Dodaj do ulubionych

Fenomen blondynki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 15:57
Jestem jak kameleon- miałam już bardzo ciemne włosy a potem stopniowo dzięki
pasemkom stawałam się ciemną blondynką.Zeszłoroczne , nadmorskie słońce
jeszcze bardziej rozjasniło mi włosy i teraz mogę o sobie powiedzieć-
blondynka. Efekt w sumie nie był zamierzony, ale z coraz to jasniejszymi
włosami czułam sie dobrze , wiec nie wprowadzałam zmian... Ale..do czego
zmierzam, otóz jako brunetka czy szatynka cieszyłam sie takim średnim
powodzeniem , a już jako blond wzbudzam większe zainteresowanie płci
przeciwnej. To takie trochę nie fair- niby panowie twierdzą, że kolor włosów
nie ma znaczenia , ja jednak na podstawie swych obserwacji mogę z
premedytacją stwierdzić, że MA znaczenie i to duze i blondynki nadal
spotykają się z większym zainteresowaniem. TO NIESPRAWIEDLIWE PANOWIE!
Obserwuj wątek
    • Gość: shemreolin Re: Fenomen blondynki IP: 62.89.110.* 28.05.04, 16:22
      A nie pomyślałaś, ze moze po prostu w blond włosach Ci ładniej? Czasami rodzisz
      sie z jakims kolorem włosów, ale do Twojej urdy i do cery pasuje zupełnie inny.
      Moim zdaniem kolor włosów nie ma specjalnego znaczenia. Po prostu jedni lubia
      blond, inni brunetki a inni rude i tyle. :)
      • envi Re: Fenomen blondynki 28.05.04, 18:16
        różne badani przeprowadzane na temat preferencji kolorów włosów dowodzą że
        jednak blondynki są atrakcyjniejsze dla dużej grupy mężczyzn.he,może zatem
        powrócę do naturalnego koloru?
        • patyczako Re: Fenomen blondynki 28.05.04, 20:55
          a moze po prostu panowie z paniami blond czuja sie lepiej i pewniej gdyz blondi
          powszechnie uwazane sa za te mniej rozgarniete...
          • maretina Re: Fenomen blondynki 11.06.04, 10:34
            patyczako napisała:

            > a moze po prostu panowie z paniami blond czuja sie lepiej i pewniej gdyz
            blondi
            >
            > powszechnie uwazane sa za te mniej rozgarniete...
            bzdura. chyba Ty jestes nierozgarniety jesli powielasz stereotypy;)
            mam blond wlosy od zawsze i pod wzgledem intelektualnym nie mam sobie nic do
            zarzucenia. nie jestem alfa i omega, ale to zupelnie inna para kaloszy.
        • Gość: Margaret Re: Fenomen blondynki IP: *.cf.pl / 80.55.131.* 28.05.04, 21:27
          to dziwne w sumie:)bo jak gadam z kumplami, to generalnie wiekszosc woli panie ciemnowloswe (dlugie czarne wlosy np, albo szatynki:)}
          • katja Re: Fenomen blondynki 28.05.04, 22:18
            To raczej sprawa srodowiskowa, na poludniu Europy i reszcie kontynentow , gdzie
            sa tylko brunetki, blondynki wzbudzaja szczery zachwyt. U nas natomiast
            mozliwe , ze i brunetki maja powodzenie, bo blondynki kojarza sie z paniami o
            slabym temperamencie, co jest oczywiscie nieprawda.
            • patyczako Re: Fenomen blondynki 28.05.04, 22:59
              a jak jest na polnocy kontynentu gdzie kroluja glownie blondynki???
              • katja Re: Fenomen blondynki 29.05.04, 00:09
                Z tymi blondynkami to jest mit. Szwedki sa przewaznie koloru mysiego i
                wodnistych niebieskich oczach a w koncu jest duzo szaro-brunatnych.
                Wraz z naplywem arabow i innych ciemno-wlosych nacji blondynki sa znow na
                tapecie.
                Nawet Arabki farbuja sie na zlote blondyny........ w kazdym razie jasne panie
                sa na wymarciu, te prawdziwe!
                • Gość: nieszaraniemysz Re: Fenomen blondynki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 12:39
                  katja napisał(a):

                  > jasne panie
                  >
                  > sa na wymarciu, te prawdziwe!

                  faaaajnie.. jestem na liscie zagrozonych gatunkow??? hehe
                  ale co z tego ze jestem naturalna jasna blondynka, skoro wszyscy z gory
                  zakladaja ze to farba? :) oni widac uznali takie egzemplarze jak ja za wymarle
                  juz gatunki ;) pozdr.
    • Gość: kawaler Re: Fenomen blondynki IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 09:01
      Gość portalu: Eva napisał(a):

      > premedytacją stwierdzić, że MA znaczenie i to duze i blondynki nadal
      > spotykają się z większym zainteresowaniem. TO NIESPRAWIEDLIWE PANOWIE!

      a kto powiedzial, ze zycie jest sprawiedliwe? ;-)
      To samo moznaby powiedziec w odniesieniu do kobiet, ale tu preferencje sa
      odwrotne, wiekszosc woli brunetow. :-)
      • Gość: Eva Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 10:47
        No to najwidoczniej ja mam lekkie zboczenie, bo lubię jasnowłosych . A ostatnio
        na zabój zakochałam się.. w rudym!!!
        • Gość: kawaler Re: Fenomen blondynki IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 14:16
          sama wiec widzisz, ze w zyciu nie ma regul i dzieki temu jest ciekawe. :-)
        • Gość: A. Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 17:12
          Rude to wredne i swojego zdania nie zmienię i fałszywe na dodatek
    • Gość: AnaMarija Re: Fenomen blondynki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.04, 19:21
      Mężczyźni lubią blondynki :) W sumie racja, ja też swego czasu byłam blondynka
      i odnotowałam wzrost swej popularnosci. Mimo wszystko powrocilam do dawnego
      koloru wlosow.. (tak dla przekory:)
      • jolka727 Re: Fenomen blondynki 29.05.04, 22:43
        to ciekawe... ja też kiedy byłam blondynką, zwracałam na siebie wiekszą uwagę i
        cieszyłam się większym zainteresowaniem... a kazdy kogo znam, mówi, że lepiej
        mi w ciemnych włosach (takie mam naturalnie) i sama też tak uważam... tak sobie
        myslę, że może bylondynka bardziej rzucają się w oczy facetom, niezależnie od
        tego jak wyglada...
        • Gość: Jaśmina Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 23:31
          Tak, bardziej się rzucają w oczy. Mam jeszcze taką koncepcję:
          naturalny jasny blond najczęściej występuje u dzieci. Dorosła kobieta
          z "włosami dziecka" jest więc postrzegana jako bardziej łagodna, naiwna,świeża,
          radosna, uroczo bezradna itd. czyli jakby było w niej coś z dziewczynki.
    • joginka83 Re: Fenomen blondynki 29.05.04, 23:38
      Mialam dokladnie taka sama sytucje! jako blondynka, w dodatku z kreconymi
      wlosami mialam wieksze powodzenie, a jak wrocilam do naturalnego koloru, od
      razu widze zmiane, mimo wszystko zostaje przy swoim, bo odrosty to cos czego
      wrecz niecierpie :)
    • Gość: łobuz Re: Fenomen blondynki IP: *.plusgsm.pl 31.05.04, 21:45
      Hm... To chyba nie kwestia sprawiedliwości, tylko jakichś, nieuświadomionych
      sygnałów, czy coś... Niby zawsze uważałem, że wolę brunetki i szatynki, ale
      jkoś tak wyszło, że wszystkie moje kochanki były blond (niekoniecznie
      naturalny).
      • zorianx Fenomen blondynki, przecież to pokłosie jeszcze... 01.06.04, 12:54
        II wojny światowej i dogmatów wyższości blond rasy, taka rasistowska faszytowska indoktrynacja ale przecież nikt do tego się nie przyzna, trudono kompleksy, to kompleksy... podobnie jest z religią chrzescijańską, indoktrynacja jeszcze średniowieczna, niby bzdury do kwadratu, wszyscy Polacy to antysemici, a latają co niedzielę do kościoła i modlą się do żydowskiej famili.
        A osobiście blondynki wydają mi się cieplejsze i bardziej nadające się na żony, bardziej naiwne, a nie takie jak kute na cztery łapy;-) cwane brunetki.
        Ale to też może wynika z jakichś doświadczeń i kompleksów;-)
    • Gość: Magda Re: Fenomen blondynki IP: *.toya.net.pl 10.06.04, 15:42
      Uważam, że odpowiedż jest prosta.
      1) blondynki wyglądają na bardziej naiwne, dziewczęce, bezradne
      2) bardziej rzucają się w oczy
      3) i najważniejsze DUŻO ŁATIWJ BYĆ ŁADNA BLONDI NIŻ ŁADNĄ BRUNETKĄ
      • Gość: EVA Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 17:02
        "DUŻO ŁATIWJ BYĆ ŁADNA BLONDI NIŻ ŁADNĄ BRUNETKĄ"

        Proszę o wytłumaczenie tego zdania
        • Gość: inga Re: Fenomen blondynki IP: *.toya.net.pl 11.06.04, 14:22
          Oczywiste. Zazwyczaj kobiety przefarbując się sa bardziej chciane, widoczne,
          mniej musza sie malować . przy ciemnych włosach oczy musza być bardziej
          wyraziste, podkreslone, przy blond wszystkio się jakoś rozmywa. zresztą mam
          dużo koleżanek, chodzimy czasem po sklepach przymierzamy np peruki. fajna
          zabawa. ale co się okazuje: ładna blondynka wygląda tak sobie w ciemnych
          kolorach, a fajna brunetka nawet nieźle w blond, a przynajmniej dużo lepiej niż
          jej poprzedniczka w zmieniomym kolorze.
          do blondynki więcej kolorów pasuje, mam na myśli kolor ubrania. we wszystkim
          jej ładnie. brunetki mają problem z dobraniem pasującej szminki. najlepiej
          wygladają w ciemnych kolorach,, co powoduje że szminka jhest bardzo widoczna
          wręcz wulgarna, blondi przejedzie różem i wygląda bosko, przy czym zbytnio nie
          widać że zrobiła makijaż. to troszkę niesprawiedliwe ale tak jest.
          blondynki częściej mają jasne włosy na ciele, które są zbedne ale ich nie
          widać , brunetka przez swoje wygląda mniej atrakcyjnie. i mozna by długo
          wymieniać.
          pozddrawiam
          • Gość: do ingi Re: Fenomen blondynki IP: *.cf.pl / 80.55.131.* 17.06.04, 04:24
            bzdura z tymi kolorami:)
            uwazam, ze brunetkom duzo ladniej np w czerwonym..(przyklad Penelope Cruz), w
            niebieskim..itp
            jakies wydumane te twoje problemy odnosnie brunetek:)
    • Gość: Daro Re: Fenomen blondynki IP: *.ec.pl / *.ec.pl 10.06.04, 23:11
      Z doświadczen moich i kumpli stwierdzam że faceci dlatego wolą blondynki bo
      szybciej sie puszczają i robią coś zanim pomyślą
    • Gość: blondynka Re: Fenomen blondynki IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.04, 10:37
      Daro jesteś kretynem skoro tak s
      ądzisz
      • Gość: oli Re: Fenomen blondynki IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 11.06.04, 22:02
        a dlaczeg ma byc kretynem,jezeli przynajmniej polowa facetow tak uwaza?????????
      • Gość: Daro Re: Fenomen blondynki IP: *.ec.pl / *.ec.pl 15.06.04, 23:51
        Nie ja jestem kretynem tylko blondynki, to już jest udowodnione poprzez
        doświadczenia
    • Gość: byla nie zgadzam sie!!!!!!!! IP: *.net.bialystok.pl / 81.15.255.* 11.06.04, 21:55
      u mnie wlasnie jest odwrotnie!!kiedys bylam mocno jasna blondynka,ale
      postanowilam zmienic kolor wlosow!najpierw to bylo kilka ciemnych pasemek a
      pozniej wiecej i wiecej,a teraz mam ,mogepowiedziec, ciemne wlosy z blond
      przeblyskami!! i tutaj nastepuje ten fenomen,ze mam wiecej adoratorow,a co jest
      najzabawniejsze to to,ze sa to normalni faceci,tzn z ktorymi mozna porozmawiac
      o wszystkim, wyszalec sie i wyzalic jednoczesnie!! na szczescie bezmogie typy
      odpadly!!
      :))pzdr
    • Gość: artur Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 21:24
      blondynki naturalne maja w sobie taki eteryczny urok,
      są delikatne i subtelne
      uwielbiam
      • Gość: Daro Re: Fenomen blondynki IP: *.ec.pl / *.ec.pl 15.06.04, 23:52
        no i puszczaaaaalskie, duzy+
        • stuprocentowa.woman Re: Fenomen blondynki 16.06.04, 08:25
          a co Daro tylko na takie ciebie stać?
          • Gość: goya Re: Fenomen blondynki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 15:27
            dlaczego to zawsze na dziewczyne ktora sie puszcza mowi sie latawica...
            a co z facetami ktorzy piep.zą sie z kazda po kolei...latawce?
            jak by nie bylo kurwi.rzy nie bylo by puszczalskich
            i co ma wspolnego z tym kolor włosów...?
            Faceci to zwykle psy ma damskie dupy...wystarczy mały gest i juz za Toba
            leca...jak pieski na smyczy...takie po prostu prostackie zwierzatka...ktorych
            matka natura obdarzyła w dwie głowki...tylko ze do tej wyzej zapomniala
            dolaczyc instrukcji obsługi
            • Gość: goya Re: Fenomen blondynki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 15:29
              Ciekawe co na to odpiszecie bezmozgowcy...pewnie nic inteligentnego...bo
              przeciez wy myslicie nie tym co potrzeba!
              • Gość: bezmozgowiec Re: Fenomen blondynki IP: *.client.comcast.net 19.06.04, 05:39
                silne umiejetnosci spostrzegawcze okazujesz, goya, faktycznie faceci to takie
                zwiezatka ktore leca na kobiece dupy. ale o co Ci dokladnie chodzi? oczekujesz,
                ze swiat powinien byc logiczny czy moralny czy estetyczny?
            • Gość: Daro Re: Fenomen blondynki IP: *.ec.pl / *.ec.pl 16.06.04, 20:34
              /Jak suka nie da to pies nie weżmie........
              • Gość: goya Re: Fenomen blondynki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 09:21
                hehehe no wlasnie i znow te psy...
                Przyznajecie w takim razie ze facet to taki piesek co mu sie narzuci to
                wezmie...
                Hallo czy nikt nie slyszal o tym ze mozna odmowic?
                No i znow wychodzi na to ze faceci nie maja mozgów...bo nie potrafia brac z
                zycia tego co chca tylko biora to co moga...co im daja...hehe
                Gratuluje panowie!!!
    • Gość: Fetor Re: Fenomen blondynki IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 16.06.04, 16:10
      i w druga strone...niscy i wysocy faceci....babki wola wysokich...to
      niesprawiedliwe..he he
      • Gość: kawaler Re: Fenomen blondynki IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.04, 08:17
        Gość portalu: Fetor napisał(a):

        > i w druga strone...niscy i wysocy faceci....babki wola wysokich...to
        > niesprawiedliwe..he he

        ale włosy można farbować na dowolny kolor a wzrostu nie zmienisz :-)
    • Gość: Eva Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 19:06
      dziś nastepuje przełom- wracam do ciemniejszych włosów- do moich własnych.
      Znudził mi sie ten blond.
      • Gość: Jaśmina Re: Fenomen blondynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:02
        A może z tym blondem chodzi też o to ,że w naszej kulturze kolor złoty kojarzy
        się duuużo lepiej niż np. czerwony nie mówiąc o czarnym?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka