Dodaj do ulubionych

Kobiety i pistolety

11.11.14, 23:19
Taka kwestia: kobiety, które lubią broń, potrzymać w ręku strzelbę, pistolet, popatrzeć na defiladę, mają pociąg do munduru, lubią wojsko, są nieco męskie. Robią sobie zdjęcia z żołnierzami na Bliskim Wschodzie. Rozważały na serio wstąpienie do wojska, nawet jeśli tłumaczyły to sobie potrzebą dyscypliny i czynnika porządkującego w chaotycznym życiu.
Problem jest natury seksualnej i moralnej. Seksualny problem - żeby być z taką kobietą na dłuższą metę, czyż nie trzeba być bardzo męskim mężczyzną w sensie również takim? Oczywiście, teraz jesteśmy razem i jest fajnie. Ale czy na dłuższą metę taka kobieta może być z intelektualistą, humanistą, artystą, prawnikiem, księgowym, finansistą? Czy i JAK takie kobiety potrafią oddzielić swoją fascynację kolesiami w moro i z kałachami od miłości do delikatnego, normalnego mężczyzny? Oczywiście, jak pisze, nie chodzi tu o to, że "za mundurem panny sznurem", tylko chodzi o przypadek kobiety, która sama chętnie by może i z tymi żołnierzami się powoziła, postrzelała. Wydaje się, że prędzej czy później normalnego faceta czeka rola misia do przytulania.
Problem moralny i psychiczny - czy kobiety-żołnierki potrafią być czułe i dobre jak inne kobiety? Jak można godzić typowe cechy kobiece z takim właśnie 'zboczeniem' militarystycznym? Trochę nie umiem odczytać takiej osoby. Szczególnie, że w przypadku mojej pani jest to o tyle dziwne, że jest niezwykle delikatną osobowością zakochaną w literaturze, teatrze, sztuce, częstokroć zaskakującą swoją kobiecą 'słabością'...
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Kobiety i pistolety 12.11.14, 00:24
      Zamiast być sobą, chcesz się podlizywać damie strugając kowboja ? To może lepiej zorro albo klossa ew kombinacja ww. Poćwicz troche groźne miny przed lustrem i strzelanie oficerkami, a wieczorem pieprznij onucami raz i drugi, napomykając że jutro masz defilade, a potem becuj kałacha do 5 rano nucąc ten kawałek z czołówki klossa. Najdalej po tygodniu zaplecie warkocz, wyszydełkuje landszaft z kasztanką naczelnika i zacznie zezwać ci oficerek w pozycji kucznej. Do boju !
      • gyubal_wahazar Re: Kobiety i pistolety 12.11.14, 00:26
        '... zacznie zezuwać ci oficerki w pozycji kucznej' - miało być. Dałem się ponieść fali patriotycznego uniesienia
        • janusz.z.bytomia Re: Kobiety i pistolety 12.11.14, 00:37
          To wszystko by było śmieszne, gdyby (w tym przypadku) nie było prawdziwe...
          • gyubal_wahazar Re: Kobiety i pistolety 12.11.14, 01:26
            Jeśli to tylko niegroźny świr u niewiasty, to chyba nie warto się nim przejmować. Ale jeśli czujesz że patrzy na Ciebie z góry, bo nie jesteś jakimś ułanem, czy innym szwoleżerem, to chyba pora dokonać wymiany damy. Znacznie to prostsze i zdecydowanie sensowniejsze, niż udawanie kogoś kim nie jesteś, które zresztą pewnie i tak skazane byłoby na niepowodzenie
            • janusz.z.bytomia Re: Kobiety i pistolety 12.11.14, 07:56
              Nie, nie patrzy z góry. Mówi, że dobrze, że nie jestem z typu twardzielowatego. Ale to jest pierwszy etap związku, zakochańczy. Zobaczymy, co będzie później. I to jakieś świrowanie jest, bo jest w gruncie rzeczy niezwykle delikatną osobą.
    • aroden Pouzalaj sie troche tesz nad tymi z Policji 12.11.14, 12:07
      - to tesz nie sa humanistki...

      Chociaz i na humanistki radzibym uwazac...
      Slubna po latach opowiadania mi o prozie i poezji (co jest jej zawodem), wziela sie ostatnio
      za polityke i na okraglo truje mi o durnocie politykow zachodnich i przebieglosci Putina
      - co jest ciezkie do wytrzymania...
    • mariuszg2 Re: Kobiety i pistolety 12.11.14, 22:07
      janusz.z.bytomia napisał:

      > Problem jest natury seksualnej i moralnej.

      wczoraj byłem naocznym świadkiem jak Pani Porucznik Policji składała wieniec biało czerwony pod zimnym głazem marszałka... myślisz, że co ją bardziej kręci? zimny głaz czy zimny marszałek...(z wąsem) ? ha|?

      a miała jakieś 32 lata... w mundurze, na szpilkach, w czarnym rajtku i minióweczce.... i nie dało się ukryć, że uczucia męskich delegacji z wieńcamy biało czerwonymi za nią pałały ojczystym uniesiemiem i patriotyzmem...q ...niepodległości...od żon, konwenansów, układów i polityki.... także porządek musi być!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka