Czy zdażyło Wam się obudzić pewnego ranka z poczuciem, że coś się zmieniło bo tak sobie to projektowaliscie w swiadomosci kilka dni przed i ze juz od tej pory jesteście inni i wszystko wokól Was też? A co gorsza nie ma powrotu do poprzedniego stanu świadomości....
Może to trochę dziwny wątek ale wg mnie wszytskiemu winne są cyfry i śnieg....no i kobiety oczywiście...