Dodaj do ulubionych

Zaczepianie

22.06.04, 12:47
Czy zdarza Wam się podejść do jakiejś dziewczyny na przystanku czy w
tramwaju/autobusie i zacząć rozmowę?
Jak często przynosi to zamierzone efekty (jakiekolwiek - od wyjścia na kawę
po seks)?
Zawsze "zlewam" takich facetów, choć ostatnio miło mi się z jednym gadało
(ale i tak byl bez szans), ciekawa jestem, jak oceniał swoje szanse
powodzenia...
Obserwuj wątek
    • pajacek Re: Zaczepianie 22.06.04, 13:07
      allabamma napisała:

      > Czy zdarza Wam się podejść do jakiejś dziewczyny na przystanku czy w
      > tramwaju/autobusie i zacząć rozmowę?

      Nie jezdze takimi srodkami transportu, ale w pubie sie zdarzalo... Ostatnio
      nawet jadac samochodem gawedzilem na kilku swiatlach pod rzad z jakas mila
      kobietka... Usmiechala sie do mnie wiec zagadalem i bylo milo, szkoda, ze
      krotko :)

      > Jak często przynosi to zamierzone efekty (jakiekolwiek - od wyjścia na kawę
      > po seks)?

      Heh... kawa, seks... Czesto wystarczy troche smiechu i juz, innym razem
      pogadania z kims obcym... Co dalej to zalezy od potrzeb i sztuki negocjacji :)

      > Zawsze "zlewam" takich facetów, choć ostatnio miło mi się z jednym gadało
      > (ale i tak byl bez szans)...

      No prosze... milo bylo, ale "opakowanie" nie to? Ehhh... Pozniej widze pytania
      na forach dyskusyjnych "Mam 30 lat i jestem samotna"...

      > ciekawa jestem, jak oceniał swoje szanse powodzenia..

      Trzeba bylo jego zapytac.. Nawet nie wiesz co chcial.. A moze mu sie powiodlo
      sama rozmowa?

      PaJacek
      >
      • allabamma Re: Zaczepianie 22.06.04, 13:27
        > No prosze... milo bylo, ale "opakowanie" nie to?
        Poziom nie ten, styl, ambicje itd.

        > Ehhh... Pozniej widze pytania
        > na forach dyskusyjnych "Mam 30 lat i jestem samotna"...
        Jestem mężatką, co go zbiło trochę z tropu, ale nie przeszkodziło mu gapić się
        na moje cycki.

        > Trzeba bylo jego zapytac.. Nawet nie wiesz co chcial.. A moze mu sie powiodlo
        > sama rozmowa?
        Może. Bo na piwo i dotykanie biustu się nie zgodziłam.
        Pytałam, czy to przynosi efekty, ale powiedział, ze mizerne, choć podobno i tak
        byłam dzielna i ponoć "drżałam". He he he.
        • pajacek Re: Zaczepianie 22.06.04, 13:29
          Heh... no to teraz sie sprawa bardziej rozjasnila...
          Czyli tak jak pisalem... duzo zalezy od potrzeby i "sztuki negocjacji".. :)

          PaJacek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka