Dodaj do ulubionych

Przynajmniej obce nas doceniają. :)

11.08.10, 14:06
I
to z kraju najpiękniejszych kobiet na świecie!


"Do Polski właśnie mężczyźni ją przyciągają, a jej obserwacje mają się nijak
do tego, jak nas, mężczyzn, oceniają Polki. Francys zachwycona jest tym, że
Polacy uczestniczą w większości domowych, rodzinnych zajęć. Gotują, sprzątają,
spędzają czas z dziećmi... Usłyszeliście kiedykolwiek coś takiego od żony albo
partnerki? Francys wierzy, że Wenezuelczycy owszem, doceniają też piękno
wewnętrzne swych kobiet, ale woli równouprawnienie, które wywalczyły sobie
Polki. Dlatego od dwóch lat mieszka w Polsce."

Jej widać nie przeszkadzają skarpetki w sandałach, brak dezodorantu, natrysk
raz w tygodniu, wąsy i piwo, czy mecz.
Potrafi dostrzec to, czego nie widzą wyemancypowane Polki!

Ech, że też tak mało reklamuje się na świecie polskich mężczyzn.
Obserwuj wątek
    • rybka.11 Re: Przynajmniej obce nas doceniają. :) 11.08.10, 14:18
      tow.ortalion napisał:

      >
      >

      > Potrafi dostrzec to, czego nie widzą wyemancypowane Polki!
      > _____________________________________________
      "Nie chce być tylko uzupełnieniem swojego mężczyzny" - to też o niej;) I ja nie
      wiem czy ona taka NIEwyemancypowana;)
      A Polki to niby "be" są;) że za brzydkie i za bardzo wyemancypowane?;)
      >
      >
      >
      >
    • rybka.11 Polki też potrafią być ładne ;) 11.08.10, 14:30
      tow.ortalion napisał:

      > I
      > to z kraju najpiękniejszych kobiet na świecie!

      _____________________________________
      www.sportfan.pl/artykul/18958/lista-najseksowniejszych-kobiet-w-mma-jest-polka-i-to-wysoko
      Mnie kiedyś jeden facet pokazał taką panią - POLKA - no i podobała mu się;)
      • amanda-lear Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 05:45
        Oj Rybcia, Rybcia:) Udowadnianie Ortalionowi czegokolwiek mija się z celem,
        chłopina ma swoje zdanie...i niech tak pozostanie;) Lubi prowokować i wsadzać
        kij w mrowisko...A jaka jest prawda? ;D
        • rybka.11 Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 07:27
          amanda-lear napisała:

          > Oj Rybcia, Rybcia:) Udowadnianie Ortalionowi czegokolwiek mija się z celem,
          > chłopina ma swoje zdanie...i niech tak pozostanie;) Lubi prowokować i wsadzać
          > kij w mrowisko...A jaka jest prawda? ;D
          _______________________________________________
          Żeby tylko te mrówki za bardzo go nie pogryzły po tyłku;)))) ;P
          • amanda-lear Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 08:07
            rybka.11 napisała:

            > Żeby tylko te mrówki za bardzo go nie pogryzły po tyłku;)))) ;P

            E tam, po tyłku to jeszcze pryszcz, gorzej jak przeniosą się na przednią część,
            wtedy to nawet ten zimny deser, który przywołuje niezależnie od pory
            roku...niewiele mu pomoże;D
            • rybka.11 Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 08:10
              amanda-lear napisała:


              > wtedy to nawet ten zimny deser, który przywołuje niezależnie od pory
              > roku...niewiele mu pomoże;D
              __________________________________
              zimny ale nie deser tylko okład wtedy;) :D
              • amanda-lear Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 08:21
                ybka.11 napisała:


                > zimny ale nie deser tylko okład wtedy;) :D
                >
                Widocznie nieprecyzyjnie się wyraziłam...Miało być okład z deseru;D

                A swoją drogą jakoś ostatnio przestał o tym mówić...zauważyłaś?;)
                • tow.ortalion Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 13:14
                  amanda-lear napisała:


                  > A swoją drogą jakoś ostatnio przestał o tym mówić...zauważyłaś?;)

                  -----------------------------------

                  W przypadku Wenezuelek z lodem może być krucho, bo to klimaty równikowe przecież.
                  ;)
                  • rybka.11 amanda...;) 12.08.10, 13:27
                    tow.ortalion napisał:


                    > W przypadku Wenezuelek z lodem może być krucho, bo to klimaty równikowe przecie
                    > ż.
                    > ;)
                    >
                    __________________________
                    ...mówisz i masz...;))))))
                  • amanda-lear Re: Polki też potrafią być ładne ;) 12.08.10, 19:01

                    tow.ortalion napisał:

                    > W przypadku Wenezuelek z lodem może być krucho, bo to klimaty równikowe przecie
                    > ż.
                    > ;)

                    Ty nam tu Ortalion wiedzą geograficzną się nie wykazuj, bo jako "Matka kwoka"Ci
                    powiem, że jak mi dzieci w zimie chciały jeść lody...to fundowałam im
                    owszem...ale ciepłe...jakiś cukiernik...lub cukierniczka pewnie by Ci tu
                    zapodali przepis, przypuszczam że było to na bazie białka...więc jak najbardziej
                    z jajem miało to trochę wspólnego;) No ale reasumując moją myśl, to uważam że
                    coś trzeba woleć albo Polki i prawdziwe....mmmm lody, albo Wenezuelki i ten
                    jajeczny substytut...a teraz mając pełną wiedzę wybieraj Chłopcze;)
    • tytus_flawiusz a co mi z babskiego doceniania 11.08.10, 14:55
      ... parafrazując wieszcza

      ... "niech nienawidzą, byle tylko dawały" :-)
      • nudzimisie_strasznie Re: a co mi z babskiego doceniania 11.08.10, 15:26
        tytus_flawiusz napisał:

        > ... parafrazując wieszcza
        >
        > ... "niech nienawidzą, byle tylko dawały" :-)


        No i dajemy: Muzułmanom, Afro-amerykanom, Afro-afrykanom, Bułgarom, Hindusom,
        Hiszpanom, Niemcom... Dla Was chłopcy rezerwujemy nienawiść.

        No i gra muzyka, wszytko się zgadza.
        • tytus_flawiusz Re: a co mi z babskiego doceniania 12.08.10, 10:04
          > No i dajemy:

          masz się za wyrocznię, czy uprawomocnioną przedstawicielkę wszystkich dup.

          jeśli to drugie, to przykro mi - ale robią Cię (koleżanki) w chu#ja
          • nudzimisie_strasznie Re: a co mi z babskiego doceniania 12.08.10, 10:39
            tytus_flawiusz napisał:

            > > No i dajemy:
            >
            ale robią Cię (koleżanki) w chu#ja
            >
            Hmm, masz się za wyrocznię, czy uprawnionego przedstawiciela wszystkich koleżanek?
            • tytus_flawiusz Re: a co mi z babskiego doceniania 12.08.10, 10:46
              > Hmm, masz się za wyrocznię, czy uprawnionego przedstawiciela wszystkich
              koleżanek? <

              mam się z "biorcę" przynajmniej poniektórych (koleżanek), a że jestem białym
              heterykiem z czystej logiki wynika, że istnieją takie co nie tylko dają: śniadym
              itp.
              • rybka.11 Re: a co mi z babskiego doceniania 12.08.10, 10:51
                tytus_flawiusz napisał:


                >
                > mam się z "biorcę" przynajmniej poniektórych (koleżanek), a że jestem białym
                > heterykiem z czystej logiki wynika, że istnieją takie co nie tylko dają: śniady
                > m
                > itp.
                _______________________________________
                ale od każdej reguły są wyjątki;) więc ty czuj siĘ jako taki WYJĄTEK;)))
                • kaa.lka Re: a co mnie z doceniania 12.08.10, 11:19
                  ibka, zdajesie milosniczka cycatow, wyznaje za
                  jednym z ulubiencow ( Julianem Kortazarem a tenze za niejakim Marti)
                  zasade ize:
                  Wielki procent geniuszy i wrecz supergeniuszy
                  Schodzi do grobu nie poznany nawet przez samych
                  siebi e.

                  ps
                  Ty masz flaucie w aucie docene.

                  • rybka.11 Re: a co mnie z doceniania 12.08.10, 11:26
                    kaa.lka napisała:

                    > ibka, zdajesie milosniczka cycatow, wyznaje za
                    > jednym z ulubiencow ( Julianem Kortazarem a tenze za niejakim Marti)
                    > zasade ize:
                    > Wielki procent geniuszy i wrecz supergeniuszy
                    > Schodzi do grobu nie poznany nawet przez samych
                    > siebi e.
                    ______________________________________________
                    Jeśli to o mnie, to proszę wielce uprzejmie;) nie wkładac w moje usta niczego,
                    czego nie wypowiedziałam, pomyślałam, bądź napisałam;))
                    p.s. moim ulubieńcem jest ktoś inny;)))
                    >
                    • kalllka Re: a zo mnie z doceniania 12.08.10, 11:42
                      owszem do Rybki jedenascie bylo.

                      jesli kolezanka ma watpliwosci kogo z sygnatariuszy samotrzec
                      cycuje,badz kogo ma w ustach (jesli woli)to moze warto pierwej zestawic
                      logcznie wlasne posty z cycowanymi od adozet, hym?
                      • rybka.11 Re: a zo mnie z doceniania 12.08.10, 11:47
                        kalllka napisała:

                        > owszem do Rybki jedenascie bylo.
                        >
                        > jesli kolezanka ma watpliwosci kogo z sygnatariuszy samotrzec
                        > cycuje,badz kogo ma w ustach (jesli woli)to moze warto pierwej zestawic
                        > logcznie wlasne posty z cycowanymi od adozet, hym?
                        ______________
                        ok, ok;) ale w niczyich ustach ja byc nie chcę;)
                        • kalllka Re: a co mnie z dokenienia 12.08.10, 12:07
                          zgadzam sie,
                          swiadomy nickt, nie chce. wtedy to przyklejonym cycatom wypluwa sie
                          luski z oczu. i wlasnym slowom lzej.
                          • rybka.11 Re: a co mnie z dokenienia 12.08.10, 12:23
                            kalllka napisała:

                            > zgadzam sie,
                            > swiadomy nickt, nie chce. wtedy to przyklejonym cycatom wypluwa sie
                            > luski z oczu. i wlasnym slowom lzej.
                            _____________________________________________
                            "Od czasu do czasu słowa umarłych pokrywały się z myślami żywych (jeżeli
                            jedni byli umarli, jeżeli drudzy byli żywi)." wspomniany przez ciebie Cortazar;))
                            Tylko, że to juz zupełnie odbiegło od początkowego wątku tematycznego:D
                          • maly.jasio a co mnie z docenienia ? 12.08.10, 13:51
                            kalllka napisała:
                            i wlasnym slowom lzej.

                            ale moim - nie :)
                            @
                            • kalllka Re: a co mnie z docenienia ? 13.08.10, 15:54
                              wiec cozes uczynil, ze Twoim jest ciezko?


              • nudzimisie_strasznie Re: a co mi z babskiego doceniania 12.08.10, 11:18
                tytus_flawiusz napisał:

                > mam się z "biorcę" przynajmniej poniektórych (koleżanek), a że jestem białym
                > heterykiem z czystej logiki wynika, że istnieją takie co nie tylko dają: śniady
                > m
                > itp.
                >
                Posługując się tą sama czystą logiką wytłumacz mi proszę jak się mają twoje
                seksualne podboje do tego co mi mówią moje koleżanki.
                Miałoby to sens tylko gdybyś sypiał z którąś, którą znam i do tego byłaby to
                jedna z tych występnych kobiet, która puka się z (bożesz ty mój, wybacz jej) -
                ARABAMI!!!

                Ps. moja wypowiedź o powszechnym sypianiu z obcokrajowcami była oczywiście kpiną
                z teorii o puszczalskich polakach, zainspirowana innym wątkiem na tym forum. Ale
                skoro dochodzę już do tłumaczenia co autor miał na myśli znaczy, ze kompletnie
                straciłam dystans do zabawy pt. forum.


    • skarpetka_szara Re: Przynajmniej obce nas doceniają. :) 11.08.10, 20:05
      a w TV ostatnio mowili o sondach ktore mowia ze Ojcowie zajmuja
      sie/maja kontakt z dzieckiem srednio 1 godz dziennie. Absurd z tym
      rownouprawnieniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka