Dodaj do ulubionych

Związek z duchownym

10.11.12, 18:05
Jestem w lokalu z tv i ogladam tvn style...jest kobieta co mowi o swoim zwiazki z ksiedzem...czad...jest achwycona...o jest Kamil..... mowi o milosci męskiej.....z księdzem... czad...oglądacie?
Obserwuj wątek
    • varna771 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 18:07
      a Ty myslales, że duchowni w celibacie żyją?:D
      • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 18:20
        czyli znowu kobiety rozrabiaja...już nawet ksiedzem nie mozna w spokoju być....
      • ho_credo Re: Związek z duchownym 11.11.12, 14:02
        CELIBAT - to bezżeństwo - więc tak, żyją w celibacie
    • headvig Re: Związek z duchownym 10.11.12, 18:12
      jeden znajomy ksiądz zaromansował z kobietą, ale miał na tyle jaj, by odejść z kapłaństwa. jego matka do dziś po wsi chodzi ze wstydu bokami.
      • headvig Re: Związek z duchownym 10.11.12, 18:22
        On sobie wkleja zdjęcia z ta kobietą na Nk i Fb z podpisem "moja nowa rodzinka " ku zgorszeniu całej wsi oczywiscie :-) ale skoro podjął taka decyzję, to czemu ma się teraz chować po kątach. ..
        • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 18:26
          nk i FB dotarły pod sztrzechy.... słuszną linię ma nasza władza....
      • qqbek Jeden znajomy ksiądz... 12.11.12, 02:12
        ...zapłodnił swoją parafiankę z kółka różańcowego...
        ...był doktorem habilitowanym, profesorem KUL...
        ...nie jest już od dawna profesorem KUL, księdzem też nie.

        Ale jest szczęśliwym ojcem, szanowanym Profesorem (belwederskim już), pewnie niedługo dziadkiem.
        Tylko, że takich księży, którzy poza uleganiu chuci potrafią też wyjść z twarzą z całości, jest mniejszość... reszta słucha muzyki, gdy parafianka rodzi obok, licząc, że prokuratura umorzy a kuria wyśle na Ukrainę z misją ewangelizacyjną.

        To, co kościół zrobił z seksualnością księży jest chore.
        Jak można przyjmować pod skrzydła 18-letnich alumnów i potem tuszować wszystko "co wyszło na boku"? Nie lepiej już wrócić do zakłamania XIX-wiecznego, gdzie prawie każdy wiejski ksiądz miał na wsi gosposię... a gosposia księżowskie dzieci. Dzieci szły do szkół, bo ksiądz posłał i też na ludzi (a często na księży) wychodziły?

        Teraz zaś na "samotne matki" łoży państwo, kościół dokłada zaś, żeby im buzie pozamykać.
    • wielkafuria Re: Związek z duchownym 10.11.12, 18:53
      oj tam, ksiadz, nie ksiadz, tez jest człowiekiem, NIE rozumiem dlaczego funkcjonuje cos takiego jak celibat, ktory jest tylko i wylacznie pustym słowem i chcialabym zobaczyc ksiedza ktory po swieceniach nie pukał na boku! no?
      • pollarek Re: Związek z duchownym 10.11.12, 20:52
        wielkafuria napisał(a):

        > oj tam, ksiadz, nie ksiadz, tez jest człowiekiem, NIE rozumiem dlaczego funkcjo
        > nuje cos takiego jak celibat, ktory jest tylko i wylacznie pustym słowem i chci
        > alabym zobaczyc ksiedza ktory po swieceniach nie pukał na boku! no?

        Celibat jest po to, żeby księża nie mieli LEGALNYCH dzieci i żeby nie mogły one występować o spadek po tatusiu. Wszystko co wypracował w ciągu życia ma należeć do organizacji i kropka:>
        Zresztą celibat wprowadzono oficjalnie gdzieś w XI w., Grzegorz któryś tam zarządził:>
        • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:01
          na Grzegorza Wisła idzie do morza...
          • pollarek Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:10
            mariuszg2 napisał:

            > na Grzegorza Wisła idzie do morza...

            A na Marcina smakuje gęsina.
            :D
            • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:11
              A Pollarek ma zegarek...
              • pollarek Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:13
                mariuszg2 napisał:

                > A Pollarek ma zegarek...

                Hah:D A Mariusz pisze diariusz:D
                • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:16
                  przy swiecach w refektarzu.... wpadniesz?
                  • pollarek Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:17
                    mariuszg2 napisał:

                    > przy swiecach w refektarzu.... wpadniesz?
                    >
                    Nie lubię klęczeć, kolana bolom.
                    :D
                    • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:50
                      a umniesz tanczyć?
                      • pollarek Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:53
                        mariuszg2 napisał:

                        > a umniesz tanczyć?

                        Przy świecach w refektarzu? Perwers!
                        :D
                        • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:57
                          okej zdmuchne swiece ...zostanie siwy dym....branoc...
                          • pollarek Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:58
                            mariuszg2 napisał:

                            > okej zdmuchne swiece ...zostanie siwy dym....branoc...

                            Ciemność, ciemność, widzę ciemność!
                            Słodkich i soczystych:>
      • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:00
        wielkafuria napisał(a):

        i chci
        > alabym zobaczyc ksiedza ktory po swieceniach nie pukał na boku! no?

        chcialabyś go zobaczyc w sutannie czy bez?
        • wielkafuria Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:16
          mariuszg2 napisał:

          > wielkafuria napisał(a):
          >
          > i chci
          > > alabym zobaczyc ksiedza ktory po swieceniach nie pukał na boku! no?
          >
          > chcialabyś go zobaczyc w sutannie czy bez?
          >

          muszę się przyznać ze miałam kiedys fantazje erotyczne z ksiedzem w sutannie ktorego m.in wyznaje swoje grzechy, ale nie tylko ;)
          skad mi sie ten ksiadz wzial nie wiem, ale fantazje mialam ostre...
          kiedys kumpel na studiach sie przebral na andrzejki w sutanne, o mamo... siedzialam mu na kolanach przez pol imprezy ;)
          • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:17
            czekaj....koloratke poluzuje...goraco tu się zrobiło.....
            • wielkafuria Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:30
              mariuszg2 napisał:

              > czekaj....koloratke poluzuje...goraco tu się zrobiło.....

              łeeeeeee :D:D:D cooo? chcesz żeby Ci na kolanach usiąść? Jak chcesz zobaczyć czym miałabym Ci na tych kolanach usiąść to informuję ze zamiescilam zdjecie dla Ciebie ;)
              • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 21:49
                a nie masz czegos mniejszego?
    • aroden no jeden znajomy ksiadz ma piekna zone. 10.11.12, 18:59
      i zreszta mi ja przedstawil.

      tyle, ze on jest prawoslawny i mieszka w Smolensku...

      - gdzie problem, bo nie widze ?
      • mariuszg2 Re: no jeden znajomy ksiadz ma piekna zone. 10.11.12, 21:02
        nie ma problemu....chodzi o to zeby pogadac.....i trochę babeczki podkręcić...a Smoleńsk.... tak...kojarzy mi się z wódką..... wbrew ogolnej tendencji
        • aroden PS. 10.11.12, 21:36
          mariuszg2 napisał:
          > nie ma problemu....chodzi o to zeby pogadac.....i trochę babeczki podkręcić...a
          > Smoleńsk.... tak...kojarzy mi się z wódką.....

          Ci prawoslawni maja chyba jakies poufne konszachty z Watykanem, mimo, ze oficjalnie sie tego wypieraja...

          Wyobraz sobie, ze ten prawoslawny poczestowal mnie w Smolensku - tak samo jak ksieza w Polsce... pyszna Wisniowka...
          www.top.turystyka.pl/foto.php?f=res/zdj/Rosja/09-Rosja%20zach/03-01-Smolensk/Smolensk%20(21)%20sob-Uspienski.jpg
          • mariuszg2 Re: PS. 10.11.12, 21:55
            dialog ekumeniczny przy wisniowce?czemu nie...
    • konwalia55 Re: Związek z duchownym 10.11.12, 23:07
      nie ogladamy, ani w tv ani w innych kosciolach ;-)

      Mariuszku, co Ty tam robisz???
      • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 11.11.12, 16:22
        konwalijko.....uduchawiam sie ...dla tla...taki uduchowiony wystrzele jak rakietew na orbit i bende krazyl wokol mego słońca... o konawaliowym zapachu maja.... :*
        • konwalia55 Re: Związek z duchownym 11.11.12, 20:01
          tez czekam na maj, jeszcze tylko niecale 6 miesiecy :-)
          • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 11.11.12, 21:12
            a wiesz ze za 6 mcy bedziesz o 6 mcy starsza? moze czas na szalenstwo tu i teraz?
            • maly.jasio Re: Związek z duchownym 11.11.12, 21:34
              mariuszg2 napisał:
              > a wiesz ze za 6 mcy bedziesz o 6 mcy starsza? moze czas na szalenstwo tu i teraz?

              Ty to masz tupet.
              Ale zalecam tez cierpliwosc.

              • konwalia55 Re: Związek z duchownym 15.11.12, 18:50
                taaak... cierpliwosc czasami poplaca :)

    • coffei.na Re: Związek z duchownym 12.11.12, 09:18
      jesteśmy tylko ludźmi..poza tym jak można oprzeć się pięknej, mądrej,ynteligentnej kobiecie....
      • mariuszg2 Re: Związek z duchownym 12.11.12, 09:26
        nie wiem po co mężczyźnie kobiecy intelekt? i tak najwazniejsze jest piękne ciało
        • coffei.na no tak 12.11.12, 09:28
          zapomniałam-Wy się boicie mądrych kobiet
          • mariuszg2 Re: no tak 12.11.12, 09:29
            nie....nie ma się czego bac....
          • maly.jasio mnie kobieca mondrosc zupelnie nie przeszkadza... 12.11.12, 10:02
            coffei.na napisał(a):
            > zapomniałam-Wy się boicie mądrych kobiet


            eeetam... mnie-tam kobieca mondrosc zupelnie nie przeszkadza
            wzajemnie jestesmy dla siebie indyferentni :)
            na zyczenie - zawsze chetnie podyskutuje (ale po) o filozofach greckich,
            czy cywilizacji Etruskow.

            A gdy Damie jej jednak nie staje (tej mondrosci) - te tez nie ma problemu.
            I gdy Dama ma ochote pobeltac o czymkowiek - to tez bardzo prosze
            zawsze ide jej na reke i moge (grzecznosciowo) i o tym - czy np. wierze wrozbitom...
            • mariuszg2 Re: mnie kobieca mondrosc zupelnie nie przeszkadz 12.11.12, 10:09
              maly.jasio napisał:

              > coffei.na napisał(a):
              > > zapomniałam-Wy się boicie mądrych kobiet
              >
              >
              > czy cywilizacji Etruskow.
              >
              podobno skadali ofiary z ludzi...wiesz może czy ich bogowie cenili bardziej ofiary męskie czy żeńskie?
              • maly.jasio Re: mnie kobieca mondrosc zupelnie nie przeszkadz 12.11.12, 10:19
                mariuszg2 napisał:
                podobno skadali ofiary z ludzi... wiesz może czy ich bogowie cenili bardziej ofiary męskie,
                czy żeńskie?

                W ogole bardzo cenili ofiary, wiec domniemywam - ze brali jak leci :)

                W ich cywilizacji zawsze zaciekawia mnie ich umiejetnosc laczenia mondrosci z glupota.
                (ja tam tez to potrafie - bo jednego od drugiego nie odrozniam ...

                Wrozyli zarowno z cial niebieskich - jako i z watroby zwierzat...
                pl.wikipedia.org/wiki/Etruskowie
                • coffei.na z facetem... 12.11.12, 10:27
                  wyłącznie o motoryzacji i wdziękach innych kobiet-oczywiście metodą organoleptyczną..


                  • maly.jasio ale co zrobisz 12.11.12, 10:35
                    coffei.na napisał(a):
                    wyłącznie o motoryzacji i wdziękach innych kobiet-oczywiście metodą organoleptyczną..

                    ale co zrobisz, jak trafisz na takiego auto-moto pol-inwalide jak ja,
                    - ktory nawet samochodem z angielska kierownica jezdzic nie potrafi
                    i lewa reka biegow przelaczac nie umie ?

                    a do wdziekow tez potrafie dobierac sie tylko prawa...
                    • coffei.na to może czasem 12.11.12, 10:42
                      warto "przekazać panel sterujący" kobiecie? my też potrafimy,jesteśmy konkretne(trochę z orientacją w terenie kiepsko)warto czasem oddać się w nasze ręce...

                • mariuszg2 Re: mnie kobieca mondrosc zupelnie nie przeszkadz 12.11.12, 10:27
                  > W ogole bardzo cenili ofiary, wiec domniemywam - ze brali jak leci :)
                  >
                  > W ich cywilizacji zawsze zaciekawia mnie ich umiejetnosc laczenia mondrosci z g
                  > lupota.
                  > (ja tam tez to potrafie - bo jednego od drugiego nie odrozniam ...

                  pewnie dzięki temu ich jakby wyższa cywilizacja dała się zdominowac jakby nizszej - rzymskiej... i dała się rozpłynąc w niej bez śladu...chociaż nei wykluczone, że słynne łacinskie "curva" wzięlo się od jednej z kobiet etruskich zlożonej w ofierze bigini Nortii (bogini losu).... nigdy nie wiesz co Cię spotka jak się wyznaje taka boginie....i az prosi się o wyraz zdziwie w postaci "O curva"
    • anna_sla Re: Związek z duchownym 12.11.12, 20:25
      podobno z takim warto mieć dziecko :D grubą kasę płacą w ramach "alimentów":)
    • ryganta Związek z duchownym 13.11.12, 07:59
      Tfu! Trzeba byc naprawdę zdesperowaną desperatką, by uganiac się za duchownym i zawracac mu głowę. Ci ludzie sa poswieceni Panu. Ale nie ma co sie dziwic. Bo jak się nie jest konkurencyjnym i nie ma sie czym zaimponowac porządnemu facetowi to tak jest.
      • headvig Re: Związek z duchownym 13.11.12, 17:33
        ryganta napisał:

        > Tfu! Trzeba byc naprawdę zdesperowaną desperatką, by uganiac się za duchownym i
        > zawracac mu głowę. Ci ludzie sa poswieceni Panu.

        poświęceni z której strony? przypomina mi się focia jednego księżoszka, ręce uniesione do góry, prawie wniebowzięty, z podpisem "pokorny sługa w Panu", a ja go pamiętam jako skurczybyka i chama łasego na pieniądze i baby. dobry był tylko dla tych, co się na jego wycieczki do ziemi świętej zapisywali.

        > Ale nie ma co sie dziwic. Bo
        > jak się nie jest konkurencyjnym i nie ma sie czym zaimponowac porządnemu facet
        > owi to tak jest.

        a ja znam co najmniej dwie bardzo porządne, ładne i wykształcone panie, co na sutannę się dały nabrać. efekt - jedno rozwalone małżeństwo, druga wyjechała ze śląska do wawy i tam sobie życie układa, bo na wsi jest "spalona".
    • dereesz Re: Związek z duchownym 13.11.12, 11:48
      Nie oglądam i całe szczęście bo chyba by nie wytrzymał i jak później pójść do kościoła i słuchać porad księdza. Jakim prawem czepiają się nieformalnych związków i innych rzeczy skora sami tak grzeszą.
    • masqara Re: Związek z duchownym 07.12.12, 20:01
      znajdź kogoś innego
    • masqara Re: Związek z duchownym 07.12.12, 20:01
      nie ale szkoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka