Dodaj do ulubionych

rozwód kilka pytań

20.10.12, 17:47
no i stało się złożyłem pozew o rozwód. Żona od co najmniej 2lat pije i nie da się z nią dogadać. Mamy dwoje dziecie w wieku nastu lat. Ja Chce mieć nad nimi opiekę, ona nie pracuje, nie zajmuje się domem tylko wpada w swoje ciagi. Po ostatniej awanturze i interwencji policji (panowie policjanci wiedzą co się u nas dzieje ) wyprowadziłem sie z dziećmi do matki. Po kilku dniach córka wróciła do mojej żony bo ta ciagle do małej mówi że jeste sama, biedna, opuszczona. Przed wczoraj żona zrobiła u nas w mieszkaniu libacje sąsiad po mnie zadzwonił znowu była policja i znowu zabrałem córkę ze sobą. na co żona do niej nie zostawiaj mamusi bo sama sobie nie poradzi ale policja nie pozwoliła córce tam zostać. Problem jest w tym że żona nie chce się wyprowadzić nie opłaca rachunków a ja splacam kredyt. jak ją zmusić do opuszczenia mieszkania? Jest wspólne ale tylko ja płace a dotego obecnie mieszkańców z
dziećmi i matki. Sprawa w sadzie będzie trwać i treść.... co robić ?
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: rozwód kilka pytań 20.10.12, 21:48
      myślę, że konkretnych informacji prędzej dowiesz się od jakiegoś radcy prawnego.. współczuję sytuacji..
    • izak28 Re: rozwód kilka pytań 20.10.12, 22:37
      forum.gazeta.pl/forum/f,24087,Rozwod_i_co_dalej_.html
    • stedo Re: rozwód kilka pytań 20.10.12, 23:54
      Obawiam się że usunąć żony w waszego wspólnego mieszkania nie da się. Wiesz chyba jakie życie mają kobiety ze swymi mężami alkoholikami, a mimo tego tylko w zupełnie ekstremalnych sytuacjach, gdy dojdzie do przestępstwa i więzienia dla oprawcy czasami uda się eksmitować go.
      Twoja żona jest chora. Sama nie da rady wyjść z tego. Próbowałeś namówić ją na leczenie?? W każdym województwie są państwowe placówki leczenia alkoholików. Terapia jest w systemie zamkniętym, bezpłatna i trwa w stadium początkowym do 3mc. Potem trzeba kontynuować w systemie otwartym. Ale na leczenie żona musi wyrazić zgodę i w tym tkwi główny szkopuł, bo większość uzależnionych nie chce się do tego przyznać. W sytuacjach skrajnych może sąd wydać wyrok nakazujący leczenie. Ona sama w tym stanie nie będzie mogła zorganizować sobie leczenia nawet gdyby była skłonna. Ktoś z rodziny musi jej to załatwić. W necie jest mnóstwo stron poświęconych chorobie alkoholowej, jej leczeniu, adresami ośrodków i procedurami przyjmowania do nich .Wystarczy wygooglać. A na ten moment staraj się ze wszystkich sił chronić dzieci, bo ta sytuacja może wpłynąć na całe ich życie. Żyjąc z alkoholikiem stają się osobami współuzależnionymi / dla takich osób też jest terapia/ i będąc dorosłymi stają się tzw. DDA/dorosłe dzieci alkoholików/ z wieloma dysfunkcjami społecznymi.
    • senseiek Potrenowac trollowanie.. 21.10.12, 08:52
      > Sprawa w sadzie będzie trwać i treść.... co robić ?

      Potrenowac trollowanie..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka