Dodaj do ulubionych

Znajomość przez E-Mail

IP: 195.94.222.* 23.08.01, 15:28
Poznałem przez e-mail dziewczynę.Jeszcze jej nie widziałem ale uważam ,że jest
facynującą osobą.Piszemy do siebie i doświadczam czegoś co można by nazwać
fascynacją intelektualnością kobiety.Nigdy w życiu czegoś takiego nie czułem.
Bardzo chciałbym Ją zobaczyć ale się waham. Ona niedługo wychodzi za mąż i
obawiam się że jeśli się spotkamy i spodoba mi się to będę miał wyrzuty ,że się
wcześniej nie poznaliśmy. Jak postąpić w takiej sytuacji :zachować się jak
samiec(i próbować się z nią skontaktować) czy jak człowiek (darować sobie
spotkanie z Nią)?
Obserwuj wątek
    • suzume Re: Znajomość przez E-Mail 23.08.01, 15:49
      Gość portalu: Andy napisał(a):

      > Poznałem przez e-mail dziewczynę.Jeszcze jej nie widziałem ale uważam ,że jest
      > facynującą osobą.Piszemy do siebie i doświadczam czegoś co można by nazwać
      > fascynacją intelektualnością kobiety.Nigdy w życiu czegoś takiego nie czułem.
      > Bardzo chciałbym Ją zobaczyć ale się waham. Ona niedługo wychodzi za mąż i
      > obawiam się że jeśli się spotkamy i spodoba mi się to będę miał wyrzuty ,że się
      >
      > wcześniej nie poznaliśmy. Jak postąpić w takiej sytuacji :zachować się jak
      > samiec(i próbować się z nią skontaktować) czy jak człowiek (darować sobie
      > spotkanie z Nią)?

      A dlaczego popadasz w skrajności: albo spotkanie (=samiec), albo nie (=człowiek)?
      Czy nie możesz się z Nią spotkać jako człowiek? Może warto spróbować i zyskać w
      Niej jeszcze lepszego przyjaciela?

      pzdr suzume
      • biszkopcik Re: Znajomość przez E-Mail 23.08.01, 16:26
        suzume napisał(a):

        > A dlaczego popadasz w skrajności: albo spotkanie (=samiec), albo nie (=człowiek
        > )?
        > Czy nie możesz się z Nią spotkać jako człowiek? Może warto spróbować i zyskać w
        >
        > Niej jeszcze lepszego przyjaciela?
        >
        > pzdr suzume
        Suzume ty chyba jesteś kobietką. Faceciki mają inaczej w rozumku i Andy chyba
        obawia się ,że ona maże okazać się pokrewną duszą(taką na całe życie) i klapa...
        (skoro już po bułeczkach bo ona zmienia stan cywilny).Jest to odwieczny
        problem :Czy warto wiedzieć co się traci czy ,czego oczy nie widzą tego sercu nie
        żal. Andy nic się nie martw ,jak zrobisz tak będzie dobrze.(Bądź facet z ......!)


        • suzume Re: Znajomość przez E-Mail 24.08.01, 11:24
          biszkopcik napisał(a):

          > Suzume ty chyba jesteś kobietką. Faceciki mają inaczej w rozumku i Andy chyba
          > obawia się ,że ona maże okazać się pokrewną duszą(taką na całe życie) i klapa..
          > .
          > (skoro już po bułeczkach bo ona zmienia stan cywilny).Jest to odwieczny
          > problem :Czy warto wiedzieć co się traci czy ,czego oczy nie widzą tego sercu n
          > ie
          > żal. Andy nic się nie martw ,jak zrobisz tak będzie dobrze.(Bądź facet z ......
          > !)

          Biszkopciku.

          Kobietką to byłam kiedy miałam 15 lat - potem dorosłam, czego i Tobie życzę. Nie
          sądzę, żeby Andy był "facecikiem", który "ma inaczej w rozumku" (btw, co to za
          mania z tymi zdrobnieniami?), tylko facetem/mężczyzną (jak wolisz) myślącym,
          skoro zastanawia się nad sprawą, zamiast machnąć ręką na zmieniającą stna cywilny
          koleżankę. Z tego właśnie wnioskuję, że nie chodziło mu o zwykły podryw...
          Wyrośnij z romansideł, bo w życiu ludzie raczej nie uciekają sprzed ołtarza dla
          kogoś poznanego w sieci.

          pzdr
          suzume
          • Gość: Gucio Re: Znajomość przez E-Mail IP: 194.181.183.* 24.08.01, 15:20
            suzume napisał(a):
            > Wyrośnij z romansideł, bo w życiu ludzie raczej nie uciekają sprzed ołtarza dla
            >
            > kogoś poznanego w sieci.
            >
            > pzdr
            > suzume

            najdrozsza (mam nadzieje, ze wybaczysz mi pewna poufalosc spowodowana zazyla juz
            przeciez znajomoscia, i nie tylko...)

            otoz mojej skromnej osobie wydaje sie, ze ogromna liczba osob, ktore godzinami
            serfuja po sieci szuka tam tak naprawde blizniego swego, ktorego czesto
            bezskutecznie poszukiwali w swiecie rzeczywistym. poza wirtualnymi szalencami
            oraz osobami, ktore buszuja w internecie wylacznie ze wzgledow poznawczych czty
            tez dla zabicia czasu, wielu z internautow to osoby samotne, zagubione,
            zniechecone, chore, nierozumiane, czasem wyobcowane albo zblazowane. niektorzy z
            nas dosc latwo popadaja w ekscytacje gdy odkryja, ze tam po drugiej stronie kabla
            jest ktos, kto mysli podobnie, ma podobne poczucie humoru, albo lubi uzywac ten
            sam krem przeciwko zmarszczkom. krotko mowiac, ktos taki, kogo nie znalezlismy
            wokol siebie, a kto dobrze - az za dobrze - rokuje na przyszlosc. mysle wiec, ze
            autor tego topicu opisuje wlasnie stan pewnego wirtualnego zauroczenia, ktore
            niestety moze byc trudno pielegnowac po pozasieciowej randce, czy to z uwagi na
            zblizajacy sie slub, czy tez z uwagi na inne istotne czynniki.

            z szacunkiem bo sie skonczy zle
            twoj gustavo
            • Gość: Gucio Re: Znajomość przez E-Mail - PS IP: 194.181.183.* 24.08.01, 15:28
              Gość portalu: Gucio napisał(a):

              > suzume napisał(a):
              > > Wyrośnij z romansideł, bo w życiu ludzie raczej nie uciekają sprzed ołtarz
              > a dla
              > >
              > > kogoś poznanego w sieci.
              > >
              > > pzdr
              > > suzume
              >
              > najdrozsza (mam nadzieje, ze wybaczysz mi pewna poufalosc spowodowana zazyla ju
              > z
              > przeciez znajomoscia, i nie tylko...)
              >
              > otoz mojej skromnej osobie wydaje sie, ze ogromna liczba osob, ktore godzinami
              > serfuja po sieci szuka tam tak naprawde blizniego swego, ktorego czesto
              > bezskutecznie poszukiwali w swiecie rzeczywistym. poza wirtualnymi szalencami
              > oraz osobami, ktore buszuja w internecie wylacznie ze wzgledow poznawczych czty
              >
              > tez dla zabicia czasu, wielu z internautow to osoby samotne, zagubione,
              > zniechecone, chore, nierozumiane, czasem wyobcowane albo zblazowane. niektorzy
              > z
              > nas dosc latwo popadaja w ekscytacje gdy odkryja, ze tam po drugiej stronie kab
              > la
              > jest ktos, kto mysli podobnie, ma podobne poczucie humoru, albo lubi uzywac ten
              >
              > sam krem przeciwko zmarszczkom. krotko mowiac, ktos taki, kogo nie znalezlismy
              > wokol siebie, a kto dobrze - az za dobrze - rokuje na przyszlosc. mysle wiec, z
              > e
              > autor tego topicu opisuje wlasnie stan pewnego wirtualnego zauroczenia, ktore
              > niestety moze byc trudno pielegnowac po pozasieciowej randce, czy to z uwagi na
              >
              > zblizajacy sie slub, czy tez z uwagi na inne istotne czynniki.
              >
              > z szacunkiem bo sie skonczy zle
              > twoj gustavo

              a slowo cialem sie stalo. rzuk okiem na ten najswiezszy post:

              Kto to jest Zuza?
              Autor: myszkin@poczta.gazeta.pl
              Data: 24-08-2001 15:09 adres: 217.153.26.*


              --------------------------------------------------------------------------------
              Podobaja mi sie dowcipne, inteligentne wypowiedzi zuzy. Kto to jest Zuza? Czy
              ktos ja widzial? Czy ktos ma jakies namiary do niej? Zuza, jezeli czytasz ta
              wypowiedz, to odezwij sie!


              • suzume Re: Znajomość przez E-Mail - PS 24.08.01, 15:45
                Gość portalu: Gucio napisał(a):

                > Kto to jest Zuza?
                > Autor: myszkin@poczta.gazeta.pl
                > Data: 24-08-2001 15:09 adres: 217.153.26.*
                >
                >
                > -------------------------------------------------------------------------------
                > -
                > Podobaja mi sie dowcipne, inteligentne wypowiedzi zuzy. Kto to jest Zuza? Czy
                > ktos ja widzial? Czy ktos ma jakies namiary do niej? Zuza, jezeli czytasz ta
                > wypowiedz, to odezwij sie!

                no to ma gość problem...
            • Gość: suzume Re: Znajomość przez E-Mail IP: *.man.polbox.pl 24.08.01, 15:41
              Gość portalu: Gucio napisał(a):

              > otoz mojej skromnej osobie wydaje sie, ze ogromna liczba osob, ktore godzinami
              > serfuja po sieci szuka tam tak naprawde blizniego swego, ktorego czesto
              > bezskutecznie poszukiwali w swiecie rzeczywistym (...) wielu z internautow to
              > osoby samotne, zagubione, zniechecone, chore, nierozumiane, czasem wyobcowane
              > albo zblazowane.

              guciu miły.
              pod taki obraz można by podciąnąć większość działań ludzkich zapewniających
              kontakt z bliźnimi, bo czlowiek jest zwierzęciem stadnym i garnie się do innych.
              i zawsze możemy się natknąć na kogoś o kim powiemy "szkoda, że nie spotkałem/am
              go/jej wcześniej".
              jak mi się wydaje, problem kolegi polega właśnie na obawie, że zobaczy co stracił
              i będzie żałował, że (itp). a może wręcz przeciwnie? może uspokoi swoje sumienie?
              wiadomo przecież, że wirtualny świat pełen jest inteligentnych, czarujących i
              pięknych ludzi... ;)

              > mysle wiec, ze autor tego topicu opisuje wlasnie stan pewnego
              > wirtualnego zauroczenia, ktore niestety moze byc trudno pielegnowac po
              > pozasieciowej randce, czy to z uwagi na zblizajacy sie slub, czy tez z uwagi na
              > inne istotne czynniki.

              w takim razie im szybciej wróci do realu tym lepiej dla niego...

              pzdr
              suzume
              • Gość: Gucio Re: Znajomość przez E-Mail IP: 194.181.183.* 24.08.01, 15:53
                Gość portalu: suzume napisał(a):
                > guciu miły.
                > pod taki obraz można by podciąnąć większość działań ludzkich zapewniających
                > kontakt z bliźnimi, bo czlowiek jest zwierzęciem stadnym i garnie się do innych
                > .
                > i zawsze możemy się natknąć na kogoś o kim powiemy "szkoda, że nie spotkałem/am
                >
                > go/jej wcześniej".
                > jak mi się wydaje, problem kolegi polega właśnie na obawie, że zobaczy co strac
                > ił
                > i będzie żałował, że (itp). a może wręcz przeciwnie? może uspokoi swoje sumieni
                > e?
                > wiadomo przecież, że wirtualny świat pełen jest inteligentnych, czarujących i
                > pięknych ludzi... ;)

                suzume, zimna jak zwykle

                czyli w zasadzie zgadzasz sie ze mna, ze kolega ma problem. twoja rada, by wrocil
                do realu jest - niestety - chybiona, poniewaz "wiadomo przecież, że wirtualny
                świat pełen jest inteligentnych, czarujących i > pięknych ludzi... ;)"

                caluski
                gucio
                • suzume Re: Znajomość przez E-Mail 24.08.01, 16:03
                  Gość portalu: Gucio napisał(a):

                  > suzume, zimna jak zwykle
                  >
                  > czyli w zasadzie zgadzasz sie ze mna, ze kolega ma problem. twoja rada, by wroc
                  > il
                  > do realu jest - niestety - chybiona, poniewaz "wiadomo przecież, że wirtualny
                  > świat pełen jest inteligentnych, czarujących i > pięknych ludzi... ;)"
                  >
                  > caluski
                  > gucio

                  cóż guciu,

                  takich samych ludzi pełne są reklamy, filmy i czasopisma. nie zaproponujesz chyba
                  koledze wyrzucenia telewizora i komputera oraz zamknięcia się w domu? w końcu
                  książki też mogą niebezpiecznie podsycić wyobraźnię...

                  pzdr
                  suzume
                  • suzume Re: Znajomość przez E-Mail - PS 24.08.01, 16:05
                    a co do kolegi, to (zakładając, że nie będzie lukrowanego happy endu) albo on sam
                    wyjrzy do realu, albo życie go tam boleśnie wkopie... więc chyba lepiej, żeby
                    zrobił to sam...
                    • Gość: Gucio Re: Znajomość przez E-Mail - PS IP: 194.181.183.* 24.08.01, 16:14
                      suzume napisał(a):

                      > a co do kolegi, to (zakładając, że nie będzie lukrowanego happy endu) albo on s
                      > am
                      > wyjrzy do realu, albo życie go tam boleśnie wkopie... więc chyba lepiej, żeby
                      > zrobił to sam...

                      krolowo sniegu,

                      naprawde nie ma w tobie za grosz romantyzmu? kolega jest juz w realu dobrze sobie
                      zdajac sprawe z beznadziejnosci sytuacji (dlatego nie jest pewien czy chce sie
                      spotkac). rozumiem, ze jesli ona sie uwiklala z niem w wirtualna wymiane mysli,
                      to musza byc pu temu jakies powody, no i oczywiscie nie jest on jej tak zupelnie
                      obojetny. moze jednak znajdzie jakies miejsce na lukrowy happy end? ile jest do
                      diaska panien, ktore wychodza za maz z rozsadku albo, ze juz czas nadszedl?

    • Gość: Piotr Spotkaj sie z nia, inaczej bedziesz zalowal przez dlugi czas. IP: *.c1.sb4.mcl.starband.net 23.08.01, 15:55
    • Gość: Ala Re: Znajomość przez E-Mail IP: *.ale-czat.com.pl 24.08.01, 17:06
      Myślę, że po prostu zakochałeś się! Ja poznałam narzeczonego w ten sam sposób
      (na szczęście obydwoje byliśmy"wolni" ).
      Może lepiej nie inicjuj spotkania- pozostańcie w kontakcie mailowym.
      Po co masz żałować jescze bardziej, że ona nie będzie Twoja?
      Powodzenia
      • Gość: mycha Re: Znajomość przez E-Mail IP: *.acn.waw.pl 24.08.01, 21:03
        spotkaj sie pogadajcie sobie i sam poczujesz czy serce mocniej zastuka

        kiedys nie wierzylam ze internetowa milosc moze prztrwac ( a jednak ! - sama
        jestem szczesliwa mezatka)
        Powodzenia
        • Gość: gucio Re: Znajomość przez E-Mail IP: *.telia.com 25.08.01, 15:24
          Gucio ci dobrze poradzi: nie zawracaj sobie ta dziewczyna glowy - to jest napewno babcia
          bez zebow latek 68 a w dodatku to moze byc podszyty facet! uwazaj!
          Ja mam tu ladne dziewczyne dla ciebie , zamozne jest i takie ladne, ze paluszki bys se
          polizal!
          No to ubijamy interes?
          • Gość: zuza Re: Znajomość przez E-Mail IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 15:29
            Gość portalu: gucio napisał(a):

            > Gucio ci dobrze poradzi: nie zawracaj sobie ta dziewczyna glowy - to jest napew
            > no babcia
            > bez zebow latek 68 a w dodatku to moze byc podszyty facet! uwazaj!
            > Ja mam tu ladne dziewczyne dla ciebie , zamozne jest i takie ladne, ze paluszki
            > bys se
            > polizal!
            > No to ubijamy interes?
            Guciu ! Nie dość, ze handlujesz kobietami to jeszcze nic nie wiedzac o
            potencjalnej kandydatce (wirtualnej dziewczynie) obrażasz ją !!
            Wstydź się ty podpuszczaczu !
            zuza

            • Gość: Gucio Re: Znajomość przez E-Mail IP: 194.181.183.* 27.08.01, 16:55
              Gość portalu: zuza napisał(a):

              > Gość portalu: gucio napisał(a):
              >
              > > Gucio ci dobrze poradzi: nie zawracaj sobie ta dziewczyna glowy - to jest
              > napew
              > > no babcia
              > > bez zebow latek 68 a w dodatku to moze byc podszyty facet! uwazaj!
              > > Ja mam tu ladne dziewczyne dla ciebie , zamozne jest i takie ladne, ze pal
              > uszki
              > > bys se
              > > polizal!
              > > No to ubijamy interes?
              > Guciu ! Nie dość, ze handlujesz kobietami to jeszcze nic nie wiedzac o
              > potencjalnej kandydatce (wirtualnej dziewczynie) obrażasz ją !!
              > Wstydź się ty podpuszczaczu !
              > zuza
              >

              zuzka,
              to nie ja. jakis osobnik sie raczyl podszyc. dobrze, ze starzy znajomi zauwaza
              oczywista roznice stylu pisowni i nie tylko.

              pzdr
              gucio
              • Gość: zuza Re: Znajomość przez E-Mail IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 12:50
                Gość portalu: Gucio napisał(a):

                > Gość portalu: zuza napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                > >
                > > > Gucio ci dobrze poradzi: nie zawracaj sobie ta dziewczyna glowy - to
                > jest
                > > napew
                > > > no babcia
                > > > bez zebow latek 68 a w dodatku to moze byc podszyty facet! uwazaj!
                > > > Ja mam tu ladne dziewczyne dla ciebie , zamozne jest i takie ladne, z
                > e pal
                > > uszki
                > > > bys se
                > > > polizal!
                > > > No to ubijamy interes?
                > > Guciu ! Nie dość, ze handlujesz kobietami to jeszcze nic nie wiedzac o
                > > potencjalnej kandydatce (wirtualnej dziewczynie) obrażasz ją !!
                > > Wstydź się ty podpuszczaczu !
                > > zuza
                > >
                >
                > zuzka,
                > to nie ja. jakis osobnik sie raczyl podszyc. dobrze, ze starzy znajomi zauwaza
                > oczywista roznice stylu pisowni i nie tylko.
                >
                > pzdr
                > gucio

                Przepraszam prawdziwego Gucia !
                Pzdr
                zuza
                • Gość: Gucio Re: Znajomość przez E-Mail IP: 194.181.183.* 28.08.01, 15:04
                  > >
                  > >
                  > > zuzka,
                  > > to nie ja. jakis osobnik sie raczyl podszyc. dobrze, ze starzy znajomi zau
                  > waza
                  > > oczywista roznice stylu pisowni i nie tylko.
                  > >
                  > > pzdr
                  > > gucio
                  >
                  > Przepraszam prawdziwego Gucia !
                  > Pzdr
                  > zuza

                  wot i kobieta z klasa! nie dziwota, ze wielbiciele scigaja cie po calym forum.

                  caluski,
                  gucio
                  • myszkin Re: Znajomość przez E-Mail 28.08.01, 19:14
                    Bravo Gucio
            • myszkin Szukam Zuzy ! Napisz, bedzie znajomosc przez @ 27.08.01, 17:45
              • zuzzka Re: Szukam Zuzy ! Napisz, bedzie znajomosc przez @ 29.08.01, 10:02
                myszkin napisał(a):

                Mój drogi Myszkinku ! Nasza znajomośc via email już trwa, więc proszę nie szukaj
                mnie tak rozpaczliwie, bo w końcu nasi przyjaciele - internauci pomyślą sobie, ze
                jestem kobietą bez serca, a sam wiesz, ze tak nie jest !
                PZDR zuza
                PS. Guciu - dziękuję za piękne slowa ! zuzka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka