mag29
08.12.10, 22:56
Panowie, jako kobieta mogę śmiało przyznać, że chwilowy chłód ze strony mężczyzny działa na mnie stymulująco. Nagle zaczyna mi bardziej zależeć, etc.
Czy macie tak samo?
Dlaczego pytam? Otóż mamy z facetem "ciche dni" po kłótni. Nie znoszę tego, zwłaszcza, że mężczyzna uparty i "wiedzący najlepiej".
Czy taka strategia może podziałać, aby przejrzał na oczy i przestał się dąsać? Jak reagujecie na ciszę ze strony swojej kobiety?