Gość: Powielulatach Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.client.comcast.net 04.08.04, 08:33 proba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teszUkasz Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.pkobp.pl 04.08.04, 08:47 ale jazda. Tu nie ma co sie zastanawiac co zrobic. ...rozne okolicznosci, sytuacje co wy wszyscy piepszycie?????????? Jak zdradziła to nie kocha i w dodatku nie liczy sie z tym co robi osobie ktora ją kocha (o ile tak jest) - taka egoistka sie nie zmieni i nawet jesli nie będzie zdradzac to i tak życie z nią będzie nie do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
gorzelik Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? 04.08.04, 09:07 Nie masz się nad czym zastanawiać. Na świecie jest całe mnóstwo wspaniałych kobiet. W tej chwili to dla Ciebie nie jest oczywiste bo Twoje poczucie wartości pewnie nie istnieje, ale uwierz mi że tak jest. Następne lata z nią to byłaby dla ciebie męczarnia bo już nigdy jej nie zaufasz a życie masz tylko jedno. Szkoda na tę wiarołomną szmatę Twojego czasu. Jeśli teraz to zrobiła to zrobi też w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: 80.249.4.* 04.08.04, 09:04 rzuc dziwke! nie bedziesz zalowal! zrobila to raz, bedzie robic ciagle! Odpowiedz Link Zgłoś
polboy50 Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? 04.08.04, 09:10 Przytrafilo mi sie to tuz po slubie. Walczylem by ja zatrzymac przy sobie.Wydawalo mi sie, ze tylko ona. Dzisiaj po latach wiem, ze nie warto bylo. Nawet nie chodzi o to, ze czas zaleczyl rany. Nie warto bylo. W zwiazku wazne jest zaufanie. Jezeli sa zdrady to znaczy, ze to nie dziala. Moje doswiadczenie mowi, ze nie warto zyc z taka partnerka czy partnerem. I nie potrzeba tu jakiejs wyzszej psychologii. Podziekuj losowi, ze przytrafilo Ci sie to przed slubem. Tyle pieknych kobiet...Ta nie dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacul Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 09:28 Czlowieku! widac ze jestes mlody i niedoswiadczony. Kobiety zupelnie inaczej patrza na wiernosc . Zareczam Tobie ze nie znajdziesz takiej na calej kuli ziemskiej, ktora by Ciebie nie zdradzila. Wiec albo sie pogodzisz z ta sytuacja albo wybierzesz sobie za partnerke maszkare na ktora nikt nie zechce popatrzec. Kobiety maja t w naturze szukanie co raz innego moze dorodniejszego samca. pozdrawiam i zycze abys kiedys spotkal kogos bardziej odpowiedzialnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala MI Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 09:32 hmmm kobiety maja to w naturze najpierw sie oburzylam ale niestety cos w tym jest...niestety ale moze to wina facetow? :-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Mi Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 09:40 wrocek-moon czy jak ci tam nie przeginaj ok.... tak samo mozna powiedziec ze faceci tez zdradzaja bo kiedy ja bylam wierna to inny zdradzal hmmmm jestesmy po jednych pieniadzach i nie uogólniaj wszystkich kobiet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: Jacul IP: *.acn.waw.pl 04.08.04, 11:38 Gość portalu: Jacul napisał(a): > Czlowieku! widac ze jestes mlody i niedoswiadczony. Kobiety zupelnie inaczej > patrza na wiernosc . Zareczam Tobie ze nie znajdziesz takiej na calej kuli > ziemskiej, ktora by Ciebie nie zdradzila. Wiec albo sie pogodzisz z ta sytuacja > > albo wybierzesz sobie za partnerke maszkare na ktora nikt nie zechce popatrzec. > > Kobiety maja t w naturze szukanie co raz innego moze dorodniejszego samca. > pozdrawiam i zycze abys kiedys spotkal kogos bardziej odpowiedzialnego żałosny człowieczku, chyba sam szukasz dorodnych samic bo nigdy nie wiedziałeś co znaczy miłość i wierność, jak lubisz sobie podymac to na zdrowie ale nie wygaduj bzdur że każda kobieta zdradza bo ma to w naturze, a może kiedyś byłeś kobietą i lubiłes dawać na lewo i prawo. Idź do specjalisty, jeszcze sie wyleczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala MI Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.zlote-lany.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 09:29 sama kiedys zdradzilam chlopaka z ktorym bylam 2 lata ale mimo ze byl to moj blad do ktorego zaraz sie przyznalam on mi wybaczyl bo milosc pokonala ten bol.... tamto to "wypadek" ktory nie powinien sie zdarzyc usprawiedliwiam swoja glupote impreza, paryżem,samotnoscia i tesknota... do dzis podziwiam jego ze potrafil cos takiego wybaczyc i dalej mnie mocno kochac mimo ze po nastepnych 2 latach odeszlam z powodu... zawsze mialam wyrzuty ze zachowalam sie jak szmata... a on zaslugiwal na lepsza.... ale łukasz rada dla ciebie ... odejdź i powiedz dlaczego, powiedz co czujesz , jak mogla wejsc komus do lozka... mimo ze wiem w jakiej ona jest sytuacji i moze zaluje to dajcie sobie zcas na przemyslenie czy ten zwiazek ma sens. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wrocek_moon Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? 04.08.04, 09:35 Gość portalu: mala MI napisał(a): > sama kiedys zdradzilam chlopaka z ktorym bylam 2 lata ale mimo ze byl to moj > blad do ktorego zaraz sie przyznalam on mi wybaczyl bo milosc pokonala ten > bol.... tamto to "wypadek" ktory nie powinien sie zdarzyc usprawiedliwiam swoja > > glupote impreza, paryżem,samotnoscia i tesknota... do dzis podziwiam jego ze > potrafil cos takiego wybaczyc i dalej mnie mocno kochac mimo ze po nastepnych 2 > > latach odeszlam z powodu... zawsze mialam wyrzuty ze zachowalam sie jak > szmata... a on zaslugiwal na lepsza.... > > ale łukasz rada dla ciebie ... odejdź i powiedz dlaczego, powiedz co czujesz , > jak mogla wejsc komus do lozka... mimo ze wiem w jakiej ona jest sytuacji i > moze zaluje to dajcie sobie zcas na przemyslenie czy ten zwiazek ma sens. > pozdrawiam --------------------- Ja zawsze mowilem,ze baby to sa chuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siekiera Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.nestle.pl 04.08.04, 09:59 A może tak jak w American Beuty Woodego Alena, zdradziła Cię po to aby sprawdzić czy Cię kocha. Proponuję postąpić tak jak bohater tego filmu: Oddalić się z miejsca tego zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.chello.pl 04.08.04, 12:27 Jak baby wg ciebie to chuje, to faceci chyba kurwy, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: finek Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: 195.205.170.* 05.08.04, 15:28 Meg przestan bo nie mozna tego czytac co bredzisz.Najpierw zdradzilas swego faceta tlumaczac to impreza (ile masz lat??), Paryzem (no tak - w modzie jest dac dupy polce jakiemus zabojadowi - ah ta sniada cera i piekne widoki Paryza - wypchany portfel tez?) i samotnoscia ( masz mozg wielkosci orzecha laskowego?). I jeszcze bezczelnie o tym piszesz,pogarda dla ciebie a najlepiej won do jakiegos dresa jak sie lubisz walic na lewo i prawo to tam twoje miejsce pustaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaskoczona Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 13:48 Szczerze mowiac nie rozumiem jak mozesz poruszac tak osobisty temat na forum. Masz zamiar kierowac swoim zyciem pod dyktando obcych ludzi, ktorzy nie znaja ani Ciebie ani jej? Porozmawiaj z NIA. Przeanalizuj swoje uczucia. Jesli sa prawdziwe i szczere to moze warto zaryzykowac. Czytajac jednak Twoje wypowiedzi i sam fakt, ze wlasnie tu sie otwierasz, nie wierze, ze byla dla Ciebie kims naprawde waznym. Postaraj sie popatrzec na sprawe jej oczyma. Moze czegos w Waszym zwiazku brakuje i moze wlasnei z Twojej winy. Moze rzeczywiscie jest tak, ze Ona nie jest Ciebie warta...To sa pytania na ktore musisz sam znalezc odpowiedz. A ta znajdziesz tylko jak porozmawiasz ze swoja dziewczyna.Rozmowa to podstawa zwiazku.Bez niej nigdy nie zrozumiesz partnerki, a Ona nie zrozumie Ciebie i naturalna koleja rzeczy jest konflikt badz rozpad zwiazku (co by nie bylo jego przyczyna). Zastanow sie nad tym. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabriel Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 09:54 Nie zastanawiaj sie dlugo - po prostu powiedz jej ze wiesz i ... odejdź od niej. Nie jest tego warta, jeżeli kochalaby Ciebie to by Cie nie zdradzila, a jak potrafila to zrobić raz ( Ty wiesz tylko o tym jednym razie ) to na pewno będzie w stanie zrobić to ponownie. Sorry wszystkie "dobre" kobiety - ale KOBIETY TAKIE SĄ. Podkreslam ze nie wszystkie. Niech kiedyś pomysli że mogla być z Toba i zaplacze ..... z żalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gabriela Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: 81.210.112.* 04.08.04, 10:17 z pewną dozą nieśmiałości zabieram głos, bo boję się być obrzucana błotem, nadmiar agresji mnie przeraża "daj jej w ryja" - no super tylko czy będziesz się po tym lepiej czuł? nie, najlepiej chyba nie pokazywać swojego urażenia i na spokojnie powiedzieć "żegnaj". Dla niej to wyraźny sygnał, że nic już nie znaczy i nie jest nawet warta twojego wkurzania się na nią, czy zazdrości, a do tego ma to aspekt wychowawczy - może następnego gościa już tak nie potraktuje - więc dbajcie faceci o siebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marti Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.sic.nsw.edu.au / 61.88.127.* 04.08.04, 10:31 Jestes rozsadny wiec nie szukaj tu odpowedzi na takie pytania, bo kazdy inaczej to interpretuje i nikt tak na prawde nie zna Twojej sytuacji. Zastanow sie czy potrafilbys jej zaufac, bo jesli nie to taki zwiazek skonczy sie szpiegowaniem, wiec na dluzszy dystans chyba to nie ma sensu. Jak ktos madry powiedzial "trza byc twardym, a nie mietkim". Porozmawiajcie powaznie o waszym zwiazku i sam powiedz ze konczysz. Wiem ze to boli, ale daj sobie czas. Ja bym odczekal i ochlonal. Wtedy powiedzial, ze wiem co sie stalo i ze chce odejsc, bo potrafie juz jej zaufac. Wtedy zobaczylbym co sie stanie; jesli zrozumiala ze popelnila blad to pokaze to, a jesli nie to nie wykaze zainteresowania...no i nie ma to sensu. To tylko moje zdanie, wiec sam musisz wiedziec co zrobisz, zeby nie miec do nikogo pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: 57.66.193.* 04.08.04, 10:38 Czytam, czytam i oczom nie wierzę ... jakie to nasze społeczeństwo jest wspaniałe - pogratulować ... większość z Was odpowiada, że zdrada to be... nieładnie ... fe... hmmm ... to skąd te przerażające statystyki, które mówią, że zdrada to właściwe już chleb powszedni ... Czyżby zdradzały istoty pozaziemskie ... :-))) Chciałam tylko powiedzeć, że każdy z nas jest narażony na zdradę. Zarówno ze swojej strony jak i partnera. I choćby nie wiem jak kto się zarzekał... że nigdy w życiu, że to niemożliwe ... to odpowiadam, że jest to możliwe i zdarza się w najbardziej zaskakujących okolicznościach. Wystarczy jedna chwila i okazja... Najważniejsze to zdawać sobie sprawę z tego, że tak sie może zdarzyć i unikać takich właśnie okazji. I jeszcze jedno ... decyzję oczywiście musisz podjąc sam czy odejść czy zostać. Najważnijesze jest to co czujesz ... albo jesteś w stanie jej to wybaczyc i żyć po tym normalnie ... albo jeżeli masz jej to wypominać do końca życia, to odejdź, bo zniszczysz życie jej i sobie... Znam kilka takich par, które po zdradzie zeszły sie ponownie i dzisiaj żyją w szczęśliwych udanych związkach ... oczywiście to wymaga chęci, ciężkiej pracy nad swoimi emocjami i poświęceń zarówno od strony zdradzonej jak i tej która zdradziła... ale jest to możliwe ... trzeba tylko chceć ... Powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.visp.energis.pl 04.08.04, 10:56 Mam żonę, dziecko. Mieszkamy od roku wspolnie. Gdybym dowiedzial sie ze mnie zdradzila, odszedlbym natychmiast. Tylko musialbym miec pewnosc ze to zrobila. Nigdy bym sobie nie wybaczyl gdybym odszedl a ona naprawde by mnie nie zdradzila. Porozmawiaj z nia chowajac meskie hormony do kieszeni i siadajac do rozmowy z podjeta decyzja wczesniej: odchodze. narka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asta Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 10:59 nad czym się tu zastanawiać? coś jest nie tak w waszym związku, chcesz się do końca życia zastanawiać, czy wyszła do sklepu, czy do innego? szybko układaj sobie życie z kimś kto tego chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
carrramba Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? 04.08.04, 11:13 Oczywiście, że odejść. Nad czym tu się zastanawiać? I nawet nie jest to kwestia tego, czy dalej będzie Cię zdradzać. Dla mnie wystarczy 1 raz. Tego się nie wybacza i nie zapomina. Poszukaj sobie normalnej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awas post redakcyjny IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.08.04, 11:25 Za bardzo mi to zalatuje manipulacją redakcji. Analogiczny temat pojawił się w babskiej części. Myślę, że redakcja postanowiła rozkręcić te tematy na forum, bo są wakacje. Śmiechu warte. A tu ludziska się produkują na forum, chłe chłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: post redakcyjny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:37 jak widać sam sie produkujesz...hehe Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: post redakcyjny 04.08.04, 12:37 Jestes cwany jak nie przymierzajac Scally i Mulder ;). Taki spisek rozwiklac :- ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt wg mnie też tak jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:32 wg mnie też tak jest - redakcja, bo u lukasza nie widzę emocji, tylko parę faktów, a nawet pewną obojętność, ALE wypowiedzi innych sa uż emocjonalne i często życiowe, dlatego ten wątek czytam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 9grudzien Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.17-136-217.adsl.skynet.be 04.08.04, 12:34 Nie,nie odchodz.To ona musi odejsc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans Re: Zdradziła mnie-czy odejść?NIE! ONA MA ODEJSC! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:54 POWIEDZ JEJ ZEBY SOBIE POSZLA (UZYJ MOCNIEJSZYCH SLOW OCZYWISCIE), CHCIALY BABY ROWNOUPRAWNIENIA, TO MAJA - MOZNA PO NICH JECHAC ZA ZDRADE TAK SAMO, JAK PO FACETACH. NIECH CHOC RAZ W ZYCIU USLYSZY PRAWDE O SOBIE. JA CHYBA BYM ZE SCHODOW SPUSCIL, NIEZALEZNIE CZY SIE BARDZO KOCHALISCIE CZY PRZYJAZNILISCIE, BYKL MIEDZY UKLAD, KTORY ONA W NAJGORSZY SPOSOB SKASOWALA, WIEC NIECH SPADA NA SZCZAW I NIECH CIE PO PIETACH CALUJE ZE W MORDE NIE ZAROBI (A NALEZY SIE). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tasia Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.04, 12:59 porozmawiaj z nią...moze jest cos o czym nie wiesz..nie wszytsko jest takie jednoznaczne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pysia Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.man.poznan.pl 04.08.04, 12:52 Sama jestes do dupy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:59 Tak czy owak sam temat jest interesujący. Najważniejsze to przecież "dlaczego?" to zrobiła. Jeśli to tylko sex - daj jej szansę i popracuj nad sobą, a jeśli naprawdę kocha tamtego - daj jej święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat777 Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: 81.190.159.* 04.08.04, 13:45 Jak chcesz wychowywać przyszłe dziecko(i) tego gościa, które urodzi mu ta panna to zostań z nią. Walcz o nią podobno głupota ludzka nie zna granic to walcz. Ludzie, co za idiotyczne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naak Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 04.08.04, 14:13 Witaj Lukasz, jestem praktykujacym psychologiem i terapeuta i wiem z doswiadczenia, ze z takiej sytuacji czasem nie ma mozliwego wyjscia, a jesli jest to okupione powaznym dzialaniem. To co zdarzyło się miedzy Wami to albo koniec związku albo bardzo poważny kryzys. Moze warto zastanowic się co dla każdego z Was ten związek oznacza, jakie oczekiwania wiąże z nim każde z partnerów. Myślę, że szczera rozmowa jest nieunikniona, a jeśli obojgu Wam autentycznie zależy to może warto byłoby zgłosić się w parze na konsultację do jakiegoś dobrego specjalisty, który pracuje z parami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 14:18 praktykujący terapeuta? to ktos jeszcze chodzi do terapeutów w tym kraju...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgrzyt nigdy nie wierzyłem w terapeutów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:37 nigdy nie wirzyłem w terapeutów w takich sprawach, ludzie są różni emocjonalnie, więc podaj jak to sobie wyobrażasz, taką rozmowę, przedstaw przebieg (całkowita wyobraźnia) - i założę się, że ponad połowie to słuchanie czegoś takiego to jest nie do zniesienia, co mi pomoże obcy facet, który żyje swoim życiem, bez doświadczeń trudno poznać życie, a jak się już doświadczonym to niekoniecznie daje się dobre rady, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naak Re: nigdy nie wierzyłem w terapeutów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:58 Toteż nie o dawanie prostych rad tu chodzi - gdyby to było takie proste i [przynoszące efekty działanie Swiat pewnie byłby dużo prostszy. Proponując konsultację tej parze albo jednemu z partnerów n\miałam bardziej na myśli próbe zrozumienia tego, co się dzieje; dlaczego akurat tych dwoje ludzi się związało, dlaczego jemu trudno porozmawiać, dlaczego związał się z tą konkretną kobietą i co wogóle znaczy dla niego bliski zwiazek i czego w nim szuka. Te pytania można mnożyć i jak najbardzie z tego względu, że każdy człowiek jest inny też pewnie wnioski są różne. Z mojego i nie tylko mojego doświadczenia wynika, że jeśli ludzie nie są świadomi motywów wielu swoich działań to często wielokrotnie uwikłują się w podobne związki i przechodzą przez podobne traumy. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Stary rzuć suke i wiej gdzie pieprz rośnie IP: *.sap.com / 217.153.27.* 04.08.04, 14:38 Nie przejmuj sie nią zupełnie, k**wa to charakter nie zawód :) Pozdrawiam i szukaj lepszej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carlos Zdradziła raz - zdradzi i drugi raz... IP: 5.5R5D* / 170.252.72.* 04.08.04, 14:39 ... a potem trzeci, czwarty, piąty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erka ex IP: 213.77.38.* 04.08.04, 15:00 spotykalam sie z facetem kilka lat, rozstalismy sie, on ma inna, ze mna tez sie spotykal w miedzyczasie, wiem ze z tamta zyje jak mezczyzna z kobieta, a i nam zdazyly sie "swiadome" powtorki, wiec sytuacja odwrotna, facet ham (ja tez nie bylam w porzadku) tamta o takich szczegolach nie wie, tylko tyle ze utrzymujemy (utrzymywaliśmy) "przyjacielski" kontakt, groteska bo zadzwonila do mnie i powiedziala ze chce byc jego zona, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micha Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 04.08.04, 17:14 wiesz to nie jest taki wielki problem jak tylko dalej z toba bedzie chciala byc a z nim spotka sie od czasu do czasu, to jest to ok, no ale jak tobie to przeszkadza to z nia zerwij bo jak raz zrobila skok w bok to zrobi go kolejny raz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wrocek_moon NIE !!!!!!! NIE ODCHODZ !!!!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 17:23 Nie badz gupi.Nie sluchaj tych baranow co pisza,ze powinienes odejsc. Upokorzyj sie przed nia,kup piekny bukiet kwiatow i przyznaj sie,ze wiesz,ze dorabia ci rogi ale ty jestes cool facet i tobie to nie przeszkadza. Spytaj sie czy nastepnym razem jak bedzie sie z nim jebala czy mozesz poogladac. A temu gosciowi co jebie twoja babe kup jakim maly prezent (zegarek szwajcarski lub cos takiego) i zapros na piwko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rorej Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: 193.111.166.* 04.08.04, 17:59 Ja miałem podobne zdarzenie, nie odszedłem od razu i to był błąd, który kosztował mnie kilka lat. Żebyś nie wiem jak chciał, nic już nie bedzie takie jak dawniej. Nie da się kochać ze świadomoscią bycia zdradzonym, co prędzej czy później skończy się rozstaniem. Tylko po co tracić czas ? W moim przypadku, w końcu sie rozstalismy, a teraz jestem szcześliwy z inną ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerenimo Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.dawmar.pl / 80.48.22.* 04.08.04, 18:13 myśle że powinieneś sam dojść do tego co powineneś zrobić.. wsłuchaj sie w swoje serce..jest dużo kobiet..ale zanim sie zakochasz może duużo czasu minać.. ja..miałem też taką sytuacje. dowiedziałem sie całkiem przypadkowo, robiła to z byłym (jakby na pożegnanie) bo chodziliśmy wtedy ok,3tygodni:( bardzo to nadal mnie boli.. powiedział ze już tego nie zrobi. a najgorsze.. ze powiedziała że to moja wina,,bo myślała że ją zaniedbałem( wtedy byłem w pracy) to mnie BArdzo(nadal)boli:( :( serce robi głupie rzeczy.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kili to typowa babska zagrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:42 to typowa babska zagrywka - obwiniać faceta, jak cię boli to musisz pokrzyczeć do lustra, zwalić se parę razy lub setek, o niej też sobie pomyśl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.client.comcast.net 04.08.04, 19:44 Najlepszym antybiotykiem jest nastepna milosc . Sama zdrade mozna wybaczyc ale nie mozna zaufac osobie ktora cie oklamuje ,w koncu Ty chcesz spedzic reszte zycia z kims na kim mozesz polegac .Nie rozumiem dlaczego Ci po glowie chodza znajomi ,czyz nie lepiej bedzie powiedziec dziewczynie ze wiesz o wszystkim i zaproponowac jej tylko znajamosc . Ukrywajac przed nia robisz to samo co ona, idziesz droga zaklamania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:19 Zostaw babe jak zaraze , bo ciebie wrobi ze to ty ja zdradziles i jeszcze ci to bedzie udawadniac w sadzie. A tam chlopie jestes przegrany tylko dlatego ze jestes facet. Kobiet na swiecie jest duzo, KLINA KLINEM !!!!!!!!! Masz jaja?? to badz facetem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W. K. Re: Zdradziła mnie - czy odejść ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:12 Czytam Wasze wypowiedzi zupełnie przypadkowo i z wielką uwagą - mnie coś podobnego "dotknęło" po 21 latach "małżeństwa" i dopiero wtedy wyszło tyle "nowości,że łeb boli"-dzisiaj minęło 6 lat, niestety nadal z nią bo mi się już niechce budować nowego związku,mimo wielu chętnych.To co wiem,czego sie dowiedziałem i co sprawdziłem doprowadziło mnie do pasji,ale złość skierowałem "ku sobie" /za ślepotę i głupotę/Ocknąłem się po trzech latach i dzisiaj mi zwisa i powiewa...Nie sprawdzałem tylko czy syn jest mój,bo co on winny...,chociaż może kiedyś dla utwierdzenia się-chociaż nigdy mu nie powiem,gdyby nie był!Ateraz Panowie rady;po pierwsze - jaki korzeń ,taka nać/mamusia kłąmie ,córka z reguły też,trzeba tylko podobieństwo odkryć przed ślubem/,zdradzająca robi to wielokrotnie,z reguły dowiadujemy się o ostatnim razie!,po trzecie - nigdy nie warto bić ani kopać a po prostu starć sie wytłumaczyć sobie zdradę ,że parafrazując moją "żonę" nie kochała,nie kocha i kochać nie będzie.I na koniec - nie tragizować tylko w swoich oczach "urealnić " damę to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś