na to A (czyli ja)
W : A nie ma już nic do gadania
T : lajf is brutal
W : tylko martwie sie o zespól (gra w zespole rockowym)
miej więcej tak to wyglądało, a chodzi mi o to, że pytam jedziesz gdzieś? on
nie nigdzie się nie wybieram, mówi mi jaka wazna jestem dla niego po co skoro
ma inne plany? Poczułam się oszukana, nie znaczę dla niego NIC pozatym, ze
teraz jest nam świetnie (sex, imprezy, mieszkamy razem, wygoda)powiedziałam
mu, że to pzreczytałam, bo kłamać nie potrafię i co? Trochę się na początku
wkurzył, że nie miałam prawa zaglądać i ma racje, ale gdybym nie zajrzała
żyłabym nadal w błogiej nieświadomości tego, co on naprawdę mysli. A potem
próbował mnie przytulać, pytac o jakieś głupstwa oczywiście kotku..czułam, że
jest mu głupio, że to przeczytałam bo fakt jest taki, ze świnia z niego. Ach
nie wiem co myśleć czuję się zagubiona, do tego stopnia, że zaaregowałam na
wszystko b.spokojnie(wybuchowa jestem więc dziwna to reakcja)chce mi się
tylko płakać, bo jest mi przykro nie myslałam ze przezcytam takie rzeczy I
BŁAGAM NIE PISZCIE MI ŻE PO CO CZYTAŁAM..CHODZI O TO W JAKI SPOSÓB
DOWIADUJEMY SIĘ O RZCZACH WAZNYCH ...ech ide się szykować bo sama też mam
dziś ważną rozmowę!!!pzdr

Obserwuj wątek
    • amandakowalski Re: NIE ŁATWA SPRAWA.........pOMOCY!!!!!!!!!!!!!! 04.03.04, 13:52
      Czasami to jest bardzo smutne jak nasi Ukochani nas traktuja. Na twoim miejscu
      sprobowalamby sie zdobyc na szczera rozmowe z partnerem. Przeciez nie jestes
      jego zabawka sex, imprezy, styling itd., a normalne zycie jest tylko utopia,
      klamstwem. Jezeli twoj ukochany cie naprawde ceni i kocha, to powinien ci
      wyjasnic ta niedelikatna sprawe. Faceci mysla tylko o sobie, sa egoistami.
      Jestem emancypantka i prosze mojego chlopaka o szczerosc, niezaleznie od tego
      jaka ona jest. W takiej sytacji nie stawiam na wybuchowosc, ale na rozmowe
      doroslych ludzi, ktorzy sa przekonani o wlasnej wartosci i milosci. Zycze
      powodzenia i dobrego rozwiazania tej sprawy.
    • nierealna Re: NIE ŁATWA SPRAWA.........pOMOCY!!!!!!!!!!!!!! 04.03.04, 14:54
      H** mu w d***
    • sociopata kocis, to prosta sprawa 04.03.04, 15:06
      tylko nie chcesz jej tak widziec. Facet sie szykuje do odlotu. Najgorsze ze
      wyjazdu za granice nie dostanie bo takich cudow teraz nie ma a wiec podziel
      zabawki i szybciutko rozgladaj sie za drugim. Lepiej teraz niz za 3 czy 5 lat,
      nie uwazasz? Acha, od dzisiaj jak wychodzisz, to zrob oko i trzymaj kontakt
      oczny z kazdym fajnym facetem... Naucz sie miec okazjonalny seks. Jestes znowu
      na rynku handlarzy mieskiem.
      • Gość: tralala Re: kocis, to prosta sprawa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.03.04, 15:20
        sociopata jestes takim sk...kiem, ze az mam ochote, bys mnie przelecial:-)
        • amandakowalski Re: kocis, to prosta sprawa 04.03.04, 15:27
          Nie przejmuj sie tym samcem, on uwaza, ze cos madrego powiedzial. Ale niestety
          jego tekst to prostacki zargon!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka