mariuszg2
16.05.12, 22:13
Słyszy się czesto jak kobiety wzdychaja to jakiegos ksiedza, zachwycaja sie jego uroda, subtelnoscia, wdziekeim, elokwencja....
Mnie osobiście jakoś nie wpadla w oko żadna zakonnica.... no nawet nie ma jak pomysleć grzesznie o takiej.... choć w zasadzie teoretycznie ma tam i swoje skrywane skarby...łupy, skalpy do zdobycia (fuj... ale jestem!) no ale jakoś nie...nie...jednak zdecydowanie nie...wrecz brrrry....też tak macie?
PS ciekawie jakie maja kryteria wyboru gina...