03.09.04, 13:46
Na fali newsow z z poln. Osetii zadaje sobie w kolko pytanie. Czy komukolwiek
wydaje sie ze jest "cos", idea, zemsta, religia, cokolwiek co moze
usprawiedliwiac terroryzm?
Obserwuj wątek
    • diastema Re: Terroryzm 03.09.04, 13:48
      nie ma.i cholera czym sobie te biedne dzieci na to zasluzyly na to ze do konca
      zycia beda pamietaly to wydarzenie........
      • gomory Re: Terroryzm 03.09.04, 13:59
        Zolnierz, czy milicjant ktoremu tam wypadla sluzba to co zasluzyl sobie tym na
        smierc? Tam nie tylko Specjalne Oddzialy Ruskich stacjonuja. BTW to sie
        chlopaki nie popisali. Doniesienia brzmia jak westernowe klimaty. Proba
        zdobycia Centrum Dowodzenia? Commando sie terrorystom przysnilo????
        • diastema Re: Terroryzm 03.09.04, 14:27
          wiesz jak masz taka prace to sie liczysz ze kiedys moze ci sie trafic taka
          sluzba ale to ze krzywdzi sie dzieci tego nie zrozumiem....
        • conveyor Re: Terroryzm 03.09.04, 15:53
          Okolo setka zabitych dzieci, 13 terrorystow ucieklo. Jestem zdania, ze Rosjanie zamiast wysylac specnaz, powinni zbombardowac ta szkole a potem spalic miotaczami ognia. Efekt ten sam, a przynajmniej tych 13 terrorystow by nie ucieklo...
          To jest wlasnie Matuszka Rassija...

          ------------------
          Forum bez cenzury
          Prawdziwy Mężczyzna
    • Gość: Irla Re: Terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 15:04
      przeraża mnie "rosyjska mentalnośc" - liczy się cel a nie ludzie.... ale tam to
      juz się nigdy nic nie zmieni... ludzi u nich dużo... jeden żywy na trzech
      zabitych!!!!! SZOK!!!!

      nie, nie ma usprawiedliwienia dla terroryzmu ani terrorystów!!!!!
    • babik Re: Terroryzm 03.09.04, 15:08
      Widok śmierci najbliższych zabijanych prze pijanych ruskich najemników.
      I ta bezsilność.
      Tak, myślę że wtedy klapka w głowie może przeskoczyć.
    • Gość: tony Re: Terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 15:15
      bezsilność
    • Gość: mania Re: Terroryzm IP: 81.210.83.* 03.09.04, 15:16
      po prostu dramat..
    • boston5 Re: Terroryzm 03.09.04, 15:46
      jest "cos", idea, zemsta, religia, cokolwiek co moze
      > usprawiedliwiac terroryzm?

      nie, nie taki terroryzm! wiadomo, że te akcje czeczenów to sprzężenie zwrotne,
      ale żeby jako ofiary obrać dzieci... zwierzęce, nieludzkie, barbarzynskie. Nie,
      tego się nie da opisać.. jestem wstrząsniety
      • Gość: mania Re: Terroryzm IP: 81.210.83.* 03.09.04, 15:48
        na pewno nie zwierzęce..
    • Gość: tony Re: Terroryzm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 17:24
      [']
      • Gość: czerwony kapturek Re: Terroryzm - nigdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 17:51
        "Ludzie sądzą, że zrobili dość nie zabijając nikogo. W rzeczywistości żaden
        człowiek nie może umierać w spokoju jeśli nie zrobił wszystkiego by inni żyli"
        Albert Camus
    • Gość: rayback Re: Terroryzm IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.09.04, 18:00
      Przykladowo przejechanie czolgiem Twojej Rodziny.Starczy?
      • czwarty.wymiar Re: Terroryzm 03.09.04, 18:04
        Gość portalu: rayback napisał(a):

        > Przykladowo przejechanie czolgiem Twojej Rodziny.Starczy?

        Usprawiedliwiasz ten napad na szkołę???
        P.S.
        Jedna i druga strona jest siebie warta - nie liczą się z niczyim życiem...
        • boston5 Re: Terroryzm 03.09.04, 18:15
          czwarty.wymiar napisał:

          > Gość portalu: rayback napisał(a):
          >
          > > Przykladowo przejechanie czolgiem Twojej Rodziny.Starczy?
          >

          I co. Wtedy wysadziłbyś w powietrze niczemu niewinnych dzieciaków? Zauważ, że
          tak naprawdę napad był przeprowadzony metodami arabskimi, i wspomagany przez al-
          kaidę. ich chyba trudno równac z ludzmi.
          • Gość: rayback Re: Terroryzm IP: *.vline.pl 03.09.04, 19:26
            Nie,niczego nie usprawiedliwiam,troche niefortunnie podlaczylem sie do
            watku.Chodzi o to ze desperacja tych lodzi siegnela zenitu.To dopiero jest
            prolog,bedzie znacznie gorzej,tym ludziom juz nic nie zostalo.I sila car Putin
            tego nie zalatwi.

            "Cywilizowany swiat",czyli rowniez Polska,pozostawila sprawe Czeczenii bez
            odzewu,malo tego: panowie Czyrak i Szreder w najlepsze utrzymuja swietne
            stosunki z Rosja.Na co wiec Ci ludzie maja liczyc?Na cud?Doskonale zdaja sobie
            sprawe z tego,ze tylko w ten sposob moga zwrocic uwage swiata.Bo nie maja juz
            nic do stracenia.

            Powtarzam:to co sie stalo jest bestialstwem,bez precedensu.


    • Gość: stary Re: Terroryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 18:13
      nie ma usprawiedliwienia dla tych terrorystów tak samo, jak nie ma
      usprawiedliwienia dla tego, co zrobili Rosjanie w Czeczenii. Tylko że tam nie
      było kamer filmujących zabijane dzieci i nikt, żaden szacowny międzynarodowy
      trybunał nie ujmie się za ofiarami tamtej wojny
    • diastema Re: Terroryzm 03.09.04, 18:17
      chca sie o cos bic niech sie bija zjada gdzies na jakies pole porzucaja
      granatami wybija sie w pien a nie kazda woja dotyka cywilow ktorzy nawet nie
      wiedza o co toczy sie ta wojna bo tak dlugo trwa ze juz nikt nie pamieta:(((((
      • Gość: autor Re: Terroryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 20:18
        diastema napisała:

        > chca sie o cos bic niech sie bija zjada gdzies na jakies pole porzucaja
        > granatami wybija sie w pien a nie kazda woja dotyka cywilow ktorzy nawet nie
        > wiedza o co toczy sie ta wojna bo tak dlugo trwa ze juz nikt nie pamieta:(((((


        ?? te dzieci ktore zostaly przez Rosjan wymordowane na pewno nie pamietaja o
        co jest czeczenska wojna- z tego prostego faktu ze nie zyja!
        a zapewniam cie,ze ci wszyscy ktorym wymordowano tam w pien cale rodziny NIE
        ZAPOMNA
        przez lata wlasnie tak milczac i zaslaniajac oczy (a fe!wojna w Czeczeni? to
        tak daleko i nie pokazuja w telewizji?!to znaczy ze jej nie ma...) my-wolne
        narody/??/ pozwalamy na ZAGLADE NARODU CZECZENSKIEGO! a Rosja zrobi
        wszystko,zeby zeby zaklamac prawde .


    • cynick1 Re: Terroryzm 03.09.04, 20:24
      wojna zabija w czlowieku najwyzsze instynkty
      historia niestety jest zawsze po wygranej stronie
      przypomnijcie sobie co amerykanie robili z wietnamczykami
      bomby dum-dum napalm i czlonkowanie ludzi pilami lancuchowymi
      zawsze chodzi jak nie o kase to o dominacje
      pozwolmy zyc tym ludziom swoim zyciem
      oni w podobny sposob stracili bliskich a do tego dochodzi jeszcze wiara
      tak przez nas nierozumiana
      media celowo naglasniaja sprawe maja dwie glowne pieczenie dokopac ruskim i
      usprawiedliwienie ze okupacja iraku to sluszna sprawa

      pzdr.
      • czwarty.wymiar Re: Terroryzm 03.09.04, 20:40
        cynick1 napisał:

        [...]
        > media celowo naglasniaja sprawe maja dwie glowne pieczenie dokopac ruskim i
        > usprawiedliwienie ze okupacja iraku to sluszna sprawa
        >
        Pieprzysz! Media są w koalicji z politykami? Media (przynajmniej polskie,
        niepubliczne) nazwały rzeczy po imieniu ale dodały również, że Rosja to
        barbarzyński kraj i też odpowiada za nakręcanie spirali barbarzyństwa.
        • Gość: rayback Re: Terroryzm IP: *.vline.pl 03.09.04, 21:04
          Popieram,pieprzenie populistyczne z letka.
        • Gość: ale Re: Terroryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 21:14
          on moze rosyjskich mediow slucha?
    • gomory Re: Terroryzm 04.09.04, 00:17
      Kilkakrotnie w tym watku przewijaja sie oskarzenia pod adresem Rosjan. Moim
      skromny zdaniem zdecydowana wina lezy po stronie terrorystow. Specnaz nie
      strzelal do zakladnikow.
      Trudno na dzien dzisiejszy orzec czy byl to szturm (mowiac szczerze raczej nie
      wierze w to, jednak akcja byla chyba zbyt chaotyczna nawet jak na
      rosyjska "organizacje logistyczna"), czy przypadkowo rozpoczeta akcja (ku czemu
      sie sklaniam). Przeciwko przypadkowemu rozpoczeciu starcia przemawialoby to,
      takie jest oficjalne zdanie Rosjan, a Ci zawsze klamia. Rosjanie po prostu
      popelniaja kuriozalne pomylki, i sa bardzo, bardzo zle zorganizowani. Widac jak
      na dloni, ze nie bylo WCALE przygotowani na taki rozwoj wypadkow. Nie mieli
      zadnej koncepcji jak przejmowac zakladnikow, ewakuowac ich, oddzielac
      ewentualnych terrorystow. Fakt ze dopuszczono na teren dzialan bojowych
      zrozpaczonych rodzicow to skandal. A to ze w strzelaninie wziela udzial milicja
      i miejscowe oddzialy to jakies kuriozum. Walili do siebie nawzajem, miejscowe
      jednostki miast pilnowac zaplecza i porzadku zajmowaly sie wojaczka. Desperacja
      terrorystow robi na mnie wrazenie, a jednostki radzieckie po raz kolejny
      pokazaly sie z jak najgorszej strony. Jesli jacys "brodaci" przezyja, stana sie
      symbolem. Walczacy o niepodleglosc moga im zapomniec nawet ten tlum martwych
      dzieci.
      Mimo ewidentnych i widocznych bledow Rosjan, nadal podtrzymuje to ze sial
      sprawcza tych tragicznych wydarzen byli jednak terrorysci. Dalsze tragedie to
      efekt ich dzialan. Jesli to byl szturm, to przyznaje ze byl niemilosiernie
      durny. Pora bezsensowna (ani to noc, ani rano, poludniowa pora to zaden atut).
      Chcieli wykorzystac moment odbioru zwlok? Mogli wszak sami proponowac
      pozniejsza pore. Im dluzej przeciagalyby sie negocjacje bylaby szansa na
      powstanie jakiejs wiezi terrorystow i zakladnikow (w koncu takze sa ludzmi,
      wiec taka mozliwosc istnieje), zwolnienia kolejnych osob. Mowie o tym tylko w
      tych kategorach bo jestem zdecydowanym wrogiem spelniania terrorystycznych
      zadan. Wiem ze latwo tak mowic, gdy nie jestem ofiara. Ale tak podpowiada
      rozsadek. NIGDY nie ulegac szantazowi, kategorycznie przeciwstawiac sie
      jakimkolwiek probom takowego. Tylko ta droga mozna pokazac bezsensownosc takich
      akcji. Posuniecia takie jak np. Filipin czy Hiszpanii w ramach koalicji w
      Iraku, to dla mnie zupelnie niedojrzala politycznie postawa.
      • l_zaraza_l Re: Terroryzm 04.09.04, 09:03

        Walka o niepodleglosc kraju, "za wolnosc Wasza i nasza" i w imie "jedynie
        slusznych idee"... Takze po to, by zablysnac przed wyborami, wesprzec lobby
        producentow broni lub zablysnac nowa bomba przed szersza publicznoscia...
        Dla, niemal, wszystkich ludzi na swiecie istnieja sprawy na tyle wazne, ze
        usprawiedliwiaja najwieksze zlo - wojne.
        Politycy, dyplomaci, negocjacje, traktaty, uklady, pakty...
        To "zabezpieczenia", ktore powinny przed tym zlem chronic ale, jak pokazuje
        historia, nazbyt czesto zawodza. W takiej sytuacji, "w imie Boże" wyzyna sie
        tysiace "niewiernych", niszczy cale cywilizacje.
        Nie tak dawno Gazeta pytala czy wzielibysmy (my - czytelnicy) udzial w
        Powstaniu Warszawskim. Wiekszosc odpowiedzi byla twierdzaca.
        Ja swojej odpowiedzi nie napisalam.
        Juz slysze te okrzyki zezaprobaty: Za grosz patriotyzmu!
        Ale to nie tak.
        Dzisiaj (najprawdopodobnie slusznie) chroni sie dzieci przed "nadmiarem
        okrucienstwa". Ich niewinne oczeta rozpieszczaja przepelnione madroscia
        japonskie bajki i znakomite kino amerykanskie. Tam smierc i krew sa tylko "na
        niby".
        Mnie od dziecka karmiono obrazami wojen (glownie drugiej swiatowej).
        Wiedzialam, ze bomby zrownuja z ziemia cale miasta, ludzie gina od kul, z
        glodu, zagazowani w obozach... Podawano wieeeelkie liczby, a dziadkowie i
        rodzice pamietali... Wiedzialam, ze to nie bylo "na niby".
        I jest we mnie paniczny strach. Nie wiem, co staloby sie ze mna, gdybym
        dowiedziala sie, ze wojna dotarla do Polski. Mozliwe, ze dalabym pierwszemu
        napotkanemu najezdzcy w pysk, tylko po to, by mnie odstrzelil oszczedzajac
        cierpien. Mozliwe jest rowniez, ze instynkt samozachowawczy okazalby sie
        silniejszy od rozsadku nakazujac probe przetrwania, dajac czas na "przyjecie do
        wiadomosci". Gdyby tak sie stalo to... Tak, wzielabym udzial w Powstaniu
        Warszawskim.
        Pewnie nie nauczylabym sie cieszyc smiercia wroga, nie bylabym dumna z
        kolejnego "trafionego-zatopionego", ale mialabym poczucie, ze moze sie udac...
        jesli nie mnie to nastepnym. Bo to jest "moj kawalek podlogi".
        Moge zrozumiec ze ktos zabija broniac siebie i swoich bliskich. Moge zrozumiec
        narod, ktory walczy z okupantem.
        Moge zrozumiec WOJNE obronna.

        TERRORYZM to nie WOJNA!
        Gdy na wojnie zginie 3000 zołnierzy to jest straszne ale na swoj sposob
        zrozumiale.
        Wiem, ze zołnierze sa po to, by walczyc podczas wojny.

        ZOLNIERZE
        Ucza sie walczyc. Ucza sie zabijac i tego jak nie dac sie zabic.
        Maja bron. Wiedza, ze moga nia zabic ale sa tez swiadomi, ze moga od niej
        zginac.
        Zołnierze wiedza, ze trwa wojna.

        PRZECIWNICY
        Takze zolnierze - mozliwe, ze lepiej wyszkoleni, uzbrojeni i zmotywowani.

        TERRORYSCI
        Ucza sie zabijac i jak nie byc zabitym. Ucza sie rowniez jak zabic siebie
        samego pociagajac za soba jak najwiecej istnien.
        Terrorysci maja bron. Wiedza, ze moga nia zabic. Maja swiadomosc, ze moga
        zginac stajac sie bohaterami, meczennikami, swietymi.

        PRZECIWNICY
        Nie ma.
        Sa tylko OFIARY - zaskoczone, przerazone, bezbronne.

        TERRORYZM to SZANTAZ

        SZANTAZUJACY
        Przyczajeni, doskonale zamaskowani.
        Blisko. Zawsze bardzo blisko.
        Obserwuja. Nasluchuja. Wesza.
        Siedza w norach calymi latami.
        Nie maja odwagi pierdnac, dopoki nie poczuja sie bezpieczni i bezkarni. I
        dopoki nie nabiora pewnosci...
        Pewnosci, ze ofiar bedzie DOSTATECZNIE DUZO, i ze te ofiary, beda DOSTATECZNIE
        NIEWINNE.
        Bo wlasnie to DUZO i to ze NIEWINNE ma wstrzasnac szantazowanymi na tyle, by
        spelnili żądania szantazujacych.
        Mordowanie wielu, by zastraszyc jeszcze wiecej.

        SZANTAZOWANI
        Ludzie, firmy, politycy az wreszcie cale narody.
        Skazani na zawsze zly wybor - zaglade ofiar lub ustepstwo. Swiadomi bolu ale i
        tego, ze kazde ustepstwo pociagnie za soba lawine żądań, powodujac eskalacje
        przemocy.
        Bo terroryzm to bestia, ktorej nie mozna zaspokoic... nasycic. Zachecona latwa
        zdobycza, bedzie chciala wiecej i wiecej...

        Zaden narod, ktorego historia spisana jest krwia niewinnych istnien, nie moze
        bedzie z niej dumny. Latwo o przemilczenia, niedopowiedzenia i zawalszowania a
        w rezultacie powstanie "nowej poprawnej historii" nowego (czytaj: innego)
        narodu.
        Zadne panstwo stworzone przez ludzi, ktorzy poznali smak wladzy uzyskanej
        dzieki sile zastraszania i zniszczenia, nie przetrwa. Runie pod naporem tej
        sil, gdy nie bedzie w stanie spelnic stawianych przez nia żądan?
        Zadna idea wymuszona przez terroryzm nie moze byc sluszna. Dobre rzeczy ludzie
        przyjmuja chetnie z wlasnej woli. Nikt nie zmuszal ludzi do uzywania kola czy
        slowka "komputer" (chociaz zaloze sie, ze wiekszosc amerykanow nawet nie
        przypuszcza, ze to slowo czeskie i nie ma pojecia gdzie sa Czechy).
        Zaden terrorysta nie moze byc wyznawca ktorejkolwiek z wielkich religii
        monoteistycznych. W kazdej z nich bog (rozne religie i jego imiona) bedac
        madrym, sprawiedliwym i milosiernym, stworzyl czlowieka na wzor i podobienstwo
        swoje. Terrorysci nie ma zadnej z tych cech.

        NIC NIE USPRAWIEDLIWIA TERRORYZMU.
        • gomory Re: Terroryzm 04.09.04, 10:18
          Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci z brakiem akceptacji terrorystycznych
          metod. Nie umiem znalezc zadnego usprawiedliwienia dla takich dzialan. Widze
          ich motywacje, wydaje mi sie ze nawet rozumiem typowy rys psychiczny tych osob,
          ale takie dzialania budza moj zdecydowany sprzeciw.
          Maly wtret reklamowy: zainteresowanych terroryzmem moge z czystym sumieniem
          polecic ksiazke Wiktora Grotowicza "Terroryzm W Europie Zachodniej - w imię
          narodu i lepszej sprawy". Autor dokonuje definicji, analizy i rysu
          historycznego oraz przedstawia najważniejsze organizacje w wybranych rejonach
          świata (wbrew tytułowi nie ogranicza się jedynie do Europy).
          Poruszylas kwestie patriotyzmu i wykorzystywania go jako motywacji do
          zabijania. Pomyslalem kiedys ze instytucja panstwa to taki wielki autorytet,
          ksztaltujacy postawy konieczne do obrony wlasnego bytu. Takie lepienie ludzi
          juz od dziecka, w uformowana wizje pozniejszego obywatela. Jest takie
          doswiadczenie Milgrama. Pokazuje że w przypadkowo wybranej grupie osób,
          stosując metody nacisku przez autorytet prowadzącego doświadczenie, połowę
          biorących udział osób (zupelnie przypadkowych) udało się doprowadzić do stanu,
          w którym byliby skłonni popełnić morderstwo. To ten eksperyment z ofiara
          przypieta do krzesla i zwiekszajacymi sie dawkami pradu, w przypadku zlej
          odpowiedzi. Czasami mi sie wydawalo ze kolejne szczeble edukacji ma wlasnie
          zbudowac takiego czlowieka gotowego wziasc karabin i zabijac innych ludzi w
          imie idei panstwa.
          Groza jakiej doswiadczaja ludzie zagrozeni smiercia jest gigantyczna. To sa
          chwile gdy zaczyna zwyciezac zwykly instynkt przetrwania. Nagle pruja sie
          wtlaczane w glowy bohaterskie postawy. Nie umiem sobie wyobrazic jakiego
          wielkiego doswiadczalbym stresu lezac gdzies pod ostrzalem. Wspominam jakies
          obrazy z zycia. Pamietam paniczny strach gdy eksplodowaly obok mnie rakiety w
          stanie wojennym, gdy sie topilem, bylem bity czy ktos chcial mnie zadzgac.
          Bedac na wojnie musialbym go powiekszyc, i bywaloby to zagrozenie bardziej
          dlugotrwale. Wydaje mi sie ze trzeba miec malo wyobrazni by na ochotnika
          skazywac sie na takie doznania.
          Czy wzialbym udzial w powstaniu? Czuje cos podobnego co Ty. Taka ambiwalencja.
          Cala moja racjonalna czesc mowi "to bez sensu". Umarlbys i nikogo to nie bedzie
          obchodzilo. Gdy skonczy sie Twoje zycie, dla Ciebie skonczy sie wszystko, caly
          wszechswiat. Wszystkie doznania jakie moglbys jeszcze przezyc skoncza sie, a
          doznasz tylko i wylacznie nieskonczenie wielkiej fali mrozacego strachu i bolu.
          Ale jest jeszcze we mnie ten wtloczony, cholerny patriotyzm. Wiem ze na fali
          powszechnego entuzjazmu, mruczac pod nosem jaki jestem durny, poszedlbym
          zabijac. Pewnie zaczalbym sie cieszyc z kazdego trafionego - zatopionego, bo z
          tym jest latwiej i nadaje sensu zabijaniu. Wzajemnego dopingu, a w grupie
          zawsze latwiej. Wiem ze nie moglbym dochodzic do porozumienia z np.
          fundamentalista lub kims kto chce wyrzadzic krzywde mi lub moim bliskim bo to
          nie ma sensu. Moglbym tylko sie bronic wszelkimi dostepnymi srodkami.
          Mam tylko odmienne zdanie z koncowka Twojej wypowiedzi. Chyba kazde panstwo
          powstalo dzieki zastraszaniu i sile. Historia kazdego kraju spisana jest krwia
          niewinnych. Takie charakterystyczne... USA? Irlandia? W. Brytania? Francja?
          Panstwo Papieskie? A nawet Polska?
          • l_zaraza_l Re: Terroryzm 04.09.04, 13:45
            Nie wszystkie mocarstwa powstawaly dzieki przemocy i zastraszniu.
            Zaden ze mnie historyk. Nie dam rady datami i nazwiskami. Cos tam dzwini ale...
            Mozliwe, ze to chodzilo o Dariusza a moze nie tylko. Zdobywal nowe ziemie
            poprzez zdobywanie zaufania ludzi. Szanowal ich prawa i wierzenia. Dawal wiedze
            i technologie (owczesna). A blizej naszych czasow... Austro-Wegry. Chociaz
            wchlonely Czechy i posla Galicje to wszyscy oplakiwali cesarza Jozefa. Wielu
            Polakow i Czechow piastowalo wysokie urzedy. Nie bylo takiego zamordyzmu jak
            pod zaborem rosyjskim czy niemieckim.

            Wspomniales o modelowaniu postawy patriotycznej. O "wtlaczniu patriotyzmu".
            Tak jest faktycznie.
            Jak wiesz, w wiekszosci krajow, reklama skierowana do dziedzi jest zabroniona
            albo w powaznym stopniu ograniczana. Reklamodawcy staraja sie obchodzic te
            niedogodnosc na rozne sposoby. Warto kombinowac i wydawac kosmiczne pieniadze.
            To znakomita inwestycja. O ile nie dziwi to w przypadku producentow zabawek czy
            fastfoodow, to warto zastanowic sie nad faktem, ze postepuja tak rowniez firmy
            majace produkty "tylko dla doroslych". Przykladem moze byc chociazby jedna z
            reklam DOMESTOSA bez watpienia ukierunkowana na dzieci (chociaz nie widac tego
            na pierwszy rzut oka). Po co?! Przeciez trzylatek nie kupi tego preparatu!
            A wlasnie, ze kupi. Najpierw posrednio "sugerujac" mamie a potem, gdy tylko sam
            bedzie mogl pojsc na zakupy. To wrecz pewne, ze wybierze wlasnie te produkty,
            ktorych uzywala mama i te, ktorych "fajne" reklamy ogladal jako dzieciak. Taki
            zabieg nazywamy budowaniem przywiazania do marki.
            Propaganda to nic innego przeciez a wlasnie "reklama" ojczyzny, patriotyzmu,
            ustroju...

            Dzieci sa jak gabka. Nasiakaja, chlona latami... az pewnego dnia przychodzi
            moment, ze wreszcie mozna je wycisnac.
            Do krwi ostatniej.
            • gomory Re: Terroryzm 05.09.04, 21:28
              Jesli masz na mysli Perskiego krola Dariusza, to smiem sie spierac. Nowe ziemie
              regularnie podbijal, toczyl wojny. Tyle ze nie sciagano specjalnie nikogo za
              wiare. Austro - Wegry prowadzily na polskich terenach wzajemnego podburzania
              przeciwko sobie Ukraincow i Polakow. Nas wyrozniano, by oni nas nienawidzili.
              ziemie Polskie, Czeskie, Wegierskie zostaly wcielone przemoca do panstwa
              Austriackiego. To ze nie bylo takiego zamordyzmu to fakt. Ale Austriacy
              potrafili krwawo tlumic bunty. Moim skromnym zdaniem czy to Perskie Imperium,
              czy Austro-Wegry to swietny przyklad panstw budujacych swa potege kosztem
              slabszych.
              Z reszta sie zgadzam :).
        • Gość: rayback Re: Terroryzm IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 04.09.04, 11:54
          Pieknie podrecznikowo wyszczegolniasz kto jest kim.Problem rodzi sie taki : co
          sie dzieje w przypadku gdy rosyjski zolnierz-okupant (czy tez zolnierz pelniacy
          sluzbe stabilizacyjna :|) w Czeczenii staje sie morderca,bandyta,zwyrodnialcem
          bo morduje cywili,wymusza okup od ich bliskich,gwalci,rabuje i pali?Co z rzadem
          ktory toleruje takie zachowanie,co z Prezydentem ktory nie reaguje,nawet nie
          odwoluje zwierzchnikow-mordercow, co z sadami orzekajacymi niewinnosc?!Nie
          widzisz ze granica sie przesunela?!
          NIC NIE USPRAWIEDLIWIA EKSTERMINACJI NARODU PRZEZ INNY NAROD!
          • gomory Re: Terroryzm 04.09.04, 12:28
            Nic nie jest czarno-biale. Czeczenia zostala skazana przez swiat na pozarcie
            przez Rosyjskie imperium, kosztem wspolnego frontu przeciw terroryzmowi.
            Czeczenscy bojownicy na koncie nie tylko terroryzm maja. Wielokrotnie z
            przestepstw wlasnie finansuja swoja dzialalnosc.
            Granica sie nie przesunela, bo i dlaczego? Terrorysci maja w dupie swoje
            ofiary, bo im przyswieca wyzszy cel. Bezposrednio pokrzywdzeni nie sa ich celem
            glownym, oni uderzaja w niewinnych ludzi! Nie probuj mi wmawiac ze te dzieciaki
            ze szkoly odpowiadaly za zbrodnie Ruskich zoldakow. Czeczeni wojujacy obecnie z
            Rosjanami wystepowali juz jako najezdzcy, w Afganskiej wojnie (wielu ich wtedy
            sluzylo w Rosyjskiej Armii). By zerknac na nasze podworko: uwazasz ze Ukrainscy
            Bojownicy o niepodleglosc mordujacy polska ludnosc mieli do tego prawo, biorac
            pod uwage to, jak zachowywalo sie stacjonujace tam polskie wojsko?
            • Gość: rayback Re: Terroryzm IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 04.09.04, 13:01
              Jasne,swiat nie jest binarny.

              Ja nazywam postawe wladz w Moskwie-sa zwyczajnymi mordercami,zrownuje ich z
              terrorystami.Ich zachowanie niczym sie bowiem od terroryzmu nie rozni.Bo to co
              sie dzieje w Czeczenii to nie jest zaden "wspolny front przeciw
              terroryzmowi",to eksterminacja.Rowniez niewunnych cywili,rowniez dzieci.Na tym
              polega przesuwanie sie granicy,bo tak nie postepuje panstwo chcace uchodzic za
              demokratyczne,natomiast cechuje to panstwo totalitarne.I nie wmawiaj mi ze
              wszystko jest OK.

              Powtarzam po raz kolejny : to co sie stalo jest bestialstwem,bez precedensu.

              PS.Siegajac do historii i zestawiajac ja z Twoja wypowiedzia "Czeczenia zostala
              skazana przez swiat na pozarcie przez Rosyjskie imperium" przezylem deja vu.Bo
              juz gdzies czytalem takie stwierdzenie.
          • l_zaraza_l Re: Terroryzm 04.09.04, 14:07
            "NIC NIE USPRAWIEDLIWIA EKSTERMINACJI NARODU PRZEZ INNY NAROD!"

            Wiem. Masz racje. Ale to juz bylo "testowane" na Polakach, Zydach, Cyganach,
            Kurdach i wielu innych narodach. Nikt nie pomogl na 39. Nikt nie pomoze
            Czeczencom. Strach, dobre uklady... Moze ktos napisze jakis Manifest... Lepiej

            Rozumiem o czym mowisz.
            Ja eksterminacje znam z filmow ogladanych w domowym zaciszu i ksiazek czytanych
            w cieplym lozku. Dlatego nie umiem sobie nawet w przyblizeniu wyobrazic jak to
            jest byc przedstawicielem wybijanego narodu.

            Ale gomory pytal o moje zdanie. Mnie dzisiaj, tu i teraz.
            Moim zdaniem nic nie usprawiedliwia terroryzmu.
            I
            NIC NIE USPRAWIEDLIWIA PRZYZWOLENIA SWIATA NA EKSTERMINACJE NARODU PRZEZ INNY
            NARÓD!
            • Gość: rayback Re: Terroryzm IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 04.09.04, 15:29
              I jestesmy w tych kwestiach zgodni,co mnie cieszy.
    • Gość: amelia Re: Terroryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 14:11
      A wiecie co , nikt nawet nie pomyslał że to sie skąds bierze, nie mam tu
      zamiaru usprawiedliwać terorystów, bo to co sie stało było okrutne...tylko że
      Ci czeczeńscy terroryści to sa własnie " dzieci" które przezyły wojnę w swoim
      kraju, które widziały mając po 10- 12lat jak rosjanie zabijają ich
      matki ,ojców, krewnych... to sa ludzie spaczeni przez równie tragiczne
      wydarzenia co w Biesłaniu...i może dzieci które teraz jeszcze nie otrząsneły
      sie z wydarzeń ostatnich dni, które przezyły napasć na szkolę ,za te kilka lat
      będa chciały sie mścić za śmierc swoich bliskich i kolegów? I to będzie w nich
      siedziało na tyle mocno że nic nie będzie bardziej istotne, a jedynie zemsta
      będzie mogła stać sie ukojeniem dla wydarzeń z przeszłosci? To jest zamkniety
      krąg przemocy która wciąż trwa,a przecież ktoś kiedyś to zaczął? Rosja już tyle
      lat chce wchłonąc Czeczenię, a najlepiej przy okazji bez jej mieszkańców, jak
      byście Wy sie czuli jesli ktoś chciałby nas "sobie wziąść pod władanie"..Polacy
      powinni to zrozumieć bo Czeczenia jest dla nas dobrą powtórką z historii....Tak
      jednak czy inaczej czyn terrorystów był okrutny i nie ma dla niego
      usprawiedliwienia,ale nie umiem znależć też usprawiedliwienia dla Rosji i jej
      polityki...straszliwe jest to ze dzieci są kartą przetargową w rękach dorosłych:
      ((((((((((((((((((((((((((((
    • czwarty.wymiar "Rosjanie wolą nie wiedzieć..." 04.09.04, 14:29
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,58320,2267040.html
      Nie chcą słuchać o tym, że jakieś skurwysyny z Czeczeni wzięły jako cel dzieci,
      a rosyjskie spec-służby (oczywiście za przyzwoleniem góry) prawdopodobnie znowu
      miały gdzieś życie zakładników...
      Tak samo nie chcą wiedzieć, że ich wojska mordują w Czeczeni mężczyzn, kobiety
      i dzieci - bez wyjątku.
      • l_zaraza_l Re: "Rosjanie wolą nie wiedzieć..." 04.09.04, 14:53
        Bo wiedza to swiadomosc. Bycie swiadomym wymusza wziecie na siebie
        odpowiedzialnosci ca to, co sie tam dzieje i winy. To ciezkie brzemie.
        • czwarty.wymiar Re: "Rosjanie wolą nie wiedzieć..." 04.09.04, 15:10
          l_zaraza_l napisała:

          > Bo wiedza to swiadomosc. Bycie swiadomym wymusza wziecie na siebie
          > odpowiedzialnosci ca to, co sie tam dzieje i winy. To ciezkie brzemie.
          >
          No, najłatwiej schować łeb w piasek... Żałosne.
          • l_zaraza_l Re: "Rosjanie wolą nie wiedzieć..." 04.09.04, 15:36
            Wiesz...
            My tez tak troszke chowamy glowy w piach.
            Tutaj mozemy wypisac sie do woli. Wypluwamy caly nasz zal i strach.
            Ale tak naprawde to piachem jest wygodna swiadomosc bezradnosci. Bo coz tak
            naprawde mozemy zrobic? Zapewne nic, bo gdyby mozna bylo cos uczynic, to
            zrobiliby to juz INNI.
            • czwarty.wymiar Re: "Rosjanie wolą nie wiedzieć..." 04.09.04, 20:31
              l_zaraza_l napisała:

              > Wiesz...
              > My tez tak troszke chowamy glowy w piach.
              > Tutaj mozemy wypisac sie do woli. Wypluwamy caly nasz zal i strach.
              > Ale tak naprawde to piachem jest wygodna swiadomosc bezradnosci. Bo coz tak
              > naprawde mozemy zrobic? Zapewne nic, bo gdyby mozna bylo cos uczynic, to
              > zrobiliby to juz INNI.

