Dodaj do ulubionych

Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?

IP: *.telia.com 24.08.01, 10:36
Opisz jak potrafisz.
Obserwuj wątek
    • Gość: mikmik Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telenergo.pl 24.08.01, 10:46
      poprostu kładziecie się a pomiędzy Was kładziecie czerwoną książeczkę z myślami
      Dengz Xiao Pinga czy jak mu tam było. I po sprawie :)
      • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 24.08.01, 10:55
        Czesc Mikmik to nie zart powiem Ci krotko jak bedziesz to stosowal cale zycie
        to bedziesz mial 100lat i nikt nie powie Ci ze Ty masz wiecej jak piecdziesiat.
        Mezczyzna 60 lat stosujac ta metode jest wstanie wykonac w cagu nocy 5
        stosunkow plciowych nie bedac zmeczonym, a wrecz przeciwnie.Pytanie stoi dalej
        otworem .
        • Gość: mikmik Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telenergo.pl 24.08.01, 11:25
          tak ale bez wytrysku, dzięki. Mają jakieś wyimaginowane orgazmy bardziej w
          świecie fantazji niż w realu.
          Muszą stosować jakieś oszczędne metody bo wiadomo, że po normalnym seksie
          organizm domaga się doenergetyzowania ( wszak w trakcie aktu tracimy najwięcej
          kalorii ) a u nich z jadłem cienko :)
          • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 24.08.01, 14:38
            Tak zgadza sie. Pocwicz to trzeba zaczynac za mlodu. Trysniesz sobie za piatym
            stosunkiem. Bedziesz starszy to za dziesiatym. Sil nie tracisz na wszystko masz
            ochote humor i co najwazniejsze zdrowie. Nie bedziesz nigdy na nic chorowal.
            Zona jest zawsze dosycona. Skoczysz na bok dziewczynom sie to podoba ale po
            siudmym probuja oponowac juz sil nie maja. Na poczatku sa ciekawskie. Po
            pierwszym po dwudziestu minutach lapia a ten pank jak sz<laban do gory skacze
            i tak samo jest za szostym razem. Sprawa energetyzacji,poprzez kontakt cielesny
            ty oddajesz czesc energi,ale tez duza czesc inkasujesz od strony przeciwnej. A
            nad ranem jak sobie trysniesz to wcale spac Ci sie niechce i jestes gotowy
            naprzyklad do pracy jak powiem Ci ze mam grubo ponad szesdziesiat lat to
            powiesz ze nie mozliwe,a tak mozliwe, trening i jeszcze raz trening a bedziecie
            zdrowi i baby was nie beda zdradzac, i jeszcze pomozecie innym w
            biedzie.PzdrFredryk.
    • Gość: ola Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.cust.poz.supermedia.pl 27.08.01, 11:08
      a ja nic nie rozumiem
      • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 27.08.01, 17:29
        Sex europejski polega na wstepnej grze nastepnie zespoleniu sie odpoczeciu o
        ile jest czas i to jest po wszystkim. Sedno sxu chinskiego polega na tym ze
        mezczyzna dopasowuje sie do potrzeb partnerki. Tyle robi ile Ona sobie tego
        zyczy bez uszczerpku dla zdrowia wlasnego.Dlatego Chinczycy nazywaja
        europejczykow barbarzyncami jesli ma sie na mysli wspolrzycie z kobieta. To tak
        w ogolnym skrocie.Mezczyzni ktorzy uzywaja te metode nie maja nigdy problemu z
        menopauzo wlasna jak i np.swojej zony. Ile jest tragedi malzenskich
        zpowodowanych nie zrozumieniem problemu przez meza zazdrosc chec posiadania
        czuc sie wlascicielem zony i dlatego w oczach innych eurpoejczyk jest dziki.To
        jest temat na cala noc ,bedziesz chciala wiedziec wiecej pytaj w miare
        mozliwosci odpowiem pozdrowienia.
        • Gość: ........ Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.sympatico.ca 27.08.01, 21:55
          Gość portalu: Fredryk napisał(a):

          > Sex europejski polega na wstepnej grze nastepnie zespoleniu sie odpoczeciu o
          > ile jest czas i to jest po wszystkim. Sedno sxu chinskiego polega na tym ze
          > mezczyzna dopasowuje sie do potrzeb partnerki. Tyle robi ile Ona sobie tego
          > zyczy bez uszczerpku dla zdrowia wlasnego.Dlatego Chinczycy nazywaja
          > europejczykow barbarzyncami jesli ma sie na mysli wspolrzycie z kobieta. To tak
          >
          > w ogolnym skrocie.Mezczyzni ktorzy uzywaja te metode nie maja nigdy problemu z
          >
          > menopauzo wlasna jak i np.swojej zony. Ile jest tragedi malzenskich
          > zpowodowanych nie zrozumieniem problemu przez meza zazdrosc chec posiadania
          > czuc sie wlascicielem zony i dlatego w oczach innych eurpoejczyk jest dziki.To
          > jest temat na cala noc ,bedziesz chciala wiedziec wiecej pytaj w miare
          > mozliwosci odpowiem pozdrowienia.

          Cos Ty mi tutaj wode lejesz. Moze im ten Ginseng troche
          pomaga. Jezeli Europejczyk jest dziki to Azjaci tym bardziej.
          To oni praktykowali zakuwanie kobiet w ciasne buty azeby
          wlasciwie chodzic nie mogla ( z celem zeby do sasiada nie
          biegala). A Ty mi tutaj mowisz o zazdrosci i ze
          dogadzaja tyle ile ona sobie zyczy. Niby skad Ty to
          wiesz? Od wlasnej zony trudno jest sie dowiedziec jak
          naprawde jej sie dogadza a od Chinki - zapomnij! Zreszta i
          tak ich trudno zrozumiec.
          • Gość: emu Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 64.124.150.* 30.08.01, 19:22
            Rzeczywiscie brzmi to troche nieprawdopodobnie, ale cos w tym jest. Nosi to nazwe tao milosci lub tao seksu i polega na stosowaniu zasad tao w zwiazku miedzy mezczyzna i kobieta. Jest to bardzo stara filozofia, ktora wypracowala wlasne podejscie do spraw seksu. Ogolnie rzecz ujmujac stosuje sie kilka podstawowych zasad m.in. nauczenia sie osagania orgazmu bez wytrysku (tak to jest mozliwe, baaardzo przyjemne a przy tym nie wyczerpujace)oraz skupiena sie na doznaniach partnerki tak aby nigdy nie zostala niezaspokojona. Mezczyzna powinien byc zawsze gotowy na seks ze swoja partnerka i tak dlugo jak tylko ona tego zapragnie. Praktykujac tao milosci jest to mozliwe. Wiem to z doswiadczenia. Co do dlugowiecznosci i zdrowia to moze sie przekonam pozniej:)
            Jezeli chodzi o obwiazywanie stop kobietom w Chinach to jest to zwyczaj duzo pozniejszy i bedacy calkowitym zaprzeczeniem zasad tao. Czesto spoleczenstwa zapominaja o tym co dobre i po latach trzeba to odgrzebywac na nowo.
            Pozdrawiam
            Emu
        • Gość: ju7lka Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 13:45
          Gdzie ci chińczycy
    • Gość: mikmik Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telenergo.pl 28.08.01, 11:08
      srali muchy będzie wiosna.
      Po co zresztą zakładasz taki wątek, skoro "wszystko" wiesz na temat tej
      chińszczyzny.
      Poza tym, na nic mi się to przyda bo pewnie nie wzięli pod rozwagę możliwości
      seksu między facetami :)))
      • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 28.08.01, 12:06
        Dlatego zalozylem , aby sie przekonac czy mezczyzni w tym kraju dbaja o
        zdrowie. Jak sie slyszy, najwieksza zachorowalnosc na serce, i inne
        organy ,oraz spoleczenstwo przedwczesnie zestarzale plus znerwicowane, toc to
        jedna z gratisowych drog aby poprawic sobie zdrowie, jak nie kumasz to Twoja
        sprawa. Pzdr Fredryk
        • Gość: mikmik Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 212.160.117.* 28.08.01, 19:38
          hahahahahaha
          alem sie usmial az po same pachy, coz to ma wspolnego z powstrzymywanie sie od wytrysku :)))
          Przeginasz Frydek
    • Gość: ola Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.cust.poz.supermedia.pl 28.08.01, 12:10
      HMMM...a takim razie, jezeli kocham sie z mezczyzna i on mnie zaspokoi to
      uprawialam sex po chińsku? Fajnie......
      • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 28.08.01, 14:33
        Masz racje Olu, ale ja tutaj caly czas mam namysli plec brzydka. Poddalem temat
        i chcialem zobaczyc co sie na ten temat wie i co mozna zyskac,a idzie tylko o
        zdrowie.Jak sie slyszy ze mezsczyzni podupadaja na zdrowiu, maja problemy z
        erekcja, zawalaja sie viagra. No to juz niedlugo nastepne pokolenia trzeba
        bedzie brac z zamrazarek. Temat jest ciekawy nadmienie tylko mam kolege ma 92
        dwa lata i naprawde rznie po mesku dwie kobiety tygodniowo. Jest w swietnej
        formie i kondycji jezdzi autem nie uzywa okularow. Obecnie zainterosawala sie
        nim amerykanska nauka.Co miesiac przyjezdza lekarz z USA i prowadzi dokladne
        badania jego. Nadmienie ze to sie dzieje w Szwecji.Facet uprawia to co
        opwiadalem.Fredryk
        • Gość: hybryda Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 216.51.32.* 28.08.01, 18:13
          Zapewne nalezy uzywac jakiejs diety? Napisz co jadasz i ile. Tu gdzie pracuje
          polowa to Chinole. Jezeli mam jesc to co oni i wygladac tak jak oni, to ja
          dziekuje....
          • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 29.08.01, 15:07
            Dobra kawaly na bok. Aby zaczac te praktyki musimy troche organizm
            przygotowac. Dobrze jest aby troszke od truc sie ze wszystkiego, robimy tak
            nie smiejcie sie to nie jest drogo, a na efekty nie trzeba bedzie czekac dlugo.
            Kupujemy czosnek. 18 kawalkow oczysczonych prasujemy i w rzucamy do sloika
            zalewamy 1.5 szklanki wrzacej przegotowanej wody przykrywamy. Po trzech dniach
            dolewamy 1 szklanke prawdziwego miodu.. Nastepnie po trzech dniach w rzucamy
            sok z 4-eh wyprasowanych cytryn i po trzech dniach mikstura jest gotowa.
            Zazywamy codziennie po jednej lyzeczce na czczo rano tzn .przed sniadaniem
            miod z cytryna zabijaja totalnie zapach czosnku. Ten napoj moze uzywac kobieta
            i mezsczyna. Nie mieszamy z alkocholem. Gdyby byl w tym alkochol uzyskujemy
            mieszanke tybetanska,ktora mozna uzywac raz na 5lat raczej nie robic.Zobaczycie
            sami juz po paru dniach zaczniecie sie lepiej czuc bedzie mozna obciazyc
            organizm i nic sie nie dzieje. Jezeli sie skaleczycie to bedzie plynac czysta
            czerwona krew dosc rzadka. Krzepniecie jest dobre. Po pewnym czasie zobaczycie
            dojdzie do normy cisnienie krwi. Jest duzo dobroci dla organizmu. Pytanie czy
            jest wymagana dieta odpowiedz nie. Oczywiscie jemy malo pieczywa malo tluszczy
            miesa wszystkie jakie chcecie oprocz tluszcy i w niewielkich ilosciach
            natomiast jak najwiecej zieleniny owocow, mleko , woda ,piwo z umiarem czerwone
            wino z umiarem ciastek trtow raz na jakis czas sprobowac, ruszac sie. No i
            najwazniejsze zaczac uczyc sie wspolzyc po chinsku. Bez oczyszczania organizmu
            nie zalecam dla starszych . Jak krew bedzie rzadka to jechac ile fabryka dala.
            Nie myslec o oczach tylko w naturze. Przypisek to metoda, nie jedno stare
            malzenstwo odkrylo sie jeszcze raz na nowo. Ludzie byli szczesliwi
            izadowoleni.Prosze odezwijcie sie na forum za jakis czas.Pozdrowienia Fredryk
            P.S polecam dla tych panow co maja problemy ze wzniosem, po tej kuracji bez
            zartow " wiadro wody..... na schody"
            • Gość: hybryda Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 216.51.32.* 29.08.01, 15:56
              Gość portalu: Fredryk napisał(a):

              > Kupujemy czosnek. 18 kawalkow oczysczonych prasujemy i w rzucamy do sloika
              > zalewamy 1.5 szklanki wrzacej przegotowanej wody przykrywamy. Po trzech dniach
              > dolewamy 1 szklanke prawdziwego miodu.. Nastepnie po trzech dniach w rzucamy
              > sok z 4-eh wyprasowanych cytryn i po trzech dniach mikstura jest gotowa.

              A nie lepiej juz od razu TNT do chlebka zagryzac? Szczytowanie bombowe...:))))
              • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 29.08.01, 17:19
                Gość portalu: hybryda napisał(a):

                > Gość portalu: Fredryk napisał(a):
                >
                > > Kupujemy czosnek. 18 kawalkow oczysczonych prasujemy i w rzucamy do sloika
                >
                > > zalewamy 1.5 szklanki wrzacej przegotowanej wody przykrywamy. Po trzech dn
                > iach
                > > dolewamy 1 szklanke prawdziwego miodu.. Nastepnie po trzech dniach w rzuca
                > my
                > > sok z 4-eh wyprasowanych cytryn i po trzech dniach mikstura jest gotowa.
                >
                > A nie lepiej juz od razu TNT do chlebka zagryzac? Szczytowanie bombowe...:))))
                Hybryda! Zrob i zobacz wcale tak nie bedzie. Znam osoby ktore zaczynaly yzywac
                te mikdture od 20 roku zycia dzisiaj maja powyzej 80 -siatki a wygladaja na 50 -
                sit. Fakt autentyczny zrobcie a sie przekonancie. Czesc Fredryk Naprawde nie
                smierdzi, nie ma gazow, jak bedziesz calowal zadna nie poczuje.
              • Gość: ja Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: 212.244.226.* 03.10.02, 09:30
                A mnie to wygląda na nalewke przeciw grypie, z tym że ja dodoawalam litr
                białego wytrawnego wina zamiats wody i piłam wileki kielich na noc hihi
                Grypy ani widu ani słycu :))h
            • Gość: ........ Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.sympatico.ca 30.08.01, 06:10
              Gość portalu: Fredryk napisał(a):

              > Dobra kawaly na bok. Aby zaczac te praktyki musimy troche organizm
              > przygotowac. Dobrze jest aby troszke od truc sie ze wszystkiego, robimy tak
              > nie smiejcie sie to nie jest drogo, a na efekty nie trzeba bedzie czekac dlugo.
              >
              > Kupujemy czosnek. 18 kawalkow oczysczonych prasujemy i w rzucamy do sloika
              > zalewamy 1.5 szklanki wrzacej przegotowanej wody przykrywamy. Po trzech dniach
              > dolewamy 1 szklanke prawdziwego miodu.. Nastepnie po trzech dniach w rzucamy
              > sok z 4-eh wyprasowanych cytryn i po trzech dniach mikstura jest gotowa.
              > Zazywamy codziennie po jednej lyzeczce na czczo rano tzn .przed sniadaniem
              > miod z cytryna zabijaja totalnie zapach czosnku. Ten napoj moze uzywac kobieta
              > i mezsczyna. Nie mieszamy z alkocholem. Gdyby byl w tym alkochol uzyskujemy
              > mieszanke tybetanska,ktora mozna uzywac raz na 5lat raczej nie robic.Zobaczycie
              >
              > sami juz po paru dniach zaczniecie sie lepiej czuc bedzie mozna obciazyc
              > organizm i nic sie nie dzieje. Jezeli sie skaleczycie to bedzie plynac czysta
              > czerwona krew dosc rzadka. Krzepniecie jest dobre. Po pewnym czasie zobaczycie
              > dojdzie do normy cisnienie krwi. Jest duzo dobroci dla organizmu. Pytanie czy
              > jest wymagana dieta odpowiedz nie. Oczywiscie jemy malo pieczywa malo tluszczy
              > miesa wszystkie jakie chcecie oprocz tluszcy i w niewielkich ilosciach
              > natomiast jak najwiecej zieleniny owocow, mleko , woda ,piwo z umiarem czerwone
              >
              > wino z umiarem ciastek trtow raz na jakis czas sprobowac, ruszac sie. No i
              > najwazniejsze zaczac uczyc sie wspolzyc po chinsku. Bez oczyszczania organizmu
              > nie zalecam dla starszych . Jak krew bedzie rzadka to jechac ile fabryka dala.
              > Nie myslec o oczach tylko w naturze. Przypisek to metoda, nie jedno stare
              > malzenstwo odkrylo sie jeszcze raz na nowo. Ludzie byli szczesliwi
              > izadowoleni.Prosze odezwijcie sie na forum za jakis czas.Pozdrowienia Fredryk
              > P.S polecam dla tych panow co maja problemy ze wzniosem, po tej kuracji bez
              > zartow " wiadro wody..... na schody"

              Ile w koncu ma byc tego czosnku? 18-cie zabkow czy glowek?
              Jak z tym jest?
            • Gość: adam Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.net.autocom.pl 03.09.01, 17:34
              Gość portalu: Fredryk napisał(a):

              > Dobra kawaly na bok. Aby zaczac te praktyki musimy troche organizm
              > przygotowac. Dobrze jest aby troszke od truc sie ze wszystkiego,
              Spożywanie mikstury o której napisałeś to oczyszczanie organizmu i jak piszesz
              przygotowanie. Co dalej ??? Napisz Fryderyku wszystko co na ten temat wiesz.
              • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?DO ADAMA IP: *.telia.com 03.09.01, 18:33
                Przeczytaj wszystkie posty jest tam podana receptura na oczysczenie organizmu.
                Przypomne w skrocie. 18 zabkow czosnku mocnego najlepszy jest francuski,
                oczysczamy z skorupki,nastepnie prasujemy i ten miaz wrzucamy do
                sloika ,zalewamy 1.5 szklanki goracej przegotowanej wody. Zamykamy. Po trzech
                dniach dolewamy 1 szklanke miodu automatycznie neutralizujemy przyky zapach.
                Zamykamy. Po trzech dniach dolewamy sok z czterek swiezo wycisnietych cytryn.
                Zamykamy. Po trzech dniach mikstura nabiera wartosci i jest gotowa do
                zazywania.Rano na czczo 1 lyzeczke od cherbaty. Na poczatku powoli pozniej
                mozemy brac dobrego klunka, czyli sobie pocagnac,dobry lyk. To jest cholernie
                smaczne. Panowie ostrzegam po paru dniach barometr bedzie pokazywal zawsze na
                pogode.Sami sie poczujecie lepiej. Prace fizyczna bedziecie wykonywac bez
                zadyszki. Na ulicy wszystko co sie rusza to wrog. Aby troche Panstwa
                rozweselic wejzdzie na ten adres, zna go caly swiat
                poloni..swiecie.www.wojtek.com Pzdr.Fredryk
                • Gość: Adam Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?do Fryderyka IP: *.net.autocom.pl 04.09.01, 20:01
                  Dzięki za odpowiedż. To zrozumiałem, mikstura już się robi. Chodziło mi o to
                  czy to oczyszczanie za pomocą tejże jest wstępem do jakiś dalszych działań,
                  czy jest już metodą samą w sobie.
                  Pozdrawiam..
                  • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?do Fryderyka IP: *.telia.com 04.09.01, 20:27
                    Jedno i drugie.Po prostu zregenerujesz organizm. Jak ma sie pare lat, to na
                    kiszkach jelitach nastepuje zamulenie wszystkim mozliwym,dlatego potocznie sie
                    mowi ze zjesz i z Ciebie wszytko przeleci bez pozytku, tzn organizm nie
                    wyciagnie polowy wartosciowych rzecy dla siebie i to jest przyczyna wiekszosci
                    chorob.A tak autostrada bedzie wyczyszczona te wloseczki wylapia kazda witamine
                    kazdy mineral i organizm odzyje.Nie jestem lekarzem i nie bede zabieral glosu w
                    tej materi,ale zycie mnie nauczylo jezeli cos sie dzieje to najpierw poznaje
                    budowe a potem zaczynam dzialac, doszedlem do wniosku skoro jem i dalej nie mam
                    sil tzn ze to jedzenie jest nic nie warte albo ja go nie otrzymuje i po
                    przestudiowaniu naszych bebechow doszedlem do takiego wniosku. Medycyna
                    naturalna posiada takie genialne i proste wynazki to dlaczego nie skorzystac z
                    nich.Pewna stara szwedka dala mi ten przepis,zastosowalem odzylem no ku uciesze
                    zony zaczelem normalnie funkcjonowac,notabene pozniej ta szwedka "a ja myslalam
                    ze ty to najpierw na mnie wytestujesz". Zachowalem powage i powiedzialem ze nic
                    nie stoi na przeszkodzie tylko zona jest zazdrosna. Tak tak rozumiem. Teraz na
                    ucho kobita miala 82 lata wygladala na 50 lat zazywala podone mikstury od
                    dziecinstwa. Cug do chlopow ma taki ze 30-stka nie dala by jej rady. Jako aby
                    zaspokoic ciekawskich to nie ma znaczenia ile lat jak sa dobre to i wpoznym
                    wieku tez sa dobre o ile nie lepsze tylko nie moga wygladem straszyc takze
                    Panie pilnujcie urody to dlugie zycie Was czeka. A drugie to majac tak
                    przygowany organizm mozesz zabawiac sie po chinsku. Tutaj Panowie trzeba miec
                    sile i dostaniemy jeszcze wiekszej i odpornosci na wszystko. Sprawdzone.
                    Pozdrawiam Fredryk. P.S Chcecie troche opowiesci o starszych ludziach w szwecji
                    to pytajcie bedzie kupa wesolosci.
                    • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?do ADAMA IP: *.telia.com 04.09.01, 20:49
                      Jedno i drugie.Po prostu zregenerujesz organizm. Jak ma sie pare lat, to na
                      kiszkach jelitach nastepuje zamulenie wszystkim mozliwym,dlatego potocznie sie
                      mowi ze zjesz i z Ciebie wszytko przeleci bez pozytku, tzn organizm nie
                      wyciagnie polowy wartosciowych rzecy dla siebie i to jest przyczyna wiekszosci
                      chorob.A tak autostrada bedzie wyczyszczona te wloseczki wylapia kazda witamine
                      kazdy mineral i organizm odzyje.Nie jestem lekarzem i nie bede zabieral glosu w
                      tej materi,ale zycie mnie nauczylo jezeli cos sie dzieje to najpierw poznaje
                      budowe a potem zaczynam dzialac, doszedlem do wniosku skoro jem i dalej nie mam
                      sil tzn ze to jedzenie jest nic nie warte albo ja go nie otrzymuje i po
                      przestudiowaniu naszych bebechow doszedlem do takiego wniosku. Medycyna
                      naturalna posiada takie genialne i proste wynazki to dlaczego nie skorzystac z
                      nich.Pewna stara szwedka dala mi ten przepis,zastosowalem odzylem no ku uciesze
                      zony zaczelem normalnie funkcjonowac,notabene pozniej ta szwedka "a ja myslalam
                      ze ty to najpierw na mnie wytestujesz". Zachowalem powage i powiedzialem ze nic
                      nie stoi na przeszkodzie tylko zona jest zazdrosna. Tak tak rozumiem. Teraz na
                      ucho kobita miala 82 lata wygladala na 50 lat zazywala podone mikstury od
                      dziecinstwa. Cug do chlopow ma taki ze 30-stka nie dala by jej rady. Jako aby
                      zaspokoic ciekawskich to nie ma znaczenia ile lat jak sa dobre to i wpoznym
                      wieku tez sa dobre o ile nie lepsze tylko nie moga wygladem straszyc takze
                      Panie pilnujcie urody to dlugie zycie Was czeka. A drugie to majac tak
                      przygowany organizm mozesz zabawiac sie po chinsku. Tutaj Panowie trzeba miec
                      sile i dostaniemy jeszcze wiekszej i odpornosci na wszystko. Sprawdzone.
                      Pozdrawiam Fredryk. P.S Chcecie troche opowiesci o starszych ludziach w szwecji
                      to pytajcie bedzie kupa wesolosci.

                      --------------------------------------------------------------------------------



                      • •
                      mowi ze zjesz i z Ciebie wszytko przeleci bez pozytku, tzn organizm nie
                      wyciagnie polowy wartosciowych rzecy dla siebie i to jest przyczyna wiekszosci
                      chorob.A tak autostrada bedzie wyczyszczona te wloseczki wylapia kazda witamine
                      kazdy mineral i organizm odzyje.Nie jestem lekarzem i nie bede zabieral glosu w
                      tej materi,ale zycie mnie nauczylo jezeli cos sie dzieje to najpierw poznaje
                      budowe a potem zaczynam dzialac, doszedlem do wniosku skoro jem i dalej nie mam
                      sil tzn ze to jedzenie jest nic nie warte albo ja go nie otrzymuje i po
                      przestudiowaniu naszych bebechow doszedlem do takiego wniosku. Medycyna
                      naturalna posiada takie genialne i proste wynazki to dlaczego nie skorzystac z
                      nich.Pewna stara szwedka dala mi ten przepis,zastosowalem odzylem no ku uciesze
                      zony zaczelem normalnie funkcjonowac,notabene pozniej ta szwedka "a ja myslalam
                      ze ty to najpierw na mnie wytestujesz". Zachowalem powage i powiedzialem ze nic
                      nie stoi na przeszkodzie tylko zona jest zazdrosna. Tak tak rozumiem. Teraz na
                      ucho kobita miala 82 lata wygladala na 50 lat zazywala podone mikstury od
                      dziecinstwa. Cug do chlopow ma taki ze 30-stka nie dala by jej rady. Jako aby
                      zaspokoic ciekawskich to nie ma znaczenia ile lat jak sa dobre to i wpoznym
                      wieku tez sa dobre o ile nie lepsze tylko nie moga wygladem straszyc takze
                      Panie pilnujcie urody to dlugie zycie Was czeka. A drugie to majac tak
                      przygowany organizm mozesz zabawiac sie po chinsku. Tutaj Panowie trzeba miec
                      sile i dostaniemy jeszcze wiekszej i odpornosci na wszystko. Sprawdzone.
                      Pozdrawiam Fredryk. P.S Chcecie troche opowiesci o starszych ludziach w szwecji
                      to pytajcie bedzie kupa wesolosci.

                      --------------------------------------------------------------------------------


                      poprzedni pokaż treść wszystkich wiadomości następny


                      • Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk,
                      24-08-2001 10:36
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
                      mikmik, 24-08-2001 10:46
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: Fredryk, 24-08-2001 10:55
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: mikmik, 24-08-2001 11:25
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
                      Gość portalu: Fredryk, 24-08-2001 14:38
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
                      ola, 27-08-2001 11:08
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: Fredryk, 27-08-2001 17:29
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: ........, 27-08-2001 21:55
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
                      Gość portalu: emu, 30-08-2001 19:22
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
                      mikmik, 28-08-2001 11:08
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: Fredryk, 28-08-2001 12:06
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: mikmik, 28-08-2001 19:38
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
                      ola, 28-08-2001 12:10
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: Fredryk, 28-08-2001 14:33
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
                      portalu: hybryda, 28-08-2001 18:13
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
                      Gość portalu: Fredryk, 29-08-2001 15:07
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
                      Gość portalu: ........, 30-08-2001 06:10
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
                      Gość portalu: adam, 03-09-2001 17:34
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
                      wytlumaczyc?DO ADAMA Gość portalu: Fredryk, 03-09-2001 18:33
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
                      17:34
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
                      wytlumaczyc?DO ADAMA Gość portalu: Fredryk, 03-09-2001 18:33
                      • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
        • Gość: ........ Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.sympatico.ca 28.08.01, 21:01
          Gość portalu: Fredryk napisał(a):

          > Masz racje Olu, ale ja tutaj caly czas mam namysli plec brzydka. Poddalem temat
          >
          > i chcialem zobaczyc co sie na ten temat wie i co mozna zyskac,a idzie tylko o
          > zdrowie.Jak sie slyszy ze mezsczyzni podupadaja na zdrowiu, maja problemy z
          > erekcja, zawalaja sie viagra. No to juz niedlugo nastepne pokolenia trzeba
          > bedzie brac z zamrazarek. Temat jest ciekawy nadmienie tylko mam kolege ma 92
          > dwa lata i naprawde rznie po mesku dwie kobiety tygodniowo. Jest w swietnej
          > formie i kondycji jezdzi autem nie uzywa okularow. Obecnie zainterosawala sie
          > nim amerykanska nauka.Co miesiac przyjezdza lekarz z USA i prowadzi dokladne
          > badania jego. Nadmienie ze to sie dzieje w Szwecji.Facet uprawia to co
          > opwiadalem.Fredryk

          Nie napisales czym rznie, pewnie wzrokiem co jest juz
          troche nie po mesku.
          • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 29.08.01, 17:24
            Do Sympatika z Kanady jak sie od kalkujesz czyli wyrzucisz z zyl wapno i krew
            doplynie to uwazaj bo wzrok stracisz.
            • Gość: ........ Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.sympatico.ca 30.08.01, 04:27
              Gość portalu: Fredryk napisał(a):

              > Do Sympatika z Kanady jak sie od kalkujesz czyli wyrzucisz z zyl wapno i krew
              > doplynie to uwazaj bo wzrok stracisz.

              A no, kiedys to tez nastapi. Nawet Twoje mikstury w tym nie
              pomoga. Swoja droga narazie mi nie sa potrzebne chociaz tego
              dobrego nigdy za duzo. Ja konsumuje czosnek, miod, cytryny no
              i oczywiscie wode, nawet ta przegotowana. Nie wiedzialem ze
              to wszystko trzeba zmieszac. Lubie mieszanki, mozliwe ze i
              Twojej sprobuje - dziekuje za nia. Czy masz jeszcze jakies dobre
              recepty?. Chcialbym dlugo zyc a jeszcze bardziej chcialbym
              dlugo, dlugo............no wiesz co!. Pozdrawiam
              • Gość: Kizia Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.akgbi.ch 30.08.01, 11:02
                A moj dziadek mial 83 lata gdy sie po raz trzeci ozenil i nie potrzebuje do
                dzisiejszego dnia zadnych mikstur!
                Fryderyku ty masz na mysli jakis sabotaz internetowy.
                Po twojej miksturze ludzie beda siedzieli w toalecie a nie przed komputerami...

                hihihihihi... ale numer
                • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 30.08.01, 12:04
                  Kiziu Droga! Naprawde nikt Ci nie kaze calej butli czy sloja wydudlic na
                  raz.Tak na marginesie to jest barzdzo smaczne. Pamietaj jedna lyzeczke od
                  herbaty rano przed jedzeniem. Musimy powoli organizm oczyscic. Zobaczysz
                  reakcja bedzie podobna ja k przy odchudzaniu ,zaczniemy na ciemno robic oddawac
                  mocz i stolec. Wszytkie zlogi z kiszek wyjda. Wtedy organizm odzyje . To co
                  naprawde zjez to bedzie przyjete, a nie przeleci przez Ciebie jak pociag
                  pospieszny.Pzdr. Fredryk
                  • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 30.08.01, 12:44
                    Do Hybrydy! Glowka czosnku dzieli sie male polksiezyce, mowa o takich wlasnie
                    18 polksiezycach. Najlepszy jest w Europie czosnek francuski jest cholernie
                    mocny.Jeszcze raz zachecam i polecam,prosze odezwijcie sie za jakis
                    czas.Pozdrowienia Fredryk
                    • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 30.08.01, 20:07
                      Emu! Dziekuje Ci nareszcie spotkalem czlowieka ktory duzo wie na ten temat. Ja
                      stosuje te metode od dawna.Jestem juz starszy wszyscy zadroszcza mi
                      mlodzinczego podejscia do zycia sam czuje sie jakbym mial 20 lat. Zobaczysz jak
                      bedziesz starszy to wspomnisz moje slowa.Najwazniejsze ze zadne choroby sie nie
                      imaja. Poza wypadkami roznie w zyciu bywa to ostatnie 20 lat nie bylem u
                      lekarza. Mieszkam w cywilizowanym swiecie. Po prostu nie potrzeba. Pzdr Fredryk
                      • Gość: hyrbyda Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 216.51.32.* 30.08.01, 22:37
                        A czy dziala to jakos na kobiety, czy tez ten przysmak jest zarezerwowany tylko
                        dla facetow?
                        • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 31.08.01, 11:55
                          Czes Hybryda uzywajac ten srodek do czasu kiedy Tobie sie przeje,bedzie to samo
                          co u mezczyzny ,tzn wyregulujesz sobie organizm,czyt. bedziesz zdrowa.
                          Zachowasz mlodzienczosc,radosc zycia, sodek konsewuje kobiety co uzywaja co
                          jakis czas prawie zupelnie sie nie starzeja. Trudno poznac czy ma 60 czy 40
                          jezeli dba o figure. Natomiast na mezczyzn dodatkowo pobudza seksualnie
                          mezczyzni zaczynaja byc bardziej aktywni. Spicego rycerza z grobu wyciagniesz.
                          Czesc zycze powodzenia na pocztku po malej lyzecze od herbaty zeby proces
                          oczyszania szedl po woli.
                          • Gość: Don Juan Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 212.191.70.* 15.09.01, 14:14
                            Fryderyk ma racje . Chinczycy i Hindusi stosuja tzw.
                            praktyki Carezza . Polegaja one na na powstrzymywaniu
                            sie meZczyzny od nadmierngo pobudzenia prowadzacego do
                            wytrysku. W ten sposob mozna wywolac u partnerki
                            dowolna liczbe orgazmow. Wymagane jest jednak pelne
                            oddanie i posluszenstwo partnerki , co z
                            wyemancypowanymi kobietami Zachodu na ogol nie daje sie
                            zrealizowac . Dlatego te praktyki udaja sie przewaznie
                            tylko z kobietami Wschodu.
                            • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 15.09.01, 20:01
                              Don Juan! Jak posmakuja to bracie dziekowac Stworcy ze ma sie sile,tez trzeba
                              je nauczyc.Pozdrawiam Don Juana i innych dlugodystansowcow.Fredryk P.S jak tam
                              kuracyjka oczysczajaca,opowiadajcie.
                              • Gość: xxxx Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 20.09.01, 21:09
                                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  • kayo Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? 28.11.01, 06:30
                    Friedryk proszę napisz jak dawkowac napisałeś że zacząć od jednej łyżeczki rano
                    po ilu dniach to zmienić i na ile ??? dzięki z góry pozdrawiam
                    • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 28.11.01, 11:02
                      Czesc Kayo!
                      Rob tak jak uwazasz,tyle ile Twoj organizm potrzebuje,zobaczysz ze bedziesz
                      mial chec wiecej to zwieksz bedziesz nasycony do ust nie wezmiesz.
                      Jako ciekawostka spotkalem profesora chinskiego, ktorego zaczelem wypytywac o
                      wiele spraw mnie intrygujacych, Ta mikstura jest pochodzenia
                      starochinskiego ,uzywana od zarani w chinach od mlodosci do poznej
                      starosci.Powoduje ze czlowiek nie zapada na prawie zadne choroby.Tu zgrozo
                      medycyna nas odsadzi od wiary poniewaz splajtuje przemysl chemiczny.Na
                      zachodzie lekarze sa przeplacani pod postacia roznych konferencji zagranicznych
                      lub wyjazdow wycieczek sposaringu itp.No mili trzymajcie sie jedzenie bez
                      zwierzecych tluszczy,reszte robcie co chcecie Panowie ruszajcie sie wiecej i
                      przystawiajcie.Pzdr.Fredryk
        • Gość: jarek Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.*.*.* 25.01.02, 19:23
          > dwa lata i naprawde rznie po mesku dwie kobiety tygodniowo. Jest w swietnej
          > formie i kondycji jezdzi autem nie uzywa okularow.

          Heh, niech posiedzi pare lat przy kompie :-)

          > nim amerykanska nauka.Co miesiac przyjezdza lekarz z USA i prowadzi dokladne
          > badania jego. Nadmienie ze to sie dzieje w Szwecji.Facet uprawia to co
          > opwiadalem.Fredryk

          Podobno niektorzy bardzo sobie chwala urynoterapie...
          Dla kazdego cos dobrego.


          jarek
    • Gość: x Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 24.09.01, 10:58
      x
    • Gość: mikmik Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telenergo.pl 24.09.01, 15:06
      Fryderyk ale ty pierdzielisz, mogę zrozumieć że jesteś wiekowy gościu ale
      postaraj się wyjść z siebie, stanąć przed kompem i poczytać cóżeś naklepał.
      Może zrozumiesz o co mnie chodzi.
      • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 25.09.01, 11:25
        Widzisz to razem moze kupy sie nie trzyma ,ale puenta jest wlasciwa.Duzo bylo
        przerywnikow i pytan. Kup sobie troche ksiazek na ten temat i
        podyskutujemy.Zasada jest krotka pracowac ile sie da,ale nie wyrzucac z siebie
        zycia za kazdym razem.Te miksture zrob i zobaczysz jak Ci sie zmieni
        spojrzenie na zycie. Jestem wiekowy ,ale przerazliwie zdrowy i sprawny.Od
        dwudziestu pieciu lat nie zazywam zadnych lekow od momentu opuszczenia
        polski.Twierdze, zeby ludzie mieli troche samodyscypliny to polowa Polski byla
        by totalnie zdrowym krajem.Ludzie byliby zamozniejsi,nie tracac majatkow na
        leczenie.Pzdr. Fredryk
        • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 25.09.01, 11:27
          Ogłoszenia Gazeta Wyborcza Wybierz serwis------------------------------
          -Auto-motoBiznesCzas wolnyDom i nieruchomościEdukacjaFilmFinanseGadżetyGazeta
          WyborczaGiełdaGryKartkiKobietaKomputeryKuchniaMoje
          pieniądzeMuzykaOgłoszeniaPracaProgram
          TVRadioSportTelewizjaTurystykaZakupyZdrowie-------------------------------
          ZNAJDŹ-------------------------------AdresyBazy danychFirmy



          poczta czat forum katalog pogoda

          Na katar
          i na bezsenność. Ogłoszenia
          w Gazeta.pl



          Kartki Znajdź Radio Gry Gadżety Zaloguj się






          KATALOG FORUM > MĘŻCZYZNA



          odpowiedz na list
          odpowiedz cytując
          Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
          Autor: Gość portalu: Fredryk
          Data: 25-09-2001 11:25 adres: *.telia.com


          -------------------------------------------------------------------------------
          -
          Widzisz to razem moze kupy sie nie trzyma ,ale puenta jest wlasciwa.Duzo bylo
          przerywnikow i pytan. Kup sobie troche ksiazek na ten temat i
          podyskutujemy.Zasada jest krotka pracowac ile sie da,ale nie wyrzucac z siebie
          zycia za kazdym razem.Te miksture zrob i zobaczysz jak Ci sie zmieni
          spojrzenie na zycie. Jestem wiekowy ,ale przerazliwie zdrowy i sprawny.Od
          dwudziestu pieciu lat nie zazywam zadnych lekow od momentu opuszczenia
          polski.Twierdze, zeby ludzie mieli troche samodyscypliny to polowa Polski byla
          by totalnie zdrowym krajem.Ludzie byliby zamozniejsi,nie tracac majatkow na
          leczenie.Pzdr. Fredryk P.S ku rozpaczy lekarzy

          -------------------------------------------------------------------------------
          -


          poprzedni pokaż treść wszystkich wiadomości


          • Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk,
          24-08-2001 10:36
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
          mikmik, 24-08-2001 10:46
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: Fredryk, 24-08-2001 10:55
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: mikmik, 24-08-2001 11:25
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
          Gość portalu: Fredryk, 24-08-2001 14:38
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
          ola, 27-08-2001 11:08
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: Fredryk, 27-08-2001 17:29
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: ........, 27-08-2001 21:55
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
          Gość portalu: emu, 30-08-2001 19:22
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
          mikmik, 28-08-2001 11:08
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: Fredryk, 28-08-2001 12:06
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: mikmik, 28-08-2001 19:38
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
          ola, 28-08-2001 12:10
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: Fredryk, 28-08-2001 14:33
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: hybryda, 28-08-2001 18:13
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
          Gość portalu: Fredryk, 29-08-2001 15:07
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: hybryda, 29-08-2001 15:56
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk, 29-08-2001 17:19
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: ........, 30-08-2001 06:10
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: adam, 03-09-2001 17:34
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc?DO ADAMA Gość portalu: Fredryk, 03-09-2001 18:33
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc?do Fryderyka Gość portalu: Adam, 04-09-2001 20:01
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc?do Fryderyka Gość portalu: Fredryk, 04-09-2001 20:27
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc?do ADAMA Gość portalu: Fredryk, 04-09-2001 20:49
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: ........, 28-08-2001 21:01
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc?
          Gość portalu: Fredryk, 29-08-2001 17:24
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: ........, 30-08-2001 04:27
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Kizia, 30-08-2001 11:02
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk, 30-08-2001 12:04
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk, 30-08-2001 12:44
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk, 30-08-2001 20:07
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: hyrbyda, 30-08-2001 22:37
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk, 31-08-2001 11:55
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Don Juan, 15-09-2001 14:14
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: Fredryk, 15-09-2001 20:01
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos
          wytlumaczyc? Gość portalu: xxxx, 20-09-2001 21:09
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
          x, 24-09-2001 10:58
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość portalu:
          mikmik, 24-09-2001 15:06
          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? Gość
          portalu: Fredryk, 25-09-2001 11:25





          gazeta.pl - Copyright © AGORA S.A. • Ochrona prywatności i warunki użytkowania
          serwisu • Ogłoszenia u nas • Reklama u nas • Pomoc

    • Gość: ten_fox Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telenergo.pl 12.11.01, 12:27
      HEJ PANIE PANOWIE, może ktoś stosował już tę przecudowną terapię i podzieliłby
      się z nami swoimi doświadczeniami !!!
      • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 12.11.01, 20:31

        Dwa razy ja przeprowadzilem w swoim zyciu,w odstepie roku.Powiem tylko
        krotko,przydaloby sie cos jeszcze na boku bo stara moze ducha wyzionac.
        Samo wspolzycie bez wytrysku za kazdym razem stosuje od lat z powodzeniem.Tylko
        zdrowie,zona zachwycona,obce ducha moga wyzionac.Pzdr.Fredryk.
        • Gość: tigerek A inne opinie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 22:16
          może odezwie się ktos inny a nie Fryderyk, który jest przecie autorem tego wątku
      • Gość: Fredryk. Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 12.11.01, 20:32
        Lisie a moze ja wykonales tylko wstydzisz sie o niej mowic wal smialo,sluchamy.
        • Gość: ethi Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: 151.112.27.* 13.11.01, 07:29
          a po tej kuracji odtruwania trzeba przejsc do drugiej czesci.
          A mianowice, robimy kupe w beret, beret zakladamy na leb i lubu-du lbem o
          sciane. Po czyms taki stajemy sie momentalnie kurduplowatym skosnookim
          zasmarkancem. I mozemy stara posuwac ile wlezie.
          • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 13.11.01, 11:24
            Na wiecej Cie nie stac? Sprobuj i zobacz a nie wysmiewaj.Czosnek w polaczeniu
            z miodem i cytryna zmienia swoj charakter.Nie boj sie ,lepszego cos znajdziesz
            niz stara20.
            • Gość: monde Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.dialin.buffalo.edu 13.11.01, 16:22
              Fryderyku:)
              Potrzebuje wiekszego rozumienia na temat picia tej mieszanki. Wskazane jest
              robienia jakichs okresow jej picia, czy stale nalezy ja przyjmowac? Czy zalezy
              to od wieku czy innych wzgledow?
              Wydawaloby sie ze pijesz ja codziennie i zaskoczeniem bylo dla mnie Twoje
              pisanie, ze tylko dwa razy przeprowadzales ta kuracje. Czyli przygotowane
              propoprcje w sloiku konsumowales i robiles przerwe jednego roku i znowu
              nastepny sloik? Czyli w swoim zyciu wypiles dwa sloiki tej mikstury?

              Co niektorym wydaje sie, ze okreslenie czyszczenia organizmu kojarzy sie z
              totalna biegunka:) Jest oczywiste ze czosnek ma niesamowite wlasciwosci,
              rowniez miod jest jedyny w swoim rodzaju.

              Fryderyk, podaj jakies tytuly ksiazek, albo strony w internecie, albo jakies
              namiary bo zalezy mi na zglebieniu tajemnicy "dlugowiecznosci":))
              Pozdrawiam:))
              • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 13.11.01, 19:12
                Te kuracje ktora podalem w zasadzie uzywasz ile masz ochoty,praktycznie
                wypijasz te jedna porcje w ciagu 1.5 miesiaca i potem nie masz ochoty nie
                trzeba sie zmuszac sam odczujesz ze chcialbys znowu to wykonasz nowa ture.Te
                oczysczanie organizmu jest spowodowane lepsza przemiana materi i organizm sam
                sie czysci.Absolutnie niema mowy o jakis rozwolnieniach co tu niektorzy
                sugerowali.Tajemnica dlugowiecznosci u mezsczyzny jest wlasnie seks.Nie
                dokonywac za kazdym razem wytrysku na poczatek co piaty raz i starac sie dojsc
                jak starzy chinczycy do 10 razy.Mnie osobiscie po 7 razie roznosi czlowiek ma
                niespozyte sily ,pracuje jak mlody lew.Serce jest jak dzwon ,czlowiek cieszy
                sie zyciem rodzina otoczeniem natura,nawet nieprzyjaciele Cie lubia.Sam
                promieniuje niesamowita energia witalna.Osobiscie jeszcze stosuje sie do
                polecen Zbyszka Nowaka aby jak najwiecej skorzystac z jego przekazow
                energetycznych.Pozdrawiam i robcie jak uwazacie na tym polega wolnosc.Fredryk
              • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczyc? IP: *.telia.com 13.11.01, 19:23
                Monde nie mam zadnych publikacji na ten temat.Na temat seksu jest wiele,nie
                wiem czy sa w jezyku polskim.Ta mikstura jest to stary przekaz ludowy z kad
                pochodzi kto jego jest wynalzca nie wiem.Te recepture otrzymalem od Bardzo
                starej szwedki. Ktora powiedziala zazywaj ile masz ochoty.
                A nigdy nie spotkaja Cie klopoty
                pij z umiarem
                zyj dlugo
                kochaj wiernie
                a 100 lat bedzie pewnie.
                Pzdr.Fredryk
                • Gość: monde Re: Sex po chinsku, czosnek w miodzie:) IP: *.dialin.buffalo.edu 14.11.01, 15:49
                  Fryderyk:)
                  Jeszcze jedno pytanie mam, prosze odpowiedz. Jezeli stale przez okres ponad
                  miesiaca przyjmujesz dziennie czosnek, to czy Twoje cialo wydziela jakis inny
                  zapach? Ktos powiedzial mi wczoraj, ze dzienne przyjmowanie czosnku nawet w
                  malych ilosciach sprawia ze jestes w jakis sposob mniej przyjemny dla
                  otoczenia:) Jak to bylo z Toba? Roznosiles wokol siebie won inna niz zwlykle?
                  Pozdrawiam:)
                  • Gość: Kayo Re: Sex po chinsku, czosnek w miodzie:) IP: 195.117.241.* 14.11.01, 16:48
                    Fryderyku spodobało mi się co piszesz o czosnku już dawno znałem jego wspaniałe
                    właściwości ale nurtuje mnie pytanie napisz jak osiągnąć orgazm bez wytrysku
                    rozumiem że nie uda mi sie to za pierwszym razem ale powiedz jak do tego dążyć
                    jak ćwiczyć co robić żeby to osiągnąć
                    Bedę bardzo wdzięczny pozdrawiam ...
                    • Gość: Fredryk Re: Sex po chinsku, cwicz swoja wole IP: *.telia.com 14.11.01, 18:50
                      Czesc Kayo!
                      Widzisz moja wole wyrobila u mnie moja Matka. Jak bylem dzieckiem zaczelem
                      cwiczyc wole.Mama zawsze powtarzala kiedy bedziesz dorosly i bedziesz umial
                      panowac nad wola to bedzie z Ciebie prawdziwy mezczyzna.Jak sie ozenilem to
                      wtedy zrozumialem slowa mojej Matki. Pamietaj musisz gimnastykowac wole.Musisz
                      sobie potrafic odmowic przyjenmnosci. I tak jak jestes w kobiecie na poczatek
                      pomysl o czyms innym tylko nie za duzo ,poniewaz moze opasc.W momencie jak juz
                      czujesz ze sie zaczal wytrysk to popros partnerke aby Cie ucisnela palcem w
                      moszne i wtedy na ogol sperma cofa sie i nie nastepuje wytrysk. Po jakims
                      czasie 20 minut zaczynaj od nowa ja wiem na poczatku malo co Ci jaj nie
                      rozerwie cisnienie ,ale potem sie opanujesz i bedziesz prawdziwym
                      mezczyzna.Zony takich uwielbiaja nie beda napewno nigdy zdradzac.Mozesz tez
                      sie udzielac spolecznie malo jest starszych kobiet co smetnym okiem patrza na
                      mezczyzne.Pozdrawiam Fredryk
                  • Gość: Fredryk. Re: Do Mondego IP: *.telia.com 14.11.01, 18:38
                    Czesc!
                    Nie cialo nie wydziela zadnego przykrego zapachu,wyobraz sobie ze specjalnie
                    pilem i potem dostawialem sie do zony.nigdy slowa nie powiedziala ze smierdze
                    czosnkiem.Pamietak czosnek ,goraca woda 3 dni potem miod znowu stoi 3 dni
                    nastapuje reakcja gdzie totalnie znika zapach czosnku pozniej 3 dni i cytryny
                    swietna nalewka, NIE probojcie mieszac z alkocholem wtedy osiagniecie tzw.
                    mieszanke TYBETANSKA ktora wolno pic w amlych ilosciach i robic kuracje raz na
                    5 lat. Nie wolno powtarzac czesciej. Bez alkocholu do woli,najlepiej malutka
                    od herbaty lyzeczka na czo przed sniadaniem mozna i dwie. Pozniej organizm sie
                    nasyci i poprostu nie bedziecie mieli ochoty.Wtedy nalezy zakonczyc,az do
                    nastepnego razu.Pzdr.Fredryk.P.S Jak oczyscisz organizm to ustapia Tobie
                    prawie inne dolegliwosci. Moze w tej recepturze tkwi dlugowiecznosc szwedow ,
                    nie wiem.
                    • Gość: monde Re: Fryderyku IP: *.dialin.buffalo.edu 14.11.01, 19:22
                      Dopuki nie nabyje zadnej publikacji na temat tao seksu, musze Ci zadac jeszcze
                      jedno pytanie. Czy mam rozumiec, ze niemozliwe jest miec orgazm bez wytrysku?
                      Tak mozna rozumiec Twoje slowa o cwiczeniu silnej woli, powstrzymywani sie i
                      swiadomym pozbawianiu sie przyjemnosci. Czy to jednak znaczy, ze praktykujac
                      tao yin i yang nie czerpiesz calkowietej rozkoszy tak jak to jest w przypadku
                      tradycyjnych zachodnich zachowan, czyli z wytryskiem?
                      Fryderyku:) sam zaczales wiec musisz byc konsekwentny:) Opowiedz mi na pytanie:)
                      Pozdrawiam:)

                      monde
                      • Gość: Kayo Re: Fryderyku IP: 195.117.241.* 14.11.01, 20:10
                        Wiem o co chodzi Fryderykowi jest to znany chińczykom i nie tylko sposób
                        opóżninia wytrysku lub go całkowitego braku ponieważ chinczycy uważają iż każdy
                        wytrysk osłabia mężczyznę odbierając mu energię życiową i nawet skraca życie
                        stąd mnisi i kapłani mają celibat który w swoim założeniu wcale nie jest
                        negatywny...
                        ale wracając do sposobu Fryderyka to chodzi o tkz. orgazm w mózgu jakby
                        wirtualny w końcu Twoja wola iświadomość chce to czuć ale fizycznie nie
                        oddajesz swojej energii (czyt. spermy)
                        Fryderyk dzięki za odpowiedz napisz jak ćwiczyc ta wolę jestem dość młody i
                        dużo się jeszcze mogę nauczyć... pozdrawiam
                        • Gość: Frederyk ReKayo IP: *.telia.com 14.11.01, 20:28
                          Mysle ze dochoc do za 1 minute 12 i wyskakuj przerwij na 20 minut i od nowa
                          zrob tak pare razy zaczniesz funkcjonwac. Tak masz racje normalny wytrysk jest
                          blyskawiczne pozbawianie sie sil i energi.Chinczycy to bardzo madry narod. Wez
                          jeszcze otworz receptory w dloniach to wtedy zobaczysz co mozna w zyciu z
                          dzialac.Reka staje sie nadajnikiem i zarazem odbiornikiem energi lub informacji
                          ale to jest szkola wyzszej jazdy. Najpierw stan sie prawdziwym
                          mezczyzna.Pzdr.Fredryk
                      • Gość: Fredryk Re: Fryderyku IP: *.telia.com 14.11.01, 20:21
                        MOnde jest cholerna przyjemnosc jechania na tej granicy i daje Ci jeszcze
                        wieksza satysfakcje,osobiscie jade dotad az tak sie zmecze ze bezpieczniki
                        wylaczaja doplyw krwi do czlonka i on opada,ale partnerka ma juz nie jeden
                        orgazm.Wystarczy dwadziescia minut jak wezmie w reke to ten jak luk skacze do
                        gory i odnowa zabawa.Naprzyklad po calej nocy brykania jak nad ranem poslesz
                        kule to wypelniasz bez mala po uszy.Baby to kochaja.Jest to zarezerwowane dla
                        zon no i czasem jak ktos grzecznie poprosi.Takie tylko brykanie i spusczenie to
                        jest typowy seks europejski niesamowicie prymitywny.Czlowiek sie ujaja i zadnej
                        przyjemnosci.Pzdr.Fredryk
                        • Gość: barbie Re: Fryderyku IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.11.01, 22:33
                          Bardzo milo sie czyta Pana "listy". Niestety pozostali uzytkownicy forum ( w
                          wiekszosci - na szczescie zdarzaja sie wyjatki) w porownaniu z Panem robia
                          wrazenie jakby z innej epoki. Np. kamienia lupanego.....
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Fryderyk Re: do Barbie IP: *.telia.com 15.11.01, 10:11
                            Dziekuje Barbie!Gdyby ludzie dbali o siebie wiecej i czytali to napewno
                            niedoszloby do tej roznej wymiany pogladow.Wystarczy tylko wokol siebie
                            zaobserwowac wiele zjawisk i wyciagnac wnioski poczytac pomyslec i napewno sie
                            bedzie zdrowym.Zauwazylem ze wiekszosc zyje wedlug utartych schematow ,ktorych
                            nic nie jest w stanie ruszyc,doprowadzaja sie do nerwic rakow a dla nich
                            najwazniejszy jest pieniadz.Potem w pewnym momencie budza sie i jest juz za
                            pozno,a jak latwo jest zapobiec zyc spokojnie na mniejszych obrotach
                            mniejszych pieniadzach ,byc zdrowym cieszyc sie zyciem rodzina i pomoc
                            innnym.Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie przesyla Frederyk.
                            • Gość: Bini Re: Fredrik IP: *.hkcable.com.hk 15.11.01, 12:09

                              Drogi Fredriku,

                              Obserwuje sobie tych Chinczykow i jako zywo 30-latki wygladaja jak 30-latki, 60-
                              latki jak 60-latki, 80-latki jak 80-latki, itp., itd., a 100-letniej osoby
                              jeszcze nie udalo mi sie spotkac.
                              Rewelacje na temat sex po chinsku (tej samej metody o ktorej piszesz) drukowala
                              przed kilku laty … ”Wrozka”. W tej bajce bylo jeszcze, ze jesli mezczyzna (bez
                              tryskania – cyt.z F.) w ciagu jednej nocy doprowadzi partnerke do orgazmu 10
                              razy to osiagnie niesmiertelnosc.
                              Albo sie to nikomu nie udalo albo kobitki oszukiwaly, bo nie ma takiej
                              ewidencji.
                              To prawda, ze Chinczycy (i reszta ludow DW) maja obsesje na punkcie
                              dlugowiecznosci, - najwazniejszy dzien w zyciu to 60-te urodziny - oraz
                              sprawnosci seksualnej, wiec pochlaniaja niesamowite ilosci roznego rodzaju
                              afrodyzjakow, mikstur i nalewek. Moze im to pomaga a moze nie, bo zapadaja na
                              rozne choroby (sercowe tez, a jakze) nie rzadziej niz inni w tym regionie. A
                              metody lansowanej przez Ciebie chyba tez nie stosuja, o czym swiadczy tempo
                              przyrostu naturalnego.
                              Nie wiadomo czy tajemnica dlugowiecznosci u mezczyzn jest seks, natomiast pewne
                              jest, ze mezczyzni zdolni sa do seksu do bardzo poznego wieku niekoniecznie
                              wykonujac te idiotyczne cwiczenia czy pijac czosnek z miodem, i to na
                              wszystkich kontynentach.
                              Rozumiem, ze jest to ekscytujace w jesieni Twego zycia, ale po co zachecasz do
                              tego mlodych mezczyzn, ktorzy zamiast koncentrowac sie na uczuciu oraz
                              ukochanej osobie cwicza sie w rzemiosle i jednoczesnie pozbawiaja sie tego co w
                              seksie jest najpiekniejsze.

                              Pozdrawiam
                              Bini

                              Fredrik napisal:
                              ”Dwa razy ja przeprowadzilem w swoim zyciu,w odstepie roku.Powiem tylko
                              krotko,przydaloby sie cos jeszcze na boku bo stara moze ducha wyzionac.
                              Samo wspolzycie bez wytrysku za kazdym razem stosuje od lat z powodzeniem.Tylko
                              zdrowie,zona zachwycona,obce ducha moga wyzionac.Pzdr.Fredryk”.

                              Zdecyduj kto: stara czy obce?
                              Jestem pelna watpliwosci.....
                              • Gość: monde Re: Bini:)) IP: *.dialin.buffalo.edu 15.11.01, 16:18
                                Bini, nie rozumiem co Ty wlasciwie chcesz udowodnic swoim pisaniem. Nie mozesz
                                zaprzeczyc oczywistym prawdom, ze wschodnia kultura i sposob na zycie rozni sie
                                bardzo od zachodniej. Ludzie, ktorzy korzystaja z innych wzorcow i zachowan niz
                                te ktore wpajane byly im od dziecinstwa, sa po prostu poszukiwaczami nowych
                                doswiadczen, sa osobami posiadajacymi inteligencje duchowa. Nie mozesz ponizac
                                kogos, kto wyrzekl sie tradycyjnego modelu postepowania, tylko dlatego ze Ty
                                tkwisz w nim nadal. Kazdy ma wybor, kazy moze probowac i szukac tego co bedzie
                                dla niego najlepsze. Czyzbys nie byla tolerancyjna?:)

                                Nie moge zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze Chinczycy wygladaja na tyle lat ile
                                faktycznie maja, wygladaja mlodziej. Moze to tylko moje subiektywne odczucie,
                                albo taka juz ich uroda, albo po prostu bardziej dbaja o swoje zdrowie.

                                Tao yin i yang jest przekazem z czasow przed nasza era, czasami moze sie
                                wydawac, ze to opowiesci wrozki:)) Chcesz wierzyc ze danie kobiecie dziesiec
                                orgazmow zwroci sie jako niesmiertelnosc?:)) To tylko metafora:)

                                Czepianie sie pojedynczych slow Fryderyka jest bardzo nieladne z Twojej strony.
                                Jego opisy odzwierciedlaja jego uczucia, wiec:) jezeli takie ma...:) Nie
                                zmienia to faktu, ze poruszyl temat ktory zainteresuje napewno niewielu
                                mezczyzn, ale pewno wiecej kobiet:)).

                                Nie dla kazdego sfera seksu jest jednakowo wazna.

                                Moim zdaniem, zadne cwiczenia nie sa idiotyczne:)) A jezeli nie wiesz nic o
                                wlasciwosciach czosnku, to bardzo sie dziwie. Nie porownuj niczego z cudem, to
                                nie o to w zupelnosci tutaj biega:).

                                A jezeli poruszyc sprawe przyrostu naturalnego w Chinach:)) to obawiam sie ze
                                wlasnie wszyscy stosuja wlasnie taoistyczna kontrole urodzen:)). A dlaczego?
                                Sama pomysl:))
                                Pozdrawiam:)

                                monde
                                • Gość: Bini Re: Monde IP: *.hkcable.com.hk 15.11.01, 18:04
                                  Witaj Monde,
                                  Nie chcialam nikogo urazic, bo tak naprawde to wszystko jest kwestia wiary, ale
                                  troche zirytowala mnie forma w jakiej Fredrik pisze, nie doszukalam sie zadnej
                                  duchowej podbudowy a jedynie czysto instrumentalne potraktowanie zagadnienia.
                                  Rozmawialam (pod wplywem tego wlasnie artykulu) z paroma znajomymi (w srednim
                                  wieku) a oni z usmiechem skwitowali, ze to temat dla “glupoli z Zachodu”
                                  (dokladnie).
                                  Moze mi sie uda porozmawiac ze starszymi osobami to Ci napisze. Ale oni
                                  niechetnie o tym mowia bo w sprawach seksu nie ma tu takiej otwartosci jak w
                                  Europie.
                                  Tez mi sie kiedys wydawalo, ze oni wygladaja mlodo, ale teraz okreslam wiek z
                                  bledem do 5 lat. Co ciekawe to oni nas tez szacuja duzo, duzo mlodziej. To co
                                  napewno pozwala Chinczykom zachowac dobra kondycje to tai-chi, medytacje i
                                  przestrzeganie zasad feng-shui. Co staram sie rowniez stosowac.
                                  Pozdrawiam serdecznie
                                  Bini
                                  • Gość: Do Juan Re: Seks po chinsku Do Frederyka IP: 212.191.70.* 15.11.01, 19:14
                                    Brawo Frederyk ! Cieszy mnie bardzo , ze uczysz tych
                                    bialych meskich "barbarzyncow " z Zachodu kultury
                                    erotycznej rodem z Kamasutry i nie ustajesz w tych
                                    usilowaniach ! Gdyby byla ona powszechna to
                                    przypuszczalnie zmniejszyla by sie znacznie i liczba
                                    rozwodow i kobiety bylyby bardziej zadowolone i chetne
                                    do milosci ! Modlmy sie aby ziarno ktore siejesz
                                    wydalo plon obfity !
                                    • Gość: Fredryk Re: Seks po chinsku Do Juana IP: *.telia.com 15.11.01, 19:27
                                      Zgadzam sie w 100%.Nawet mezczyzna ktory byl zdradzany przez zone wiele razy,po
                                      wyuczeniu tej metody jest w stanie ja odzyskac zpowrotem w 100%.Mialem kolegow
                                      ktorzy mieli tego typu problemy.Doradzilem ,zrobili kuracje,przeczwiczyli w
                                      terenie i do zonek ktore stwierdzily ze nie znaly swych mezow z tej
                                      strony.Rodziny zostaly uratowanedzieci maja ojcow i matki razem
                                      zyjacych.Mezczyzna musi sie nauczyc przebaczac kobiecie,a nie okazywac czarna
                                      zazdrosc co niema nic wspolnego z miloscia. To samo kobieta,wiem ze jej to
                                      przychodzi trudniej.Juanie pracujemy dalej nad tym tematem ,Prosze forumowiczow
                                      pytajcie zawsze odpowiem.Pozdrowienia Fredryk.
                                      • Gość: jarek Re: Seks po chinsku Do Juana IP: *.*.*.* 25.01.02, 19:45
                                        > ktorzy mieli tego typu problemy.Doradzilem ,zrobili kuracje,przeczwiczyli w
                                        > terenie i do zonek ktore stwierdzily ze nie znaly swych mezow z tej
                                        > strony.

                                        Czy te 'zonki' dowiedzialy sie jak ich mezowie
                                        nauczyli sie tych 'cudow'?

                                        > zyjacych.Mezczyzna musi sie nauczyc przebaczac kobiecie,a nie okazywac czarna
                                        > zazdrosc co niema nic wspolnego z miloscia.

                                        Czy chodzi Ci o to zeby mezczyzna wybaczal kobiecie zdrade?
                                        A czy kobieta wybacza mezczyznie?

                                        > przychodzi trudniej.Juanie pracujemy dalej nad tym tematem ,Prosze forumowiczow
                                        > pytajcie zawsze odpowiem.Pozdrowienia Fredryk.

                                        Generalnie mam wrazenie ze Twoje wypowiedzi sa niespojne :-(


                                        jarek
                                  • Gość: Fredryk Re: Moje drogie Panie Bini i Monde IP: *.telia.com 15.11.01, 19:19
                                    Ciesze sie ze zainteresowal Was ten temat.Kuracja czosnkowa nie ma byc
                                    wykorzystana dla seksu, tylko oczysczenia organizmu.Organizm zdrowy i czysty
                                    dopiero moze w pelni przekazac uczucie i seks.Tutaj byl poruszany
                                    seks ,poniewaz tym sie Panowie interesowali.Dla mnie osobiscie moze tylko
                                    istniec uczucie z seksem razem w parze.Powiem Wam wiecej jezeli naprzyklad nic
                                    nie czuje do jakiejs kobiety to naprawde nie jestem w stanie odbyc
                                    stosunku.Musi byc przynajmniej jakas sympatia ,przyjazn,znajomosc.Czysty seks
                                    jest powiedzialbym fizjologiczna czynnoscia i osobnik dokonujacy tego musi miec
                                    ograniczony wskaznik Q.Nawet zwierzeta sie kochaja i dopiero wtedy uprawiaja
                                    seks.Jezeli orgaznizm bedzie niesprawny w 100% to takie zabawy moga sie
                                    skonczyc dla mezczyzny zle,zawal,wylew itp.Dlatego namawiam do oczysczenia
                                    organizmu.Im wczesniej tym lepiej sami sie przekonacie inaczej swiat
                                    wyglada.Jezel spojrzymy na ulice w W-wie, twarze ze stresowane,chore,kobiety i
                                    mezczyzni otyli .Jest juz warstwa ktora zaczyna sie odrozniac od innych,ale
                                    dlaczego nie pomoc tansza metoda reszcie jak bedzie chciala.Takie mialem
                                    odczucie zaczynajac ten watek. Serdecznie Was pozdrawiam Fredryk.
                                    • Gość: Bini Re: Moje drogie Panie Bini i Monde IP: *.hkcable.com.hk 16.11.01, 04:11
                                      Dziekuje za wyjasnienia Fredriku.
                                      Ten post napisales w zupelnie innym stylu i gdybys tak pisal wczesniej to bym
                                      sie pewnie Ciebie nie czepiala.
                                      Powodzenia
                                      Bini
                                      (Monde nie jest kobitka)
                                      • Gość: Fredryk Re: Moja droga Pani Bini IP: *.telia.com 16.11.01, 10:46
                                        Bini czesc! Zawsze dopasowuje styl do odbiorcow w ten sposob zawsze sie trafi
                                        pod wlasciwy adres.Wiesz poprzeczka zluzy do regulacji wysokosci i jak tego bym
                                        nie uzuwal to nikt by sie nie zainteresowal.Mialem wiele pytan z innej strony i
                                        wiem ze ludzie oceniaja te probe z ta mikstura bardzo pozytywnie,dlaczego nie
                                        propagowac czegos co jest tanie i nieszkodliwe pomaga i za darmo.Pozdrawiam
                                        Fredryk
                                        • Gość: Don Juan Re: Do Frederyka IP: 212.191.70.* 16.11.01, 13:17
                                          Ja zalecam w diecie proste gotowane jarzyny w rodzaju
                                          marchwi , cebuli , czerwonych buraczkow , fasoli z
                                          niewielkim dodatkiem miesa . Stwierdzilem na sobie , ze
                                          pozwalaja utrzymywac dobra kondycje fizyczna i umyslowa
                                          oraz rownowage ducha a takze odpornosc na choroby.
                                          Stosuje tez cwiczenia oddechowe Buteyki opisane w
                                          dziale Zdrowie. A w pozyciu z kobietami nieocenione
                                          sa praktyki Carezza , czyli to co wlasnie nieustannie
                                          propagujesz .
                                          • Gość: Bini Re: Do Frederyka IP: *.hkcable.com.hk 16.11.01, 13:49
                                            Rozumiem.
                                            Jak sie czegos nowego dowiem to dam Ci znac.
                                            Pozdrowienia.
                                          • lupi Re: Do Don Juan 23.11.01, 18:16
                                            Praktyki Carezza, co to takiego? Czy moglbys napisac cos wiecej, na czym to pelega?
                                            Pozdrawiam
                                            lupi
                                        • Gość: Fredryk Re: Do Juana IP: *.telia.com 16.11.01, 19:28
                                          Czesc Don Juan!
                                          Zgadza sie w 100%.Ja jeszcze na dokladke przezylem smierc kliniczna po wypadku
                                          plus dostalem tej energi plus doladowuje sie u Zbyszka Nowaka czlowiek zaczyna
                                          byc perpete mobilum . Nie mecze sie olbrzymia wytrzymalosc odpornosc na
                                          choroby i ta radosc zycia ,ciesze kazda godzina darowana od Boga ze moge byc
                                          miedzy ludzmi.Czlowiek automatycznie chialby wszystkim pomoc,zeby inni
                                          podzielali moj entuzjazm i radosc,cieszyli sie z wszystkiego co ich otacza.
                                          Don Juanie serdecznie pozdrawiam Fredryk.P.S Juz niedlugo narty.Alpy sa w
                                          wyzszych partiach w sniegu. Nawet w Munchen lezy snieg na ulicach ok.10cm.U
                                          nas jest na razie zimno.Na naszych gorkach jeszcze nie sypia.Nie moge sie
                                          doczekac chwili , aby zabrac moja mlodziez i pojezdic na naszych gorkach w
                                          celu wzmocnienia nog przed alpami.Zobacz www.tux.at www.kaunertal.com
                                          www.jennerbahn.de chcesz co o pogodzie to www.donnerwetter.de www.space.com
                                          • Gość: Don Juan Re: Do Frederika IP: 212.191.70.* 17.11.01, 13:52
                                            Dzieki za informacje o pogodzie w Alpach ale niestety
                                            sportow zimowych nie uprawiam z powodu choroby
                                            reumatycznej , na ktora zapadlem w mlodosci i po ktorej
                                            zostala mi do dzis wrazliwosc kolan na przechlodzenie .
                                            Wykonuje indywidualnie cwiczenia w rodzaju
                                            kulturystycznych oraz jezdze na rowerze . Byc moze
                                            moglbym zastosowac do siebie wypowiedz Woody Allena z
                                            ktoregos z jego filmow , gdy na pochlebna opinie swojej
                                            partnerki "Jestes wpanialym kochankiem " odpowiedzial
                                            "To dlatego , ze duzo cwicze , gdy jestem sam " cha,
                                            cha ... Pozdrawiam .
                                            • Gość: Fredryk Re: DoDon Juana IP: *.telia.com 17.11.01, 18:11
                                              Probowales taki plyn co sie nazywa RADITOL, jest uzywany przez wszystkich
                                              sportowcow,emerytow,mlodziesz i mnie jego wlasciwe przeznaczenie jest dla koni
                                              wyscigowych.Plyn ten schladza nie zostawia zadnych ubocznych dzialan.Flaszka
                                              pol litra kosztuje 60koron szwedzkich.
                                              P.S Tak naprawde jak dobrze trenujesz to powinno Ci to przejsc.Sprobuj troche
                                              sauny , ale max dwa razy tygodniowo.Ja mialem podobne objawy z mlodosci jak sie
                                              na motocyklu dobrze poturlalem. W wieku 37 lat na jednym z campingow w Norwegi
                                              w nocy spac nie moglem taki straszny bol przed zmiana pogody.Wiesz przylozylem
                                              moje dlonie do kolan i tak usnalem, wiecej nigdy sie to nie powtorzylo.Czyli
                                              energia z dloni pomogla.Pozniej kopalem sie w sundzie do grudnia woda miala 7C
                                              tylko zanurzenie bez glowy pedem do auta i do sauny na suche powietrze wtedy
                                              wytrzymywalem do 130C. Teraz rzadko chodze i max do 100C.Pzdr.Fredryk
                                              • kayo pytanie... 21.11.01, 08:57
                                                Witam od piątku robię tę mixturę więc jeśli mógłbym zapytać jaki kolor i zapach
                                                powinna mieć ten napój w etapie końcowym...będę wdzięczny za odpowiedz
                                                pozdrawiam
                                                • Gość: Fredryk Re: pytanie... IP: *.telia.com 21.11.01, 10:47
                                                  Czesc Kayo!
                                                  Wg receptury jestes w etapie otwarcia sloika kiedy byl zalany surowy
                                                  czosnek,zgadza sie? Na tym etapie smierdzi,ale w momencie zalania miodem
                                                  nastepuje reakcja,zapach zniknie prawie po nastepnych trzech dniach ,a jak
                                                  przyjdzie cytryna to prawie paluszki lizac, nie wychlij odrazu calosci,smakuje
                                                  wysmienicie.Nie smierdzi,wogole nie przypomina czosnku.POzdrawiam Fredryk
                                                  • kayo Re: pytanie... 21.11.01, 13:04
                                                    więc jestem już na etapie wlania soku z cytryny ale kolor jest brązowo zielony
                                                    ale faktycznie zapach powoli znika czy ma to być szczelnie zamknięte czy
                                                    zamknięte z lekkim luzem ???
                                                  • Gość: Fredryk Re: pytanie...odpowiedz. IP: *.telia.com 21.11.01, 19:38
                                                    Dowolnie ,lepiej lekkim luzem,tak aby pewne gazy ktore powstaja przy reakcji
                                                    mogly spokojnie opuscic sloik.Blagam nie wydudl tego odrazu.Najpierw po jednej
                                                    lyzeczce po paru dniach nawet dwie lub trzy.Organizm musi nadarzyc z
                                                    wyrzucaniem smieci,wolniej idiosz dalej budiesz.Zobaczysz po tygodniu lub dwoch
                                                    bedziesz brykal jak maly samochodzik.Cieplo w calym ciele zobaczysz bedziesz
                                                    muyslal w inny sposob ,umysl bedzie jasny ,nic nie bedzie stalo na
                                                    przeszkodzie.Tylko blagam jak masz zone to nie zamecz jej na
                                                    smierc.Gwarantowane ze co ranek bedziesz najwazniejszym harcmistrzem w polsce.
                                                  • fargo Re: pytanie...odpowiedz. 22.11.01, 14:26
                                                    Fredryk, poradź, jeżeli ta mikstura tak oczyszcz organizm, i ktoś tam piłją od
                                                    dzieciństwa, czy mogą pić tę miksturę dzieci (np. chłopiec dorastający 12-
                                                    letni?) I jeszcze jedno pytanie, czy w czasie picia mikstury nie można w ogóle
                                                    spożywać alkoholu, czy jak wezmę mksturę rano a napiję się wieczorem drinka nic
                                                    się nie stanie? Wiem, że te pytania mogą Cię śmieszyć, ale proszę odpowiedź. Z
                                                    góry dzięki. Pozdro.
                                                  • fargo Re: pytanie...odpowiedz. 22.11.01, 15:01
                                                    A jeżeli się napiję, to co się stanie. Wiesz, jak to jest to co zakazane zawsze
                                                    piciąga najbardziej. Jaki może być efekt? Wolę wcześniej wiedzieć.
                                                  • Gość: Fredryk Re: pytanie...odpowiedz. IP: *.telia.com 22.11.01, 19:33
                                                    Czesc Fargo!
                                                    Nie, to niema znaczenia jezeli sie napijesz wieczorem troche lekkiego
                                                    alkocholu.Nie wolno tej mikstury pod zadnym pozorem mieszac z
                                                    alkocholem.Wowczas otrzymamy tzw.miksture tybetanska.ktora w serji mozna
                                                    stosowac raz na piec lat.Inaczej mozemy sobie uszkodzic watrobe.
                                                    Zobaczysz po paru drinkach,bedziesz mial niechec do alkocholu poniewaz organizm
                                                    nie bedzie potrzebowal.Jak jestesmy mocno zanieczysczeni to alkochol rozciencza
                                                    krew i powoduje szybsza nocna regeneracje.W tym przypadku mikstura zalatwia te
                                                    potrzebe.Zycze powodzenia.Pzdr.Fredryk
                                                  • Gość: Fredryk Re: pytanie...odpowiedz. IP: *.telia.com 22.11.01, 19:53
                                                    Pytasz o chlopca 12 lat.Raczej bym zalecal spozywanie czosnku w jedzeniu pod
                                                    roznymi postaciami.Sprobowac mozesz ,daj mu mala lyzeczke od herbaty rano.Nie
                                                    wiecej.Ja wspominalem o dziewczynie ktora uzywala tych roznych potraw i mikstur
                                                    z czosnkiem od 20 roku zycia.Dzisiaj ta laska ma 82 lata i wyglada na 57 lat
                                                    figura i twarz pozazdroscie jej polskie kobiety.Mezow pochowala juz dawno a
                                                    faceci sie kreca i ze skutkiem.Pokazcie mi Polska dziewczyne w wieku 82 lata na
                                                    ktora mezczyzna bedzie zainteresowany.Facetka jezdzi autem jak mloda dziewczyna
                                                    rowerem plywa biega no czego jeszcze chcecie.Pzdr.Fredryk
                                                  • Gość: Marg A jak ta miksture przechowywac? IP: *.man.polbox.pl 23.11.01, 09:46
                                                    No wlasnie jak ta miksture przechowywac? W lodowce?

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Marg
                                                  • Gość: Fredryk Re: A jak ta miksture przechowywac? IP: *.telia.com 23.11.01, 10:57
                                                    Nie potrzeba trzymac tego w lodowce w normalnej domowej temperaturze i tak po
                                                    trzech tygodniach wszystko zniknie.Zjadamy wszytko ten miaz rowniez,nie bawimy
                                                    sie w delikatesy i tylko soczek.Nastepna porcje robimy w tym czasie kiedy
                                                    organizm sam zawola.Pzdr.Fredryk
                                                  • kayo jak dawkować 30.11.01, 16:03
                                                    pisałeś żeby zacząć od jednej łyżki rano przed śniadaniem a co potem i po ilu
                                                    dniach na razie jest fajnie...pozdrawiam
                                                  • Gość: Fredryk Re: jak dawkować IP: *.telia.com 30.11.01, 18:33
                                                    Sam sie zorientujesz, poczujesz glod do tej mikstury , to zwieksz wedlug
                                                    swojego uznania,osobiscie to pamietam ze zaczelem zlopac dwa duze chalsty tak
                                                    mi smakowalo.Zauwazylem zmiane juz po paru dniach w organizmie,zaczol czlowiek
                                                    wyrzucac zlogi,cialo zaczelo sie zginac jak u mlodego czlowieka krazenie
                                                    fantastyczne cieplo w nogi w rece,zaczyna sie inaczej myslechoryzonty sie
                                                    rozszezaja,inne spojrzenie na swiat.Piszcie sami prosze Was ,niech inni czytaja
                                                    jak za niewielkim wysilkiem mozna jak duzo uzyskac.Pzdr.Fredryk
                                                  • Gość: Marek Re: jak dawkować IP: *.man.polbox.pl 03.12.01, 07:37
                                                    Dziasiaj zacząłem. Smak jest ok. - orzeźwiający i jakiś taki energetyzujący.
                                                    Jest to naprawdę smaczne!!

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Marek
                                                  • Gość: okęciak Re: jak dawkować IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 17:48
                                                    Ja wlasnie zaczalem wazyc miksture:))
                                                  • Gość: Fredryk Re: jak dawkować-----do Marka i Okenciaka. IP: *.telia.com 03.12.01, 19:55
                                                    Czesc Marku! i Okenciak!
                                                    Witajcie na dalekim wschodzie.Ciesze sie ze Was napawa ta mikstura
                                                    tajemniczoscia.Nikt tego poza chinczykami nie zbadal jakie to ma odzialywanie
                                                    na uklad nerwowy czlowieka,osobiscie faktycznie poczulem ze moje cialo latwiej
                                                    odbiera z wszechswiata te energie zyciowa ,bez ktorej niemoze istniec
                                                    zycie ,ani sie prawidlowo harmonijnie rozwijac.
                                                    Na poczatek zacznijcie od lyzeczki do cherbaty rano na czczo.Pozniej
                                                    zwiekszajcie wedlug wlasnego uznania.W momencie jak nastapi oczysczenie
                                                    organizmu zniknie chec i glod na te miksture.Jezeli palisz nastapi niechec do
                                                    papierosow,jezeli pijesz rowniez bedziesz mial wstret do alkocholu,osobiscie
                                                    dluzszy czas nie bralem do ust piwa.Serdecznie pozdrawiam i zycze sukcesow w
                                                    powolnym zwiekszaniu dawki Fredryk.
                                                    P.S Czesc Okenciak mieszkalem na Ochocie dluzszy czas zanim opuscilem Polske,
                                                    Milo brzmi dla moiich uszow slowo Okenciak.Trzymaj sie Fredryk
                                                  • Gość: okęciak Re: jak dawkować-----do Marka i Okenciaka. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 21:41
                                                    Dzieki Fredryk za pozdrowienia i milo mi slyszec ze mieszkales w tak pieknej
                                                    dzielnicy naszego miasta .Poza tym w ten sposob jak napisales mojego nicka juz
                                                    w tej dzielnicy nikt(niestety) nie mowi.Ta okolica stracila juz swoj dawny
                                                    niepowtarzalny charakter a poglebilo sie to jak zlikwidowali stary bazar
                                                    warzywny.Ale nie to jest przyczyna takiego stanu rzeczy , to wszystko wina
                                                    coraz wiekszej liczby nowych mieszkancow niewiadomo skad ,ktorzy pobudowali
                                                    tutaj domy. To sa prawdziwe dzikusy tylko praca i dom nawet na spacer na
                                                    dzielnice nie wyjda.Kiedys jak pojawil sie ktos nowy to odrazu bylo wiadomo ze
                                                    obcy ,a teraz to wiekszosc obcy. Napisz na jakiej ulicy mieszkales to odpisze
                                                    Ci co sie tam teraz dzieje .Zmartwiles mnie tylko jednym a mianowicie ze mi
                                                    przejdzie ochota na browara ktorego bardzo lubie ,a co do szlugow to nie pale
                                                    takze pod tym wzgledem jest mi wszystko jedno. Pozdrawiam Okeciak. Aha gdybys
                                                    chcial to napisz na priv okeciak@wp.pl
                                                  • Gość: Jack Re: jak dawkować-----do Marka i Okenciaka. IP: *.gazeta.pl 27.12.01, 00:17
                                                    Całkiem ciekawie to się czytało .........do momentu aż Fryderyk zaczął
                                                    powoływać się na Nowaka.....fatalny wybór ..całkowicie burzy wiarygodność
                                                    receptur i wskazówek Frycka. Jeżeli ktoś wie choc trochę na temat Nowaka
                                                    zrozumie dlaczego tok uważam.....
                                                  • muzaaa Re: Jack:) 31.12.01, 15:44
                                                    Receptury z czosnku sa jak najbardziej wiarygodne, znam inne zrodla
                                                    sporzadzania czosnkowych lekow. Blizej natury nigdy nikomu na zle jeszcze nie
                                                    wyszlo.

                                                    Jezeli chodzi o pana Nowaka:) to mialam podobne poczucie do Twojego. Moze Cie
                                                    smiech ogarnie, ale na to juz poradzic nie moge. Nie moge tez byc do konca
                                                    pewna jakie byly przyczyny tego co sie stalo. Moze to byl tylko zbieg
                                                    okolicznosci?
                                                    Mialam kiedys dosyc uporczywa dolegliwosc, moj lewy wezel chlonny powiekszyl
                                                    sie do naprawde duzych rozmiarow. Okragla, nieestetyczna kulke wielkosci
                                                    orzecha laskowego mozna bylo widziec bez dotykania, kiedy to unosilam glwe
                                                    wyciagajac szyje. USG, punkcje, przeswietlenia wykazaly ze to rak nie jest i ze
                                                    nie powinno sie zrobic nic na tego podobienstwo. Mialam ten twor pare lat.
                                                    Niestety kazdy lekarz, a bylam u czterech takowych, stwierdzil ze jedyny sposob
                                                    pozbycia sie tego, jest operacja. Jeden chcial mi szyje rznac, inny wchodzic
                                                    przez jame ustna, nie bylo zmiluj sie:).
                                                    Juz prawie koniec tej opowiesci:). Pewnego ranka wlaczylam tv (co zadko mi sie
                                                    zdarzalo) i widze... pana Nowaka. Sympatyczny, spokojny gosc nawija jakies
                                                    historie, i nagle mowi ze bedzie dawal energie przez telewizor i ze rowniez
                                                    naladuje swoja moca wode do picia. Polecialam do kuchni po Naleczowianke i jak
                                                    wrocilam to on juz caly ekran wypelnial i nagrzewal atmosfere tymi swoimi
                                                    pradami:). Pomyslalam sobie, ze niech mi zrobi czary i niech mi zniknie ta
                                                    kulka co juz sie prawie do niej przyzwyczailam. Smiechu warte, co? Tak trwalam
                                                    przez chwile az do konca seansu. Wiem, ze widzialam go jeszcze tylko jeden raz
                                                    w telewizorze i potem to cos co mnie dreczylo przez tak dlugi czas, zniknelo.
                                                    Nie mam tego, mam znowu gladkie miejsce na szyi. Czasami sam mistycyzm jaki
                                                    chowasz w sobie, ma sile uzdrawinia:). Polecam troche metafizycznosci, gdyby
                                                    mozna takowa lykac w pigulkach, to moze jedna na tydzien:) wystarczy.
                                                  • Gość: Mickey jaki to ma byc sloik? Pozdrawiam Friderika IP: 170.144.4.* 10.09.02, 21:32
                                                    mam pytanie dotyczace objetosci sloika - jaki to ma byc sloj? - litrowy,
                                                    wiekszy moze?
                                                    Pilem te miksture w mlodosci jako dziecko, smakowala mi...ten smak bardzo
                                                    wytrawny...dobry.
                                                    Mickey
                                                  • Gość: MarX A co dla cukrzyka? IP: *.man.polbox.pl 12.09.02, 08:48
                                                    Właśnie, co mają (mogą) zrobić osoby chore na cukrzycę. Miód, niestety, ale
                                                    odpada. Proszę o poradę.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    MarX
                                    • Gość: jarek Re: Moje drogie Panie Bini i Monde IP: *.*.*.* 25.01.02, 19:50
                                      > istniec uczucie z seksem razem w parze.Powiem Wam wiecej jezeli naprzyklad nic
                                      > nie czuje do jakiejs kobiety to naprawde nie jestem w stanie odbyc
                                      > stosunku.

                                      Co znaczy wedlug Ciebie "odbyc stosunek".
                                      Jak to sie ma do Twoich stwierdzen o "trenowaniu na boku"?

                                      > Musi byc przynajmniej jakas sympatia, przyjazn, znajomosc.

                                      Czy mam to zrozumiec dosadnie jako "kobiety z ulicy
                                      nie przelece, ale kolezanke z pracy, chetnie"

                                      > ograniczony wskaznik Q.Nawet zwierzeta sie kochaja i dopiero wtedy uprawiaja
                                      > seks.Jezeli orgaznizm bedzie niesprawny w 100% to takie zabawy moga sie
                                      > skonczyc dla mezczyzny zle,zawal,wylew itp.

                                      Wczesniej napisales "tylko w pelni sparawny mezczyzna ..."
                                      a co z niepelnosprawnymi?


                                      jarek
                                      • Gość: Fryderyk do Jack ........wazne...........zobacz........ IP: *.telia.com 27.07.02, 20:04
                                        portalu: Jack napisał(a):

                                        > Całkiem ciekawie to się czytało .........do momentu aż Fryderyk zaczął
                                        > powoływać się na Nowaka.....fatalny wybór ..całkowicie burzy wiarygodność
                                        > receptur i wskazówek Frycka. Jeżeli ktoś wie choc trochę na temat Nowaka
                                        > zrozumie dlaczego tok uważam.....
                                        Witaj Jack!
                                        Niechacy wrocilem do tego forum i starego watku.Odpowiem Tobie na te
                                        watpliwosc..
                                        Juz podczas drugiej wojny swiatowej Niemcy te wlasnie energie zyciowa
                                        zaprzegneli do przemyslu.Jak wiesz teoria budowy atomu i teoria wzglednosci
                                        zostala odrzucona i byla zakazana jako nie aryjska.Po prostu Fizycy Niemieccy
                                        poszli inna droga.Co to jest fizyka aryjska-doktryna nazistowska zapoczatkowana
                                        przez fizykow Philippa Lenarda i Johanesa Starka,ktorzy odrzucili zdobytra w XX
                                        wieku wiedze na temat budowy atomu,a takze teorie wzglednosci Alberta
                                        Einsteina,kreslajac je mianem " zydowskiej pseudonauki"
                                        Te osiagniecia ktore zostaly dokonane podczas drugiej wojny swiatowej poczesci
                                        przypadly aliantom i do dzisiaj w wielkiej tajemnicy tworzy sie rzeczy o
                                        ktorych normalny smiertelnik i prasa niema pojecia,uczelnie tez.
                                        Jest troche materialow na ten temat,ale niemniej bedzie ludzkosc coraz wiecej
                                        zaskoczona rzeczami zjawiskami o ktorych nie miala pojecia.
    • Gość: Monika Prasowanie czosnku- co to oznacza? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 08:24
      Fryderyk, pytanie techniczne dotyczace mikstury z czosnku. Co oznacza "prasowac
      czosnek"? Zgniesc? Wprawdzie jestem kobieta ale nabralam wielkiej ochoty na ta
      mieszanke, tak dla zdrowia:-) wiec bylabym wdzieczna za odpowiedz.
      Pozdrawiam, Monika
      • Gość: Krzy Re: Czy tak ma być? IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.09.02, 16:45
        Zacząłem doświawczenie. Miazgę z czosnku zalałem wrzątkiem. Na drugi dzień
        mikstura zrobiła się zielona. Czy to normalne, czy mam to wywalić?
    • Gość: letycja Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: *.urz.uni / *.wh-burse.uni-wuppertal.de 26.09.02, 00:07
      Apel do osob, ktore sa juz po miksturze: Napiszcie o swoich spostrzezeniach.
      Pomoglo? Poza tym chce poinformowac wszystkich, ze w polskich ksiegarniach sa
      dostepne ksiazki opisujace naturalne metody oczyszczania poszczegolnych
      narzadow wewnetrznych. Ich autorem jest rosyjski naukowiec z dziedziny biologii
      i chemii Michal Tombak. Tytuly: "Droga do zdrowia", "Uleczyc nieuleczalne cz.1"
      i "Jak zyc dlugo i zdrowo".
      Uklony dla Fryderyka
      • Gość: Zachwycona!!! Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 22:52
        Brawo!!!! Dla Fryderyka i jemu pokrewnych!!!
        Miałam niesamowitą przyjemność spotkać osobiście wyznawcę
        tej filozofii sexu i przysięgam,że po szóstym razie już
        traciłam przytomność!!!! On z rana jak skowroneczek, jeszcze śniadanko
        dostałam-CUDO !!! Jakby był mniejszy to bym go na rękach nosiła;-)
        Polecam panowie,po czymś takim wierzę w cuda.
        A teraz kończe bo niedługo wraca i muszę przedtem odpocząć :-D
        • Gość: Fryderyk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: *.telia.com 28.09.02, 19:50

          • Prasowanie czosnku- co to oznacza? adres: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
          Gość: Monika 13-09-2002 08:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          Fryderyk, pytanie techniczne dotyczace mikstury z czosnku. Co
          oznacza "prasowac
          czosnek"? Zgniesc? Wprawdzie jestem kobieta ale nabralam wielkiej
          ochoty na ta
          mieszanke, tak dla zdrowia:-) wiec bylabym wdzieczna za odpowiedz.
          Pozdrawiam, Monika
          Tak Moniko to mabyc zgnieciony.Pzdr.Fryderyk

          • Re: Czy tak ma być? adres: *.auth-el-0209568.acn.pl
          Gość: Krzy 18-09-2002 16:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          Zacząłem doświawczenie. Miazgę z czosnku zalałem wrzątkiem. Na
          drugi dzień
          mikstura zrobiła się zielona. Czy to normalne, czy mam to wywalić?
          Tak taka ma byc.Po zalaniu miodem po trzech dniach zniknie kolor i
          zapach.Pzdr.Fredryk

          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy adres: *.urz.uni /
          *.wh-burse.uni-wuppertal.de
          Gość: letycja 26-09-2002 00:07 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          Apel do osob, ktore sa juz po miksturze: Napiszcie o swoich
          spostrzezeniach.
          Pomoglo? Poza tym chce poinformowac wszystkich, ze w polskich
          ksiegarniach sa
          dostepne ksiazki opisujace naturalne metody oczyszczania
          poszczegolnych
          narzadow wewnetrznych. Ich autorem jest rosyjski naukowiec z dziedziny
          biologii
          i chemii Michal Tombak. Tytuly: "Droga do zdrowia", "Uleczyc
          nieuleczalne cz.1"
          i "Jak zyc dlugo i zdrowo".
          Uklony dla Fryderyka
          Dziekuje za uznanie. Rowniez< sie klaniam Fryderyk.

          • Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy adres:
          *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
          Gość: Zachwycona!!! 27-09-2002 22:52 odpowiedz na list odpowiedz
          cytując

          Brawo!!!! Dla Fryderyka i jemu pokrewnych!!!
          Miałam niesamowitą przyjemność spotkać osobiście wyznawcę
          tej filozofii sexu i przysięgam,że po szóstym razie już
          traciłam przytomność!!!! On z rana jak skowroneczek, jeszcze
          śniadanko
          dostałam-CUDO !!! Jakby był mniejszy to bym go na rękach nosiła;-)
          Polecam panowie,po czymś takim wierzę w cuda.
          A teraz kończe bo niedługo wraca i muszę przedtem odpocząć :-D
          To jest wlasnie to ,prawdziwe zycie,mam na mysli tego typu stosunek,czlowiek
          tryska zdrowiem jest szczesliwy,moze bardziej w rodzinie ,ale pomoc trzeba
          niesc i dawac tam gdzie potrzebuja.
          Pzdr.Fryderyk








          --------------------------------------------------------------------------------

          Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis
          • Gość: Zachwycona Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 21:03
            Kochani słuchajcie doświadczonych;-)
            Nawet ten czosnek przeżyjecie, a co potem
            to już Wasze!!!
            • Gość: Fryderyk Re: Sex po chinsku,czy potrafi to ktos wytlumaczy IP: *.telia.com 29.09.02, 13:10
              Widze ,ze jestes doswiadczona i dojrzala kobieta.Caly sek w tym ,ze
              europejczycy to barbazyncy w sprawach sexu,nieprawdaz Zachwycona?Niedyskretne
              pytanie byl to orginal z Azji czy bialy z Europy nauczony?
              Osobiscie zaliczanm sie do bialych nauczonych.Pzdr.Fryderyk
              P.S ta zaprawa czosnkowa spowoduje oczysczenie organizmu z chemi i innych
              swinstw i pozwoli wydobyc z Ciebie "ON" wiecej energi ktora potem zuzyjesz ku
              radosci obu partnerow.Nie jak wiekszosc mezczyzn mysli tylko o wytrysku i czesc
              i nazywaja to zyciem sexualnym to jest barbarzynstwo, nieprawdaz zachwycona?
              • avva Re:Do Fryderyka 29.09.02, 20:40
                Pół-Polak, pół-egzotiko:-)
                Z tym doświadczeniem nie jest do końca jak piszesz.
                Dopiero przy nim go nabieram.( jak można je zdobyć na
                40 minutowej lekcji?)
                Doceniam, że sterasz się upowszechnić tę filozofię,
                ale czuję ,że bedzie cięzko.
                W naszej kulturze nie istnieje pojęcie wielokrotnego
                orgazmu u mężczyzn, a wytrysk jest z nim jednoznaczny.
                Mimo to próbuj dalej może kilku sie nawróci.
                Bede Ci pomagać. Warto.
                • Gość: Fryderyk Re:Do Fryderyka IP: *.telia.com 30.09.02, 11:21
                  Awo widzisz tutaj lezy pies pogrzebany,w kulturze europejskiej strona meska ma
                  jeden cel wlozyc i sie zalatwic.Tutaj widze pole do popisu dla tTatusiow,aby
                  uswiadamiali synkow i uczyli,tak jak robia np, chinczycy.Beda efekty.
                  Pzdr.Fryderyk
                  • Gość: yellowsex Re:Do Fryderyka IP: *.man.polbox.pl 03.10.02, 10:53
                    > Awo widzisz tutaj lezy pies pogrzebany,w kulturze europejskiej strona meska
                    ma
                    > jeden cel wlozyc i sie zalatwic.Tutaj widze pole do popisu dla tTatusiow,aby
                    > uswiadamiali synkow i uczyli,tak jak robia np, chinczycy.Beda efekty.
                    > Pzdr.Fryderyk

                    Tia, miliard Polaków, to by brzmiało dumnie, tylko gdzie się pomieścimy?!
                    Sądząc po ich liczebności, to masz rację chińczycy wsadzają bez spuszczania się.

                    POzdrawiam,
                    Marek
                    • Gość: Fredryk Re:Do Yellowsexa IP: *.telia.com 03.10.02, 18:41
                      Widzisz,nie zrozumiales mnie ,nie za kazdym razem,i nie za kazdym razem musza
                      byc dzieci.Sprobuj osobiscie ze cztery razy a za czwartym dopiero poleciec,to
                      partnerka malo co ducha nie wyzionie.Pzdr.Fredryk
                      P.S gdyby Chinczycy tego nie robili to byloby ich z 15 miliardow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka