Dodaj do ulubionych

forum nastrojowe :)

IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:32
dzis pieklam ciasto ze sliwkami i tak mnie naszlo... bo zatesknilam za
czyms...
marzy mi sie deszczowy jesienny wieczor, chatka pokryta strzecha, gdzies na
skraju lasu, daleko daleko, za gora za rzeka, w chatce zapach drewna i
suszonych ziol, i ogien z kominka, cieplutko i nastrojowo (jeszcze gruba jak
pien swieca pali sie w rogu izby), a ja tak sobie siedze na drewnianej
podlodze, z kims milym i sympatycznym. na zewnatrz cisza absolutna, slychac
tylko kap kap spadajacych kropli odbijajacych sie od desek tarasu. i tak
sobie gawedzimy, popijajac winko, na wielkim talerzu koreczki z serow i
pieczonego mieska, smiejemy sie i jestesmy tacy inni... czas mija leniwie,
nikt sie nigdzie nie spieszy, mamy dla siebie cala noc! i nagle ten ktos mnie
przytula, dotyka dlonia policzka, a ja zamykam oczy...
kto do mnie dolaczy?? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:34
      przydałby się jakiś wietrzyk za oknem,delikatny szum lisci:P
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:37
        szum lisci jest, bo wiesz... pada ;)
        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:39
          kap kap to nie deszcz:P
        • majka_15 Re: forum nastrojowe :) 04.10.04, 12:24
          Witam wszystkich! Czy mogę się dołączyć do towarzystwa? Tak miło się czyta...to
          i miło by się pisało...:) Jestem Majka, mam 15 latek...przyjmiecie mnie ;)
    • gomory Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:36
      W tej atmosferze brakuje mi tylko dzwieku bum-boxa :).
      • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 14.09.04, 22:46
        No to zes zapodal g. :))))))))))))))))))))
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:37
      a ja siedze w koncie i placze................................nie przejmujcie
      sie mna........
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:39
        jedyny kat zajety jest przez swiece, wiec siedzisz z nami :) a Tony podaje Ci
        chusteczke...
        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:40
          jak tylko rozgryzie jaka muzyke puscic na bum boxie:P
          • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:43
            dobrze, do tego czasu Lady przytuli Diasteme, ja pokroje ciasto, bo troszke
            schowalam :)
          • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:44
            tylko zadne smuty blagam bo wam sie kompletnie rozkleje i zasmarcze
            podloge......
            • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:48
              w sumie to Cie rozumiem, bo tez dzis plakalam, stad to ciasto (zeby mysli
              zabic), ehhh, ale teraz sie juz usmiechnij, co? no ladnie prosze...
              • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:51
                nie moge bo wszystko sie zjeb....ło juz poprostu wszystko usiasc i plakac...
              • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.09.04, 22:52
                i ja płakałam...:(
        • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:40
          oj przydadza sie;((((((((((
      • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.09.04, 22:40
        ja tam się przejmuję bo wrażliwa dość jestem...
    • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:37
      a drewno w kominku musi być suche.wtedy ogień będzie "trzaskał" :P
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:41
        no jasne, ze jest suche! postaral sie o to Autorek, ktory zabladzil w lesie za
        dnia w poszukiwaniu Prawdziwej Kobiety :P
        • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:49
          no i po co ten nastroj zrobilas.... i ja teraz znowu bede myslec, kiedy uda mi
          sie do kogos przytulic...
          nastepnym razem musisz ostrzec juz w tytule watku:))))
          pozdrowionka, nastrojowcy...
    • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:48
      PMFJI
      puk puk puk
      własnie wracam zbaładzona z lasu, mam tu koszyk grzybów (nic a nic trujaków -
      bez obaw) do 'zagrychy', choć nie wiem czy pasuja do tej wykwintnej
      towarzychy...
      choc mi nawet czasem zdarza sie przygladac ukradkiem, bo coz moze byc
      piekniejszego od takiej chatki...:))))))
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:49
        ahhh, Kapturku ;)
    • leff Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:50
      chyba trza do Was dołączyć

      ale ze skrzyneczką dobrego broffca
      coby poprawic nas-troje (nie mylić z Ich3 ;-)
      a jak ma byc nassstrojowo , to jakiś stary music
      Stairway to heaven,July morning czy tez inna Persephona
      • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 22:53
        jaki Stairway to heaven mowialm zadne smuty blagam............
    • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 14.09.04, 22:51
      Sorry,ja niestety nie moge...Ehhh,projekty...
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:53
        nie rob nam tego :((
        • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 14.09.04, 22:54
          Naprawde nie moge :((((((((( Dacie rade,milej nocki!
    • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 22:56
      czasami pomaga usiasc i patrzyc sie tylko w ogien.jakos sie tak dziwnie robi,a
      i panie zapomnialyby o swoich smutkach:P
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 22:58
        taaaak, wlasnie to robie...
      • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:07
        ja tak latwo nie zapominam :(przepraszam za taki nastroj ale mnie wlasnie ktos
        paroma tekstami rozwalil przybil gwozdz do trumy i tyle.
        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:09
          ktorymi?
          • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:12
            zwierzeniami na temat swoich podbojow o ktorch nie chce slyszec nie chce o nich
            wiedziec i juz bo to mi sprawy nie ulatwia i stwierdzeniem ze jak nie jestem
            pogodna i usmiechnieta to ze mna gadki nie ma.no jak nie ma jak jest fajnie
            beka na maxa albo potrzeba pomocy to jestem ok i wtedy ze mna gadka jest a jak
            kurde mnie sie wszystko wali i kurde wyc mi sie chce to nie to juz lepiej ze
            mna nie gadac;((((
            • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:17
              ej,nie smuc sie:) przeciez zawsze jak masz dola mozesz pogadac z nami.no co
              ty.ja mialem big dola,odnalazlem te forum i jest to jeden z czynnikow ktory
              pomogl mi zapomniec o "bylej".
              a pewnych tematow unikac nie mozna,trzeba sie z nimi oswoic.tak to juz jest.
              • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:20
                wiesz jakos tak sie wszystko porobilo i nalozylo wszystko na siebie... dobrze
                ze mam was i wy nie uciekacie jak mowie ze mi zle jak ci ktorych nazywamm
                przyjaciolmi............
                • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:22
                  Najlepszy przyjaciel to ten, który nie pytając o powód twojego smutku potrafi
                  sprawić by znów wróciła radość.

                  ktoś tak kiedyś powiedział:P
                  • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:24
                    i pewnie mial racje....
                    deszcz pada prosze i niebo placze ze mna ;(((
                  • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:33
                    "prawdziwy przyjaciel to ktos, kto wszystko o tobie wie i jeszcze cie kocha",
                    ja tak slyszalam i przekonalam sie, ze to prawda...
                    • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:34
                      no i tu mam maly problem bo jednego za bardzo kocham..............
    • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.09.04, 22:58
      a tak w ogóle to dlaczego ja mam przytulać diastemę? (nie żebym miała coś
      przeciwko niej) ale GDZIE SĄ MĘŻCZYŹNI????????????????
      • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:02
        i nastala niezreczna cisza:DDD
        • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.09.04, 23:04
          nie ma już ciasta?
          • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:05
            ja tam dla ciasta nie przyszedlem:]
            • Gość: lady Re: forum nastrojowe :) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 14.09.04, 23:06
              ja też nie, ale chciałam przerwać niezręczną ciszę:)
            • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:07
              mmm, a dla kogo przyszedles... miau? :P
              • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:08
                a czy ja powiedzialem dla kogo...? :P
                • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:10
                  i tak cieszymy sie, ze jestes :P
                  • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:11
                    a jak ja sie ciesze :)
              • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:09
                hihi, mialam spytac dokladnie o to samo:))))
                • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:10
                  :P
        • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:09
          no niezreczna to moze ale normalna bo kumpla sie nie przytula a zazwyczja
          faceci mnie tak wlasnie traktuja ;/
          • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:11
            tylko nie mow, ze sie smutasz przez faceta :(
            • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:13
              nie tylko to jest jeden z elementow ale to on przybil gwozdz do trumny ;(
              • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:15
                mozesz sie wyplakac, po to jestesmy :) jaki gwozdz i jaka trumna?...
                • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:17
                  no placze sobie a co mi tam juz mi nic innego nie pozostalo jestem sobie sama
                  wszystko sie chrzani wiec poplakac chociaz sobie moge:(((
          • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:12
            hmmm, tony, tajemniczy usmiech...
            to teraz jestem jeszcze bardziej ciekawa:)))
            • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:14
              ja tez, ale sie nie przyznam :))))
              • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:15
                a ja nie powiem:P ale drogie panie zdradze wam jeden sekret:) jedna z was mnie
                czyms niesamowicie urzekla:P
                • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:17
                  mmmm, mamy jeszcze nutke tajemniczosci, jaki piekny wieczor... :)
                  • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:17
                    no powiedz ktora to niech sie chociaz jedna ucieszy!!!!
                    • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:24
                      hihi nie powie, my bedziemy kombinowac pol wieczoru, a ta wlasciwa wogole sie
                      nie zorientuje:)))
                      • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:25
                        zawsze tak jest ze ta lwasciwa osoba jest slepa ;(
                        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:26
                          czasami wystarczy otworzyc jej oczyz:P
                          • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:33
                            nie zawsze mozna niestety..............
                    • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:24
                      oj nie powiem:]
                      • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:25
                        wiedzialam ale zawsze warto bylo sprobowac :D
                      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.09.04, 23:27
                        przynioslam nowa butelke wina, ci co najdluzej zostana niech dopilnuja
                        paleniska, ja juz musze sie polozyc, wiec ide na gore (chata ma poddasze!),
                        dobranoc :)*

                        (ciesze sie, ze zupelnie przypadkiem trafilam na to Forum :) )
                        • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:29
                          ja moge popilnowac...lubie patrzec w ogien...
                          a wino zostawiam dla reszty:)
                          dobrej nocy, katinka:)
                        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:30
                          dobranoc:)
                          ja pobiegne przez las do swego domku,zeby sie na jutrzejszy dzien wyspac:P
                          pozdrawiam:]
                          • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:31
                            widze, ze zostaje sama nad tym trzaskajacym w kominku ogniem.... ehhh,
                            niedobrze...
                            dobranoc, tajemniczy tony;)
                            • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 23:33
                              dobranoc:)
                              moze kiedys sie wygadam:DD
                        • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:32
                          duzo fajnych rzeczy dzieje sie przypadkiem i to mi daje nadzieje
                          • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:35
                            hahaha... liczymy na to wszystkie, tony;) nie ma to jak babska ciekawosc;)

                            diastema, nadzieje zawsze nalezy miec... chocby malutka... ale zawsze:)
                            (juz my tego dopilnujemy;))
                    • Gość: sic! Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:52
                      Jesteś ŻAŁOSNA!Naprawdę aż przykro się to wszystko czyta.Uważaj bo można
                      stracić resztki złudzeń co do panienek na tym forum.I jeszcze ten kicz...
                      wieczór chatka vivaldi...co za chała!!!!
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:38
      wielkie usciski dla was wszystkich:)dzieki ze jestescie i ze moge wam poplakac
      buziaczki i dobranoc moze jutro wszystko bedzie wygladac ianczej ;((((((
      • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 14.09.04, 23:39
        dobrej nocki, niech ci sie przysni... hmm... nie wiem co:))) cos, co cie
        zazwyczaj wprawia w dobry humor:)
        • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 15.09.04, 00:11
          ogien dogasa...
          to i ja uciekam...
          • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:33
            podziwiałam chwile taras a tu
            tla sie tylko ogniska resztki i koniec wspaniałej imprezki...
            słodkich snów Wam zycze...:))))))))))))))))))))))))
    • jantoni.jajcorz Wniosek poranny:)) 15.09.04, 08:39
      Forum Mężczyzna to jedyne miejsce dla kobiet. Jakież tu one sympatyczne, piękne
      i ... wszystko co najlepsze:)))
      W cale się nie dziwię, że te cudowne istoty uciekły z F Kobieta. Tylko FM jest
      odpowiednie dla Prawdziwych Kobiet:)

      Proszę, tym razem, nie podejrzewać o złośliwość. Wątek jest naprawdę
      sympatyczny:)
      • Gość: katinka Re: Wniosek poranny:)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 13:48
        mmmm, to chyba dolaczysz do naszego grona wieczorem? ;) pozdrawiam slonecznie :)
    • Gość: burunduk Wake up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 09:32
      dobra kochani, wstajemy wstajemy!... zawsze sie budze pierwsza po imprezie :)
      byłam obecna duchem...
      usmaże dla was naleśniki
      gomory właczy bumboxa - może klasyka - vivaldi
      tony z czerwonym zakładaja kapturek i do lasu po drewno... znów trzeba napalić
      w kominku bo pada, no i pod kuchnią
      leff zbiera butelki (oddamy do skupu ;)
      diastema z katinką lecą do źródełka po wode na herbatkę hmmm może kawę?
      diastema wsadza głowe do źródełka - zima kąpiel z rana dobrze jej zrobi!
      rayback skończył projekty i przyszedł - razem z lady idą wydoić krówkę, pauli7
      idzie do kurnika po jajka - antoni pokaże ci jak to się robi
      wdech wydech
      pada deszcz jest pięknie
      muzyka, kawa, gorace naleśniki pachnace wanilią...
      i wszyscy sie uśmiechają :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: rayback Re: Wake up! IP: *.vline.pl 15.09.04, 10:43
        De facto-jam Ci! :))))))))))
        Ale,ale...ktos narzygal do zlewu! :))))))))))))))
      • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 10:50
        wsadzilam glowe pod prysznic to sie liczy czy nie??zaluje ze nie mieszkamy
        wszyscy blizej bo taka imprezke mozna by bylo zrobic naprawde ;))
        • Gość: czerwony kapturek Re: Wake up! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:24
          uyyyyyyyyyy..........juz ide ide po to drewno....
          hihihihih.....a zlew chyba ja po tych grzybach,
          nie ma jak kłopoty z zoładkiem..;(((((((
          • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 11:26
            a to taka kulturalan impreza przeciez byla ;))
            • Gość: czerwony kapturek Re: Wake up! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:30
              no ja szczera jestem zeby niedomówień nie było, kto ma sprzatnac zlew hehe ;)))
              • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 11:31
                nie wiem mnie glowa boli a musze sie za robote zabrac ;/
                • Gość: rayback Re: Wake up! IP: *.vline.pl 15.09.04, 11:38
                  Ale mam nadzieje ze Twoje dzisiejsze nastawienie jest znacznie lepsze niz wczoraj.
                  :)

                  Powiedz ze TAK? Powiedz,powiedz,powiedz!!!
                  • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 11:42
                    wmawiam sobie ze tak i tak musi byc, jutro ten cholerny egzamin i teraz to jest
                    najwazniejsze a co potem zobaczymy........
                    • Gość: rayback Re: Wake up! IP: *.vline.pl 15.09.04, 11:48
                      Ujme to tak.Do dzisiaj mialem zlozyc prace magisterska w dziekanacie,ale tak sie
                      zlozylo ze jej nie napisalem.Wisze z projektem, ktory probowalem robic
                      wczoraj,pewnie jeszcze bede z nim dluuugo walczyl i nie wiem kiedy go napisze.

                      Konkluzja
                      1.Nie jestes sama.
                      2.Studia nie zajac i nie uciekna.
                      3.Zawsze jest jakies wyjscie.
                      • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 11:52
                        wiem ze nie jestem sama i ze mam was cale szczescie. tylko ze jutro to juz moja
                        ostatni proba i inngo wyjscia nie ma, jakos nie przywyklam do takich sensacji z
                        egzaminami bo ich do tej pory nie bylo nie wime oglupialam w te wakacje czy
                        jak ;)
                      • pauli7 Re: Wake up! 15.09.04, 11:54
                        diastema, na egzamin mozesz isc ze swiadomoscia ze:
                        1. swietnie umiesz, bo kulas od bardzo dawna zaniedbujac pewnego pana:)
                        2. cale forum bedzie cie duchowo wspierac:)

                        aha, ja chyba juz przegapilam nalesniki i wybieranie jajek kurom, bo dopiero
                        wstalam:))))) nic dziwnego, ze sie potem klade ostatnia;)
                        milego dnia moi mili
                        Pauli
                        • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 11:57
                          wez zrob omlet bo mam ochote ;)))))
                          a co do pkt1.umiem ale moze znowu mnie zatka,a tego pana juz nie ma ;(((((
                          pkt2dziekuje wam z calego serca ;))))))))
                          • Gość: tony Re: Wake up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:17
                            a na pocieszenie....ja zdaje w piatek:DDD
                            • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 12:20
                              bede trzymac kciuki:))) damy rade co nie w koncu jestesmy zajebisci ;)))
                              • Gość: tony Re: Wake up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:22
                                co racja,to racja:P
                      • Gość: burunduk Re: Wake up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:25
                        hehe... widze, że obydwoje jesteśmy cholernie pracowici :)mnie mój promotor nie
                        widział już 3 misiące, a prace powinnam złozyć do końca września, więc własnie
                        jestem na etapie zabijania lenistwa ...
                        ale nie martw sie kto jak nie my :) mam zamiar skończyć do konca tygodnia!
                        • Gość: burunduk Re: Wake up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:28
                          hehe - jest nas więcej ;)
                          dobra pauli - omlet tez potrafię, kaptur troche gzrybów zostawił - może być czy
                          na słodko?
                        • Gość: rayback Re: Wake up! IP: *.vline.pl 15.09.04, 12:42
                          Jakby nie moj gownany projekt to magisterka to by byl pikus...No ale za lenistwo
                          sie placi.Nie to ze mi to spedza sen z powiek ;)
                          • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 12:44
                            i jedno co sie ciesze ze mi w zyciu magisterki pisac nie przyjdzie ;)))
                            • Gość: rayback Re: Wake up! IP: *.vline.pl 15.09.04, 12:52
                              Nie mow hop :P

                              Kurde,koniec,juz nie odpisuje,bo znow nic nie zrobie :|
                              • diastema Re: Wake up! 15.09.04, 13:02
                                no nie zamierzam robic innych studoiw niz swoje wiec magisterka mi odpada:)))
                            • Gość: czerwony kapturek Re: Wake up! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:56
                              ach jak przyjemnie byc juz po zdaniu dyplomu...:))
                              ale Wam wszytkim życze pozytywnego zaliczenia Waszych wszytkich egazminów i
                              prac mgr....
                              Powodzenia 3majcie sie!! na Was nie ma mocnych ;)))
      • Gość: katinka Re: Wake up! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 13:46
        juz jestem :) troszke sie zawieruszylam w lesie, ale jestem :)) widze, ze
        dzisiejszy dzionek zapowiada sie pracowicie, ale jak sie zorientowalam, co
        najmniej dwie osoby skoncza "koszmarki" juz w tym tygodniu, wiec... tez mi
        szkoda, ze dosc daleko od siebie mieszkamy, ale nie ma tego trudnego, czego
        bysmy nie pokonali, prawda? ;) a taka chatka (doslownie) stoi w Borach
        Tucholskich, jak ktos nie widzial, to chetnie zabiore, w koncu mam ten mini
        autobusik, z watku wiadomego ;) buziaki dla Was na caaaly dzien, a wieczorkiem
        zapraszam na milych pogaduszek ciag dalszy :))

        dopisek: Tony, spac przez Ciebie nie moglam :P
        • Gość: tony Re: Wake up! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:48
          :)
          • pauli7 Re: Wake up! 15.09.04, 14:57
            o kurcze, sporo macie tych egzaminow.... pod koniec tygodnia beda mnie kciuki
            bolec na bank:)
            heh, dobrze, ze ja juz nie musze:)
            • Gość: katinka Re: Wake up! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 14:59
              no wlasnie, na dodatek Rayback postraszyl, ze sie nie pojawi, az projektu nie
              skonczy, podaj mi chusteczke Pauli ;(
    • Gość: katinka a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 21:18
      dzis moge poczestowac nalewka mojej mamy, jezynkowa i malinowka, pyszne :)
      • diastema Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 21:19
        ja nie pije ja dzis prowadze;)))
        • pauli7 Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 21:58
          dzisiaj znowu sie nastrajamy nastojowo?:)
          • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:00
            nie proszę!!!!!!! zróbmy coś wesołego, śmiesznego plissssssssssssssss
            • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:02
              widze babski wieczor ktos tu sobie organizuje:D
              • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:03
                Tony! no w koncu! czekalam na Ciebie, wiesz?
                • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:04
                  na mnie?:P
                  • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:07
                    uhm...
                    • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:09
                      no to jestem:P
          • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:03
            dzisiaj to bylo mi tak smutno ojejku :(
            to moze zatanczymy sobie? :) lubicie tanczyc? bo ja baaardzo...
            • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:04
              tak tak tak! tańce, ale nie było mnie raptem kilkanaście godzin troszkę sobie
              poczytałam i cóź jak widzę? tony....
              • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:06
                mnie tez nie bylo cale popoludnie ;) Lady, zatanczysz ze mna? :P
                • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:11
                  jasne, tańczymy trzeba złą energię wyskakać
            • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:04
              ja moge sciany popilnowac zeby sie nie zawalila:DDDDDDD
              • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:06
                wolne żarty! jedyny facet i śćiany będziesz pilnował? nie mam mowy, ja dobrze
                prowadzę w tańcu:)
                • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:09
                  ja na parkiecie to jak drwal na lodowisku:P
                  nie da rydy:)))
                  • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:11
                    oki, to popatrzysz na nas... ;)
                    • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:12
                      będę nalegać
                      • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:16
                        Lady, zaopiekuj sie Tony'm dzis w nocy, bo ja zaraz musze uciekac. a gdzie
                        Pauli i Diastema? Rayback tez cos strasznie powaznie podszedl do tego projektu,
                        nawet sobie przerwy nie zrobil :( Kapturek baluje w innym lesie... ehh, znowu
                        mi smutno, dzis mam placzliwy dzien ;(
                        • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:17
                          usmiechnij sie :)
                        • diastema Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:21
                          jestem tylko powtarzam rozne dziwne nazwy w glowie ;)
                    • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:14
                      :]
                      • pauli7 Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:17
                        tony, wiesz, mamy przewage liczebna:)
                        gwaltem cie do tanca porwiemy:D
                        • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:18
                          :))) czekam :P
                          • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:20
                            oj ja nie wiem jak to się skończy:)?
                          • pauli7 Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:20
                            hahaha
                            no to czuj sie porwany:)
                        • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:21
                          ojj nie! na gwalty sie nie zgadzam! (...)
                          • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:23
                            jeszcze sie opieram:DD
                          • pauli7 Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:23
                            katinka, sama widzisz, ze on nie protestuje za bardzo:) wiec co to za gwalt...
                            droczy sie z nami i tyle:P
                            • diastema Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:24
                              tylko czy on da rade sam a nas tyle ;)))
                              • Gość: tony Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:25
                                nie dam rady:)))))))))))
                                • pauli7 Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:28
                                  tony, troche wiecej wiary w siebie:)
                                  ostetecznie jest nas tu tylko kilka, po jednym tancu z kazda... na pewno sobie
                                  poradzisz:))))))
                                  hehehe
                                • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:28
                                  Tony, dziewczyny... ejjj, nie robcie mi tego! :(((
                                  • Gość: lady Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:30
                                    gwałcić nie możemy:( tańczyć też nie:( oj katinka no co ty
                                    • Gość: katinka Re: a co dzisiaj robimy? ;-) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:31
                                      no co... dzis mam gorszy dzien, a tanczyc mozecie :)
                                • diastema Re: a co dzisiaj robimy? ;-) 15.09.04, 22:28
                                  wiedzialam ze nie dasz rady nas wszystkie obtancowac ;)ja to sie jednak znam na
                                  rzeczy ;)
                                  • Gość: katinka ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:29
                                    obiecujecie??...
                                    • Gość: tony Re: ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:31
                                      moj podejrzliwy i blyskotliwy umysl (hehe ale skromny jestem) cos mi
                                      podpowiada... :P
                                      • Gość: katinka Re: ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:33
                                        a co? :P po prostu nie lubie slowa "gwalt"
                                        • Gość: tony Re: ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:35
                                          bylem blisko
                                          • Gość: katinka Re: ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:38
                                            to ja juz moze pojde spac... dobranoc Wszystkim :*
                                            • diastema Re: ale TYLKO taniec ma byc! 15.09.04, 22:38
                                              dobranoc :*
                                            • Gość: tony Re: ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:39
                                              ;)
                                    • pauli7 Re: ale TYLKO taniec ma byc! 15.09.04, 22:31
                                      katinka, a o co ty nas podejrzewasz?? o zbiorowy gwalt na tonym?:DD
                                      • Gość: lady Re: ale TYLKO taniec ma byc! IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:32
                                        zaczyna być ciekawie...
    • leff Re: forum nastrojowe :) 15.09.04, 22:31
      a co tańczymy ?
      może wstane wreszcie od tego piffska ?
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:32
        noooo, az mi ulzylo, ze sie w koncu obudziles :P
        • diastema Re: forum nastrojowe :) 15.09.04, 22:34
          prosze puscie "masz stajla"prosze prosze ajjj
        • leff Re: forum nastrojowe :) 15.09.04, 22:39
          może przynajmniej jedną panią oderwę od gwałtu na tonim ;-))
          • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:43
            to moze odprowadzisz mnie do domku, tak ciemno w tym lesie...
    • Gość: tony umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:37
      bum-box gra:DD
      wywijam na parkiecie...o wlasnie zlapalem kontuzje...lekarza!lekarza!:D
      tak jak mowilem,drwal ze mnie.teraz trzeba sie mna opiekowac:P
      • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 22:39
        hihi facet umiera nawet jak ma tylko katar, wiec ta kontuzja to pewnie
        rozwiazane sznurowadlo:)
        ale zaopiekujemy sie toba, nie martw sie:))
      • diastema Re: umc umc umc 15.09.04, 22:39
        a moze byc pol lekarz jesli tak to sie pisze i wylize twoje rany..tfu czy to
        glupio nie brzmi :D
        • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:41
          troszke:DDD
          • diastema Re: umc umc umc 15.09.04, 22:44
            no tak masz racje:D ale co moze byc pół lekarz taki wiesz nie calkiem chirurgie
            juz mialam to damy rade :P
            • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:45
              chirurgie??eee jakos mi lepiej:P
              • diastema Re: umc umc umc 15.09.04, 22:46
                dobra to podmucham tylko;D
      • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:43
        teraz to mam wyrzuty sumienia
        my tu szalejemy na dole,rozrabiamy,wlasnie widze jak ktos z lodowki wyjada,a
        Katinka smutna poszla spac na polpietro.

        --

        lekarza,lekarza!!!:D w sumie to nic mi nie jest,ale licho nie spi:P
        • Gość: katinka Re: umc umc umc IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:46
          ja nawet rozwazam pojscie do domku przez las, ale masz racje, strach ma wielkie
          oczy, to chyba jednak pojde na pieterko... (boje sie ciemnosci, wiem wiem,
          smieszne)
          • Gość: katinka Re: umc umc umc IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 15.09.04, 22:49
            juz jestem na pieterku i nawet koc wyciagnelam, nakrywam sie cala i chlipie w
            ciszy, jak to kiedys Diastema napisala: nie przejmujcie sie mna, smutny dzien i
            tak mi jakos... ;( dobranoc raz jeszcze :*
            • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:51
              moze trzeba cie pocieszyc?
        • diastema Re: umc umc umc 15.09.04, 22:47
          a to ide sie kolo niej walnac i poszeptac o tym co nas boli :)dobranoc ;)
        • Gość: lady Re: umc umc umc IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:47
          ja już nie mam siły, coś kondycję mam słabą bo za rzadko tańcujemy... no i tony
          mnie wykończył:) też już się chyba położę tylko jeszcze gorący prysznic. Czy
          ktos zamknie oczy i przyjdzie mi umyć plecki?:)))
          • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 22:49
            oj, lady... i ja tez bym chciala zeby mi ktos plecki umyl:( ale chyba poki co
            to pojde pospacerowac po lesie... moze mnie nikt nie zje:)
          • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:49
            ja moge isc,ale boje sie ciemnosci wiec oczu nie zamkne :)))))))))
            • leff Re: panie Janeczku co ja mam robić ? 15.09.04, 22:53
              panie Janeczku kochany,
              to co ja mam teraz robic ?

              odprowadzić przez las , iść na pięterko , czy plecki umyć ?
              i jak tu sie roztroić ,kochany ,poradź cos ...
              --
              jak uchronić takie jagnie , które samo wilka pragnie ??
              • Gość: tony Re: panie Janeczku co ja mam robić ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:55
                klonowanie:)
            • Gość: lady Re: umc umc umc IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:55
              hahaha nieźle się dziś prezentujesz, taki męski - ledwo się rusza, kontuzja po
              trzech krokach, boi się ciemności... ale ponegocjujmy jak będę śpiewać to też
              się będziesz bał?
              • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:56
                :D moge spiewac z toba,ale co?
                • Gość: lady Re: umc umc umc IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 22:58
                  nie boję się gdy ciemno jest...:))))))))))))
                  • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:59
                    czuje jakis podtekst:DDD
                    • Gość: lady Re: umc umc umc IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 23:01
                      ależ skąd:)!
                      • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:02
                        negocjujmy:)
                        ja sie nie boje ciemnosci...teraz szukam zmyslnego powodu dla ktorego
                        powinienem miec otwarte oczy :DD
                        • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:03
                          no ladne rzeczy...
                          oczy szeroko zamkniete nam sie szykuja....:DD
                        • Gość: lady Re: umc umc umc IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 23:04
                          obiecałeś! zamykaj i to już!:)
                          • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:05
                            dobra.zamknalem...mmm... :P
                            • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:07
                              no kochani... prosze natychmiast sie przeniesc na forum dla doroslych:))))
                              • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:22
                                wszyscy juz uciekliscie??
                                no i ja zostalam sama, jak zwykle:(
                                • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:24
                                  ja jestem:P
                                • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:24
                                  slucham muzyki i mysle
                                  • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:26
                                    jak tam twoja kontuzja?;)
                                    • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:27
                                      ;)
                                      jak u kazdego faceta:P
                                      • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:28
                                        czyli umierasz w meczarniach?
                                        hihi to moze ci cos podac? herbatki albo zimny oklad...
                                        • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:29
                                          wydaje mi sie ze juz za pozno:))))))))
                                          • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:30
                                            za pozno? na co?:)
                                            • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:32
                                              chyba umieram:DDDD

                                              a tak powaznie... to z duzej chmury maly deszcz:P trzeba bylo sie jakos
                                              wykrecic od tych tancow;)
                                              • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:35
                                                wiedzialam! wiedzialam:)
                                                symulant okropny...
                                                ehh, ci faceci... nawet potanczyc wam sie nie chce:P
                                                • Gość: tony Re: umc umc umc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:38
                                                  :P
                                                  przeciez mowilem ze drwal jestem:)
                                                  • pauli7 Re: umc umc umc 15.09.04, 23:46
                                                    fakt, mowiles....:)))

                                                    no, lece spac... do mojego zimnego pustego lozeczka:(
                                                    papa, dobrej nocki:)
                                                    Pauli
                                                  • Gość: burunduk Re: umc umc umc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:46
                                                    a ja się na chwile oderwałam od cyferek...
                                                    ciesze sie, że się dobrze bawicie :)wyjdzie z tego dwudniówka ;)
                                                  • Gość: burunduk Re: umc umc umc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:49
                                                    hehe... no i wszyscy poszli spać... koniec imprezy, no nic
                                                    "człowiek inteligentny sam sobie wystarcza i gwiżdże na wszystko żałosnie jak
                                                    wiatr wśród cmentarza" :(
                                                  • leff Re: ciiiii...bo sie wyda ! 15.09.04, 23:52
                                                    to teraz my sie napijemy :-)
                                                    ide po broffca
                                                  • Gość: burunduk a niech sie wydaje ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:54
                                                    ja mam tylko czysta w lodówce, a zimnego bym się napiła - dawaj szybko ;)
                                                    posiedzimy przed chałupą jak babcia z dziadkiem sącząc piwo i paląc fajki...
                                                    chociaż ajk znam zycie to pewnie nie palisz...
                                                  • leff Re: a niech sie wydaje ;) 16.09.04, 00:01
                                                    gardełko mi nawala fo fajeczkach
                                                    ale lubię pokurzyć , szczególnie przy piffku ,
                                                    to co palimy ?
                                                  • Gość: burunduk Re: a niech sie wydaje ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:07
                                                    no pewnie... posiedziemy sobie, popatrzymy na niebo, u mnie wielki wóz parkuje
                                                    na wprost chałupy, napiejem się, zapalimy, pomilczymy albo pogadamy... bez
                                                    głupich podchodów i umizgów, precz z romantyzmem, jak człowiek z człowiekiem,
                                                    spokój i cisza... absolutna równowaga... pieeeeeeeeeeeeeeeeknie :)
                                                  • leff Re: a niech sie wydaje ;) 16.09.04, 00:09
                                                    ale po browcu mam ciągoty !!!
                                                    nie panuję nad rękami ;-)
                                                    no i z tą równowagą może być kłopot ,hihihi
                                                  • Gość: burunduk Re: a niech sie wydaje ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:15
                                                    nie martw sie moze ja jestem piekielnie mało pociągająca poczwarą? poza tym jak
                                                    pić we dwoje to albo albo... mam ochote straszliwie sie skuć (kobiety tez
                                                    czasem mają ochote ;)pobełkotamy,a jak skończymy to nie będziesz wiedział, że
                                                    masz rece;)walniemy sie pod dzrzwiami, nakryjemy jakimś ciepłym futrem i
                                                    bedziesz mnie uczył chrapać jak prawdziwy mężczyzna ;)
                                                  • leff Re: a niech sie wydaje ;) 16.09.04, 00:21
                                                    dzisiaj wybieram pierwsze "albo" ,
                                                    no i to futro mi sie podoba :-)
                                                    pobełkotać - i owszem - można
                                                    ale pamietaj , ze powyżej kolan napięcie rośnie a opór maleje
                                                    (czwarte - najważniejsze prawo Ohma)
                                                  • Gość: burunduk Re: a niech sie wydaje ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:30
                                                    a niech tam - jak rozpusta to rozpusta ;) ale wracamy do chaty, jak sie
                                                    łajdaczyc to w kulturalnych warunkach ;)tylko mruczeć kocie musisz cicho - by
                                                    tych z góry nie pobudzić ;)
                                                  • leff Re: mruczeć po cichu ;-) 16.09.04, 00:38
                                                    hihihi ,
                                                    nie ma to jak dar przekonywania ,
                                                    myślę , że spią juz mocno jak stare niedźwiedzie
                                                    a mnie niestety też już morzy - więc po jednym i do roboty
                                                    (tzn. pod to futro)
                                                    .................
                                                    .................
                                                    .................
                                                  • Gość: burunduk Re: mruczeć po cichu ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:42
                                                    no po jednym i pod futro ;) co się nie ziści to sie przyśni ;) zmojego bumboxa
                                                    leci nawet nastrojowe ATWA Systemu... na dobry poczatek... zamknij oczka...
                                                    dobra nocka....
                                                    -------------------------------------------------------------------------------
                                                    a co do jagniatka to ja znam pospolitą (chamską) wersję - baby chujem nie
                                                    straszta, bo się go nie zleknie ;)
                                                  • Gość: czerwony kapturek mruczanka ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 01:08
                                                    znów nie zdążyłam na imprezke, no nic to Wam zaszepcze kołysanke ;))

                                                    Na Wojtusia z Internetu
                                                    Modem diodą mruga
                                                    Kusi, korci - chodĄ zobaczysz,
                                                    Nie poczekasz długo...

                                                    Była sobie Baba Tepsa
                                                    Miała Peceema,
                                                    W Internecie same dziwy...
                                                    Połączenia nie ma.

                                                    Popatrz jeszcze - mruga modem
                                                    Popatrz na te cuda!
                                                    Patrzy Wojtuś, patrzy, czeka...
                                                    Modem już nie mruga.

                                                    Bajał modem, bajał, kusił,
                                                    Że jest gdzieś świat lepszy...




                                                  • Gość: burunduk Re: mruczanka ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 07:54
                                                    dobra kapturek - wskakuj na moje miejsce, będzie sie zastanawiał ile wczoraj
                                                    włoił ;)dzis nie robie sniadanka - idę się ukrywac w lesie... tup, tup...
                                                  • Gość: leff Re: mruczanka ;-) IP: *.crowley.pl 16.09.04, 08:19
                                                    mmmmmm.....
                                                    super było ....
                                                    ale co to ? gdzie burunduk ?
                                                    kapturek , jak sie znalazłaś pod futrem ?
                                                    ........................................
                                                  • Gość: katinka dzien doberek :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 10:40
                                                    ach, tak mi sie slodko na poddaszu spalo... mruczanki, kolysanki milutkimi
                                                    glosikami nucone, ach :)) witam Wszystkich Lesnych Ludkow bardzo cieplo i
                                                    slonecznie :*
                                                  • Gość: czerwony kapturek Re: dzien doberek :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:16
                                                    hmmmm... spóźnionym, ale wynagrodzonym, choć na koniec troche pod futrem hmm ;)
                                                    jaki piekny dzionek...;))))))))
                                                  • Gość: katinka Re: dzien doberek :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 11:23
                                                    :*
                                                  • pauli7 Re: dzien doberek :)) 16.09.04, 11:49
                                                    dzien dobry, imprezowicze:)
                                                    widze, ze z dnia na dzien coraz ciekawiej sie robi.... hihi ciekawe co nas
                                                    dzisiaj czeka;)
                                                    milego dnia:)
                                                    Pauli
                                                  • Gość: burunduk Re: dzien doberek :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:17
                                                    Mam nadzieję kapturku, ze spotkały cie miłę niespodzianki :)
                                                    patrz - "o czym mysli mężczyzna po przebudzeniu"
                                                  • Gość: katinka Re: dzien doberek :)) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 14:58
                                                    dzis zapraszam na przyjecie pozegnalne, bo wybywam na dni kilka, polaczone z
                                                    oblewaniem egzaminow Paru Milych Osob ;) stroje dowolne (moze byc bez), humory
                                                    obowiazkowe (nie widzimy lez), tance hulanki swawola, full wypas, beczka piwa
                                                    zamowiona, achhh, jak sobie pomysle, co bede robila juz jutro wieczorkiem :P
                                                  • Gość: czerwony kapturek Re: dzien doberek :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:18
                                                    było według wskazóweczki Wiewióreczko oraz zauważyłam niesamowita fakturę
                                                    wewnętrznej strony futra :)))
    • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:48
      dzis tez bedzie nastrojowo?:P
      • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 14:50
        a chcialbys?
        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 14:54
          to jeden z nielicznych watkow do ktorych lubie wracac:P
          • Gość: katinka Re: forum nastrojowe :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 15:01
            Tony, wiesz co... a nie napisze ;) ale ciesze sie bardzo, jakos mialam dosc
            mdlych historii "na jeden temat w wielu wariacjach" ;) no i poznalam pare
            naprawde milych ludkow, chyba wszyscy jeszcze bardziej sie zblizyli do
            siebie :P buziaki! <uciekam zaniesc swoja prace do Pewnej Pracowni, az bym sie
            chciala czyms pochwalic, ale psssst, innym razem>
            • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:04
              :]



              --

              pochwal sie:P
    • Gość: katinka w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 20:51
      czas zaczynac kolejny wspolny wieczor w naszej chatce, zapraszam :)
      • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 20:53
        Juz czuje cieplutki zar...to ja skocze zagotowac wode na herbatke :)
        • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:17
          a ja szukam lozka :P jutro egzamin:)
          • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:18
            a z czego masz egzamin tony, jesli moza spytac? powodzenia zycze:)
            • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:19
              dzieki:)

              a...nie bede zanudzal:)
              • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:29
                E tam tony nie badz taki skromny...mnie nie tak latwo zanudzic, bo ja ciekawa
                swiata jestem:)
                • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:35
                  no coz... nacjonalizm XIX wiecznej Europy, rasizm - Joseph Arthur hr de
                  Gobineau oraz Houston Stewart Chamberlain,antysemityzm - Edouard Drumont,
                  Treitschke, Stoecker, Lueger, Schonerer... brzmi zachecajaco?:P
                  • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:39
                    iiijjjasne, strasznie zachecajaco;)
                    To ja juz moze nie przeszkadza, Ty sie lepiej poucz:)
                    • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:44
                      hehe
                      wiedzialem,ze nie ma mocnych na ten temat:P
                      wlasciwie to juz sie nie ucze,bo ile mozna,to raz.dwa - ucze sie tylko za
                      dnia.noc jest od spania:))))
                      • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:46
                        Masz racje, w takim razie spij smacznie:) No chyba ze masz jeszcze ochote
                        posiedziec ze mna w tej chatce, bo widze ze inni gdzies sie rozeszli.
                        • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:50
                          reszta pewnie dokonala dywersji i uciekla:)))
        • Gość: burunduk Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:28
          ja prosze kawe - duzo kawy!!!
          znów dziś noc zarwana i cyferiada :(
          • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:29
            Ojoj, nie wolno nocek zarywac, bo jak potem dzien wyglada? No, ale mowisz i
            masz: kawa na lawie :)
            • pauli7 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:48
              czy bardzo sie spoznilam? mam nadzieje ze nie... przynioslam wam caly kosz
              owocow - sliwki, jakbuszka, pierwsze gruszeczki.... smacznego:))
              • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:50
                Ooo dzieki, a z tymi pierwszymi gruszeczkami to ja bym nie przesadzala...ja juz
                jakis czas sie objadam:)
              • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:50
                po gruszkach na noc moga byc balety:DDDD
                • pauli7 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:53
                  no na moim drzewku dopiero teraz sa dobre:) poza tym licza sie checi:P
                  (aha, no i moze rzeczywiscie moze liepiej nie zezrec za duzo na raz... hihi)
                • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 21:54
                  oj tony nie wywoluj wilka z lasu;)
                  • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:56
                    wilka nie wywoluje,bo to monopol czerwonego kapturka:P

                    mam za to cos lepszego...herbata z rumem;)
                    • pauli7 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:00
                      a mozna prosic o taka bez rumu? ja abstynent;)
                      • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:00
                        mozna:P
                        • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:01
                          A z podwojnym rumem mozna? Bo ja bardzo bym prosila:)
                          • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:02
                            :))) takze mozna.odpowiem tez na pytanie kolejne.sam rum tez mozna:DD
                            • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:09
                              Czym tą herbatke wyslales ze jeszcze nie doszla? Chyba sobie pojde "zatenczas"
                              mleczka nalac...a moze nawet czegos mocniejszego, mleczka z amaretto...haha a
                              co:)
                              • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:10
                                sie zamyslilem
                                • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:16
                                  a o czym, o czym? ;)
                                  • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:19
                                    wlaczylem sobie Everlasta - ostatnia plyta. jak na zlosc trafilem na
                                    kawalek "Broken"... no i wrocily wspomnienia...
                                    • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:23
                                      Ale nie smuc sie tony:) bo i po co?
                                      • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:26
                                        smutek...juz minal...zal wymieszany z bolem takze...teraz zostala chyba tylko
                                        refleksja nad soba i zyciem...jak to przystalo na studenta humanistyki:P
                                        • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:28
                                          Hmm...ciekawe jakie uczucia beda towarzyszyc studentce nauk scislych...:)
                                          • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:32
                                            pewnie dojdzie do jakiejs eksplozji,albo implozji:DD
                                            • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:34
                                              pozyjemy, zobaczymy :)
                                          • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:40
                                            no wiec przynioslam ptasie mleczko na oslode i galaretki w cukrze (uwielbiam) i
                                            ciasto Wam upieklam i winko dobre i co ja tu jeszcze mam... oooo, TELEWIZOR ;)
                                            bo moze panowie maja ochote na meczyk zerknac? ;)

                                            a teraz tak:

                                            Jill, Kapturku musimy Tony'ego z marazmu wyciagnac! Tony, nie mozesz sie
                                            nastajac nostalgicznie, bo to zarazliwa jest przypadlosc i moze byc katastrofa!
                                            no! studentki nauk scislych maja dusze bardzo romantyczne, Jill musisz uwazac,
                                            ja Ci to mowie (z zycia wziete, hihi). ale wiecie co? takie osoby, ktore
                                            tesknia i marza i wspomnienia maja piekne sa bogatsze w srodku i wiecej
                                            widza... to wypijmy za Prawdziwe Uczucia :)
                                            • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:41
                                              A dobrze mowi, dac jej wodki;) za Te Prawdziwe ! :)
                        • leff Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:04
                          cześć
                          pomilczmy troszke , zanim czaj z rumem nie rozwiąze języków
                          • pauli7 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:07
                            ......
                            ......
                            ......
                            ......
                            ......


                            (jakby ktos nie wiedzial, to wlasnie milcze;))
                          • Gość: burunduk Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:12
                            a ja myslałam, że kwestie watpliwości dotyczących jagniecia mamy już za sobą ;)
                            chyba , ze to opcja - nowa sztuka, ten sam bajer ;)
                            • leff Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:36
                              witam pięknie :-))
                              kwestie jagniecia rzeczywiście są już poza
                              no i wilk syty , mmmmmmmmmm

                              a owca ??
                              • Gość: burunduk Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:21
                                cała... w skowronkach ;)
                          • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:18
                            slyszycie skrzypniecie drzwi? to ja :) i niose dla was duzo roznych pysznosci,
                            kto mi pomoze rozpakowac kosz? ;)
                            • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:23
                              O nastepna z koszem idzie:) Cudnie, mam nadzieje, ze teraz jakies czekoladowe
                              łakocie, bo juz owocow mam dosyc;)
                            • Gość: czerwony kapturek Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:24
                              witam sie z Wami choć na chwile, Miłe Ludki.
                              dzień już bardziej krótki, napiję się z chęcia rum'owki,
                              posłucham miłej rozmówki :)))
                              • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:26
                                ...i poczuje, ze rymuje:)Witaj kapturku czerwony
                              • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:27
                                muzyki tez???
                                wlasnie leci dobry hh:DD
                                • Gość: czerwony kapturek Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:38
                                  potańcówka ooooooo nieźle, ale mam najnowszy model - chodaki.
                                  bardzo hałasują, wiec moze sie nie ruszam, bo muzyke zagłuszam...;))
                                  • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:44
                                    takie usprawiedliwienie sie, nie liczy sie.ja mimo swoich "drewnianych" nog
                                    musialem wczoraj skakac po parkiecie:P kontuzja sie trafila:)))
                                    • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:47
                                      no wlasnie! Jill sciagaj chodaki, potrzymam Ci kielich z winem ;)
                                      • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:48
                                        ups, Kapturek ma chodaki ;) chyba za duzo wypilam :P
                                    • Gość: czerwony kapturek Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:48
                                      no to ok, teraz ja poskacze na zamianke, co tam tupaj..... tupaj...stuk..stuk..
                                      stuki umbc...umbc...stuki stuki,....umbc ...umbc...oj...moje chodaczki ;))
                                      ps. zdrówki nózki życzę Tony :))
                            • leff Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:38
                              katinka , co przyniosłaś ?
                              uwielbiam sernik i daaawno nie jadłem

                              aż ślinotoku dostałem :-((
                              • jill5 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:40
                                A serniczek to ja wczoraj jadla, pyyycha:) A teraz to mam ochote na
                                czekolade..jak zawsze zreszta:) To przyznaj sie katinka, co masz dla nas?
                              • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:41
                                dla Ciebie, Sloneczko, specjalnie sernik na specjalnym talerzyku :)
                                • Gość: lady Re: w kominku napalone.... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 22:49
                                  przepraszam, że psuję nastrój, ale życie znowu mi po d...dało, mam już dość,
                                  nalejcie mi wódki, albo się upiję i zapomnę albo zrobię coś głupiego:(
                                  • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:54
                                    Lady... mozesz sie wyplakac, widze, ze wszystkie po kolei padamy, czyzby
                                    kolejna wspolna cecha? przytulam :*
                                    • Gość: lady Re: w kominku napalone.... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 23:02
                                      szkoda słów, już nawet mi się nie chce płakać, już po prostu się poddałam, to
                                      pieprzone życie wygrało:(
                                      • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:03
                                        a co sie stalo?
                                        • Gość: lady Re: w kominku napalone.... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 23:04
                                          jesteś przekonany że chcesz tego słuchać?
                                          • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:05
                                            biore zbiorowa odpowiedzialnosc za cale forum:P najwyzej mnie ukamienuja:)
                                            • Gość: lady Re: w kominku napalone.... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 23:10
                                              w pracy opier....dostałam tak dla zasady, chyba dlatego że szef ma gorsze
                                              wyniki niż ja:( wkurzył mnie mój ex którego niestety ciagle muszę widywać bo
                                              pracujemy razem:((((((((((((((((( nic nie jadłam przez cały dzień:((( boli mnie
                                              brzuch:((((złapałam gumę:((((((( wróciłam do pustego mieszkania, z pustą
                                              lodówką bo od tygodnia nie mam jak zrobić zakupów:((((((jutro wyjeżdżam z tymi
                                              wszystkimi dupkami:(((((((( i chce się do kogoś przytulić a tu nikogo nie ma:(((
                                              • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:15
                                                kazdy ex z definicji to dupek:P tak nalezy to rozumiec,bo inaczej sie czlowiek
                                                wykonczy.
                                                kazdy szef to kawal...tu mozesz sobie dospiewac;)
                                                glodna...mozesz zjesc cos na miescie a i brzuch przestanie bolec
                                                pusta lodowka...czytaj pietro wyzej
                                                nie ma sie do kogo przytulic...powiem tak.lepiej byc samotnym w pojedynke,niz
                                                samotnym we dwoje
                                              • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:29
                                                Lady... z tego co napisalas, najgorsze jest to, ze nie jesz, a nie mozesz sobie
                                                zamawiac jedzonka do pracy?? jak wracasz carem to wstap na stacje i chociaz kup
                                                gotowca. no i ten ex, tez bym chyba nie zniosla tego widoku... ehhh, nalewam Ci
                                                winka... :*
                                                • Gość: lady Re: w kominku napalone.... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 23:35
                                                  jak wracam to marzę tylko o tym żeby sie wykąpać i już mi się nie chce jeść:( i
                                                  w ogóle nie mam chęci do życia...
                                      • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:05
                                        ejjj Malutka, zycie dopiero przed Toba, nie wiem skad we mnie ten optymizm
                                        (ach, gdybyscie cos wiedzieli...), ale mowie Ci: bedzie dobrze, usmiechnij
                                        sie... i wielka porcja lodow waniliowych (sie gdzies zapodzialy w tych koszyku)
                                        dla Ciebie :)
                                        • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:08
                                          wiemy,wiemy...projekt:P
                                          • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:10
                                            osz Ty Ty :P podczytujesz! cos Ci powiem na uszko, ale nikomu nie mow :P
                                            • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:16
                                              slucham:]
                                              • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:24
                                                juz powiedzialam :]
                                                • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:25
                                                  to tak jak z moja tajemnica:P
                                                  tez szepnalem:DDD tylko,ze troszke glosniej:P
                                                  • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:30
                                                    slyszalam slyszalam :)))
                                                  • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:32
                                                    no to chyba sie wydalo kto mnie tak urzekl:P
                                                  • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:33
                                                    ooooo, a tego to nie uslyszalam jakos :P
                                                  • Gość: tony Re: w kominku napalone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:37
                                                    bo to tak miedzy wierszami bylo,ale ktos mnie wyczail:DDD
                                • Gość: czerwony kapturek Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:50
                                  nowe chodaczki juz dały sie we znaki, no nic... tez serniczka poproszę
                                  kawałeczek :))
                                  • pauli7 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:53
                                    lady, prosze bardzo, pelniutki kieliszeczek dla ciebie...
                                    ale pod warunkiem ze sie na wesolo sprobujesz urznac:)
                                    • Gość: lady Re: w kominku napalone.... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 16.09.04, 22:54
                                      to się może nie udać, ale będę twarda - spróbuję, tylko jeszcze jeden proszę
                                      • pauli7 Re: w kominku napalone.... 16.09.04, 22:57
                                        juz podaje:)
                                        no to chlup... i usmiech poprosze;)
                                    • Gość: czerwony kapturek Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:56
                                      na wesoło a jak, hej.. stuk.. puk...;)))
                                  • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 22:56
                                    :)) prosze bardzo :) ach, jak milutko i uprzejmie tu u nas :))
                                • leff Re: katinka+serniczek 16.09.04, 22:56
                                  wow
                                  mam nadzieję , że ten specjalny talerzyk jest wielkosci małej brytfanny
                                  :DDD
                                  przez żołądek do ... ??
                                  • Gość: katinka Re: katinka+serniczek IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:03
                                    tak tak, do serca! a nie bojmy sie tego slowa :))) chyba sie upilam :D
                                    • leff Re: katinka+serniczek 16.09.04, 23:14
                                      moje masz :DD
                                      i na trzeźwo dzisiaj (naprawdę , tylko 1 browarek )
                                      • Gość: jill5 Re: katinka+serniczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:20
                                        Ojejej chyba mnie ominelo pare kolejek. Kto mi naleje?
                                        • pauli7 Re: katinka+serniczek 16.09.04, 23:22
                                          hehe, moge ja:) nie pije, to chociaz rowno ponalewam:D
                                          • leff Re: pauli 16.09.04, 23:28
                                            i bardzo dobrze że nie pijesz
                                            przynajmniej jest na kogo liczyc w kwestii odstawienia
                                            "zwłok" do przybytków zwanych mieszkaniami :DDDD
                                            • Gość: katinka Re: pauli IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:35
                                              Leff, my nigdzie nie jedziemy, bo mamy pieterko (poddasze), zapomniales?
                                              szepnij to Jill :P
                                              • jill5 Re: pauli 16.09.04, 23:38
                                                Ehh, wy mnie tu pieterkiem nie kuscie. Ja sie wyspac musze. No. Bylo milo
                                                do "zobaczenia" i milej zabawy zycze. Tylko grzecznie tutaj prosze panstwa;)))
                                                I trzymam kciuki za Tony'ego:) Paaa
                                        • Gość: katinka Re: katinka+serniczek IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:23
                                          ja! a co sobie pani zyczy?? :P
                                          • jill5 Re: katinka+serniczek 16.09.04, 23:25
                                            A co mam do wyboru?:>
                                            • jill5 Re: katinka+serniczek 16.09.04, 23:31
                                              A to moze lampeczke czerwonego prosze...bedzie sie lepiej spalo. Bo ja juz
                                              zaraz was opuszczam..
                                      • Gość: katinka Re: katinka+serniczek IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:22
                                        poczekam, az to napiszesz na trzezwo, bez 1 browarka :DD
                                    • Gość: ania Re: katinka+serniczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 20:18
                                      samotny człowiek chciałby dostać odrobinę ciepła... dlatego Tony przysiadł się
                                      do rozpalonego ogniska wśród rozgrzanych serc samotnych kobiet...:)
                              • Gość: burunduk Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:23
                                ti patrz, a ja w niedziele piekłam i zostały tylko okruszki :(
                                • Gość: burunduk Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:26
                                  no i mam problemy z wcieciem się... nic to... wy sie bawcie, a ja na komputerku
                                  postukam ;)
                                  • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:32
                                    nie, zostan z nami :)
                                    • Gość: burunduk Re: w kominku napalone.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:48
                                      ale ja tu bliziutko stukam ... wszystko słysze... nabieram weny twórczej wprost
                                      ze szklanki z vermutem ;)
                                      • Gość: katinka Re: w kominku napalone.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:57
                                        ojj tak, taka szklaneczka naprawde pomaga ;) dobranoc Burunduk, zgas ogien w
                                        kominku, bo pisarze zawsze najdluzej w nocy siedza....
    • Gość: tony to ja ide spać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:34
      ...bo jutro egzamin
      pozdro dla wszystkich

      --

      szczegolne pozdrowienia dla mojej ulubionej forumowiczki:P
      • pauli7 Re: to ja ide spać... 16.09.04, 23:36
        tony, o ktorej mamy kciuki trzymac? i o wynik sie dowiadywac?
      • Gość: katinka Re: to ja ide spać... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:36
        dobranoc Tony :* jutro jade w Twoje strony i napewno sobie o Tobie pomysle, na
        pewno... i kciuki bede mocno trzymala! (nie powiesz glosniej?)
      • pauli7 Re: to ja ide spać... 16.09.04, 23:37
        ehh, ta twoja sygnaturka:) ciekawa jestem, czy dobrze podejrzewam:DD
        • Gość: tony Re: to ja ide spać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 23:39
          egzamin mam o godzinie 10:P
          dzieki za kazdego zdretwialego kciuka
          dam znac jak poszlo
          jeszcze raz pozdro i dobranoc

          --

          ehh kobieto, ty to masz wzrok :P
          • Gość: katinka Re: to ja ide spać... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:40
            Tony! ale ja juz w drodze bede i nie dowiem sie :(((((((((((
            • pauli7 Re: to ja ide spać... 16.09.04, 23:43
              katinka, mysle ze spokojnie mozesz zalozyc, ze zdal:))
              • Gość: katinka Re: to ja ide spać... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 16.09.04, 23:55
                tak, masz racje :) juz sie uspokajam, ale przyznam sie szczerze, ze bedzie mi
                Was wszystkich bardzo brakowalo przez tych pare dni, chlip chlip, niesamowite
                jest, ze tak szybko sie przywiazalam... ucalujcie Tony'ego ode mnie, strasznie
                mi sie spodobal, tak dzielnie z nami wytrwal te trzy wieczorki ;) ucalowania
                tez dla Leff'a, ktorego rowniez nie przerazaja pogaduchy w babskim gronie ;) do
                zobaczenia w poniedzialek, pomysle o Was przy ognisku... w lesie... ide, bo sie
                rozkleje, wiem wiem, beznadziejna jestem ;(
                • pauli7 Re: to ja ide spać... 16.09.04, 23:59
                  nie mow tak, zwlaszcza ze wiesz, ze to nieprawda:)
                  baw sie swietnie, odpocznij od netu i zgielku miasta i przywiez nam wszystkim
                  troche dymu z ogniska i zapachu lasu w woreczku foliowym:))
                  • Gość: katinka Re: to ja ide spać... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 17.09.04, 00:07
                    Pauli, Leff - przywioze Wam cos, obiecuje! i zostanie w naszej chatce :) a
                    teraz uciekam, duchy nadchodza :))) Katurku, poczekaj... razem razniej przez
                    ten las...
                • leff Re: to ja ide spać... 17.09.04, 00:00
                  i Ty - jagnie - jedziesz do lasu ?
                  a wilki już czekają ...

                  swoją drogą - pogaduchy w prawie babskim gronie na forum
                  Mencizna , hihihi
                • Gość: czerwony kapturek Re: to ja ide spać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 00:01
                  ja zycze miłych podrózy, i zdania egzaminu....
                  też juz lecę, bo Wilk przerobi mnie na zajaca....Pozdr :)))
                  • pauli7 Re: to ja ide spać... 17.09.04, 00:15
                    ja juz tez znikam...
                    slodkich snow zycze wszystkim (hihi po takiej ilosci sernika na pewno beda;))
                    pozdrowionka

                    Pauli
                    • Gość: burunduk Re: to ja ide spać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 00:29
                      cichy zapada zmrok...
                      znów zostałam sama, zresztą tak jak w realu...kiedy wszyscy ida spać to ja
                      właśnie mam ochotę... na radość lub refleksje...ach ta dzisjejsza mlodzież ;)
                      • Gość: starszy kolega Re: to ja ide spać... IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 17.09.04, 03:49
                        Obudziłem się i nie mogę zasnąć. Zajrzałem tu dla poprawienia nastroju ...

                        Gość portalu: burunduk napisał(a):
                        > znów zostałam sama, zresztą tak jak w realu...kiedy wszyscy ida spać to ja
                        > właśnie mam ochotę... na radość lub refleksje... ach ta dzisjejsza mlodzież ;)
                        Nie należy narzekać na młodzież, zawsze była i jest wspaniała. Za "naszych
                        czasów też była wspaniała", tylko my tego nie zauważaliśmy:)
                        Miło obserwoważ Waszą Grupę:))
                        Refleksja --> czy takie wątki byłyby możliwe na F Kobieta? :P Nie bierz mnie
                        za "męską szowinistyczną szuję"! Tak mnie naszło...
                        Pozdrawiam o poranku
                        Starszy Kolega
                        • Gość: burunduk a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:58
                          bardzo późno chodze spać - potem wstaje bardzo wcześnie...
                          i znów jak w realu, ja juz po 2 kawie, a cała reszta śpi...
                          nic to ... może chociaż chłupke posprzatam... brrr.... zimno...
                          • Gość: katinka Re: a o poranku.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 17.09.04, 09:07
                            pomoge Ci... i razem przygotujemy dla reszty sniadanko :))
                          • Gość: Irla Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:10
                            puk .... puk..... dzień dobry, to ja zagubiony wędrowieć Irla :)) znajdzie się
                            jaka kawka w tej przytulnej chałupce???? burunndukuuuuuuuuuuuu ........
                            uuuuuuuu........ może Ci pomóc sprzątac??? :))
                          • Gość: katinka Re: a o poranku.... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 17.09.04, 09:10
                            i dzien dobry Wszystkim :))
                            zycze Wam milego weekendu, cieplutkiego i sloneczka wszedzie, w srodku tez...
                            (witamy Nowego Goscia - Starszego Kolege), i niech juz Wam sie skoncza te
                            egzaminy rozne, tylko co to bedzie, jak sie na studia porozjezdzacie... jak to,
                            co bedzie?? bedziecie nam opowiadali wrazenia przy kominku! buziaczki dla
                            Was :*
                          • Gość: burundu Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:25
                            o teraz jest przyjemnie... kawusie, sniadanko, zaraz razem posprzątamy...
                            no tak, nawet jakis zbłąkany staruszek sie pojawił, chyba skusiła go opowieść,
                            że "w tej chatce same dziwy" ;)
                            • Gość: Irla Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:37
                              ups..... ale jam nie staruszek <zawstydzona> tylko zmęczona porannym wstawaniem
                              i spóźnieniem do pracy 28latka ;)) ale kawusia pierwsza klasa!!!!
                              • Gość: burunduk Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:24
                                Gość portalu: Irla napisał(a):

                                > ups..... ale jam nie staruszek <zawstydzona> tylko zmęczona porannym ws
                                > tawaniem
                                > i spóźnieniem do pracy 28latka ;)) ale kawusia pierwsza klasa!!!!
                                ----------------------------------------------------------------------------
                                staruszek było do "starszego kolegi" ;)
                            • Gość: Irla Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:38
                              hmmm choc może 28 lat to już starość???? muszę to przemyśleć ;p buhahahaha
                              • Gość: jill5nielogowana;) Re: a o poranku.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 09:48
                                Dzien dobry bardzo;)
                                I ja juz wstalam i moze sie na sniadanko jeszcze zalapie? Taki pasozyt ze mnie,
                                robic sie nie chce, ale by sie zjadlo;) Ale obiecuje pozmywac po sniadanku:)
                                Milego dzionka i usmiechnij sie Ty ktory to czytasz:)
                                • Gość: Irla Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:38
                                  :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                  .....oj szerzej nie da rady ;p miłego dnia!!!! jill5 zmywa to ja pójdę po
                                  malinki (wkońcu juz pozamiatane) :))
                                  • Gość: jill5nielogowana;) Re: a o poranku.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:45
                                    Dobra Irla, zaraz do Ciebie dolacze, bo juz koncze zmywanie:DDD
                                    • Gość: Irla Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:56
                                      ok Jill5 to ja czekam za 5 krzaczkiem....
                                • filut Re: a o poranku.... 17.09.04, 11:05
                                  Gość portalu: jill5nielogowana;) napisał(a):

                                  > Dzien dobry bardzo;)
                                  > I ja juz wstalam i moze sie na sniadanko jeszcze zalapie? Taki pasozyt ze
                                  mnie,
                                  >
                                  > robic sie nie chce, ale by sie zjadlo;) Ale obiecuje pozmywac po sniadanku:)
                                  > Milego dzionka i usmiechnij sie Ty ktory to czytasz:)

                                  Cały czas się uśmiechałem:)) A trochę to trwało nim dotarłem do końca.
                                  Teraz będę miał zmarszczki wokół ust. W innych miejscach (na twarzy) zrobiły
                                  się wczesniej:)
                                  • Gość: burunduk Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:26
                                    filutki to sie chyba stale usmiechaja ? :)
                                  • Gość: burunduk Re: a o poranku.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:41
                                    a ja uwielbiam takie zmarszczki -kurze łapki u starszych facetów - oczywiście
                                    te od śmiechu... sa takie hmmm... pociągające...
                                    • Gość: Irla w malinowym chruściaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:12
                                      ....a co zrobimy z tymi malinami co uzbierałyśmy z Jill5??? :)) jakieś
                                      pomysły????
                                      • Gość: burunduk Re: w malinowym chruściaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:35
                                        oczywiście wino owocowe ;D będziemy dorzucac inne zdobyczne owoce!
                                        hmmm... zaraz zaraz bo mi sie czujność wzmogła... na maliny to chyba za późno
                                        troche... nakupiły w supermarkecie, wole nawet nie mysleć co robiły w tym
                                        chruśniaku ;)
                                        • Gość: Irla Re: w malinowym chruściaku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:49
                                          jakie za późno na maliny no jakie????????????? <zdziwenie> są maliny jak
                                          marzenie :)) no dobra przyznam się tak przy okazji ...... strzelałysmy z procy
                                          w leśniczego za to że ciasto ze śliwkami wyżarł w nocy ;p ło matko powiedziała
                                          to 8-/
                                    • pauli7 Re: a o poranku.... 17.09.04, 12:16
                                      uuuaaa, dobrze sie spalo:)
                                      ale wstalam z okropnym bolem gardla:(( to pewnie przez te nocne spacery po
                                      zimnym lesie... no i nie mial mi kto kolderki wygrzac...:(
                                      milego dnia wszystkim:)

                                      PS. A gdzie tony? jak jego egzamin?
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 18:48
      Prosze panstwa czy dzis sie tez wieczorek szykuje przy kominku?? jesli tak to
      ja ide gitare stroic popijemy sobie i bedziemy spiewac jak kto umie a ja zagram
      jak potrafie najlepiej ;)))
      • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 19:15
        ja poprosze miejsce przy samym ogniu, kocyk i kubek herbatki z malinami bo sie
        przeziebilam:(( dzisiaj zadnego tancowania ani biegania po lesie! (no w moim
        wykonaniu, w kazdym razie;))

        Pauli
        • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 19:21
          no dobra siedziemy sobie kolo ognia i pospiewamy ...."plonie ognisko i szumia
          knieje".....i takie tam inne ja juz cos wymysle ;)
          • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 19:36
            Zycze Wam milej posiadowy.Ja lecze dola-giganta :|.Bede z Wami duchem.
            • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 20:01
              jakiego dola co jest zlotko ?? jestesmy z toba pamietaj :)))
              • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 20:07
                Ano tak czasem ostatnio mam,flashbacki z przeszlosci.

                Dzieki za wsparcie.Zanikam.
                • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 20:09
                  3maj sie:))) ;*
                • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 20:10
                  hehe, rayback ciagle udaje ze go nie ma:))
                  posiedz z nami, smutasami, to ci sie moze humorek poprawi...:)
                • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:42
                  znaczy sie to zla kobieta byla
                  • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 20:44
                    :))
                    jak to jest, panowie, ze wy cierpicie przez te zle kobiety, a my - dobre -
                    cierpimy, bo was nie ma...
                    • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:51
                      ja moge mowic tylko za siebie...ona na prawde byla zla...moim znajomym opadla
                      szczeka z wrazenia jak sie dowiedzieli co zrobila:P
                  • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 20:52
                    wychodzi na to ze my wszystkie zle jestesmy i pewnie macie racje ze nie chcecie
                    z nami byc ;(( i pewnie dlatego tak dawno mnie nikt nie przytulal;((((
                    • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:01
                      Eee tam, zaraz, ze zle. Po prostu nie trafiamy na odpowiednie osoby. To sie
                      zmieni. Ja w to wierze caly czas. A tak w ogole to witam wieczornie, zmeczona
                      potffornie;)
                      • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:07
                        a mnie sie wydaje ze juz sie nei zmieni.poza tym ja juz chyba nauczylam sie zyc
                        sama czasem tylko ta jakos sie rozklejam,a tak to jestem dzielna i silna i sama
                        sobie dam rade......... ;((((((
                        • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:08
                          Iiiijasne, kogo chcesz oszukac? Ja wierze, ze sobie radzisz, bo niby czemu nie,
                          ale nie mow ze nie teskniesz za silnym ramieniem.
                          • diastema Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:19
                            ja nie no co ty ;))))
                            bardzo tesknie ;(((
                            • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:21
                              jana to Ty w to nie mieszaj;)
                              A ja chwilowo mam przy sobie silne ramie, ale nie wiem czy to jest to
                              odpowiednie. Caly czas probuje rozwiklac zagadke.
                    • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:21
                      Nie, w wiekszosci jestescie super.Jakby nie Ona to wielu rzeczy bym nie
                      doswiadczyl.To byly 2,5 roku najlepsze w moim zyciu.Nie wiem co sie stalo ze sie
                      skonczylo,pewnie sie nie dowiem.Mniejsza.

                      A dola mam bo ma w niedziele urodziny i...a zreszta...
                      • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:23
                        rayback, nie doluj sie czlowieczku. Nie bede pisac, ze z czasem minie, bo wiem,
                        ze w takim momencie te slowa tylko wkurzaja. Ale w kazdym razie usmiechnij sie,
                        chociaz na chwilke..teraz:)
                        • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:27
                          ;|

                          • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:30
                            proba usmiechu - udana w 60%
                            sprobuj ponownie
                            ;)
                          • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:30
                            No postaraj sie, to sie robi tak: Unosisz lekko glowke do gory, otwierasz
                            oczka, powoli unosisz kaciki ust do gory, wyzej, jeszcze wyzej otwierasz usta,
                            pokazujesz zabki i juz. Mam nadzieje, ze nie bolalo:)))
                            • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:34
                              :] (aby uwypuklic kaciki)
                              • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:35
                                No a gdzie zabki?:D
                                • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:38
                                  :D

                                  Nie wiem czemu,zawsze ulegam...

                                  Dzieki za reanimacje.
                                  • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:40
                                    Cala przyjemnosc po mojej stronie.
                                    Ulegasz bo jak to ktos powiedzial, umiesz sie wszystkiemu oprzec, tylko nie
                                    pokusie;)
                                    • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:42
                                      Ehhh,kobietom generalnie,taka slabosc.

                                      Znikam,naprawde musze podgonic projekta.Moze za miesiac skoncze :(
                                      • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:47
                                        Ja tez znikam, musze sie wyspac, bo jutro ide sie weselic:))) Wypije zdrowie
                                        mieszkancow i gosci naszej chatki. Papa
                                        • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:50
                                          Jeszcze raz dzieki i dobranoc!Dobranoc FM!
                                          • jill5 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:51
                                            Jeszcze raz nie ma za co. A co to "FM"?
                                            • Gość: rayback FM = Forum Mezczyzna n/txt :D IP: *.vline.pl 17.09.04, 22:01
                                      • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 17.09.04, 21:49
                                        nie mow, ze cie miesiac nie bedzie... nie wytrzymasz bez nas:DD
                                        ale fajnie ze ci sie jednak usmiech udal;))
                                        milej pracki:)
                                        Pauli
                                        • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 17.09.04, 21:57
                                          No pewnie nie dam rady :).Dzieki serdeczne! I dzieki za duchowe wsparcie!
                                          • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:52
                                            Towarzyszu Rayback, znów nie wykonuje Pan rozkazu....;)))
                                            nie ma rady, trzeba pamietac o miłych chwilach, o złych zapomnieć.
                                            na razie oddać duszę projektowi, to główny cel zadania poligonowego.
                                            wróg czycha na błedy przeciwnika, i ambaras nieunikniony.
                                            Pan da rade jako przykładny towarzysz.
                                            Pozdr :)))
                                            • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:54
                                              ku chwale socjalistycznej ojczyzny:P
                                              • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl 18.09.04, 10:58
                                                Ta jest towarzyszko generalko!Oddalam sie w celu wykonania zadania
                                                poligonowego!Odmeldowywuje sie!
                                                • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:20
                                                  I tak trzymać.
                                                  Rany bola, te od postrzałów, i te zyciowe, niestety :((.
                                                  Natomiast jest wiele masci i balsamów, kóre je goją, ale na to trzeba czasu.
                                                  Liczy sie tez wsparcie, choć to minimalne, ale na prawdę wierzę, ze da pan radę
                                                  Rayback :)))

                                                  ps. towarzyszka generałka musi byc czasem twarda ot tak dla dyscypliny, bo mi
                                                  sie armia rozklei..:DDDDD
                                              • Gość: czerwony kapturek Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:30
                                                ps. ku woli wyjasnienia kapturka ;)))))))))
                                                to zdanie pan Tony wypowiedział, natomiast moja zabawa frazeologiczna jest
                                                jedynie efektem ubocznym szkoły podstawowej, gdzie katowano tym oto jezykiem
                                                obcym. tymi czasy zas powróciła po zawiazaniu zwiazków specjalnych z owym
                                                Wilkiem....:PPPPP
                                                pozdr :)))
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 18.09.04, 12:09
      i pomyslec ze kiedys bylam bardzo wkurzona na to forum......ale to byla dawno i
      nie prawda dzis jest to dla mnie rodzaj terapi i jakso latwiej sie zyje z wami
      kazdego dnia ;)
      • Gość: burunduk Re: forum nastrojowe :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 16:02
        jade nad wode - przywioze wam rybek... tak tak - ko nie jest z mami ten
        przeciwko nam - czasem trzeba sie przyłączyć :)
        a tony widze z kwiatka na kwiatek... ech, mężczyźni ;)
        • Gość: tony Re: forum nastrojowe :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 17:07
          samotny facet potrzebuje duuuuzo uwagii :DDDD
      • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 18.09.04, 18:48
        To chyba i ja się przyłączę :) też "dawno-i-nieprawda-wkurzona-na-to-forum" -
        pomogliście mi wyjść z opresji i doła po rozstaniu (musiałam zmienić nick, bo
        ex znał go i nie chciałabym, żebyśmy się tu "przypadkiem" spotkali...a net
        mniejszy jest niż świat..) A co powiecie na prawie 4 tys. km odległości od
        ramienia do którego taaaak bardzo chciałabym się przytulić...?....ech...
        [głębokie westchnięcie] taki ten świat niby mały a taki duży...podpisuję się
        wszystkimi czterema, że potraficie i pocieszyć i na podłogę sprowadzić jak
        trzeba - tacy przyjaciele nie zdarzają się naprawdę..[patrz wyżej..] albo
        baaaardzo rzadko co najmniej...buźka wszystkim w sentymentalnym humorze i
        wszystkim w humorzejakimkolwiekinnym :)
        • Gość: burunduk forum samotne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 21:24
          no 4 tysiace kilometrów to daleko... ale to chyba niewazne - te kilometry,
          prawda? czasem ktos jest zupełnie blisko, 5m od ciebie, a jakby lata świetlne...
          czemu ten swiat jest tak debilnie poukładany, czemu nie mozna, nie wypada,nie
          powinno się... czemu tak bardzo dbamy o pozory i udajemy istoty pozbawione
          uczuć... i czemu ludzie patrza na ciebie jak na przestepce, gdy jesteś
          bezpośredni i masz w nosie to co wypada, a co nie... bo dopóki nie robisz komus
          krzywdy to wszystko wolno, prawda ?... a moze robisz komus krzywde chociaż nie
          chcesz... a może ja powinnam sie zająć praca albo płakaniem to mi przejdzie...
          wdech, wydech - równowaga psychiczna ....
          • Gość: Irla winko na humorek :)) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 21:29
            elloooo mam gąsiorek pysznego winka domowej roboty.... reflektuje ktoś
            szklaneczkę na poprawę humorku i na rozgrzewkę???? a wieczór dzisiaj chłodny ;))
            • Gość: burunduk Re: winko na humorek :[ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 21:32
              ja reflektuje... ale dzis urzne się na smutno, nie ma bata... nawet ja moge
              czasem troche sie nad soba pouzalać, prawda?...
              • Gość: Irla Re: winko na humorek :[ IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 21:43
                jasne że prawda burunduku... polewam!!! na zdrówko i na lepsze wszystko :)) w
                góre serca....
          • tamara_t Re: forum samotne... 19.09.04, 21:34
            Najbardziej pesymistycznia napawa mnie świadomość, że nie jestem sama w
            odczuciach samotności, niepewności, nieumiejętności radzenia sobe z tym co mnie
            otacza..Gdybym wiedziała, że to ja tak mam - sprawa byłaby jasna - trzeba się
            leczyć i będzie ok. Ale coraz bardziej przekonuję się, że baaaardzo dużo osób
            ma te same problemy co ja ostatnio. Zauważyłam u siebie od jakiegoś czasu
            niepokojącą tendencję (zawsze uważałam siebie za osobę towarzyską i istotę
            stadną - weekend bez wypadu ze znajomymi był weekendem straconym) - teraz
            unikam ludzi, NIE CHCE MI SIĘ - nie chodzi o konkretne osoby- po prostu nie
            chce mi się spotykać z ludźmi...czasem mam wrażenie że ludzie unikają kontaktów
            ze sobą, że każdy zamyka się do wewnątrz...Dzwonię do kumpeli żeby wyciągnąć ją
            na spacer - ona teraz sprząta, ona dzwoni do mnie - ja "sprzątam" albo coś
            innego...

            Chyba nie powinnam mówić już o sobie ekstrawertyczka - coraz bardziej uwielbiam
            ciszę i samotność...uwielbiam siedzieć sama w domu i pisać tu z Wami...Co
            innego, gdybym miała przy sobie takiego samego introwertyka, z którym mogłabym
            po prostu poleżeć na kocyku w cieniu drzewa i patrzeć na chmury..nawet nie
            musielibyśmy rozmawiać. I nawet płakać mi się nie chce - po prostu ODLUDEK się
            ze mnie robi...
            • diastema Re: forum samotne... 19.09.04, 22:01
              a juz myslalam ze jestem jednyna ktorej sie tak porobilo osatnio mi wystarcza
              tylko swiadomosc ze mam przyjaciol ale jakos nie musze sie z nimi widywac;(wiem
              ze to zle ze zamykam sie w 4scianach ale tu sie chyba czuje bezpieczna ;(((
            • Gość: burunduk Re: forum samotne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:06
              to nie tak - na co dzień sobie radzimy, może nawet lepiej niz inni - ileż to
              małych i dużych plusików bym sobie mogła postawić, bo ja cholernie dzielna
              jestem... chciałabym poczuc sie bezpiecznie i leniwie i bezmyślnie - no, po
              prostu odpocząć, odpuscic sobie... tak po prostu... bo chyba w środku to ja
              jestem takim leniwym i spokojnym i bezmyślnym zwierzatkiem, a kazali mi kurde
              latać ;)
              i zebym to ja się mogła oprzeć o skałę, a nie być skałą... no, dwa tygodnie
              temu sie oparłam i to było strasznie przyjemne, tylko takie ulotne...
              a mnie właśnie denerwuje, ze ludziom sie nie chce - bo ja dzwonie a im sie nie
              chce, a nawet jak im sie chce to na chwilę... a jedyne co dobrze wychodzi
              czlowiekowi samemu to samogwałt ;)
              do ludzi tamarko, do ludzi szybciutko!
              • diastema Re: forum samotne... 19.09.04, 22:11
                tak to jest wlasnie to w zyciu jestesmy silni ale ja juz nie mam sily a nie mam
                sie na kim oprzec bo nie moge nikogo obrczac jeszcze soba bo wszyscy wokolo
                maja swoje problemy ktorymi natomiast obarczaja mnie taki paradoks co nie ;(
              • tamara_t Re: forum samotne... 19.09.04, 22:16
                jakbym czytała swoje słowa. Jesteśmy chyba tymi "współczesnymi kobietami" o
                których się pisze w gazetach, że takie biedne są - bo na codzień, silne
                przebojowe, odnoszą sukcesyw pracy, są towarzyskie i lubiane i wogóle super
                hiper, a jak wracamy do domu to się rozklejamy i okazuje się że potrzebujemy
                silnego męskiego ramienia, żeby kręgosłup był sztywny, bo jak nie to
                popłakujemy sobie w poduchę...A moje silne ramię tak daleko...Ja też czasem mam
                wszystkiego dość i nie chcę już żeby wszyscy mieli mnie za silną i "radzącą"
                sobie kobietę. Zostałam wychowana w przekonaniu że kobieta musi radzić sobie
                sama, że nie mogę liczyć w życiu tylko na mężczyznę. I radzę sobie, ale
                odpycham tą swoją pewnością siebie i zaradnością wszystkich facetów o silnym
                kręgosłupie, a ci co się koło mnie kręcą...szkoda słów - co za złamasy
                życiowe...ech...smaże racuchy z jabłkami - piszecie się? :)
                • diastema Re: forum samotne... 19.09.04, 22:18
                  ja mam poduche blisko cale szczescie ;(
                • Gość: Irla Re: forum samotne... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:22
                  co prawda ja doła nie mam - ale racuchy do winka pasują mi wyśmienicie....
                  przy okazji mogę służyć ranmieniem (co prawda nie silnym) do wypłakania.... i
                  dołożę do ognia bo zaraz zgaśnie.
                  • tamara_t Re: forum samotne... 19.09.04, 22:28
                    Dzięki :) może być i nie silne. Wkurza mnie to, że przyjaciele wybiórczo
                    taraktują potrzeby - kiedy kumpela ma doła - ja już siedzę w tramwaju i jadę
                    pocieszać, nie musi mnie prosić, ale kiedy ja potrzebuję towarzystwa -
                    wszystkie znajome i kumple mają sprzątanie w domu i jakoś czasu brak na
                    spotkanie..pogapię się w ogień, może mi przejdzie. Chętnie się podłączę pod
                    winko :) płakać nie będę - możemy pożalić się za to na czym świat stoi :))
                    • diastema Re: forum samotne... 19.09.04, 22:31
                      tak dokladnie jak sie dzieje komus bieda to dobrejestesmy a jak ja sie zale to
                      slysze ze sie ze mna gadac dzis nie da albo jakis tekst ze ktos czasu nie ma.
                • Gość: burunduk Re: forum samotne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:29
                  ja sie pisze na racuchy i na winko - jeszcze lampka... poza tym mamy co
                  świetować - 4 setka stuknęła... jeszcze jedna i bedzie półlitra ;)
                  a płakać to ja juz nie będe jaksa racuchy, wino i chociaz jedna istota ludzka
                  to ja już nie musze płakać - o!
                  • Gość: Irla forum nie takie samotne... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:36
                    o czekoladki się zaplątały....... chromolić diety i skrupuły.... komu komu??? a
                    winka juz dolewam :)) proszę nadstawiać szklanice.....
                    • diastema Re: forum nie takie samotne... 19.09.04, 22:37
                      u na czekolade to ja sie pisze jestem uzalezniona od cukru i kawy ;)
                      • Gość: Irla Re: forum nie takie samotne... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:38
                        :)))) witam w klubie ;p
                        • tamara_t Re: forum nie takie samotne... 19.09.04, 22:40
                          ja tam od czekolady uzależniona nie jestm ale jak z rodzynkami i orzechami to
                          też się piszę, a co! :)
                        • Gość: burunduk Re: forum nie takie samotne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:43
                          hehe... ja tez uzależniona, od nikotyny, od kofeiny, kiedys robiłam test i
                          wyszło że od alkoholu też, no i słodkie jest zdecydownie dobre :( ... kurde
                          czuje sie jak elvis ... ;)
                          • diastema Re: forum nie takie samotne... 19.09.04, 23:01
                            ta tez robila test o alkoholu byly chyba 4pytania jak sie na 1odpowiedzialo tak
                            to sie bylo alkoholikiem ;)
                      • Gość: rayback Re: forum nie takie samotne... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 22:39
                        Boszeeee....:))))))))))))
                        • diastema Re: forum nie takie samotne... 19.09.04, 22:40
                          co bosze??no co??
                        • Gość: Irla Re: forum nie takie samotne... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:40
                          słycham??? ;p
                          • Gość: rayback Re: forum nie takie samotne... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 22:42
                            Miliardy kalorii,sadzicie ze to na smutki jest dobre?Bo jak tak to zjem mamie
                            czekolade...
                            • Gość: burunduk Re: forum nie takie samotne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:46
                              czekolada jest dobra... naukowo potwierdzili - tylko juz nie pamietam czy
                              mówili o serotoninie, czy o poziomie endrorfin ;)
                            • Gość: Irla Re: forum nie takie samotne... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:46
                              jasne że dobre :)) i wrzodów nie będzie ;p
                              • Gość: rayback Re: forum nie takie samotne... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 22:48
                                Wszystko mi jedno,nie mam jak sie zalac...
                                • Gość: Irla Re: forum nie takie samotne... IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:51
                                  lepiej wprowadz sie w stan optymistyczny, zalanie tylko pogłębi smutki po
                                  wytrzeźwieniu....
                                  • Gość: rayback Re: forum nie takie samotne... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 22:56
                                    No niestety.Ale dzisiaj mi napisala ze jest szczesliwa,wiec moge sie spokojnie
                                    zalac.
                            • diastema Re: forum nie takie samotne... 19.09.04, 22:53
                              czekolada jest dobra na wszystko dziala podobnie do marichuany powoduje
                              uwolnienie endorfin i czlowiek obi sie weselszy ;)udowodniono naukowo wiec moze
                              sie skususz ;)
                              • Gość: rayback Re: forum nie takie samotne... IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 22:58
                                Nie wiem,koncze sie uzalac.Ide spac...
                                • diastema Re: forum nie takie samotne... 19.09.04, 22:59
                                  dobranoc ;)))
                                • Gość: burunduk Re: forum nie takie samotne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:00
                                  tym razem ja pod(R)epce za tobą ;) dobranoc, je tez idę - night marów :)))
                  • pauli7 Re: forum samotne... 19.09.04, 22:38
                    ja tez poprosze racuszka:)
                    a swoja droga zastanawiam sie, czemu my, 'wspolczesne' zaradne kobietki
                    przyciagamy tylko zyciowych nieudacznikow? niemozliwe, zeby nie bylo fajnych
                    facetow - wiem, ze sa, ale jakos zawsze poza moim zasiegiem... i caly dzien mam
                    rozne sprawy na glowie (sluzbowe), czasem gdzies tam wyskocze ze znajomymi, a
                    koniec koncow wracam do pustego domu...:(((
                    ehh, chyba zaszaleje i tez wypije kieliszek winka...
                    • tamara_t Re: forum samotne... 19.09.04, 22:43
                      Wiesz, to chyba niestety działa tak, że faceci maja jeszcze (wbrew pozorom )
                      zakodowane że kobietą trzeba się opiekować - i ci, którzy mają jeszcze jakieś
                      pozostałości tego kodu szukają takich, którymi trzeba się opiekować - czyli
                      słabe i kruchutkie istotki, a jako że my sprawiamy wrażenie silnych i
                      zaradnych - nami opiekować się nie trzeba i przyczepiają się faceci, którzy
                      chcą żeby TO IM matkować i utrzymywać i wogle..Ja tam zawsze siebie porównuję
                      do ślimaka - na wierzchu skorupa a w środku mięczak...:)
                • leff Re: dogie Panie 19.09.04, 22:38
                  cos w tym jest , o czym pisze Tamara
                  jak pokazujecie się silne ,zaradne i pewne siebie -
                  przyciągacie do siebie meżczyzn delikatnych (może złamasy
                  to zbyt mocne słowo , n'est-ce pas , mme ?),którzy nie bardzo
                  sobie radzą ze swoimi problemami i ..brakiem opieki (mama , babcia !),
                  oni szukają żony - opiekunki - i tu macie spore szanse
                  trzymać w ręku pilota i kase :-))
                  faceci silni szukają jako przeciwieństw kobiet nazwijmy je "słabymi" ,
                  którymi wewnatrz jesteście , ale na zewnątrz to całkim inaczej wygląda

                  • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:41
                    winka??? widzę że puste naczynie u Panów ;))
                  • pauli7 Re: dogie Panie 19.09.04, 22:42
                    leff, to jesli rzeczywiscie tak jest jak mowisz, to po prostu powinnysmy udawac
                    slabe dziewczatka i delikatne mimozy (hehe, no, moze bez przesady) - a w kazdym
                    razie w towarzystwie panow...
                    no nie wiem czy tak potrafie:)
                    • Gość: Irla Re: dogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:44
                      ja tam nie jestem za udawaniem czegokolwiek.... ale czasem warto mniej sie
                      odzywać na poczatku i tym samym nie trzeba grać słabej.... oszustwo za łatwo
                      wychodzi ;))
                      • Gość: burunduk Re: dogie Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:52
                        racja - oszustwo precz... zreszta człowiek i tak oszukując oszukuje siebie :(
                        ja co prawda posiadam swoje osobiste nieszczęście w postaci małżonka, ale to
                        nie zmienia faktu, że sie "mali chłopcy" najczęściej kuszą... chociaż ostatnio
                        miałam na tapecie silnego i zdecydowanie pewnego, a teraz chodzi mi po głowie
                        taki z gatunku "extreme"... może cos sie zmienia :)
                        tia... a jak mniej mówisz a więcej sie uśmiechasz to zdecydowniae na dobre
                        wychodzi :)
                        • Gość: Irla Re: dogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:55
                          poza tym jak to ktoś mądry powiedzial = jak sie milczy to inni mogą podejrzewać
                          cię że jesteś głupi albo nieśmiały. lepiej niech podejrzewają niż nabiorą
                          pewności że faktycznie brak Ci inteligencji jak sie odezwiesz ;))) hahahhahaa
                  • tamara_t Re: dogie Panie 19.09.04, 22:46
                    złamasy - może fakt - poniosło mnie :)
                    Ale to smutne - skazane jesteśmy w takim razie na wieczne nieodnalezienie
                    męzczyzny, który będzie dla nas taki jak trzeba...??? chlip chlip!
                    • Gość: burunduk Re: dogie Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:54
                      po pewneym czasie każdy okazuje sie nei taki jak trzeba ;)
                      monogamia seryjna - idealne społeczeństwo ;)
                    • Gość: tony Re: dogie Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:54
                      na ksiecia z bajki to ja bym nie liczy.nikt nie przyjdzie, nie zastuka do
                      drzwi.trzeba wlasnej inicjatywy:P
                      • pauli7 Re: dogie Panie 19.09.04, 22:55
                        wiesz, czasem ksiaze z bajki przychodzi w przebraniu listonosza;)))
                        • Gość: Irla Re: dogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:56
                          albo dawno zapomnianego kolegi z liceum :))
                      • Gość: burunduk Re: dogie Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:55
                        no prosze - zjawił sie książe i grozi, że stukał nie będzie ;)
                        • Gość: tony Re: dogie Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:58
                          na ksiecia sie nie nadaje :P
                      • diastema Re: dogie Panie 19.09.04, 22:57
                        wiesz dla nas ksieciem z bajki jest wlasnie ten ktorego pokochamy;)))))
                        • Gość: Irla Re: dogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 22:59
                          prawdę rzeczesz diastemo oj prawdę :))
                        • Gość: tony Re: dogie Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:03
                          ale czemu macie na niego czekac? krolewna ktora czekala w wiezy na swego
                          ksiecia,zrobila jedna wazna rzecz.oglosila wszem i wobec,ze jest piekna,do
                          wziecia,ma wymagania (generalnie zeby przezyl ratowanie jej osoby).drogie
                          panie...trzeba oglosic,ze kogos poszukujecie,jestescie wolne,otwarte na nowe
                          znajomosci.
                          • diastema Re: dogie Panie 19.09.04, 23:06
                            ja juz znalazlam tylko natrafilma na opor ze strony mego ksiecia.... widac to
                            jeszcze nie ten szukamy dalej po rodzinie krolewskiej ;)
                            • Gość: tony Re: dogie Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:07
                              albo za szybko sie poddalas:P
                              • diastema Re: dogie Panie 19.09.04, 23:08
                                no co jak on sobie wlasnie znalazl inna i co poradze ze jest mila ladna i
                                sympatyczna niech beda szczesliwi ;)
                                • Gość: tony Re: dogie Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:11
                                  wiesz...gdy kobieta chwali inna kobiete to znaczy,ze w glebi duszy uwaza sie za
                                  lepsza:P a na pewno te chwalone cechy:]
                                  • diastema Re: dogie Panie 19.09.04, 23:13
                                    nie tony tu sie mylisz nie jestem od niej lepsza a napewno ona jest lepsza dla
                                    niego ;)
                    • leff Re: drogie Panie 19.09.04, 23:00
                      już podstawiam szklanicę(1,75 l + 0,5 l gratis) na wineczko ;-)

                      podobno ludzie kojarzą się na zasadzie przeciwieństw ,
                      ale to chyba jest generalizowanie ;
                      no cóż - pozostaje szukać 2 połowy do skutku ,
                      naprawdę nie warto wiązać się na siłę , a może by troszkę poudawać
                      "słabą płeć" wobec facetow , na których Wam zależy ,
                      chyba chodzi o pokazanie czasami tego , o czym tu często piszecie :
                      samotny wieczór w pustych 4 ścianach ze łzami w poduszce -
                      ten nastrój czasami musi z Was emanować obok Niego

                      (dobrze mówię ? - polej po jednym !)
                      • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:01
                        a leje :))
                      • Gość: rayback Re: drogie Panie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 23:02
                        "naprawdę nie warto wiązać się na siłę"

                        Swiete slowa.
                        • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:03
                          nic na sile wystarczy wiekszy mlotek;)))
                          • Gość: rayback Re: drogie Panie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 23:04
                            To ulubione stwierdzenie na Politechnice Lodzkiej
                            • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:06
                              no prosze a ja tak Łodz lubie :)
                              • Gość: rayback Re: drogie Panie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 23:08
                                A Lodz Ciebie :)
                                • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:10
                                  Łodz to chyba jednyne miasto do ktorego moglabym sie dzisiaj wyprowadzic ;)
                                  • Gość: rayback Re: drogie Panie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 23:15
                                    Jestes w taaaakiej mniejszosci :(.No nic,znikam naprawde.Dobranoc wszystkim!
                                    • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:16
                                      wiem:)
                                      dobranoc :)
                        • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:03
                          jak się cos ma piep****ć to i tak sie piep**nie - na siłe sie nie da i już!!!!
                          szklanice poproszę..... leję......
                          • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:04
                            jest czysta to moze i ja tez sie napije??
                            • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:06
                              ino wino...... ale trzeba pogrzebać w piwniczce - może i ognista woda się
                              znajdzie....
                              • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:07
                                wina nie lubie.. to ide grzebac w piwnicy ;)
                            • Gość: rayback Re: drogie Panie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 23:07
                              Kiepski pomysl :( Nie dziala.
                          • Gość: rayback Re: drogie Panie IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.09.04, 23:05
                            Tak,tak,tak.Powtarzam sobie ze mam racje i ze zrobiem dobrze odchodzac.
                      • Gość: burunduk Re: drogie Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:02
                        zaczynam dochodzić że jesteś moim ideałem - urzekła mnie twoja watroba ;)
                        koncze picie zaczynam spanie....
                        dobranoc, strzemiennego i na te, no stepy akermańskie (mnie się zawsze śnia
                        dziwne rzeczy) ;)
                        • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:03
                          te a jutro znowu bedzie dzien swira ;)
                        • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:04
                          szerokiej transmisji sennej..... sursum corda......
                      • tamara_t Re: drogie Panie 19.09.04, 23:06
                        widzisz, z mojego doświadczenia wynika smutniejsza puenta. Poznaję faceta,
                        spotykamy się, poznajemy, spędzamy czas razem. Kiedy człowiek jest zakochany
                        wszystko wydaje się piękne i z każdym problemem człowiek radzi sobie
                        natychmiast. Nie jest to kwestia udawania czy chowania prawdziwego oblicza. Po
                        pewnym czasie kiedy już jesteśmy parą, zdarzają się sytuacje kiedy nie daję
                        rady, czasem płaczę, czasem się żalę. Wtedy mój luby stwierdza że się pomyli,
                        bo miał mnie za inna osobę. Bo nie wiedział że tak się rozklejam. I
                        to "zdarzanie się" w jego towarzystwie w linii prostej prowadzi do
                        rozstania...na pewno to nie jedyny powód - byłoby za dobrze gdyby był jedynym -
                        ale moje doświadczenia to potwierdzają...
                        • Gość: tony Re: drogie Panie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 23:10
                          sorry ale nie rozumiem...autodestrukcja? samodolowanie sie?
                        • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:11
                          ło matko wszyscy macie problemy sercowe???? czy to jakaś epidemia?????
                          • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:12
                            tak:)i bedzie nas trzeba izolowac ;)
                            • pauli7 Re: drogie Panie 19.09.04, 23:13
                              chyba sie juz same zaczelysmy izolowac;)
                              • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:13
                                taaaaa to prawda ;(
                            • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:13
                              uffff.... chyba dobrze zrobiłam że się szczepiłam ;))) mogę spokojnie się
                              forumować ;)))
                              • diastema Re: drogie Panie 19.09.04, 23:14
                                tylko wirus moze mutowac uwazaj ;)))))))))))))))))))
                                • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:15
                                  ok :)) będę mieć oczy wokoł głowy - luzik :))) na szczęście nie jestem
                                  strachliwa ;)))
                            • tamara_t Re: drogie Panie 19.09.04, 23:15
                              izolujmy się z tym winkiem poproszę :))) a ci co nie mają problemów - nie
                              narzekać! Forum nastrojowe miało być!
                              A swoją drogą - paradoksalnie wszystkie wierzymy, że będzie inaczej - czy tak?
                              cieeeekawe....

                              wszyscy już spać idą??? Idzie ktoś na taras na papieroska?
                              • Gość: Irla Re: drogie Panie IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:17
                                nie narzekam a towarzyszę :)) i polewam.... chwilowy brak problemów nie
                                gwarantuje wiecznej szczęśliwości - cieszę sie chwila i jestem czujna ;)))
                                • tamara_t Re: drogie Panie 19.09.04, 23:23
                                  święte słowa. Ja mam teraz spokój, izoluję się od facetów i czekam aż to moje
                                  ramię wróci z tego drugiegokońcaświata :) póki co - dobrze że jesteście (tylko
                                  czemu do holerki tak szybko spać idziecie??) :)))0
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 19.09.04, 23:15
      ide przylozyc glowe do poduszki:)zycze wszystkim spokojnej nocy :)dobranoc :)
      • Gość: Irla Re: forum nastrojowe :) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:18
        to nie dociągniemy dziś do 500 posta??? :(((
        • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 19.09.04, 23:20
          dociagniemy:)
          ja sie jeszcze do snu nie wybieram:) puste lozko tak nie ciagnie, hihi
        • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 19.09.04, 23:20
          jeszcze tylko troszkę - a ja zmykam zaraz na papieroska. Chyba nie było tu
          jeszcze forum rosnącego w takim tempie, co? :)) To ciekawe zjawisko - niemal
          wyłącznie kobiecy wątek na forum mężczyzna hi hi hi :)) i do tego jeszcze takie
          oblegane - ale się co po niektórzy wkurzają hi hi hi !!!!:)))
        • leff Re: forum nastrojowe :) 19.09.04, 23:21
          na papieroska ?
          za wcześnie jak dla mnie , poziom % we krwi jeszcze znikomy :-)
          cosik towarzycho goni do wyrków - cziżby poniedziałek jutro ?
          do pracki trza wstać ?
          tez wstaję , ale jeszcze z Wami posiedzę troszkę
          no i napijemy się ten tego ...
          • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 19.09.04, 23:25
            Ja zdrzemnęłam się po obiadku i wstało mi się o 20 - teraz spać się nie chce.
            Ciekawe jak wstanę jutro o 6... :)))
    • tamara_t dobranoc 19.09.04, 23:33
      Skoro wszyscy się zmyli, to i ja się zbieram do wyrka...
      • pauli7 Re: dobranoc 19.09.04, 23:35
        ale z was spiochy!:))
        • tamara_t Re: dobranoc 19.09.04, 23:36
          (ja tez nic z tego nie rozumiem ale owczym pędem idę za wszystkimi, żeby się
          nie okazało potem, że tym domku zostało miejsce do spania tylko przy kominku na
          kocyku :))))
          • leff Re: gdzie ? 19.09.04, 23:38
            a kto ze mną pod futrem dzisiaj ?
            no i jeszcze nie śpię ,zamierzam jeszcze odrobinkę dziabnąć
            tego sikacza
        • tamara_t Re: dobranoc 19.09.04, 23:38
          a swoją drogą to bardzo nieładnie - mieliśmy grzecznie dobić do 500 i wtedy się
          kłaść a tu taki zawód...
        • tamara_t Re: dobranoc 19.09.04, 23:38
          to ja z poczucia obowiązku się tym zajmę :))))
          • pauli7 Re: dobranoc 19.09.04, 23:39
            leff, moge byc ja? pod to futro?;)
            • tamara_t Re: dobranoc 19.09.04, 23:40
              To ja proponuję futrzany trójkąt - wszyscy się pospali a ja też się do kogoś
              potrzebuję przytulić - chyba że leff przyszedł z kolegą :))
              • leff Re: tamara 19.09.04, 23:45
                futrzany trójkąt - mocne !!!!
                niech żałują te ,co spać poszły !

            • leff Re: pauli 19.09.04, 23:42
              no jaaaasne :-))
              • pauli7 Re: pauli 19.09.04, 23:44
                bardzo ci dziekuje:)))
                silne meskie ramie to cos, czego mi zdecydowanie brakuje:)
                no i moze sie troszke rozgrzeje i przeziebienie przejdzie...;)
              • Gość: Irla Re: pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:44
                oj blisko juz blisko :)))) futro??? i ja i ja :)) polewam ;))
                • Gość: Irla Re: pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:45
                  już za sekundke juz za momencik ....
                  • Gość: Irla Re: pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:46
                    bingooooooooooooooo
                    • pauli7 Re: pauli 19.09.04, 23:47
                      udalo sie:))
                      to teraz mozemy isc spac albo... pod futro;)))
                      • Gość: Irla Re: pauli IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:49
                        uffff............ to strzemiennego .......i dobranoc :)))
                    • tamara_t Re: pauli 19.09.04, 23:50
                      No aczyna się robić wesoło - a ja już myślałam że skazana jestem na spanie w
                      samotności :)) oj niech żałują ci co poszli! rano się dowiedzą co ich ominęło
                      hi hi hi!!! :))))
                • leff Re: futro :-))) 19.09.04, 23:48
                  pod futrem zapowiada sie hardcore ;-)))

                  panowie - co jest - samego mnie zostawiacie na placu boju ?
                  • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:49
                    walcz dzielnie :)))
                  • pauli7 Re: futro :-))) 19.09.04, 23:50
                    nie chce cie martwic, ale chyba juz cie zostawili:))
                    boisz sie, ze nie dasz rady sam?;)
                    • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:51
                      i gdzie ta męska przyusłowiowa solidarność???? ;p
                    • leff Re: futro :-))) 19.09.04, 23:52
                      wszystko zależy od Eli

                      eli jesteście mocno nienasycone , eli tylko ździebko ;-))
                      • tamara_t Re: futro :-))) 19.09.04, 23:53
                        oj ta Elka - wszędzie się musi wtrącać! :)
                        • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:54
                          taki urok elek ;)))
                    • tamara_t Re: futro :-))) 19.09.04, 23:52
                      nic się nie bój leff - damy radę :))) idę umyć ząbki i pod futro - tu chyba
                      panuje dzień dziecka? - kąpiel nie jest obowiązkowa? :))))))
                      • leff Re: futro :-))) 19.09.04, 23:54
                        tak nie do końca , honey , ten dzień dziecka
                        oprócz ząbków jeszcze myjemy jedną rzecz ;-)))
                        • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.09.04, 23:55
                          uszy????? ;))
                          • tamara_t Re: futro :-))) 19.09.04, 23:57
                            ooops! a ja myślałam że o co innego chodzi! ;) ale uszy od biedy też mogę
                            umyć :) kurczę jak tak wyyślacie to ja się wykąpię- wymyślacie i wymyślacie a
                            na świecie wody brakuje i dzieci umierają - co komu przeszkadza trochę
                            brudku..? :))))
                        • tamara_t Re: futro :-))) 19.09.04, 23:55
                          nio baaa!!!! obowiązkowo - w tej materii NIGDY nie ma dnia dziecka :)))
                      • pauli7 Re: futro :-))) 19.09.04, 23:56
                        hmm, to moze ja jednak zrezygnuje z tego futra... nic na to nie poradze, ze
                        jestem egoistka i wolalabym miec meskie ramie na wylacznosc:)) poczekam moze na
                        swoja kolejke;)
                        • tamara_t Re: futro :-))) 19.09.04, 23:58
                          :))) pauli to ja się usuwam - byłas pierwsza - my sobie jeszcze z irlą
                          pociągniemyz gąsiorka i poszukamy innego futra, co? :)
                          • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:00
                            dobra :)) ja tam w sumie poszłabym na spacerek ......
                            • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:01
                              i poszłam :))) dobranoc !!!!
                            • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:01
                              o to to!!! idziemy irla! :))
                              • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:02
                                idziemy Tamaro ....z gąsiorkiem szywiścieeee..... yps....
                                • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:03
                                  tak jest towarzyszko plutonowo! hej!

                                  • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:04
                                    heeeeeeeeeeeeejjjjjjjjjjjj hejjjjjjjjjjjjj.............
                                    sokołyyyyyyyyyyyyyyyyy ....yps............. wymarsz :)))
                                    • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:05
                                      łoooomijaaaajcie góóóóóóoryyyyyyyy lasyyyyyyy - heeej!!!!! :)))))

                                      o! lejeń!!! :)))
                        • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:00
                          to ja zmykam - może ktoś ze śpiących się przebudzi i mnie przygarnie :)) dobrej
                          nocy i tylko nie chałasować pod tym futrem :))
                        • leff Re: futro :-))) 20.09.04, 00:01
                          ramion - zwłaszcza meskich - mam sztuk dwa
                          tak więc włazic mi pod futro
                          a nie jakieś komitety kolejkowe sie jeszcze potworzą :-)
                          • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:02
                            [ a kto tu narzekał na poradzanie sobie, hm?! teraz to my na spacer idziemy -
                            najwyżej dołączymy jak się już nacieszycie samotnością :)))]
                          • pauli7 Re: futro :-))) 20.09.04, 00:03
                            juz za pozno, leff, dzisiaj jestes moj :DDD
                            dzieki, dziewczyny;))))

                            -
                            • leff Re: pauli 20.09.04, 00:07
                              no to wskakuj pod futerko

                              a ząbki umyte ??
                          • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:03
                            ło matko...czy to duch jaki czy to wino juz działa 8-I ?????
                            • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:07
                              lejeń ????ba to luzik :)) a ja myslałąm że jaka zjawa nieczysta....tfu.....
                              giń przepadnij............... dzwoooooooooooooooń dzwońńńńńńńńńńńńńnn
                              dzwoneczkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                              • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:09
                                Idziemy irla w krzaczki - siku mi się kce :)
                                • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:10
                                  ta jest :))) i poszły...w siną dal w siną dal do
                                  kochasiaaaaaaaaaaaaaaa ...wątki już mi się plączą ;))
                              • pauli7 wskakuje pod futerko:) 20.09.04, 00:10
                                zabki? umyte, a jakze:)
                                no to wskakuje pod to futerko





                                hmmmm....




                                to jest to:)))
                                • leff Re: wskakuje pod futerko:) 20.09.04, 00:17
                                  mmmmmm...
                                  co za kot ......
                                  jak mruczy ...........
                                  (czasami to może być przyjemne , gdy Cie porównają do Coca-Coli ;-))
                          • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:09
                            potworzą sie tylko potwory............ heeeeeeeeeeeejjjjjjjjjj
                            heejjjjjjjjjjjjj ;)
                            • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:11
                              ssssooo-ooo-ooo-kooołyyyyyyyyyyy !!!!!! hej hej hej!!!heeeeejjjjjj - mrówka
                              mnie ukąsiła w pośladek - małpa!
                              • Gość: Irla Re: futro :-))) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 20.09.04, 00:11
                                oddaj :)) jak trafisz w jej posladek .... jesteś mistrz albo wina było
                                akuracik ;)))
                                • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:12
                                  oplułam ją :) może się podtopi to zapamięta sobie, że tamary się w pośladek nie
                                  kąsa! [no chyba że się ma dwoje męskich ramion :))) ]
                                  • pauli7 Re: futro :-))) 20.09.04, 00:14
                                    hehe, mrowka to nawet pare par tych ramion ma:))))
                                    • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:16
                                      Nooo ale nie męskich chyba? :) ale wstrzyknęła mi - małpa mówiełam!- jakis jad
                                      usypiający ...! Irla wracamy, cooooo?
                                    • tamara_t Re: futro :-))) 20.09.04, 00:17
                                      Nie dam rady...padam na nos - co to było?! jakaś zmutowana pewnikiem tak mnie
                                      powaliła małpaaa....
    • Gość: burunduk kolejny poranek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 08:27
      no prosze - taka mnie impreska omineła - spiewy, futrzany trójkat, lelenie i
      mrówki... a teraz wszyscy śpią, unosi sie ciche jednostajne pijackie chrapanie,
      nawet lejeń śpi... nawet mrówka spi... zaraz, zaraz - pzreciez mrówki wogóle
      nie śpią! no patrzcie - zabiły mrówke bandytki jedne... do czego to kobieta po
      kontakcie z gasiorkiem jest zdolna ;) ciiiiiiii... dokładam do kominka, bujany
      fotel i wiadro kawy... i czekam...
      • Gość: Irla Re: kolejny poranek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 10:10
        melduję się na kawę poranną bo kacyk nie mały..... bułeczki świeże
        przyniosłam...oj działo się działo...a mrówka przeżyła - umiała pływać
        wyśmienicie!!! tylko gąsiorek pękł cały.... dzień dobry wszystkim :)))
    • diastema Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 09:16
      ale byla impreza i teraz czlowiek zaluje ze spac poszedl ;)
      • Gość: rayback Re: forum nastrojowe :) IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 20.09.04, 10:36
        No dokladnie...:(
        • jill5 Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 10:41
          Witajcie Ludziki. Ja tez zaluje, ze mnie taka impreza ominela. Chociaz moge
          sobie wyobrazic, jak to bylo bo kacyk tez dzisiaj nie maly (wesele-
          poprawiny:))) Have a good day and smile on your face:D
          • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 11:22
            dzien doberek:)))
            zalujcie, zalujcie, udala sie wyjatkowo...
            leff, no choc, wylazimy juz spod tego furta i idziemy na kawke;)))
            milego dnia wszystkim

            Pauli
            • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 16:03
              hehehehe
              leff zaniemowil z wrazenia;)))))))))
              • jill5 Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 16:54
                Pauli, a moze leff...no wiesz...Ty sprawdz czy on oddycha, bo to futro to takie
                niepewne;))

                Ehh ten moj czarny humor, no ale probuj go ocucic jakos.
                • pauli7 Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 18:46
                  no chyba rzeczywiscie trzeba go ocucic, bo inaczej dzisiaj nie bedzie z niego
                  zadnego pozytku;)))
                  • tamara_t Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 20:47
                    hej! mam czkawkę po spotkaniu z lejeniem - wystraszył mnie wariat jeden! :))
                    Zaplątałam się gdzieś w lesie chiba - pauli - zgubiłam Cię hi hi hi:) a może to
                    po tej mrówcee :))) ale już jestem - z gąsiorkiem to ja dziś nie pogadam ale
                    jak ktoś ma jabłecznik to ja się skromnie zapiszę - proponuję w zamian herbatkę
                    korzenną :)))
              • leff Re: forum nastrojowe :) 20.09.04, 21:40
                "Bed is big without you ..."

                czyli wieczorna samotność pod futrem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka