mariuszg2
21.02.11, 08:41
Kolejny raz mi się to dzieje więc się podzielę:
Basen, przebieralnia męska, prysznice... bez zbędnej pruderii część facetów w stroju adama chlapie się wesoło pod prysznicami (konstruktor nie przewidział drzwi we wnękach prysznicowych), część co bardziej wstydliwa w kąpielówkach... pogawędki, żarciki
ąż tu nagle bęc....
Wchodzi Pani sprzątająca - bez ceremoniału, wyraz twarzy pozbawiony emocji, wiek około 55, strój roboczy, rybaczki, łydki białe, żylaki, owłosione, klapeczki i skarpetki systemu"antygwałt" (takie za kostkę w kolerze cielistym)...śmiga po podłodze mopem sprawdza czy dozowniki napełnione mydłem i wychodzi..
Zapada cisza...za chwilę ci w strojach adama prychają z sarkazmem ci w kąpielówkach pojękują z przerażeniem.... przebieralnia pustoszeje...
Jedna kobieta a jakie wrażenie!