              Chodziło mi o Rosjan. Większość z nich popiera "dobrego wujka" Putina, choć w
              każdym normalnym kraju już dawno nastąpiłaby jego polityczna śmierć!
    • Gość: Max Oczywiscie ze mozna usprawiedliwic terroryzm IP: 148.223.248.* 04.09.04, 16:11
      Jeśli zepchniesz człowieka do granic wytrzymałości, bez żadnej nadziei na
      poprawę, zmusisz do życia w nędzy w której nie jest wstanie nakarmić swojej
      rodziny, przeważającą siłą odbierasz mu jakakolwiek możliwość walki o
      niepodległości, to wtedy terroryzm jest po prostu walka o życie i
      niepodległość. .

      Przykładem jest konflikt na Bliskim Wschodzie Gdzie wybuchający autobus pełny
      nielegalnie osiedlonych Żydów na ukradzionej ziemi nie jest dla mnie
      terroryzmem tylko walka o niepodległość.
      • Gość: Beadah Re: Oczywiscie ze mozna usprawiedliwic terroryzm IP: *.elisa-laajakaista.fi 04.09.04, 17:10
        Nie pohwalam terrorystow, ale ich rozumiem. W ich sytuacji to co zrobili, przy
        calym okrucienstwie, okazalo sie na tyle skuteczne, ze zwrocilo uwage na problem.
        Ten czyn to wolanie rozpaczy. Tak jak jedna z terrorystek z teatru na Dubrowce
        powiedziala do Politkowskiej- nikt nie lituje sie nad czeczenskimi dziecmi.
        Moze to kwestia temperamentu, ale moge sobie wyobrazic, ze jesli chodziloby o
        Polske, to tez moglabym postapic jak ci terrorysci. W takiej sytuacji cel
        uswieca srodki.
        • czwarty.wymiar Re: Oczywiscie ze mozna usprawiedliwic terroryzm 04.09.04, 20:33
          Bzdura! Co ci zwyrodnialcy w ten sposób osiągnęli? Teraz Putin będzia miał
          jeszcze większe przyzwolenie na masakrowanie Czeczeńców!
    • Gość: Niet Nie ma się co zagłębiać. IP: *.acn.waw.pl 04.09.04, 20:47
      Sytuacja jest tam bardziej skomplikowana niż to się wydaje tylko z oglądania
      TV. Teraz wszyscy krzyczą jacy Czeczeni sa źli i że trzeba zrównać Czeczenie z
      ziemią, z tym że nikt sie nie zastanowi na tej fali gorąca że ci ludzi emusieli
      chcieć umierać bo coś im się przytrafiło. A co??? Tylko co jakiś czas do mediów
      przeciekaja informacje o tym jak żołnierze rosyjscy urzadzają sobie sex party z
      Czeczenkami które tego nie chcą lub strzelają do dzieci. Nie wiem czy zdajecie
      sobei sprawe z tego ze reporterzy nie są wpuszczani do Czeczeni a ci którzy
      chcą o niej pisac dziwnie znikają(przynajmniej rosyjscy). Czeczeńcy mszczą się
      za to co czynią rosyjscy żołnierze a ci teraz znowóż będą mścić się za to co
      zrobili terroryści( nie koniecznie wszyscy Czeczeńcy). Ani Ruscy nie sa tutaj
      aniołkami ani Czeczeńcy. Każdy ma racje po swojej stronie.
    • cynick1 Re: Terroryzm 04.09.04, 20:51
      terroryzm nie jest sposobem na zycie
      rodzi sie u desperatow nie majacych nic do stracenia wobec wszechogarniajacej
      przemocy
      kilka lat temu rozmawialam z pradziadkiem uczestnikiem min bitwy pod Monte
      Casino
      powiedzial mi ze zna recepte na to by nie zostac nawet drasnietym na wojnie
      caly szlak armii Berlinga przeszedl i nigdy nie celowal do niemca , strzelal w
      powietrze
      mylil sie jednak bo po wyzwoleniu w pijackim widzie latami wyganial zone z
      dziecmi z domu
      a jednak go drasnelo
      okupacja drasnela rowniez prababcie bo w tle ogolnych nieszczesc ludzi
      normalna rozpierdowa meza to male piwko

      pzdr.
      • cynick1 Re: Terroryzm 04.09.04, 21:00
        sorki za tego Berlinga

        pzdr.
      • Gość: figa [i] [i] [i] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 22:44
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka