ewka299 11.06.12, 18:24 Czy istnieją jeszcze w tych czasach faceci z zasadami,tacy którzy troszczą się o kobietę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
facettt zasady posiadam :) 11.06.12, 18:44 ewka299 napisała: > Czy istnieją jeszcze w tych czasach faceci z zasadami,tacy którzy troszczą si > ę o kobietę? Od lat tu "trombie", ze w zyciu nie podrywalem zajetej kobiety, gdyz uwazam, ze nie mam prawa przykladac reki do rozbijania cudzych ralacji. Ale swoj wystawiac na ryzyko to moge - gdyz ja go utworzylem i (w razie czego) mam prawo go rozwiazac :) Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 19:13 Widzisz, Panowie, którzy wypowiedzieli się tutaj nie zrozumieli niestety pytania (przynajmniej tak mi się wydaje), albo też nie wiedzą co znaczy troska, bo moim zdaniem właśnie o to pytasz, a nie o rozwalanie, nie-rozwalanie związków. I myślę, że tak są faceci, którzy się troszczą. Otwierają drzwi, gotują ci obiad i pakują do łóżka gdy jesteś chora, wieczorem dzwonią i pytają czy bezpiecznie dotarłaś do domu, jeśli sami nie mogli ci towarzyszyć itp. itd. Uważam, również, że owa troska, wynika z zasad wychowania i tego jakiego stosunku do kobiety tego mężczyznę nauczono.:) Napisz dokładniej o co Ci chodzi, co przez troskę rozumiesz, to Panom będzie się łatwiej wypowiedzieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka299 Re: zasady 11.06.12, 20:55 Chodzi mi dokładnie o taką troskę:) czyli ogólnie tak jak powinno się troszczyć o drugą osobę w normalnym związku i właśnie o te zasady wyniesione z domu, gdzie kobietę traktuje się z bardzo duzym szacunkiem. Wydaje mi sie,ze jeśli chce się stworzyć dobry, silny związek to taka troska musi być w nim ważnym elementem,spajającym dwoje ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 21:01 Oczywiście się z tobą zgadzam. Natomiast my kobiety musimy przyznać, że często oczekujemy tej troski i szacunku, podczas gdy same niekoniecznie je dajemy. Z troską może tego problemu nie ma, ale z szacunkiem tak, często wbrew stereotypom "bo facetowi nie wypada, bo kobieta delikatna - to on musi być delikatny itp" same jesteśmy jak tornado i wydaje nam się, że wolno nam wszystko powiedzieć, strzelić z liścia bo niby kobiety słaba płeć mają przyzwolenie. Natomiast ja uważam: dajesz liścia spodziewaj się liścia:D Nie możemy nimi gardzić i traktować bez szacunku, bo niby nam się to wybaczy, przymknie oko. A jeśli nie szanuje się kogoś on ciebie też przestanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:09 hmmm...podoba mi sie o tym liściu....jeśli można mała modyfikacja...dajesz liścia dostajesz z glana...dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 21:13 Brutalne, ale ja w sumie to rozumiem, bo skoro ktoś bije ciebie...nikt nie ma prawa bić drugiej osoby. Z drugiej strony glanem bardziej boli, a liść od kobiety cię nie uszkodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:21 konsekwencje liśc i adla kobiety zdecydowanie są dka niej niewyobrażalne o czym bidulka nie ma pojęcia ...zielonego.... Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 21:26 Oczywiście, że mam pojęcie i nie mieści mi się to w głowie. Tak samo jak to by uderzyć kokoś. I napisałam, że jeśli już kogoś uderzysz to spodziewaj się tego samego, bo niby czemu nie? Ale ty chyba biedny nie pojmujesz...za trudna ta wypowiedź dla ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:35 O tak jestem baaardzo biedny i nieszczesliwy oraz samotny i gooopi...prosze weź moją dłoń zaprowadź do szkolen ławy a tam rozrysuj biąłą kreda na czarnej tablicy co i jak abym zrozumiał...a jakbym byl niegrzeczny zprowadź do kąta, każ klęczeć na grochu i koneicznie zbij mnie linijk....na gołą pupę :* Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 21:37 Jak piszesz, tak odpowiadam:) To wszystko, nie atakuj mnie zaraz, tylko zapytaj o co mi chodzi:) Bo myślę, że w tej "liściowej" kwestii zdanie mamy podobne:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 22:02 przeciesz Cie nie atakuje....nic nie podejrzewam... nie interesuja mnie Twoje fantazje...choć wiem...net sprzyja koo temó.... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 22:08 ahahahahaha.... a Ty śmiszna.... to jak Ci na imie? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:11 oh jestem poruszony...cóż za wrazliwość, czułość i subtelność...a jakaż delikatność!....no niemalże jako facet bym Cie na renkah nosił za to....tylko jedno pytanko....nie wiem czy bym był w stanie udźwignąć...ten cienrzar... Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 21:16 Nie wiem do czego pijesz ale jesteś beznadziejny. Jak się odpisuje na forum, to trzeba wczuć się w temat i odpisać co się myśli. Moja wypowiedź była ripostą na wypowiedź poprzedniego forumowicza, mój błąd, że go nie zacytowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:24 hahahah.... polubilem Cię...jak Ci na imie? Odpowiedz Link Zgłoś
azja35 Re: zasady 12.06.12, 22:59 @katchich86 To, o czym piszesz "rozumie się samo przez się". Dodatek do zasad. Oczywiscie - bez wazeliniarstwa i pantoflarstwa. Otwarcie drzwi, puszczenie kobiety przodem, troska o to jak dotrze do domu to najzwyczajniejsza normalność. Nie pytanie j a k dotarła, ale o d p r o w a d z e n i e do domu. Kiedyś nazywało sie to kindersztubą i było żelaznym punktem w obróbce młodego pokolenia. Pozostało - chyba tylko - w nielicznych środowiskach. Bez zbędnego zadęcia / sztywności / szpanu. Szkoda tylko, ze coraz mniej panien, a coraz więcej dziewuszysk Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 13.06.12, 13:19 azja35 Oczywiście , że kiedyś był to żelazny element, coś tak normalnego jak oddychanie. Ale w dzisiejszych czasach, nie tylko "dziewuszysk" coraz więc, bo facetów-chamów też. Natomiast ja w swojej wypowiedzi, nie odnosiłam się do zasad tylko do pojęcia troski, która tak jak zauważyłaś/eś kiedyś była czymś normalnym. I może piszę o banałach, ale dziś nie są one tak oczywiste i coraz więcej kobiet musi ich szukać, bądź się o nie upominać. Niech żyją dziewuszyska i chamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
azja35 Re: zasady 13.06.12, 23:36 Na początku przeprosiny, za literówkę w Twoim nicku. "jak się człowiek spieszy...." Co racja, to racja : i dziewuszysk i chamów więcej. I spojrzy toto na cię cielęcym i bezrozumnym wzrokiem, bo w ogóle "nie kuma o co kaman". Ależ troska wynika z zasad, jest więc związana poniekąd z Twoją wypowiedzią. Nie sprzeczajmy się zresztą o słowa, mamy chyba jasność i konsensus co do meritum. Nawiązując do tego, co napisałaś (" ...banałch, ale dziś nie są one tak oczywiste..." ) - zaobserwowałem ciekawą zależność : kobieta oczekuje troski, raz, drugi, trzeci, a później - nauczona doświadczeniem - stara się "dostosować/ dopasować" do nienormalnej ( i często niezbyt akceptowanej ) sytuacji, przyjmując właśnie taki "dziwuszyskowy" tryb zachowania / komunikowania. I własnie wówczas trafia na faceta " z zasadami", który .... zonk! Facet spotyka się z taką "dopasowaną" raz, drugi, trzeci i......przyjmuje taki właśnie "chamski".... I właśnie wówczas.... No, dobrze, puściłem trochę wodze fantazji... Niech zyją dziewuszyska i chamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 14.06.12, 08:50 Zgadzam się z tobą. W końcu z jakim przystajesz takim się stajesz....a jednak:P Tylko od tej pani zależy, czy będzie się na to godziła czy nie. Ja do nikogo nigdy się nie dopasowywałam, jak było nie tak jak powinno wypad. Chamstwa nie zniosę! I chyba na tym ma polegać poszukiwanie tego kokoś? Nie można się nastawiać, że ten właśnie to ten, bo to wyjdzie w praniu, a jeśli coś nam nie odpowiada rozstajemy się i szukamy dalej....Bo jeśli ulegniemy i się dopasujemy, już zawsze, będziemy nieszczęśliwi:) Tyle kwiatów na łące, tak trudno znaleźć ten, który pachnie tylko dla nas:) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt zasady - czy bez ? :) 14.06.12, 14:21 katmich86 napisał(a): > Tyle kwiatów na łące, tak trudno znaleźć ten, który pachnie tylko dla nas:) Nie ma tak. Te Bzy tez nie pachna tylko dla Ciebie - ale sama przyznalas, ze sa piekne :) www.mojageneracja.pl/7972716/blog/20300043864a06d35d29616/0 Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady - czy bez ? :) 16.06.12, 08:19 owszem wszystkie są piękne i wszystkie pachną...ale gdzieś są te wyjątkowe:P Odpowiedz Link Zgłoś
azja35 Re: zasady 16.06.12, 00:22 Oczywista oczywistość : jak nie pasuje i "nie da się naprawić" --> na drzewo. Szkoda czasu ( pana i pani ). Niestety, wielu /e zamiast poznać - nastawia się na "ten / ta" i tragedia gotowa. A z kwiatami.... to tak : na łące ich wiele, jak zerwiesz jeden, masz tylko ( ten ) jeden. Jesli nie zerwiesz żadnego - wszystkie są twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio niejasne pytanie 13.06.12, 15:08 katmich86 napisał(a): Otwierają drzwi, gotują ci obiad i pakują do łóżka gdy jesteś chora, wieczorem dzwonią i pytają czy bezpiecznie dotarłaś do domu, jeśli sami nie mogli ci towarzyszyć itp. itd. To w naszym przekonaniu nie jest troska, a zwykle okazywanie zainteresowania i uczuc + zasady dobrego wychowania, wiec autorka watku rzeczywiscie powinna sprecyzowac pytanie. czy chodzi jej o troske, czy o zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt to drugie. - tak Ci sie wydaje... :) 13.06.12, 15:34 atmich86 napisał(a): > Widzisz, Panowie, którzy wypowiedzieli się tutaj nie zrozumieli niestety pytani > a (przynajmniej tak mi się wydaje), albo też nie wiedzą co znaczy troska, to w nawiasach. tak Ci sie wydaje. wykazalismy tylko autorce watku, ze sama nie zrozumiala, o co pyta. Bo to dwa OSOBNE problemy. Mozna miec zasady i sie nie troszczyc (gdy Ci na czyms/na kims nie zalezy) Mozna nie miec zasad i sie troszczyc ( z milosci , dla zysku itd...) Mozna i jedno i drugie... Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: to drugie. - tak Ci sie wydaje... :) 13.06.12, 16:16 facettt: Sugestia tego, że nie zrozumieli pytania dotyczyła właśnie jego sformułowania jak je rozumieć. Bo tam jest zapytanie nie o 1 a o 2 rzeczy, a na upartego i o 3. 1)o zasady 2)o troskę 3)o obie rzeczy naraz. P.S Starałam się odnieść do 2 kwestii. Poza tym ktoś powie, że to rzecz naturalna i zwykły szacunek, a drugi powie widzisz jak ja cię super traktuję, bo otwieram ci drzwi itp... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt cieszy mnie to :) 13.06.12, 17:23 katmich86 napisał(a): > facettt: > > Sugestia tego, że nie zrozumieli pytania dotyczyła właśnie jego sformułowania j > ak je rozumieć. Bo tam jest zapytanie nie o 1 a o 2 rzeczy, a na upartego i o 3 > . > 1)o zasady > 2)o troskę > 3)o obie rzeczy naraz. > > P.S Starałam się odnieść do 2 kwestii. Poza tym ktoś powie, że to rzecz natural > na i zwykły szacunek, Cieszy mnie to. od poczatku wiedzialem, ze bede mial z Ciebie pozytek. PS. Firma w jakiej branzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: cieszy mnie to :) 13.06.12, 17:28 A jaki to pożytek ze mnie niby masz? :P consulting/organizacja imprez Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: zasady 11.06.12, 20:51 ewka299 napisała: > Czy istnieją jeszcze w tych czasach faceci z zasadami, tak, mój wymyślił sobie taką zasadę, że zakupy można mieć tanio, szybko i dobrze, ale tylko dwie z tych trzech cech występują razem. albo masz tanio i dobrze, ale nie szybko, albo szybko i dobrze, ale drogo :) i o tym zawsze pamięta i tą zasadą się kieruje. >tacy którzy troszczą si > ę o kobietę? mój się troszczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 20:55 hahaha po prosty ma ekonomiczne podejście:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:31 Jakby sie o Cie troszczyl to by Cie zabirał na zakupy tan gdziej jest szybko tanio i dobrze - do Biedronki :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 21:33 Coś w tym jest! ale diabeł tkwi w szczegółach:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 21:56 niestety jako niekobieta niewiele wiem o mocach ciemności...z djabłem nie miałem bezpośrednio do czynienia.... za to z kobietami...owszem....zresztą...co za róznica :) Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 11.06.12, 22:00 Tak wcale nie ma różnicy....::) lubisz diablice:D Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 22:06 a słyszałaś kiedyś o żeńskim imieniu sztańskim? ja nie..... belzebub, szatan, devil, lucyfer...to wszystko męskie imiona....przyznaj ? Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: zasady 11.06.12, 22:30 Aleś dowcipny :p Przecież pisałam, ze nie można miec tych trzech rzeczy na raz :p a na zakupy to mnie zabiera w odpowiednie miejsca :p Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 22:34 ja bym Cie nie musial nigdzie zabierac, żebu Twoej odpowiednie miejsca znaleźdź :P Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: zasady 11.06.12, 22:39 Nigdzie zabierać? Tak bez wysiłku, hoteli, szampanów, prezentów? No nie wiem. .. generalnie to niedostępna jestem :p Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 22:49 hahahah.... szkoda...niebawem maw ważne sympozjum w Dubaju..... taki szmat drogi i w samotności....hmmm cóż trudno...jakoś sobie trzeba poradzić... Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: zasady 11.06.12, 22:58 W. Dubaju jest wiele pięknych kobiet z zakrytymi twarzami:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: zasady 11.06.12, 23:07 twarze mogą mieć zakryte...byle reszta byla alach aacbarr Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 12.06.12, 12:41 Tanie te bajery co?:) I tyle masz po męskiej trosce:) Co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: zasady 12.06.12, 19:46 katmich86 napisał(a): > Tanie te bajery co?:) I tyle masz po męskiej trosce:) Co ty na to? tak, ale o mnie troszczy się kto inny, bez bajerowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright Re: zasady 12.06.12, 01:27 > mój się troszczy :) moze dlatego, ze w domu ma szybko, dobrze i tanio - zawsze. :P Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: zasady 12.06.12, 19:48 koham.mihnika.copyright napisał: > > mój się troszczy :) > > moze dlatego, ze w domu ma szybko, dobrze i tanio - zawsze. > > :P ta, a ja nie narzekam, mam taki sam feedback ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tycho99 Re: zasady 11.06.12, 23:10 Tak, ale tacy u kobiet od razu przegrywają. Kobiet nie kręcą faceci z zasadami. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka299 Re: zasady 12.06.12, 00:23 uwierz mi na pewne wiele kobiet jest na tak tzn chciałoby mieć takiego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
tycho99 Re: zasady 12.06.12, 20:30 To nie tak moja droga. Wy chcecie mieć takiego faceta przy boku, jako przyjaciela, może nawet męża. Ale was tacy faceci nie kręcą. Cały paradoks polega na tym, że kręci was u facetów właśnie brak zasad i ich nieobliczalność, ale gdy ten brak zasad obróci się przeciwko wam, domagacie się od nich, by je posiadali. A tym nielicznym z zasadami będziecie się wypłakiwać w rękaw pomstując na cały męski ród (ich włączając). Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 12.06.12, 21:08 ycho99 napisał: > To nie tak moja droga. Wy chcecie mieć takiego faceta przy boku, jako przyjacie > la, może nawet męża. Ale was tacy faceci nie kręcą. Cały paradoks polega na tym > , że kręci was u facetów właśnie brak zasad i ich nieobliczalność, ale gdy ten > brak zasad obróci się przeciwko wam, domagacie się od nich, by je posiadali. A > tym nielicznym z zasadami będziecie się wypłakiwać w rękaw pomstując na cały mę > ski ród (ich włączając). Posiadanie zasad przez faceta jest bardzo fajne i też może kręcić niesamowicie:) Zależy czy do tego jest on ciepłą kluseczką, bo tacy często swoją kluseczkowatość zasłaniają właśnie tym, że mają zasady itp itd....A jak facet ma w sobie to coś, ma zasady, którymi się kieruje i są one warte podziwu, to automatycznie on sam staje się go wart:) A jak jakąś kobietę kręcą niegrzeczni chłopcy to po prostu ją tacy kręcą i nie chodzi tu o zasady:) Zaufaj proszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
tycho99 Re: zasady 12.06.12, 22:03 Zasady i podziw to jedno, a kręcenie to drugie. I zaryzykuje stwierdzenie, że jedno wyklucza drugie. Zdarzało mi się, że poznawałem kobiety, które na początku miały na mnie ochotę i prowokowały mnie do tego bym pokazał swoją zwierzęcą naturę. A jako, że jestem bardziej człowiekiem niż zwierzęciem, pozostawałem opanowany. W okamgnieniu można było zauważyć zmianę nastawienia - kobitkom odejmowało mowę, widziałem u nich podziw, przywiązywały się do mnie czasami nawet na lata, ale przestawałem je kręcić - po prostu stawałem się dla nich kimś w rodzaju starszego, kochanego brata. A z rzekomą 'kluseczkowatością' nie miało to nic wspólnego. Moja teoria jest taka, że brak zasad u mężczyzny pociąga was dlatego, że chcecie czasem wplątać się w to na co same nie macie odwagi. Tylko, że tacy też mogą okazać się potem 'kluskami'. Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 13.06.12, 11:34 > Zasady i podziw to jedno, a kręcenie to drugie. I zaryzykuje stwierdzenie, że j > edno wyklucza drugie. Zdarzało mi się, że poznawałem kobiety, które na początku > miały na mnie ochotę i prowokowały mnie do tego bym pokazał swoją zwierzęcą na > turę. A jako, że jestem bardziej człowiekiem niż zwierzęciem, pozostawałem opan > owany. W okamgnieniu można było zauważyć zmianę nastawienia - kobitkom odejmowa > ło mowę, widziałem u nich podziw, przywiązywały się do mnie czasami nawet na la > ta, ale przestawałem je kręcić - po prostu stawałem się dla nich kimś w rodzaju > starszego, kochanego brata. A z rzekomą 'kluseczkowatością' nie miało to nic w > spólnego. > Moja teoria jest taka, że brak zasad u mężczyzny pociąga was dlatego, że chceci > e czasem wplątać się w to na co same nie macie odwagi. Tylko, że tacy też mogą > okazać się potem 'kluskami'. A ja się z tobą nie zgodzę, faceta bez zasad jest jak jazda bez trzymanki na karuzeli: można zrobić sobie kuku. I jeśli kogoś to kręci to po prostu lubi owe kuku mieć (niewykluczone, że kręci nawet samo kuku), natomiast odnosząc się do tego co napisałeś uważam, że po prostu nie dawałeś tym kobietom tego czego od ciebie oczekiwały. (oczywiście nie mam pojęcia co to mogły być za kobiety) I nie mylmy np: spontaniczności i szaleństwa w odpowiedniej dozie z brakiem zasad. Szaleństwo jest potrzebne, bycie niegrzecznym czasem też:P wszystko to kwestia umowna między partnerami i to na co dają sobie przyzwolenie. A kluseczkowatość to brak czegokolwiek i zasłanianie się zasadami. przynajmniej w mim odczuciu. Wiesz, mój brat jest super facetem, ma zasady, którymi się w życiu kieruje i twardo się ich trzyma, a mimo to nie ma problemów z kobietami, bo potrafi być niegrzeczny w sposób w jaki one to lubią, a jednocześnie wcale nie robi im krzywdy:) Bo zgodzę się z tobą, że kobiety lubią niegrzecznych, ale błagam do pewnego stopnia! Kluseczki, ciepłe bamboszki, fasdfoodowe brzuszki, bicie, bycie wulgarnym i chamskim oraz użalanie się nad sobą odpada!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycho99 Re: zasady 13.06.12, 18:32 Kobiety uwielbiają tłumaczyć się frazesem, że "mężczyzna nie dawał tego czego potrzebowały". Prawda jest taka, że z góry upatrujecie sobie od kogo chcecie brać. I najczęściej jest to ten, który właśnie nie ma ochoty wam tego dawać. Ja potrafiłem zaskakiwać, rozśmieszać, dawać oparcie, dobrą zabawę i wszystko czego by potrzebowały. I same mi za to dziękowały. Natomiast nie godziłem się na jedno: na to by wejść z buciorami w związki owych kobiet z innymi facetami i sprowokowanie ich do zdrady. Z perspektywy czasu stwierdzam, że to było powodem, dla którego potem zawsze już traktowały mnie wyłącznie na stopie przyjacielskiej, nawet gdy już z tych związków się wykręciły. Niestety drogie panie: wy podświadomie oczekujecie by facet był świnią kiedy jest to wam na rękę. Niestety potem jesteście zdziwione, że świnia świnią pozostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: zasady 13.06.12, 18:44 tycho99 napisał: > Kobiety uwielbiają tłumaczyć się frazesem, że "mężczyzna nie dawał tego czego p > otrzebowały". Prawda jest taka, że z góry upatrujecie sobie od kogo chcecie bra > ć. I najczęściej jest to ten, który właśnie nie ma ochoty wam tego dawać. Ja po > trafiłem zaskakiwać, rozśmieszać, dawać oparcie, dobrą zabawę i wszystko czego > by potrzebowały. I same mi za to dziękowały. Natomiast nie godziłem się na jedn > o: na to by wejść z buciorami w związki owych kobiet z innymi facetami i sprowo > kowanie ich do zdrady. Z perspektywy czasu stwierdzam, że to było powodem, dla > którego potem zawsze już traktowały mnie wyłącznie na stopie przyjacielskiej, n > awet gdy już z tych związków się wykręciły. Niestety drogie panie: wy podświado > mie oczekujecie by facet był świnią kiedy jest to wam na rękę. Niestety potem j > esteście zdziwione, że świnia świnią pozostaje. Wiesz, to nie frazes. Zobacz jeśli twoja panna nie będzie chciała uprawiać z tobą seksu (bo nie i już) i z tego powodu się z nią rozstaniesz, to też nie każdemu zaraz będziesz chciał ten powód wyjawiać i sam może użyjesz wtedy zwrotu: nie dawała mi tego co potrzebowałem. Nie czepiaj się tak zdań, które nie mają głębszego dna, przynajmniej w mojej wypowiedzi. Sam mówisz, że spotykałeś się z kobietami w związkach i tu też jest duży mankament bo one same były owymi świniami i świni szukały, ty po prostu się nią nie okazałeś, więc pa pa. Ja nie twierdzę, że kobiety wszystkie są święte, o nie. I ciągnie swój do swego. Jak trafisz na normalną dziewczyną i dasz jej to o czym pisałeś nie sądzę by były większe problemy na tym tle:) Odpowiedz Link Zgłoś
abrigado Re: zasady 13.06.12, 13:10 ewa- pytanie techniczne- czy jak ktoś ( ktokolwiek, może być twój facet ) krzyknie ci do ucha to słyszysz echo? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright ja sie troszcze na szostke, mam pokazas zaswiadcze 12.06.12, 01:23 nie? Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: ja sie troszcze na szostke, mam pokazas zaswi 12.06.12, 21:09 Pokaż:P Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright masz 13.06.12, 01:50 :P :P a zona mi dzisiaj do pracy drugie sniadanie przyniosla, bo zapomnialem po pieciu dniach, jak sie ubrac i spakowac... Odpowiedz Link Zgłoś
veox Re: zasady 13.06.12, 21:48 heheh, nie wydaje mi się. Wszyscy już wyginęli ;) -- better then love are sexy photos Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 skoro kobiety nie troszczą się o facetów 14.06.12, 08:12 no to po co komu faceci troszczący się o kobiety? Troszczyć to się można o matkę i ojca staruszków, dzieci, o ojczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
katmich86 Re: skoro kobiety nie troszczą się o facetów 14.06.12, 08:52 Przykro, że miałeś takie niefortunne doświadczenia,:) Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia290 Re: zasady 14.06.12, 14:12 ewka299 napisała: > Czy istnieją jeszcze w tych czasach faceci z zasadami,tacy którzy troszczą si > ę o kobietę? Istnieją..ja mam takiego:D :D Odpowiedz Link Zgłoś
ewka299 Re: zasady 14.06.12, 20:13 Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe posiadaczki fajnych i troskliwych facetów i gratuluję :), mając nadzieję,że i ja spotkam takiego na swej drodze:):) Odpowiedz Link Zgłoś